Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 751
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

drzalka napisał(a):
Heeej, jesteśmy, uff dotalismy po małych problemach z GPSem heh.
Warto było jechać po takiego cudaka !:P

Lenka chce sięę baardzo bawić , ale na razie zachowujemy dystans bo nie wiadomo co tym mondziołom przyjdzie do głowy.
Byłam zaskoczona że na pierwszym spotkaniu Oskarkowi tak bardzo wpadła Lena w oko :D Lena też była oszołomiona nowym lokatorem i boksowali się przez chwilę, było dużo emocji, więc muszą obydwoje ochłonąć i jutro dalej zabieramy się za oswajanie :)
Aha, i Oskar w ciągu 5 min zdążył obskoczyć wszystkie łóżka i kanapy w domu, strach pomyśleć co będzie dalej !!
I jest dwa razy większy od Leny i się straaasznie ślini.. no cóż przełkniemy to, już jesteśmy zakochani w Oskarku :):):)

Aha i w drodze do domu ksywa boksia zostało troszkę zmodyfikowane na imię Omar, także Omciu już jest naszym pełno prawnym domownikiem . ;)
Jutro na pewno zamieszczę jakąś fotorelacje Omara i Lenki :D

:multi::multi::multi:Hurrra, hurrra!!!!! Oskarek tj Omarek jest już w domku:multi::multi::multi:
Znowu świetne wieści od rana:lol:
Kolejna szczęściara ma dwa boksie:lol:, fotki proszę ,bardzo proszę:loveu:
P.S. Jak bym poczekala 10 min, a nie poszła spać:p to bym razem zwami sie wczoraj cieszyła:multi::multi::multi:

Posted

drzalka napisał(a):
Okej :D, teraz leżą w jednym pokoju i tylko się nawołują cichutko piszcząc... mondzioły jedne :D:D


To musi myć cudowne uczucie:lol:
Jesteś wspaniała że wziełaś Oskara i masz Omarka;) A tak pocichutku to zazdroszcze i Tobie i Heci i wszystkim którzy mają boksia+boksia:loveu::loveu::loveu:
Mam nadzieję ze i ja będę kiedyś taką szczęściarą:lol:
Ucałuj fafulki ode mnie:loveu::loveu::loveu:

Posted

Jestem na nogach, :0 o dziwo nie przez psy ,

Relacja z frontu : Oskar ( powoli przestawiamy na Omar) przestał spokojnie całą noc w klateczce ( bałam się że będzie się bał , że przypominać będzie mu stary kojec) ale wszystko poszło okej , psy przestały w jednym pokoju grzecznie całą noc, lenka o dziwo zapraszała do zabawy , choć miałam pewne wątpliwości pierwszym spotkaniem, gdzie sie po boksowali , ale żadnych starć nie było.

Dzisiaj zaryzykowałam wypościłam psiaki na ogród, no i rewelacja, pięknie się bawili, Lena prowadziła Omara po całym podwórku, a on chciał się z nią bawić ( choć za bardzo nie umiał, suka z kojca troche dawała mu popalić) [FONT=Tahoma] [[/FONT] potem odpoczynek, i żarełko oczywiście osobno, Omar głodomór ( wczoraj prawie nic nie jadł ) zjadł szybko, Lena nie bardzo chciała, raczej sprawdzała gdzie jest boksiu. I potem razem siedzieli na tarasie zamkniętym, Lena zaczyna sobie go układać, a on wcale nie narzeka

Teraz idziemy na spacerek ( uwaga biore aparat :P), póki nie jest gorącą, później jak będę mieć chwilkę czasu założę nowy temat, może wspólny [FONT=Tahoma]
[/FONT]Teraz niema czasu na kawkę, takie to nowe zjawisko w naszym domu takie absorbujące jest

Dzisiaj mam nadzieje wywalamy w kąt klateczkę ( tak bałam się że Lenka będzie go nadzorować 24h i będzie trudno się zaprzyjażnić) i boksie będą razem szczęsliwie spać na legowisko tj pewnie na łóżeczku :P

Posted

[quote name='drzalka']Jestem na nogach, :0 o dziwo nie przez psy ,

Relacja z frontu : Oskar ( powoli przestawiamy na Omar) przestał spokojnie całą noc w klateczce ( bałam się że będzie się bał , że przypominać będzie mu stary kojec) ale wszystko poszło okej , psy przestały w jednym pokoju grzecznie całą noc, lenka o dziwo zapraszała do zabawy , choć miałam pewne wątpliwości pierwszym spotkaniem, gdzie sie po boksowali , ale żadnych starć nie było.

Dzisiaj zaryzykowałam wypościłam psiaki na ogród, no i rewelacja, pięknie się bawili, Lena prowadziła Omara po całym podwórku, a on chciał się z nią bawić ( choć za bardzo nie umiał, suka z kojca troche dawała mu popalić) [FONT=Tahoma][[/FONT] potem odpoczynek, i żarełko oczywiście osobno, Omar głodomór ( wczoraj prawie nic nie jadł ) zjadł szybko, Lena nie bardzo chciała, raczej sprawdzała gdzie jest boksiu. I potem razem siedzieli na tarasie zamkniętym, Lena zaczyna sobie go układać, a on wcale nie narzeka

Teraz idziemy na spacerek ( uwaga biore aparat :P), póki nie jest gorącą, później jak będę mieć chwilkę czasu założę nowy temat, może wspólny
Teraz niema czasu na kawkę, takie to nowe zjawisko w naszym domu takie absorbujące jest

Dzisiaj mam nadzieje wywalamy w kąt klateczkę ( tak bałam się że Lenka będzie go nadzorować 24h i będzie trudno się zaprzyjażnić) i boksie będą razem szczęsliwie spać na legowisko tj pewnie na łóżeczku :P

Witam Cię:lol::lol::lol: Już nie mogę się doczekać fotek z nowego domku:lol:
Napewno bardzo wszystko przezywasz;), ja nawet wyobrazić sobie nie potrafie jakie to musi być wspaniałe uczucie:lol:

Posted

Baster i Lusi zapraszamy do nas za kilka dni, jak się emocje ustabilizują :D:D
Heej, hecia14 dawaj zdjęcia siostrzyczki !! :D:D
Nutusia na pewno avatarek do wymiany od zaraz !!, oj tak to szczęśliwa przeżycia, nawet nie wyobrażałam sobie że tak to będzie wyglądać ! :)

Pragnę wszystkim serdecznie podziękować za takie szczęście w postaci Omarka, Domek DT jest fantastyczny, trudno im było rozstać się z Oskarkiem, a jednak zdecydowali przekazać i uszczęśliwić nas.
Alicjo i Kapsel gdyby nie wy nie miałabym psiaka w domciu, obdarzyłyście meni ogromnym zaufaniem i teraz tylko będę się odwdzięczać szczerym uśmiechem Omarka na fotkach i jego wspaniałym beztroskim życiem przy boku Lenki w naszym domku :D



Oj tak powoli Boksie się docierają, Oskar sprawdza wszystkie kąty, Lena chodzi za nim i nadzoruje :P

Pocieszny strasznie chłopak, właśnie go wyszczotkowałam i pięknie czekał ,a czesałam go trymerem, a to nie lada wyzwanie :D:D ( ma strasznie rzadką a zarazem z dużą ilością "kojcowego" podszerstka szorstką i matową sierść, której musimy się pozbyć i wymienić na śliczne błyszczące twarde boksie igiełki.

Naprawdę bałam się spotkania i dalszego życia razem psiaków, bo Lena jest psem który nigdy na długo nie koegzystował z drugim psiakiem i nie potrafi poleżeć koło innego psa, dać mu buzi, ona tylko pobawi się i już ucieka do swoich spraw, i z daleka się położyć
A tutaj widzę naprawdę miłość od drugiego wejrzenia :loveu::loveu::loveu:
Boksie chodzą sa sobą niuchają się, Lena powoli zaczyna mu ufać , przestała go ustawiać, leży spokojnie, cud !! :D

Omarek chodzi za mną krok w krok, teraz akurat leży przy fotelu i kręci główką co to za odgłosy wydaje klawiatura :cool1::cool3:

A oto zdjęcia z przed kilku chwil ze spacerku :





Przystojniacha





A to moja dziewczyna :


I razem :




Posted

hecia13 napisał(a):
:multi::multi::multi:
A ja jak wrócę do domu to wrzucę fotki Shary :crazyeye: NA KANAPIE :-o


:lol::lol::lol:Witaj Hecia! Shara na kanapie?:loveu: Na to czekałam:multi::multi::multi:
Sunia zaskarbiła moje serce:loveu::loveu::loveu: pokochałam ją od pierwszego wejrzenia:loveu:, cieszę się że jest szczęśliwa, czasem łazka mi się w oku zakręci, ale to nic:roll: to ze szczęścia:loveu:

Posted

Aaaaaaaa... boksie dwa! :) Przepiękne "egzemplarze".
A tak przy okazji, jaka szczotka jest najlepsza na boksiową sierść? Ja kiedyś, dawno temu, jeszcze w poprzednim stuleciu :) miała taką nakładkę na rękę z gumowymi wypustkami. Nawet była skuteczna, tylko nie mogę jej znaleźć (dłuuuugo boksia w naszym domu nie było...). Ale pewnikiem teraz są technologie szczotkowe na miarę XXI wieku :)

Posted

[quote name='Nutusia']
A tak przy okazji, jaka szczotka jest najlepsza na boksiową sierść? Ja kiedyś, dawno temu, jeszcze w poprzednim stuleciu :) miała taką nakładkę na rękę z gumowymi wypustkami. Nawet była skuteczna, tylko nie mogę jej znaleźć (dłuuuugo boksia w naszym domu nie było...). Ale pewnikiem teraz są technologie szczotkowe na miarę XXI wieku :)
Polecam furminator http://www.biogroom.pl/produkt.php?dla=furminator(ja mam taki: http://allegro.pl/zw2-furminator-6-8-cm-dla-psa-kota-trymer-i1607108007.html ). Przy pomocy tego urządzenia nawet z najgładszego boksia mozna mnóstwo wyczesac. Z Shary była prawie reklamówka :-o

Posted

O Jezusicku - wiedziałam, że jest jakaś nowa "technologia" :) Dzięki, zakupię niezwłocznie. Rozumiem, że do tak długiego włosa jak u yorków też się nadaje. Bo ja mam takiego yorka z krzaków - długość włosa jak u yorka, a podszerstka i wyłażących kłaków jak u kundelasa pospolitego kudłatego :)

Posted

sabinka40 napisał(a):
:lol::lol::lol:Hecia masz juz może tę fotke z Sharą na kanapie?:multi:

Cierpliwości, toć ja jeszcze w pracy...
Nutusia napisał(a):
O Jezusicku - wiedziałam, że jest jakaś nowa "technologia" Dzięki, zakupię niezwłocznie. Rozumiem, że do tak długiego włosa jak u yorków też się nadaje. Bo ja mam takiego yorka z krzaków - długość włosa jak u yorka, a podszerstka i wyłażących kłaków jak u kundelasa pospolitego kudłatego

Nie próbowałam... tylko na kocie, ale to był zwykły dachowiec - dało się :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...