Vesper Posted September 15, 2011 Author Posted September 15, 2011 Aniu- dziękuję :). Miło dostać takiego miłego posta bo jak sama widzisz to tylko bić mnie tu chcą...:D (I tu Chiquitko znów mam ochotę wkleić minkę naszych panienek- tę obrażoną :D)... [quote name='Chiquita&DeeDee']:mad::mad::mad: Jak to? Skleroza? :lol::lol: CZEKAM na filmik jak słodki leniuszek wkracza do akcji!:loveu::evil_lol::evil_lol: Nie wymigasz się, oj nie:diabloti: Ha ha ha...:D Oj Kochana tu niestety musisz uzbroić się w cierpliwość na parę dni- sprawa wygląda tak- filmu z fleszem nie nakręcę, a co zapalam światło- wszystko się uspokaja i "jesteśmy grzeczni": Angel:: Siara: Gaszę światło, mijają dwie minuty- i zabawa zaczyna się na całego... Czasami zaczynają trochę wcześniej- myślałam też, żeby dzisiaj im po protu zostawić lampkę na noc, przysłoniętą, jak będą rozbrykane, to mogą nie zauważyć kiedy mamusia zdejmie parawanik :knuje: i dalej będą kręcić dzikie harce ;) Quote
Casablanca Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 A co to ma znaczyć? Co tu za złowrogie plany wobec dziewczynek malutkich :cool3::evil_lol: Ja będę kapuś i im powiem i wtedy się na Ciebie obrażą :eviltong::diabloti: Quote
Vesper Posted September 15, 2011 Author Posted September 15, 2011 [quote name='Casablanca']A co to ma znaczyć? Co tu za złowrogie plany wobec dziewczynek malutkich :cool3::evil_lol: Ja będę kapuś i im powiem i wtedy się na Ciebie obrażą :eviltong::diabloti: Nie nie, dziewczynki mogą spać bezpiecznie:D... Chciałabym nakręcić w nocy film aparatem i pokazać Chiquicie, jak szynszyle się zachowują jak jest ciemno... W niczym nie przypominają słodkich leniuszków :D...;) :( Dzisiaj po powrocie do domu znalazłam nieżywego Zenka- mojego szczurka:( ... Miał ok.1,5 roku, więc prawdopodobnie zmarł ze starości- wyglądał jakby spał w swoim domku, ale chciałam dać mu suchą bułkę którą tak sobie lubił pochrupać- wtedy zobaczyłam że pysio, który wystawał na zewnątrz, na nic nie reaguje:(... W tym wszystkim pocieszam się, że zmarł we śnie, w swoim ukochanym domku, nie cierpiał...Śpij spokojnie kochany Ogonku... Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Bardzo współczuje... teraz sobie biega z moimi maluchami gdzieś tam po niebie... [*] Quote
Journey Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Współczuję... [*] Szczurki to fantastyczne zwierzątka. Quote
Vesper Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 Dziękuję dziewczyny... Zenuś już od jakiegoś czasu sporo schudł,pyszczek mu osiwiał, dużo spał- liczyłam się z tym, że nadchodzi jego czas... Ważne że odszedł we śnie, w swoim ukochanym domku, nie cierpiał. Może to dziwne, ale kilka dni temu, kiedy puściłam go żeby sobie pochodził po kanapie itd (psy były w pozostałej części mieszkania) Zenek jak nigdy zamiast wyjść i zacząć zwiedzanie znanego mu terenu przebiegł przez kanapę i wskoczył mi na kolana- siedziałam przy kompie... Teraz myślę że to było jego pożegnanie...:( Śpij spokojnie Zenusiu [*]. Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 Zawsze jest smutno kiedy odchodzi nasz przyjaciel, ważne, że miał dobre życie i był kochany-zasnął szczęśliwy, a teraz będzie z resztą naszych zwierzaczków. Moje psiaki się nim zaopiekują i będą na nas razem patrzeć z góry. Świeczuszka dla Zenka [*] Quote
Vesper Posted September 17, 2011 Author Posted September 17, 2011 Dziękuję raz jeszcze... I świeczuszka ode mnie dla naszych zwierzaczków... Quote
pa-ttti Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 arielka, chciałam przesłać Ci wiadomość ale masz zapełnioną skrzynkę.....odkorkuj ją jak możesz. Quote
Vesper Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 OK, już kasuję stare wiadomości :). Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Tulimy na dobranoc:calus::calus: Quote
Vesper Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 Dziękuję :buzi:... Ostatnio , tzn w poprzednim tygodniu rzadko tu byłam, ale miałam trochę spraw do załatwienia... Teraz już będę normalnie :)... Quote
Vesper Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 I ja stęskniona :oops:... :sad: Ale miałam troszkę kłopocików natury domowej... i już nie miałam siły nic z siebie wykrzesać, bo tylko bym marudziła...;) Jutro na pw Ci napiszę, dzisiaj chcę już iść spać powoli- mam dosyć tego tygodnia... Jedna myśl która mnie pociesza to moje psiska i wizja małego kawalera, który już niedługo zawita do mnie :lol: Właśnie widzę że Pa-ttti chciała do mnie napisać, a ja miałam zatkaną skrzynkę :roll:... Czekam na "wieści"...:). Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 :calus::calus:Śpij słodko Skarbie. Ja też miałam ciężki tydzień - rozumiem Cię w zupełności... Quote
Vesper Posted September 24, 2011 Author Posted September 24, 2011 Chyba sen pomógł, bo póki co mam wsjo w poopie- i tyle :lol: Quote
Maalwi Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Mnie nie było ponad tydzień na kompie, masz juz Drakusia czy nie? :) Quote
Vesper Posted September 24, 2011 Author Posted September 24, 2011 Nie, za tydzień może... To jeszcze zależy od kilku rzeczy...;) Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Teraz to się obraziłam...:obrazic: Nie dość, że tu cisza jest (ok, byłam wyrozumiała...) ale czas minął, chce zdjęć, chiłek, Arielki i Pako i szynszylka:mad: i chciałabym powiedzieć, że masz czas do wieczora:nono:albo ...:mad::knuje: Quote
Vesper Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 No pięknie:roll:.. Ja tu piszę u Ciebie na wątku że wstawiam dzisiaj najnowsze fotki w tym Sweetiego- a tu takie coś?:crazyeye::shake: Nieładnie, ale biorę poprawkę że jak ktoś chory to marudny :D edit: Ale ale- ja już nie raz i nie dwa miałam ochotę WIELKĄ wstawić minkę zarezerwowaną tylko dla naszych dziewczyn- Chiquitko, główka Cię chyba baaardzo boli, jeżeli i o tym zapominasz- jak się umawiałyśmy :razz: Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Hehehehehh... no nie mogę, skleroza mnie złapała...:eviltong: nie, nie one tu leżą ze mną w łóżku i to chyba Dee przeszła się po laptopie... no właśnie nawet tego nie zauważyłam...:evil_lol: muszę z nią porozmawiać, co to za zachowanie:hmmmm::hmmmm: Quote
Casablanca Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Przyszłam na fotki, a fotek brak :mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.