Vesper Posted May 23, 2011 Author Posted May 23, 2011 Coś dzisiaj dorzucę- może stare fotki wystawowe, bo coś pusto tutaj u nas ostatnio... :( Miło że wpadłaś- a ja idę zajrzeć do małego łobuziaka Tiesto :D Quote
wejherstaff Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 arielka186 napisał(a):Coś dzisiaj dorzucę- może stare fotki wystawowe, Czekamy na te foteczki :D Quote
Vesper Posted May 23, 2011 Author Posted May 23, 2011 A dotarła nasza wspólna z wystawy w Koszalinie? Musiała dotrzeć, zgłupiałam na wieczór:huh:... Właśnie trochę ogarnęłam mieszkanko i mogę zasiąść przed kompem z czystym sumieniem:evil_lol:. Już je obrabiam i... Quote
wejherstaff Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 arielka186 napisał(a):A dotarła nasza wspólna z wystawy w Koszalinie? Musiała dotrzeć, zgłupiałam na wieczór:huh:... Wrzuciłaś w nasz temacik ;) Dziękuje jeszcze raz :) Quote
Vesper Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 A żle że w Wasz temacik? :( Qrczę, przepraszam jeżeli coś zrobiłam nie tak- to miała być taka mała "niespodzianka" i pamiątka- a przy okazji przypomniałam sobie moje spotkanie z Beską:loveu:... Quote
wejherstaff Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 arielka186 napisał(a):A żle że w Wasz temacik? Nie no ok :D Bardzo dobrze ;) Quote
Vesper Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 Uff, trochę się "napracowałam" przeglądając stare płytki ze zdjęciami... Ale odezwały się miłe wspomnienia:p... Tak jak pisałam wcześniej- dzisiaj dorzucę pierwszą część arielkowych fotek z wystaw- postaram się, by było to chronologicznie :) Pierwszą wystawą Ariel- i jednocześnie moją w roli wystawcy- była Krajowa Wystawa P.R. w Koszalinie, 06.07.2008. Tak niedawno...a tyle się zmieniło... Na w/w wystawie sędziowała P.Elżbieta Chwalibóg, startowałyśmy w szczeniakach, gdzie zajęłyśmy 1-szą lokatę (na dwie suczki). Automatycznie też niejako zdobyłyśmy tytuł Najlepszego Szczenięcia w Rasie, i dostałyśmy nominację na BIS Puppy-gdzie na ok 20-stu startujących, dotrwałyśmy do pierwszej piątki... Quote
Vesper Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 Drugą naszą wystawą była warszawska międzynarodówka, która odbyła się w dn.11-13.07.2008- grIII miała wejście ostatniego dnia wystawy- 13-stego.:razz: Drugi i ostatni raz szłyśmy w klasie szczeniąt. Miałyśmy jedną konkurentkę- z którą udało nam się wygrać (pomimo okropnego upału, który psom dokuczał jeszcze bardziej niż nam). W porównaniu o Najlepsze Szczenię w Rasie przegrałyśmy z pięknym pieskiem z hodowli Carbonarastaff- Small Comics G.I.Jackiem. Quote
Vesper Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 Następną naszą wystawą była wrześniowa Stołeczna Kajowa Wystawa P.R. w dn. 12-13.09.2008. Tym razem startowałyśmy już w klasie młodzieży i konkurencja była "ostrzejsza" (a przynajmniej tak mi się wydawało te kilka lat temu). Do klasy młodzieży zgłoszono 4 suki, jednak zgłosiły się tylko dwie: Arielka i Baffy Bullinka Penn-Staff, która zajęła 1-szą lokatę i złoty medal (nawiasem mówiąc- śliczna dziewczynka), my byłyśmy drugie ze srebrnym medalem i oc.doskonałą. Quote
Vesper Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 Następnego dnia-14.09.2008. odbyła się Klubowa Wystawa Terierów w Warszawie. Frekwencja dopiała znacznie bardziej, niż poprzedniego dnia:cool3: Wystawcy zjawili się z całego kraju, w tym najbardziej znane polskie hodowle:p. My startowałyśmy w klasie młodzieży- łącznie z nami było 7 suczek. Tym razem niestety bez lokaty i medalu, z oceną bardzo dobrą;). Suki, klasa młodzieży: Ja z Arielką: Quote
Vesper Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 Następny nasz "występ" był w Nowym Dworze Mazowieckim Na Wystawie Krajowej, 12.10.2008., również w klasie młodzieży- zajęłyśmy 3-cią lokatę z oc. doskonałą (medal brązowy). Przez zimę Arielka dorastała, aż na wiosnę zadebiutowała w sezonie- tak się składa, że również w Nowym Dworze Mazowieckim 5-go.04.2009. Tak się złożyło, że "skład" klasy młodzieży razem przeszedł w klasę pośrednią:evil_lol: i znów byłyśmy na lokacie 3-ciej, z oc. doskonałą i brązowym medalem. [SIZE="3"]miejsce na zdjęcia Quote
Vesper Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 16 maja 2009 odbyła się Klubowa Wystawa P.R. Tym razem zaryzykowałam i zapisałam młodziutką Arielkę do klasy otwartej- co odbiło się na wyniku- była 3-cia, z oc. bdb.:roll: No cóż, przynajmniej nauczyłam się, że nie ma co "kombinować" i próbować przeskoczyć pewnego etapu.:oops: Quote
Vesper Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 W lipcu 2009 w Koszalinie wzięłyśmy udział w dwóch wystawach psów, które odbywały się jedna po drugiej: 25-go 07.2009 Krajowa Wystawa Terierów i 26-go 07.2009. Krajowa Wystawa P.R. Pierwszego dnia pogoda dopisywała, a nam dopisało szczęście: jako jedyne reprezentantki naszej klasy automatycznie zdobyłyśmy 1-szą lokatę, dodatkowo Sędzia dał nam jeszcze CWC- nasze pierwsze CWC!!! W porównaniu o NDSwR przegrałyśmy ze zjawiskową Arabesque Midnight Dancer: Następnego dnia, na Krajowej Wystawie P.R. w Koszalinie, również dostałyśmy CWC- drugie w jeden weekend! Były jednakże tylko 3 staffiki reprezentujące rasę, BOS zgarnęła suka z podkoszalińskiej hodowli. Jednakże ten wyjazd mogłam uznać jako udany... :D Quote
Vesper Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 W piekielny upał wyruszyłyśmy na w-wską międzynarodówkę. Nie mamy zdjęć z tego wyjazdu- Arielka z powodu upału mało co, a przypłaciłaby zdrowiem nasz udział w wystawie. Stopniowo widziałam, jak słabnie, kładzie się i nie chce iść...:shake: Widząc, jak sunia się męczy, postanowiłam zdjąć ją z ringu- mimo że była to ostatnia wystawa potrzebna nam do zrobienia "hodowlanki". Schodząc z Arielką z wybiegu i odbierając naszą kartę oceny, spotkała mnie jednak miła niespodzianka- Pan Sędzia wpisał nam ocenę doskonałą:-o i lokatę IV-tą- pomimo tego, że zdjęłam moją biedną suczynkę w połowie pokazu:roll: Najważniejsze było zdrowie- zanieśliśmy małą do budynku, do łazienki, i zaczęliśmy ją chłodzić. Powolutku się uspokajała, ale obie czułyśmy się wyczerpane-ja-nerwami, Arielka była zwyczajnie zmęczona...:-( Quote
Vesper Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 Alabamka, dziękuję, ale to są stare fotki z wystaw... Teraz już nie wystawiam Arielki, hodowlankę ma, kilka medali, championatu nie zrobiłyśmy...ale trudno! To miał być taki przegląd przez wystawy Ariel, w polowie utknęłam- nie mam zgranych fotek i muszę CD przeszukać :) Quote
Alabamka Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Super :) ja walcze ciagle z upartym charakterem Tiesto, czekam na jego papiery rodowodowe :) Quote
Vesper Posted May 28, 2011 Author Posted May 28, 2011 [quote name='Alabamka']Super :) ja walcze ciagle z upartym charakterem Tiesto, czekam na jego papiery rodowodowe :) Hmmm...Alabamka, nie powiem że nie uprzedzaliśmy...;) (W tym momencie przypomina mi się "wersja humorystyczna" Zomo- rozumiesz powoli o co chodzi? :D...). Mogę Cię pocieszyć, że w wieku 10-12 m-cy będzie miał jeszcze taki "nawrót" (chociaż może to nie reguła)- nazwijmy to problemami wieku dojrzewania- a tak- 99% zależy od tego, jak go wychowacie. Jeżeli nie będziecie sobie radzić sami- polecam behawiorystę, i oczywiście naszą skromną pomoc... Piszę o behawioryście, bo zawsze warto znać nr do jakiegoś sprawdzonego- chociaż ja np nie korzystałam na szczęście z ich pomocy...czego i Tobie życzę :) A Tiesto to słodki mały rozrabiaka- wszystko jest OK, to dziecko jeszcze, z czasem będziecie wspominali ten okres z sentymentem...:evil_lol: One takie są- malutkie wulkaniki energii... Ale jak ich nie kochać? Jedyne co trzeba sobie wypracować, to konsekwencję w postępowaniu z psem- mały cwaniak szybko zauważy, jak "podejść" panią/pana...:cool3: A co do papierów- spokojnie- ja na metrykę Ariel tez czekałam, bo chciałam ją wziąć wcześniej... Właściciel mamy Tiesto pokazywał Ci rodowód suki? Jeżeli tak, nie denerwuj się! Możesz też sprawdzić psy z tej hodowli (Domino? Tak się nazywa hodowla? Niektórzy angielscy hodowcy nie posiadają przydomków hodowlanych) w Google'u. Ale póki co spokojnie... Quote
Vectra Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 a do czego behawiorysta ? :hmmmm: niestety jestem elektryczna na takie porady :) Quote
Vesper Posted May 28, 2011 Author Posted May 28, 2011 Vectra napisał(a):a do czego behawiorysta ? :hmmmm: niestety jestem elektryczna na takie porady :) Na razie nie ma powodu- napisałam tylko, że gdyby sobie nie radzili. A dlaczego "elektryczna"? Złe doświadczenia? Bo ja nie miałam z nimi do czynienia- w sensie że moje psy nie miały... ;) Quote
Vectra Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 arielka186 napisał(a):Na razie nie ma powodu- napisałam tylko, że gdyby sobie nie radzili. A dlaczego "elektryczna"? Złe doświadczenia? Bo ja nie miałam z nimi do czynienia- w sensie że moje psy nie miały... ;) mi po co ? :) nie złe doświadczenia , tylko droga na łatwiznę ... ktoś ma problem , zamiast poradzić , odsyłają do behawiorysty a cóż też behawiorysta pomoże ? jak my takich w PL nie mamy :) Quote
Vesper Posted May 28, 2011 Author Posted May 28, 2011 Ale oni właśnie nie są z Polski- mieszkają w Wielkiej Brytanii, gdzie "psia psychologia" jest lepiej rozwinięta- a przynajmniej tak mi się wydaje po programach które oglądałam i po tym, co czytałam... Oczywiście nie chodzi mi o pójście na łatwiznę- ale moja Ariel np miała przez pewien czas lęk separacyjny, trochę poczytałam i poradziłyśmy sobie same- myślę że jednak warto "w razie czego" znać nr do sprawdzonego Behawiorysty... Quote
Alabamka Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 Behawiorysta bedzie wyjsciem ostatecznym, poki co radzimy sobie, mam nadzieje :P pies jest z domowej hodowli, jak sie okazalo, ale widzialam rodowod, cale drzewo genealogiczne, papiery powinny przyjsc w poniedzialek. Dostalam papiery z KC o miesiecznym darmowym ubezpieczeniu dla niego. Quote
Vesper Posted May 29, 2011 Author Posted May 29, 2011 Wow, u nas ubezpieczenie dla psa to zupełna... nawet nie przychodzi mi do głowy potrzebne słowo...ekstrawagancja? Właściwie to chyba nie znam nikogo w PL kto miałby ubezpieczonego psiaka- a to sensowne wyjście w UK, gdzie ceny wetów są podobno o wiele wyższe niż u nas... Pisząc o behawioryście nie miałam na myśli nic złego- słyszałam, że u Was to normalne, i są dobrzy specjaliści... Quote
Alabamka Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 alez ja wiem, ze nie mialas na mysli nic zlego :) po prostu postaram sie dac sobie rade sama :P a ubezpieczenie jest konieczne, bo zwraca koszty weterynaryjne od jakiejs kwoty w gore...tiesto dostal miesiac darmowy, bo zalatwil to hodowca. Dzis leje deszcz wiec pewnie listonosz nie ruszy dupy zeby rozniesc poczte, wiec sie zdenerwuje bo hodowca wyslal papiery ponad tydzien temu, a jeszcze do mnie nie dotarly...leniwi ci angielscy listonosze :/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.