Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

On to jest wyczekany przeze mnie, więc pomysłów mam sporo- tzn miał zostać u mnie, jeżeli tylko relacje z rodzicami będą na tyle dobre- ale o tym przekonam się dopiero jak podrośnie... Ewentualnie mam drugą klatkę, ale szylki nie lubią być same. A macie ochotę na takie cudeńko?:)

Posted

arielka186 napisał(a):
Cała strona powala po prostu...:D A czytałaś wpisy do księgi gości? ;)

Nie widziałam :D Nie chciałam nic więcej oglądać...Zaraz sobie zobaczę co nieco, może coś wymyślę?

Posted

Dziękuję, jak na razie maluszek głównie śpi, przytula się do rodziców i trochę łazikuje po klatce :lol:

A ja dzisiaj odwiedziłam Pa-ttti i maluszki :loveu:... Draco na początku nawarczał na mnie- jakby przeczuwał że kiedyś go biedulka zabiorę od mamy i rodzeństwa:D Maluchy Zuzi- nieziemskie- naprawdę wszyscy chłopcy i gwiazdeczka Daisy są baaardzo udani i wygląda na to, że wyrosną na pięknych przedstawicieli chihuahua. Po początkowym warknięciu Drakulek dał się poprzytulać, przyznam też że jego braciszek też bardzo mi się spodobał :lol: Lila nawet do nas przyszła (Zuzia też, i bawiła się z dziećmi) i dumnie prezentowała zaokrąglony brzusio :loveu: Bardzo mi się podobało u Pa-ttti :).

Posted

Arielko...:mad: i Ty moja Droga nie zrobiłaś z tej wizyty żadnej fotki:placz::placz::placz:
To jest sadyzm :) Pati dodaje tak mało zdjęć... A Draco heheh, niezły będzie, mówiłam już, że to widać po oczach :lol::loveu: Ja też chcę iść na odwiedzinki, jakie to nie sprawiedliwe, że ta Polska taka duża :evil_lol::evil_lol: cóż... na pocieszenie proszę o zdjęcie szynszylątka:loveu: urodził się tylko jeden tak? i mamusia ma szarą, a tatusia białego?

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Arielko...:mad: i Ty moja Droga nie zrobiłaś z tej wizyty żadnej fotki:placz::placz::placz:
To jest sadyzm :) Pati dodaje tak mało zdjęć... A Draco heheh, niezły będzie, mówiłam już, że to widać po oczach :lol::loveu: Ja też chcę iść na odwiedzinki, jakie to nie sprawiedliwe, że ta Polska taka duża :evil_lol::evil_lol: cóż... na pocieszenie proszę o zdjęcie szynszylątka:loveu: urodził się tylko jeden tak? i mamusia ma szarą, a tatusia białego?

Zrobiłam fotki i jeżeli Pa-ttti pozwoli wstawię:). A szynszylątko dodałam- nie widziałaś? Urodził się jeden- nie wiem czy to reguła, ale Lucky zawsze rodzi jedno małe (to już trzeci maluch). Ten akurat jest po białym tatusiu, i ma śmieszne umaszczenie- na zdjęciach tego nie widać, ale chyba będzie dwukolorowy- jasna głowa i ciemniejszy dół.;)

pa-ttti napisał(a):
a ciasteczka smakowały czy nie bardzo?

Powiem tak: weszłam do domu i zostałam dokładnie obwąchana-a ciasteczka były w tej torbie w którą mi zapakowałaś i w mojej torebce. Bestie od razu wyczuły- nos do torebki itd. Dostały, jako że nic z szafy nie wywlekły i w ogóle był porządek;). No i się zaczęło:D... Małe porwały po ciasteczku i uciekły do swoich budek chyba, a Ariel z Pakiem szybko zjadły po swoim i chciały jeszcze- więc próbowały zabrać małym- musiałam je rozdzielać. Ciasteczka baaardzo smakowały- w ogóle bardzo fajny pomysł.:) Prześlesz mi przepis? (Jak wolisz na pw czy tutaj).
Czy mogę wstawić fotki z wizyty?

Posted

Jak to stare? :D On się urodził w czwartek!:D
Ale specjalnie dla Ciebie dodam kilka ale to jak wrócę z pracy- bo za pół godziny wychodzę i wrócę ok 17-stej pewnie...

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
No pomyśl dwa dni go nie widziałam... A on ma pewnie już z pół cm więcej;) o ja biedna...:evil_lol::evil_lol: no w sumie to fajne te szynszyle.. Ale mało o nich wiem...:hmmmm: musisz mi opowiedzieć :)

Hmmm... to takie skrzyżowanie królika z wiewiórką ;) bo chociaż tłuściutkie, są cholernie zwinne i skaczą jak rudzielce właśnie:D Nie polecam trzymać klatki w miejscu w którym się śpi- tryb życia nocny i baaardzo hałasują.
Maluszek zrobił się trochę żwawszy, sam sobie łazi, dużo mlesia pije, opiekują się nim obydwoje rodzice.
No i ogólnie bardzo fajne są szylki- ja mam Lucky prawie 5 lat najpierw mieszkała z innym samczykiem- standardem, a od grudnia z Albinem. Żyją 10-15 lat.

Posted

No to mam po szynszylku, jak mój Stary by usłyszał, że one w prowadzą nocny tryb życia, to miałabym pozamiatane;) a mamy otwarte małe mieszkanie, więc musiałabym je chyba w łazience zamknąć... Lubię takie maluchy, on nie... już nasze ptaszki drą się od rana, jakby w nocy hałasował taki maluch to... ;) ale słodkie są... :)

Posted

A jakiego ptaszka macie? Ja miałam ptaszki- zeberki, kanarki, ostatnio papugę nimfę i aż wstyd mi tu napisać, bo to była tragedia, wypadek przez moje niedopatrzenie :sad:...
Wróciłam ze spaceru z psami a w tym czasie Henio sobie otworzył klatkę (wyszedł tam gdzie są karmniki- a że latał nie bardzo dobrze, dorwał go Pako...:( Od tamtego czasu postanowiłam nie narażać małych stworzonek na Paka- on to terier i zabił mi kilka chomików no i Henia... Miałam do niego żal, ale co zrobię...

Posted

Oj...:shake: to moje są wyszkolone i jak ptaki wylatują to jedno moje warknięcie "zostaw" i nie ruszą, chociaż zanim się nauczyły to też jakoś za bardzo się interesowały... Ja mam ryżowce, śliczne są i mało kłopotliwe- tylko, że ja im kupiłam klatkę jak dla największych papug, żeby się nie męczyły... takie tam moje :stupid: , choć ptaszki wielkości może kanarka- gemeralnie malutkie.. klatka sięga do ziemi i dziewuszki nie raz stały pod klatką i chciały się "zapoznać".. ale już są nauczone, że nie wolno.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...