Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sharunia ma zapalenie spojówek, dostaje kropelki, dzisiaj już się poprawiło, gluty z oczków nie lecą. Buliś profilaktycznie też kropelki dostaje. Uszka już zdrowe. Szkolimy się, ale strasznie to opornie idzie, jeśli psiaki są razem. W domu nie da się tego uniknąć, ale na spacery staramy się chodzić oddzielnie. Sharunia siada ładnie, przychodzi na komendę "do mnie", już się prawie nauczyła kłaść, z zostawaniem jeszcze nie najlepiej :) Najgorzej, kiedy w okolicy pojawiają się małe pieski, a niestety jest ich sporo i większość luzem. Shara ma mocno rozwinięty instynkt łowiecki w stosunku do nich i potrafi skotłować, nie odpuszcza też, kiedy psiak zapiszczy. Wiec w towarzystwie małych piesków nie spuszczam jej ze smyczy, musi być pod bezpośrednią kontrolą. Staram się oduczyć ją tych nawyków, ale to dość trudne... Jak jest paróweczka albo pasztecik - Sharunia jest zdecydowanie grzeczniejsza i nie goni małych piesków :eviltong: Śpi w łóżku albo na fotelu, w dzień wyleguje się na kanapie - to już nie jest podwórkowy Burek :D

  • Replies 751
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

O masz Ci los z tymi oczkami ....
Co do polowania na małe psiaki to przy nas raz zapolowała za burka za płotem ale zaraz dała się odwołać ...a z drugiej strony to dziwne to było ,że oni tam mieli jeszcze tego maltańczyka i ona nic mu nie robiła ...mam nadzieje że się dziewczynka nauczy dobrych manier ;)
Czyli z Bulisiem trzyma sztame ;)

Posted

U nas jakoś leci :D
Omarek potrafi siad ,waruj, i trochę gorzej do mnie i zostań.
Ale gdy mamy żarełko jest cudownie, nawet przy nodze łapie . Ale głuchy jak pień jeszcze , gdy jemu się coś nie opłaca :D
Nauczył się nie wchodzić do kuchni i łazienki - Omar to kradziej, w kuchni kradnie jedzonko, a z łazienki mydło :P

Zna swoje podwórko i chce go bronić. Nie wpuszcza obcych . Gdy ktoś chce wejść, wejdzie, ale Omar będzie przy nim rewirował .
Za Pancie da się pokroić , mój mały ochroniarz :D

Posted

[quote name='drzalka']U nas jakoś leci :D
Omarek potrafi siad ,waruj, i trochę gorzej do mnie i zostań.
Ale gdy mamy żarełko jest cudownie, nawet przy nodze łapie . Ale głuchy jak pień jeszcze , gdy jemu się coś nie opłaca :D
Nauczył się nie wchodzić do kuchni i łazienki - Omar to kradziej, w kuchni kradnie jedzonko, a z łazienki mydło :P

Zna swoje podwórko i chce go bronić. Nie wpuszcza obcych . Gdy ktoś chce wejść, wejdzie, ale Omar będzie przy nim rekwirował .
Za Pancie da się pokroić , mój mały ochroniarz :D[/QUOTE]

z mydła to leję :roflt:

Posted

[quote name='Alicja']O masz Ci los z tymi oczkami ....
Co do polowania na małe psiaki to przy nas raz zapolowała za burka za płotem ale zaraz dała się odwołać ...a z drugiej strony to dziwne to było ,że oni tam mieli jeszcze tego maltańczyka i ona nic mu nie robiła ...mam nadzieje że się dziewczynka nauczy dobrych manier ;)
Czyli z Bulisiem trzyma sztame ;)[/QUOTE]
Jak jest sama, też daje się odwołać, z Bulisiem nakręcają się nawzajem. Ale małe pieski wielce ją fascynują... Ze smaczkami nie ma problemu, bez jedzonka staje jak wryta i patrzy intensywnie :D Generalnie z Bulisiem sztama, czasem warczą na siebie, ale powodem jest zawsze jedzenie albo jak któreś nadepnie drugie na kanapie. Przed chwilą leżeli oboje na łóżku i wcinali kostki- gryzaki. Buliś patrzył spode łba, no bo może kostka Sharuni lepsza niż jego? :eviltong:

Posted

Super,że już psiaki udomowione,no i jakie postępy.Co do małych piesków,to nie mam takich problemów,u mnie naokoło pełno maluchów i ruda przyzwyczajona do nich-jest baaardzo delikatna,najśmieszniejsze jest to,że takiego malucha musi porządnie najpierw wywąchać,a to zawsze kończy się taczką:crazyeye::crazyeye::crazyeye:,ruda nos pod ogon,a biedny maluch tylko na przednich nóżkach zasuwa :evil_lol::evil_lol::evil_lol: No a bawić się potrafi z takim ratlerkiem nawet ;)

Posted

[quote name='hecia13']Jak jest sama, też daje się odwołać, z Bulisiem nakręcają się nawzajem. Ale małe pieski wielce ją fascynują... Ze smaczkami nie ma problemu, bez jedzonka staje jak wryta i patrzy intensywnie :D Generalnie z Bulisiem sztama, czasem warczą na siebie, ale powodem jest zawsze jedzenie albo jak któreś nadepnie drugie na kanapie. Przed chwilą leżeli oboje na łóżku i wcinali kostki- gryzaki. Buliś patrzył spode łba, no bo może kostka Sharuni lepsza niż jego? :eviltong:[/QUOTE]

to dobrze że się zgrały a wy macie podwójną radość

Posted

[quote name='tatankas']Super,że już psiaki udomowione,no i jakie postępy.Co do małych piesków,to nie mam takich problemów,u mnie naokoło pełno maluchów i ruda przyzwyczajona do nich-jest baaardzo delikatna,najśmieszniejsze jest to,że takiego malucha musi porządnie najpierw wywąchać,a to zawsze kończy się taczką:crazyeye::crazyeye::crazyeye:,ruda nos pod ogon,a biedny maluch tylko na przednich nóżkach zasuwa :evil_lol::evil_lol::evil_lol: No a bawić się potrafi z takim ratlerkiem nawet ;)[/QUOTE]
Shara jest dość kiepsko zsocjalizowana, co zważywszy na jej przeszłość nie powinno dziwić... Na szczęście nie jest agresywna, myślę że po prostu ciekawa i z lekka nieufna. Mamy znajomą bokserkę, trochę starszą, jest dość zaborcza terytorialnie i Sharunia nie potrafi się z nią dogadać. Patrzy na nią intensywnie i powoduje pomruki niechęci - tamta jest na szczęście dobrze ułożona i nie atakuje, ale dziewczyny patrzą na siebie wilkiem :) Ponieważ pracujemy nad Bulisiem (wyrywa się z wrzaskiem do innych psów i raz już uciekł - ale myślę, że to była wina mnogości cieczkowych suczek w okolicy, on jeszcze nie był wykastrowany) - chodzimy na ogrodzone boisko i tam go spuszczamy. Ostatnio byłyśmy we dwie z dwoma psami. Boisko jest ogrodzone, zamykana furtka - idealne miejsce na ćwiczenie, obok jest łączka, po której chodzą psy. Wczoraj Shara zachowała się agresywnie w stosunku do znajomej suczki, z którą już się bawiła, zaczęła ją ze złością obszczekiwać zza płota - myślę, ze jej się przypomniały czasy kojcowe i uznała boisko za teren, którego trzeba bronić. Teraz już tylko Bullet biega i ćwiczy "za kratami" :D Sharunia jest bardzo inteligentna, uczy się błyskawicznie, kiedy widzi, że mam założony pas z torebką na smaczki - trzyma się mnie i nie odchodzi daleko, a od małego pieska też można ja odwołać,ale kiedy nie mam smaczków - sprytna dziewucha już wie, że jej się nie opłaca... No więc ćwiczymy, ćwiczymy i jeszcze raz ćwiczymy...

[quote name='Alicja']to dobrze że się zgrały a wy macie podwójną radość[/QUOTE]
Zgrały się :D no w końcu Shara miała swojego TZa - Buliś musi jej zastąpić Omarka :p Trochę kurduplasty jest, ale wiadomo, na bezrybiu... :megagrin:

Posted

a tam Buliś kurduplowaty ....obrazi się ;)


No właśnie u Sarci może się włączać terytorializm ... dziewczyna tylko swoje podwórko znała , świat za siatką był jej obcy .

Posted

[quote name='Alicja']a tam Buliś kurduplowaty ....obrazi się ;)


No właśnie u Sarci może się włączać terytorializm ... dziewczyna tylko swoje podwórko znała , świat za siatką był jej obcy .[/QUOTE]
Nie obrazi się :D Pańcia mówi "mój kruszynek malutki" i pies się cieszy ;)
Sharcia już więcej na boisko nie będzie chodziła, szczególnie, że można ją spuszczać ze smyczy na łączce - a tam dużo piesków biega i wszystkie się czują jak u siebie :D

Posted

No właśnie np Omar jest dosyć terytorialny,
A mydło to ja niewiem, chyba już jedno zjadł, bo jak zaczarowane zniknęło :-o:lol:

Omar wręcz praaaagnie kontaktu z innymi psami, gdy przechodzimy kolo jakiegos pieska on aż popiskuje z radości, a Lenę przestawia i jej pokazuje że to jego będzie pierwszy kolega ;P

Posted

Shara też się cieszy, ale małe pieski ją zdecydowanie fascynują... Pogonić, złapać... a dalej nie wiem, bo dwa skotłowała, więc już nie pozwalam :D

Posted

Najwyraźniej tak... Bronią dzieciaki terytorium, które wydaje im się ich. Dobrze, że w domu nie bronią :) Bullet czasem warczy, jak Shara próbuje do łóżka wejść, ale tylko kiedy ma kostkę-gryzak. Shara to respektuje i odpuszcza. Za to ona się denerwuje, jak Buliś włażąc na kanapę czy do łóżka niechcący ją nadepnie i też warczy, hehe. Ale na przykład dzisiaj jedli na obiad kurze kadłuby obok siebie :D

Posted

U mnie psiaki jedzą z jednego stojaka i jedzą nawet spokojnie, nie podbierają sobie,, który pierwszy skończy, odchodzi. Zazwyczaj jest to Omarek , wiadomo ;)
Kładą się na sobie, o dziwo wczoraj pierwszy raz Lena położyła głowę na Omara kufrze ;P
Omar na początku wogóle nie potrafił szczekać,a raczej nie wydawał z siebie żadnego dźwięku.
Lena go dużo nauczyła, np szczekania, komendy "do siebie" , wchodzenia i kładzenia się w kałuże ;p

Posted

[quote name='drzalka']U mnie psiaki jedzą z jednego stojaka i jedzą nawet spokojnie, nie podbierają sobie,, który pierwszy skończy, odchodzi. Zazwyczaj jest to Omarek , wiadomo ;)
Kładą się na sobie, o dziwo wczoraj pierwszy raz Lena położyła głowę na Omara kufrze ;P
Omar na początku wogóle nie potrafił szczekać,a raczej nie wydawał z siebie żadnego dźwięku.
Lena go dużo nauczyła, np szczekania, komendy "do siebie" , wchodzenia i kładzenia się w kałuże ;p

:lol: bardzo mi się podoba to co pogrubilam :grins:

Posted

Moje jeśli dostają jedzenie w miskach, bo BARFowego jedzonka to raczej z misek za często nie jadają :eviltong: to każde zjada swoje, a potem sprawdza miskę tego drugiego, bo może tam coś lepszego było :D
A a propos szczekania, to Shara szczeka jak prawdziwy podwórzowy Burek :D

Posted

wchodzenia i kładzenia się w kałuże ;p
[quote name='Alicja']:lol: bardzo mi się podoba to co pogrubilam :grins:[/QUOTE]

Alu mnie to też sie podoba ale osobiście jestem zła jak Luska wytarza się w jakimś świństwie.

Posted

[quote name='baster i lusi']wchodzenia i kładzenia się w kałuże ;p


Alu mnie to też sie podoba ale osobiście jestem zła jak Luska wytarza się w jakimś świństwie.[/QUOTE]

oj ja też cierpię jak Ozzy po błotku przejdzie i potem się sypie ...na szczęście w perfumach ;) nie gustuje

Posted

Buliś to wystarczy, że się po kałuży przebiegnie, białe łapki i biały brzuszek bardzo ślicznie wtedy wyglądają :D
A swoją drogą przypomniało mi się, jak Dinuś [*] jadł kiedyś kość z dużą ilością mięsa i zaraz potem wyszłam z nim na spacer. Zauważyłam, że ludzie nam się dziwnie przyglądają takim jakimś spłoszonym wzrokiem... Patrzę ci ja na psa, a on ma przednie łapki (białe) wymazane krwią (kostka była świeżutka, prosto ze sklepu) i jeszcze fragmenty kości mu się poprzyklejały łapek - wyglądał jakby kogoś zamordował przed chwilą :D myślałam, że pęknę ze śmiechu :evil_lol:

Posted

[quote name='hecia13']Buliś to wystarczy, że się po kałuży przebiegnie, białe łapki i biały brzuszek bardzo ślicznie wtedy wyglądają :D
A swoją drogą przypomniało mi się, jak Dinuś
[*] jadł kiedyś kość z dużą ilością mięsa i zaraz potem wyszłam z nim na spacer. Zauważyłam, że ludzie nam się dziwnie przyglądają takim jakimś spłoszonym wzrokiem... Patrzę ci ja na psa, a on ma przednie łapki (białe) wymazane krwią (kostka była świeżutka, prosto ze sklepu) i jeszcze fragmenty kości mu się poprzyklejały łapek - wyglądał jakby kogoś zamordował przed chwilą :D myślałam, że pęknę ze śmiechu :evil_lol:[/QUOTE]

:roflt: :roflt:

  • 2 weeks later...
Posted

Nowe zdjęcia :) To małe to Stefan - dzisiaj kończy 9 tygodni :D






Shara ma do Stefana świętą cierpliwość... Ten kot jest strrraaaszny!!! Wszystko zaczepia pazurami, gryzie, goni, atakuje - najczęściej Shary buźkę, uszy i ogonek. A ona chyba go traktuje jak swoje dziecko, opiekuje się nim, wylizuje, na początku próbowała nawet nosić w pysku, ale Stefan się nie dał :eviltong:

A apropos kałuż:




Sharunia to prawdziwa dama, ledwie paluszki moczy...

Posted

:lol:Śliczne fotki Heciu!!!!
Shara ma silny instynkt macierzyński:razz:, może być z tego ciąża urojona:razz:. Ja to z moją Sabinką przeżyłam, koszmar!!!! Musiałam czekać, aż jej to przejdzie żeby ją wysterylizować, pomógł wyjazd nad morze:lol:, to wszystkim pomaga:eviltong:.
Własnie jest druga doba po zabiegu i jest ok!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...