Vesper Posted June 13, 2011 Author Posted June 13, 2011 Cisza tu bo b. dużo się działo w realu. więcej na wątku Adiego-:(... Quote
Alabamka Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 widzialam...oj kochana mam nadzieje, ze uda sie szybko znalesc dom dla Adiego, w koncu to wspanialy psiak :) Quote
Vesper Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 No jest świetny- i z wyglądu jak schudł, i z charakteru... Co z tego, jeżeli nie mogę go zatrzymać? No nic, pozostaje czekać aż ktoś rozsądny się odezwie, a Pakuś jutro wyjeżdża do rodziców- sąsiedzi się wściekają że psy tyle szczekają... I tak mam wyrozumiałych sąsiadów, ale znają sytuację... Quote
Oscar Patric Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 witam:) spokojnej nocy życzę a może tak nowe foteczki Arielki :) Quote
Vesper Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 Witam ponownie, trochę mnie nie było, bo internet mnie zrzucał i dopiero dzisiaj panowie z TP SA wymienili mi gniazdko ,i jest OK ;) Nowych fotek mam bardzo dużo- bo kupiłam nowy aparat no i trzeba było przetestować funkcje- więc psiaki obcykane od góry do dołu :D Jutro wrzucę nowe fotki- dzisiaj już pa lulu bo godzinka- ehm, późna dość ;) Quote
Vesper Posted July 29, 2011 Author Posted July 29, 2011 tu cała ekipa zajada się mirabelkami... tylko Arielce smakowały... Quote
Alabamka Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 piekna :) slicznosci :) ma takie lagodne spojrzenie :) Quote
Vesper Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 Alabamka napisał(a):piekna :) slicznosci :) ma takie lagodne spojrzenie :) Dziękujemy! :) Ariel właściwie to jest łagodna- czy może pogodna;)- taki wieczny pieszczoch i dzieciak- no i cholernie przywiązana do mnie- w domu chodzi za mną krok w krok- co bywa niekiedy męczące:evil_lol:... No i łasa na pieszczoty- do tego stopnia że bywa zazdrosna o inne psy (nasze, bo obcym to nie dałaby podejść...). Quote
Alabamka Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 a Tiesto ostatnio sie robi bardzo przywiazany do Marcina, ja jestem od karmienia i mycia, a Marcin jest od pieszczotek i zabawy, wczoraj spali sobie razem na kanapie :D Quote
Vesper Posted August 2, 2011 Author Posted August 2, 2011 To pięknie, niestety Cię nie pocieszę- jak Paco był mały, też był bardzo do mnie przywiązany. Później zamieszkał z nami mój eks- i pies zaczął mnie zdradzać- chodzili sobie na piwo (K. mówił"Idę z psem na chwilę" i nie było ich z godzinę- siedzieli sobie na słoneczku i delektowali-mam nadzieję że nie obaj- piwkiem ;)). Do tej pory jak spotykam K. to Pakulec poszedłby z nim i nawet nie spojrzał, a nie jesteśmy razem jakieś 2-3 lata... Quote
Stafficzka Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Piękna bestia :iloveyou:A mirabelki chyba wszystkie uwielbiają,heee Moje ostatnio zajadają się żołędziami -pozdrawiam.:lol: Quote
Alabamka Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 nie bede plakac, mnie kocha jak przychodzi po miske :P Quote
Vesper Posted August 2, 2011 Author Posted August 2, 2011 Stafficzka napisał(a):Piękna bestia :iloveyou:A mirabelki chyba wszystkie uwielbiają,heee Moje ostatnio zajadają się żołędziami -pozdrawiam.:lol: Ja się dowiedziałam że Ariel ma to po mamie :D Orka chodzi sobie na ogród na poziomki, jabłuszka...taka zdrowo odżywiająca się dziewczynka :D Alabamka napisał(a):nie bede plakac, mnie kocha jak przychodzi po miske :P To też dobrze;) A Ty martwiłaś się jak panowie się dogadają :D Quote
Oscar Patric Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 buziolki zasyłam dla Kochanego Pyszczyska :) Quote
Stafficzka Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 U mnie to się złoszczą bo keffika ja wybrałam imię też.Tak samo było z ginem.No i panowie są fajni/czytajcie mój mąż i syn/-psiaki oba słuchają się pańci i to ja jestem ta naj,naj dla nich.A panowie heee,nie radzą sobie z nimi.Może jestem zołza ,ale w duchu się cieszę. Quote
Alabamka Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Tiesto wybieral Marcin, ja chcialam calego niebieszczaka, ale sie uparl na te pol biala mordke :D ta mordka wlasnie mi rozciala lewa dlon w trakcie zabawy, polala sie porzadnie krew, myslalam ze trzeba bedzie szyc, poki co zatamowalam, ale nie wiem czy sie nie obejdzie bez wizyty na moim ulubionym A&E. Quote
Vesper Posted August 3, 2011 Author Posted August 3, 2011 Alabamka, A Tiesto ma już stałe zęby czy jeszcze mleczaki? Pamiętaj zawsze po ugryzieniu porządnie zdezynfekować, bo psiaki mają sporo bakterii na zębach- czy wśród nich rzeczywiście jest penicylina, szczerze wątpię ;) [quote name='unikatowy diament']buziolki zasyłam dla Kochanego Pyszczyska My również przesyłamy pozdrowionka :) [quote name='Stafficzka']U mnie to się złoszczą bo keffika ja wybrałam imię też.Tak samo było z ginem.No i panowie są fajni/czytajcie mój mąż i syn/-psiaki oba słuchają się pańci i to ja jestem ta naj,naj dla nich.A panowie heee,nie radzą sobie z nimi.Może jestem zołza ,ale w duchu się cieszę. No to u Ciebie po prostu rządzą kobiety! :D I tak powinno być ;) Quote
Vesper Posted August 3, 2011 Author Posted August 3, 2011 Alabamka napisał(a):Tiesto wybieral Marcin, ja chcialam calego niebieszczaka, ale sie uparl na te pol biala mordke :D Z drugiej strony spójrz na to tak: niebieskich staffików jest więcej niż niebieskich pręgusków z białymi znaczeniami! :) Wd mnie Wasz psiak ma niesamowite umaszczenie i do tego całkiem , bardzo całkiem nieźle się zapowiada- gdybyście chcieli go wystawiać :) Quote
Stafficzka Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Ja przerobiłam z moimi złamanie ręki niedawno,heee tak im się inne psiaki spodobały.Rozpędziły się na automatach a ja pierdykłam na beton.One gdy zobaczyły,że pani leży psy inne przestały istnieć.Wąchały trawkę i tylko zerkały ,ale i tak je kocham.Zawsze jest dobra strona wszystkiego .Mąż i syn robili wszystko w domu a ja labę miałam Quote
Vesper Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 Nie ma tego złego...;) A poważnie- już wszystko w porządku? Wiem co znaczy ciągnący staffik- dwa ciągnące staffiki to raczej ponad siły przeciętnej kobiety :D Ja codziennie rano wychodząc z Pakiem- westikiem i Arielką na pierwszy spacer prawie sfruwam z czwartego piętra- nie ma mowy żebym miała inne buty niż jakieś adidasy- wywinęłabym orła jak nic:roll:. Taka uroda tych naszych wariatów :). Dużo zdrówka życzę i całkowitego powrotu do zdrowia! Quote
Alabamka Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Poki co ja nie musze wychodzic z nim schodzac ze schodow :D Arielka wlasnie!!!! zawsze chcialam zapytac jak ty to robisz, ze wychodzisz z nimi na spacer? chodzisz na raty? bo przeciez masz 4 psiaki :) Quote
Stafficzka Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Z moją ręką już ok,dzięki Arielka.Ja po tamtym zdarzeniu wychodzę oddzielnie z nimi.Lub idziemy razem ale każdy trzyma psiaka na swojej smyczy. Quote
Vesper Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 Alabamka napisał(a):Poki co ja nie musze wychodzic z nim schodzac ze schodow :D Arielka wlasnie!!!! zawsze chcialam zapytac jak ty to robisz, ze wychodzisz z nimi na spacer? chodzisz na raty? bo przeciez masz 4 psiaki :) Wiesz, różnie. Rano, kiedy czasu mam niewiele, biorę wszystkie- 3 na smyczy, a Chicca nie oddala się od mojej nogi dalej niż metr (ma tak od szczeniaka) więc jakoś ogarniam. Po południu to już na raty- długi spacer dla Paka i Ariel, trochę krótszy dla małych. Bywa też że zabieram małe w torbie i puszczam luzem tam, gdzie będą bezpieczne- "duże" idą wtedy na smyczach. Jest OK, tylko oczopląsu można dostać- jak każdy biegnie w inną stronę :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.