Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To taka jak u Milki- szczerze mówiąc o tym, że mała jest w cieczce upewnił mnie wynik progesteronu- bardzo wysoki. Kilka pierwszych dni coś leciało troszkę, a pózniej tylko opuchnięta była. Robiłaś Zuzi progesteron? Przepraszam że tak mi się pomyliło- wczoraj tak coś zaczęłam sobie przypominać że rok temu Radom był 24.05,a zawsze jest m/w tak samo...
Ariel wcale parcia nie miała- po prostu pęcherz pękł, wody poleciały, a ona nie wiedziała że rodzi... Nawet po zastrzyku oksytycyny- na wywołanie parcia, kiedy kazali nam wrócić do domu i rano przyjechać- poszła sobie spać. Moim zdaniem sytuacja awaryjna, a tamci czekali żeby wziąć podwójną gażę- jak najdalej od tej kliniki! I Adi urodził się podduszony, był reanimowany po porodzie.

A który dzień Zuzia ma cieczkę?

Na razie znikam i pędzę do Pani Iwony ;)

Posted

no właśnie dziś dopiero pojawiła się krew...myślałam żeby 1wszy dzień cieczki liczyć 12tego, a teraz już sama nie wiem. wyliczyłam sobie to krycie na piątek-sobota, ale teraz nie wiem czy to nie za wcześnie będzie. w niedziele mamy wystawę, a w pon i wt muszę być na uczelni............i wszystko pod górkę noooooo ;(
nie wiem w takim razie co wyjdzie z wyjazdowego krycia.........Jak nie tamtym pieskiem, to pokryję Buflem;) on jest bardzo ładny, i długowłosy, a to dla mnie na duży plus.
Zrobimy progesteron w tygodniu i się okaże kiedy to krycie.

Posted

Też bym Ci poleciła progesteron- będziesz miała pewność w razie wyjazdu- czy jechać, czy nie. My właśnie wróciłyśmy od Buffa:loveu:- już po drugim kryciu- teraz czekamy...:bigok: Już postanowiłam że co najmniej jedno szczeniątko z tego krycia zostanie- sunia i... może piesek? Zobaczymy, co się urodzi;)
Ostatnio dużo myślałam o tym, "w jakim kierunku " ma iść moja hodowla chi. Chodziło mi o jakiś plan- żeby to wszystko miało cel, a nie było dziełem planowanego, ale głębiej nie przemyślanego krycia. Powoli plan hodowli zaczyna mi się klarować, wiem już na co będę zwracała największą uwagę itd... Myślę, że każdy hodowca ma taki plan hodowlany z wcześniej założonymi celami- ale z własnego doświadczenia mogę powiedzieć że to nie przychodzi od razu i trzeba "zrozumieć rasę" żeby takie właśnie , sensowne w dodatku, założenia sobie postawić...:p

Posted

[quote name='pa-ttti']no właśnie dziś dopiero pojawiła się krew...myślałam żeby 1wszy dzień cieczki liczyć 12tego, a teraz już sama nie wiem. wyliczyłam sobie to krycie na piątek-sobota, ale teraz nie wiem czy to nie za wcześnie będzie. w niedziele mamy wystawę, a w pon i wt muszę być na uczelni............i wszystko pod górkę noooooo ;(
nie wiem w takim razie co wyjdzie z wyjazdowego krycia.........Jak nie tamtym pieskiem, to pokryję Buflem;) on jest bardzo ładny, i długowłosy, a to dla mnie na duży plus.
Zrobimy progesteron w tygodniu i się okaże kiedy to krycie.

Pa-tti, a dlaczego chcesz Zuzię kryć właśnie psem długowłosym? Może troszkę się domyślam- ale nie wiem czy o to chodzi (tzn o poprawę budowy ogólnie u chi długowłosych- Buffalo nie dość że długowłosy, to piękny "kwadracik"). On ma krótkowłosych dziadków- także przy takim skrzyżowaniu też mogłoby być róznie.

Posted

powiem Ci że poza tym że po prostu podobają mi się bardziej długowłose, to Zuzia jest suczką która może dać właśnie mocne długowłoski, bo sama jest mocną suczką.
dla Lilki też szukałam ostatnio mocniejszego psa, żeby poprawić jej budowę, żeby maluchy były mocniejsze. ogólnie fajnie jest mieć plan hodowlany.
mi np bardzo podobają się czeskie i rosyjskie chi- hodowla "ze strme", czy "helena's band"- tam są superaśne psiaki,widziałaś? najbardziej lubię chi małe (w granicach 2kg), ale mocne. i takie chcę hodować:) tak jak kiedyś wspominałam, mam marzenie zostawić po Lilce pieska właśnie takiego- małego, mocnego długowłoska. powiem Ci że wbrew pozorom mały jest wybór takich reproduktorów-mamy szczęście że jeden z tych niewielu mieszka w Warszawie:) duże znaczenie ma też wiele innych czynników-jak głowa- dobrze rozbudowana, i z krótką kufą. nie bez znaczenia jest też ruch- może duuużo zapunktować na wystawach. ogólnie to dużo by wymieniać:)
a na jakie chi, długo czy krótkowłose chcesz się gł nastawiać, czy nie masz może określonego typu?

Posted

Nastawiam się póki co na obie odmiany- i też chcę poprawić budowę długowłosych- bo generalnie krótkowłose jakoś są mocniejsze... Chociaż Bufflo bardzo mi się spodobał- budowa, króciutka kufa, włos... Suczki preferuję pomiędzy 2-2,5kg- za duże jako tracą proporcje. To że poprawia się budowę długowłosych krótkowłosymi, wszyscy chyba wiedzą- tylko dziwne, że w Polsce chi są tak różne- bo te krzyżówki poszły też w drugą stronę... Szczeniaczki Buffa i Milki powinny być śliczne- dodając do tego ruch- gdyby tak odziedziczyły co najlepsze z obu stron... Lilka ruch ma przepiękny- Mila może nie aż tak widowiskowy, ale też ładnie się rusza. Chicca z kolei jest bardzo skoczna- taki typ sportowy możnaby powiedzieć, główkę ma piękną, tylko ta tendencja do chudnięcia może jej w końcu przejdzie... No i dzikusek z niej- w zimie prawie nie wychodziła, teraz nadrabiamy braki- jeżdzimy metrem, chodzimy do ludzi... Ona powinna być mocna- i mama i tata byli mocni i raczej grubszej kości.
Ciężko zdecydować o typie sierści, bo to "wychodzi w praniu"-tak szeroko jeszcze nie myślałam. Skupiam się na doborze partnerów dla dziewczyn, i co dalej- trochę ciągnie mnie w stronę amerykańskich chi (za sprawą Buffla), u mnie na osiedlu mieszka też chi ze Stanów krótkowłosy, czekoladowy- pięky- tyle że ma szczątkowy ogon- dzisiaj się dowiedziałam że tak czasami się dzieje, do tej pory myślałam, że państwo mu ucięli...
Z hodowli o których mówisz znam tylko "Ze Strme", ale konkretnych psów nie pamiętam. Porywnywałam za to rodowody moich małych- i niespodzianka- są daleko ze sobą spokrewnione...:) I to ze strony matki Chicki, która przyjechała właśnie z Czech... Tak sobie wyobraziłam potomstwo Lilki i Buffla- nie chciałabyś spróbować?
A ten mój "plan hodowlany" to dopiero zarysy- po prostu do tej pory tylko patrzyłam, nie bardzo wiedząc do czego dążyć- jasne, miałam opisy z wystaw, ale nie widziałam "do czego" dążę. Powoli mi się to klaruje...
Mocnym- podobno nawet bardzo, jest pies Carl's Little Junior- osobiście go nie widziałam, ale tak mi mówiono- z tym, że krótkowłosy.

Posted

To jeszcze jeden powód, żebym brała Carla pod uwagę kiedy będę szukać chłopaka dla Chicki ;)
Co do cieczki, to u Milki był to dzień 14-sty i 16-sty- dość póżno chyba, ale tak wyszedł proesteron. Bez badań zauważyłam też taką prawidłowość, którą kiedyś przeczytałam w książce-otóz 4 dni po tym, jak opuchlizna sromu ustępuje, suka jest płodna. Trochę sceptycznie się do tego odniosłam, ale w przypadku Ariel się sprawdziło, a u Milki było tak samo- jeżeli chodzi o wysoki progesteron. Ja teraz z kolei mam pytanie: przez ile suka ma owulację? Tzn od tego wysokiego wyniku, który dajmy na to, jest poczatkiem owulacji, ile ma się czasu żeby pokryć sucz?

Posted

coś mi się obiło o uszy, że 48-72 godziny to jest idealny czas po owulacji na krycie. Tylko jest problem, bo tak jak piszesz, dla każdej suczki może być idealny inny wskaźnik progesteronu tak? skąd więc będę wiedziała, że dla Zuzi ten konkretny jest ok, a nie jeszcze za niski?
nie wiem, chyba posłużę się naszymi sprawdzonymi domowymi sposobami, jak badanie zachowania suczki, koloru krwi i opuchlizny sromu. jak na te wszystkie krycia było chyba tylko jedno puste, więc wydaje mi się że sposób sprawdzony:)

Posted

Fotki wstawię najdalej jutro- a może i dzisiaj się zasiedzę... (Właśnie myślę czy jutro by sobie wolnego nie zrobić ;))

pa-ttti napisał(a):
coś mi się obiło o uszy, że 48-72 godziny to jest idealny czas po owulacji na krycie. Tylko jest problem, bo tak jak piszesz, dla każdej suczki może być idealny inny wskaźnik progesteronu tak? skąd więc będę wiedziała, że dla Zuzi ten konkretny jest ok, a nie jeszcze za niski?
nie wiem, chyba posłużę się naszymi sprawdzonymi domowymi sposobami, jak badanie zachowania suczki, koloru krwi i opuchlizny sromu. jak na te wszystkie krycia było chyba tylko jedno puste, więc wydaje mi się że sposób sprawdzony:)


Z tym progesteronem jest tak- suka ma 0,ileś tam przez dni niepłodne. Bada się co 48 godzin. I w końcu jest ten "skok" gwałtowny- Arielka miała bardzo mały, ale wet powiedział że może dopiero zaczał rosnąć. Chodzi o to, żeby wyrażnie poszedł w górę, a przeciętny wskażnik to podobno 8-9.
Ja mam za małe doświadczenie żeby kryć tylko na podst. obserwacji- Milka już 4-go dnia cieczki "nadstawiała się" Chicce ;) i cały czas chodziła z odchylonym ogonkiem.

Guest papillonek
Posted

Dziś jest jutro :lol:
A ja wstawiłam na pierwszej stronie zdjecia skaczącej Soni i na przedostatniej fotki łąki,więc jeśli dalej jesteś zainteresowana papillonami to zapraszamy :siara:

Posted

Dopiero wróciłam do domu, cały dzień biegałam po mieście załatwiałam różne sprawy:shithappens:... Już się biorę do fotek...

Papillonek, tylko wrzucę fotki i zajrzę do Waszej papillonkowej galerii. :)

Guest papillonek
Posted

Wrzucaj,jestem baaardzo ciekawa :D
U Nas 1 strona i przedostatnia ;)

Posted

Fotka naszych dziewczyn, którą mój TZ ma powieszoną nad łóżkiem, tam gdzie teraz jest- bo niestety nie może być w tej chwili z nami :( . Ale wracając do tematu, wesoło wyglądają:


Tutaj Chicca i Milka, razem z naszą tymczasowiczką Nutką (teraz Figą),która znalazła wspaniały domek:


Milka-imię rodowe LAMBADA Z Błękitnego Rodu, razem ze swoją psiapsiółą Arielką-stafficzką :)


A tutaj dziewczynki u moich rodziców "na wyjeżdzie", szykują się do snu:


I śpią, zmęczone długim dniem:

Posted

Dnia 13-go i 15-go maja b.r. w hodowli Ostentator doszło do krycia suki LAMBADA Z Błękitnego Rodu doskonałym Reproduktorem- importowanym z USA, 2*Zw.Mł.;N.Mł.PwR;2*CWC BUFFALO LITTLE NEW YORKER.


BUFFALO LITTLE NEW YORKER


LAMBADA Z Błękitnego Rodu

Teraz pozostaje trzymać kciuki, dbać o przyszłą mamusię i...czekać :). Maluszki będą prawdopodobnie w całości długowłose, natomiast maści mogą być rozmaite: płowe, beżowe, białe ze znaczeniami, a nawet czarne.Wszystkich zainteresowanych szczeniętami z tego krycia, proszę o wiadomość na pw.

Posted

cały miot będzie długowłosy, tego możesz być pewna:) nie ma opcji żeby 2długowłose dały krótkowłosą, takie są prawa genetyki:)
dziwne trochę, bo już np 2krótkowłose mogą dać i krótko i długowłose, a nawet cały miot długowłosy...:)

piękni przyszli rodzice, czekam z niecierpliwością na maluchy:)

Posted

Ja też, chciałabym mieć już pewność że wszystko poszło dobrze...
A z długowłosymi- jak np są po krótkowłosych rodzicach- też same długowłose będą? To znaczyłoby że gen powodujący "długowłosość" jest mocno dominujący!
Aha, dziwne to może , ale dzisiaj zauważyłam, że Chicca znów ma cieczkę- po zaledwie 4-ech m-cach. Milka swoją drugą też miała w takim krótkim odstępie... Ale jakoś tak dziwnia jest u mnie, że jak jedna dostanie, to zaraz i druga (wszystkie trzy sunie jeszcze nie miały).
Pa-tti, jak jest z kryciem chihuahua po 12-tym m-cu życia? Normalnie mają do tego prawo jako miniaturki czy trzeba pisać podanie? Robiłaś tak kiedyś? (Albo Twoja Mama?)

Guest papillonek
Posted

To ja też trzymam kciuki,żeby wszystko poszło dobrze :D

Posted

jest tak: obydwoje krótkowłosi rodzice mogą dać cały miot krótkowłosy, mieszany, albo cały długowłosy. po długowłosym i krótkowłosym mogą wyjść wszystkie długowłose, wszystkie krótkowłose albo mieszane. a po obydwojgu długowłosych rodzicach jest tylko jedna opcja: cały miot długowłosy:) widocznie gen długowłosy jest dominujący.
ale są psy(reproduktory) krótkowłose które ZAWSZE dają krótkowłose szczeniaki, nawet z długowłosymi suczkami. nie wszystkie jednak reproduktory tak mocno przekazują gen "krótkowłosości":)
co do cieczki, pewnie Twoje sunie się synchronizują, tak jak u nas, wszystkie praktycznie mają cieczkę na raz, albo na dwie tury:)

krycie warunkowe jest normalnie dopuszczone w regulaminie, ale ja np ostatnio jak nie wiedziałam czy Zuzia nie dostanie wcześniej cieczki, pisałam podanie, tak w razie czego. musisz to tylko jakoś uzasadnić. dostałam zgodę na krcyie warunkowe, ale w sumie z niego nie "skorzystałam" bo pojechałam z Zuzią na jeszcze 2 wystawy, i wyrobiłam się z hodowlanką bo postanowiłam ją kryć teraz dopiero. wiem że w innych oddziałach zk nie piszą podań, ale u nas to różnie bywa...

Posted

Dziewczyny-Papillonek, Justa, dzięki za trzymanie kciuków:buzi:, trzymajcie i nie puszczajcie! ;)

Pa-tii, Chicca to się chyba synchronizuję tylko nie wie z którą... Bo i przy Ariel miała, no i teraz, a minęło ...niecałe 4 m-ce:-o. Ale że Mila też ie miała regularnych cieczek- nie panikuję. A Chickę właśnie chciałabym pokryć w sierpniu (tzn tak wypadała jej cieczka- teraz to nie wiem), będzie miała rok i m-c...Więc z wystawami raczej się nie wyrobimy (czy chihuahua zaliczają po 12-tym m-cu?)... Qrczę, przepisy się zmieniają, nie wiem jak teraz... I myślę nad tatą Zuzi-on chyba jest u P.Lewandowskiej?

Posted

wiesz co z tego co wiem to on mieszkał u p.Ewy w hodowli Helvetius.
jeśli Chicca ma teraz cieczkę, to następna wypada dopiero w listopadzie, albo i później...Nie sądzę żeby miała nast. cieczkę już za 3 miesiące, tym bardziej że ta jest wczesna.
Jeśli szukasz mocnego psa, to mogę Ci polecić psiaka który mieszka w hodowli Helvetius, waży z 2,5kg, jest mocny, bardzo ładną ma budowę i głowę. Psiak jest sprowadzony z USA, to krótkowłosy trikolorek. Musiałabyś go zobaczyć na żywo, ja go widziałam, i jest przepiękny, duużo ładniejszy niż na zdjęciach.

Posted

Byłabym bardzo zainteresowana...:cool3: A miałabyś jakieś fotki żeby mi na maila wysłać? OK, przyznam się, bo widzę że sama już wyczułaś o co chodzi :evil_lol: Podobają mi się amerykańskie chihuahua... Trikolorek z przewagą jakiego koloru? Chickusia miała w dwie siostry miotowe tikolor, ale z przewagą czerni... Miałam ten przywilej i mogłam wybierać jako pierwsza- jakoś mnie urzekła, chociaż dzisiaj stwierdzę że nie do końca patrzyłam na wszystko co powinnam. Chicca była największa, tamte bardziej krótkołapki, mniejsze- jedna taka klusia typowa:loveu: Ale też Chicca miała najładniejszą główkę... Tak naprawdę to zauroczyła mnie od pierwszego wejrzenia, obie pozostałe panny obejrzałam tak żeby porównać- chociaż też śliczniusie były, ale mnie ten kolorek uderzył po oczach i to jej spojrzenie... Qrczę, dopiero się uczę, następnego szczeniorka którego będę kupować- zostawiać w hodowli (bo planuję to moje chi- stadko powiększyć) będę prosić o pomoc w wyborze... no zgadnij kogo:diabloti:- oczywiście jeżeli się zgodzisz... W ogóle jak maluszki Milki podrosną myślałam żeby zaprosić Ciebie i Twoją Mamę żebyście obejrzały moje pierwsze własne chihuahua... I postanowiłam miot nazwać na "A"- osobno "literować" staffiki i osobno chihuahua, bo by się misz-masz zrobił.
Kiedy w Radomiu jesteście? Z tego co pamiętam dzisiaj... Trzymam kciuki:kciuki: Na wątku "CAC Radom" też walnęłam posta że Wam kibicuję:eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...