Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hehehheh, to jak mówią, że masz za dużo, to masz za dużo:D
Czekam z utęsknieniem na foty:loveu: masz ulgę tylko dlatego, że prężnie nauczyłaś się bazarek wystawiać:) pomożesz mi też się nauczyć?
Może na fotkę załapię się Sweety??? Tęsknie za nim, nie wiem jak wygląda...:placz:

Posted

Wiem kochana, ale mam problem- Sweety mi zachorował...:( Nie wiem co mu jest- wczoraj był normalny, dzisiaj po południu zobaczyłam że leży, poszliśmy do weta- dostał glukozę na wzmocnienie (prawdopodobnie Lucky się mleko skończyło, a on już podjadał ziarenka, ale chyba mu nie wystarczają...:sad:...)
Przed chwilą dostał jeszcze glukozę w proszku rozpuszczoną do pysia- trochę wypił, ale dalej jest taki słabiutki:( Płakać mi się chce, nie umiem mu już pomóc- a on nie chce jeść...:( :(

Posted

[quote name='Chiquita&DeeDee']Czekam z utęsknieniem na foty:loveu: masz ulgę tylko dlatego, że prężnie nauczyłaś się bazarek wystawiać:) pomożesz mi też się nauczyć?
Może na fotkę załapię się Sweety??? Tęsknie za nim, nie wiem jak wygląda...:placz:[/QUOTE]
Nauczę Cię, jasne- po prostu zakładasz nowy temat w dziale "Na bezdomne psy" -bazarki-... Robisz fotki wystawianych rzeczy, wyceniasz, piszesz na jakiego psiaka zbierasz (nie wolno na swoje własne czy inne, prywatne) i zapraszasz jak najwięcej osób- albo sobie wklejasz w sygnaturę tak jak ja teraz dla babuni... Jak będziesz miała już coś konkretnego na oku- to Ci dokładniej wytłumaczę, teraz cały czas zaglądam do Sweetiego- nie wiem czy on się po prostu nie przeziębił- teraz tatuś go tuli- mały cały pod brzuchem Albinka:(... A u mnie teoretycznie powinni grzać od 1.10, a tu doopa :angryy:... Mały nic nie je, wypił to co mu do pysia dałam...:( Czasmi tylko piszczy troszkę- a wet mówił że wd niego jest osłabiony...:sad:

Posted

Sweety'emu jednak ta glukoza pomogła- już nie jest apatyczny, je sam, (wczoraj go poiłam glukozą zmieszaną z ciepłą wodą ze strzykawki-bez igły oczywiście), no i szuka ciepła u rodziców... Na szczęście po moich i nie tylko telefonach w końcu włączyli ogrzewanie...:roll: Strasznie się o niego martwiłam, nawet nie pisałam tutaj, ale myśli miałam te najczarniejsze- a z rana taka niespodzianka :lol: :loveu:

Dziękuję Wam że myślami byłyście z nami :Rose:...

Posted

Na szczęście wszystko już dobrze- jeszcze troszkę mniej aktywny niż normalnie i szuka ciepła mamy (musiał być wyziębiony- u mnie w mieszkaniu-a mam narożne- naprawdę bywa zimno :roll:).

Najpierw jednak kilka nowych foteczek cziłkowych- później będzie i maleńki Sweety ;).









Posted

Tiaaa, Chicca z małym jak widać szaleje :), Milka różnie- zależy od humoru, pewnie nie bez znaczenia jest też wiek- Drako jest rok młodszy tylko od Czikulca, od Milki 3 lata...Ale ten czas leci :roll:
Ale dzisiaj pierwszy raz dziewczyny się pokłóciły o małego- obie się chciały z nim bawić :D no i zęby poszły w ruch- maluch siedział i zaczął płakać- to od razu dwie "ciocie" do niego :D... Nie, śmiechu mam z nim sporo- on jest taki pocieszny, kochany, ale jak coś mu nie pasuje zaczyna lamentować jakby go ze skóry obdzierali ;)

Posted

Milka robi taką samą minkę jak Lila:)

Cieszę się że z małym szynszylem już jest ok, brzmiało to nieciekawie aż bałam się czytać reszty...

Psiaki widać super się dogadują:)

Posted

Teraz już super- na początku było kilka spięć pomiędzy sukami- Arielce do tej pory chyba czasami przypomina Adiego :stupid:( pewnie dlatyego że czarny) bo próbuje "matkować" ale Drako nie bardzo chętny :lol:
Teraz to małe walczą o względy kawalera- czasami śpią wszystkie trzy w tej budce- widać tylko jakąś łapę, jakiś ogon, ucho :D...

Posted

Sweety gdzie jesteś?:placz::placz::placz:
Chyba Arielka popełniła jakąś zbrodnie...:diabloti: nie ma zdjęć... hehehehehehe:evil_lol:
Arielko, powiem tak... Cioci się kończy cierpliwość i jak za chwilę nie zobaczy Sweetego to :stupid::stupid::stupid: będziesz ją odwiedzać w kaftaniku:lol:

Moje też robi taką minę, szczególnie jak coś idzie nie po jej myśli:diabloti:

Posted

O F.U.C.K. Murzynek :oops:
Na moje usprawiedliwienie- zwalam winę na mamę- ja piec nie umiem, to ona miała dać przepis córuni, a córunia go przepisać Chiquicie! :D
Zdjęcia... Wczoraj wrzuciłam kilka cziłkowych (5 raptem), ale ja się poprawię:grins:

Posted


Drakuś z mamusią przy komputerku śpi :D


Z dedykacją dla mamusi chrzestnej :diabloti:


...proszę bardzo ;)


a to jedno z pierwszych zdjęć mojego nowego syneczka :)


...:razz:...i młodzieńcza miłość- na to wygląda...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...