Jump to content
Dogomania

Fe! Siad! Do nogi! Leżeć!


Recommended Posts

Posted

wiecie co... najpierw mnie by musial ktos wyszkolic, bo jestem debilem. 3 dni zajelo mi zauwazenie, ze pies reaguje na "lezec" tylko jesli popre komende odpowiednim gestem. najgorsze, ze skumal komende w momencie, kiedy ja juz zmeczona wykonalam bardzo dziwny, przypadkowy ruch, podobny do machniecia... tak wiec teraz ja mam problem, zeby odtworzyc ten ruch :)
ogolnie idzie nam dobrze, pies oczywiscie najpierw umial sie polozyc tylko na swoim miejscu i na dywanikach, na ktorych zwykle dobrowolnie sie kladl (bo biegalam za nim i mowilam "lezec" jak tylko sie kladl, a ze kladl sie tylko tam...). dochodzilo do tego, ze stalam na srodku pokoju, pies przede mna, mowilam "lezec", a pies spokojnie dreptal na dywanik i tam sie kladl :p ale powoli przesuwalam dywanik w inne miejsca, potem cwiczylam komende najpierw na dywaniku, potem centymetr za dywanikiem itd... chyba powoli lapie... :)

  • Replies 75
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

domi_nique napisał(a):
wiecie co... najpierw mnie by musial ktos wyszkolic, bo jestem debilem. 3 dni zajelo mi zauwazenie, ze pies reaguje na "lezec" tylko jesli popre komende odpowiednim gestem. najgorsze, ze skumal komende w momencie, kiedy ja juz zmeczona wykonalam bardzo dziwny, przypadkowy ruch, podobny do machniecia... tak wiec teraz ja mam problem, zeby odtworzyc ten ruch :)
ogolnie idzie nam dobrze, pies oczywiscie najpierw umial sie polozyc tylko na swoim miejscu i na dywanikach, na ktorych zwykle dobrowolnie sie kladl (bo biegalam za nim i mowilam "lezec" jak tylko sie kladl, a ze kladl sie tylko tam...). dochodzilo do tego, ze stalam na srodku pokoju, pies przede mna, mowilam "lezec", a pies spokojnie dreptal na dywanik i tam sie kladl :p ale powoli przesuwalam dywanik w inne miejsca, potem cwiczylam komende najpierw na dywaniku, potem centymetr za dywanikiem itd... chyba powoli lapie... :)



To jeszcze nic, ja daje komęde na miejsce i wskazuje palcem ich legowisko a one wskakują na łużko :diabloti: :diabloti: :diabloti: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Guest aneta_w
Posted

anuś82 napisał(a):
To jeszcze nic, ja daje komęde na miejsce i wskazuje palcem ich legowisko a one wskakują na łużko :diabloti: :diabloti: :diabloti: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


Hehehehe xD :evil_lol: spryciulki :evil_lol:

Posted

eh, ten pies ma bardzo schematyczne rozumowanie... staralam sie urozmaicac cwiczenia, ale pies sam sobie wyrobil jakis dziwny schemat.
zwykle jak mowilam "na miejsce", to jak juz tam poszedl, chwalilam i dawalam smakolyk i kazalam mu sie polozyc. skutek: na komende "na miejsce" pies sie kladzie przede mna...
mowie siad, pies siada- smakolyk. potem mowie "lezec"- pies sie kladzie- smakolyk.
za chwile pies wstaje, ja sie odsuwam troche, mowiac "zostan"- pies zostaje- ja chwale i mowie "siad"... skutek- pies sie kladzie i czeka na smakolyk...
jemu sie chyba bardzo spodobalo to lezenie, bo pierwsza reakcja na jakakolwiek komende jest proba polozenia sie (wyjatkiem jest "siad", jak mu smaka pod nos podstawiam, tylko wtedy prawidlowo siada)
mialam problem z tym lezeniem, bo dlugo nie lapal, wiec pewnie troche przesadzilam z cwiczeniem i moze zbyt wylewnie go chwalilam. on chyba zrozumial, ze jak ja do niego cos mowie, a on sie wtedy polozy, to ja sie bede cieszyc...:roll:

Posted

a ja powiem tak :
mam husky'iego ktory jak widzi ze wyjmuje z opakowania ciasteczka , wkładam je do kurtki albo kiedy cwicze w domu to odrazu zaczyna merdac ogonem.Lubi to.Moim bardzo cenionym osiagnieciem jest poprawa jej zachowania ,kiedy widzi obce psy.Zazwyczaj sie kładła , czekała na nie , skradała się.Wczoraj będąc na spacerze zobaczyła jakiegos psa.staneła i zaczyła sie na niego gapic , jak zawołałam "do mnie" , bez zastanowienia przyszła.To jest dla mnie duzy postep.Mam nadzieje ze dzieki temu jednemu sygnałowi , zrozumiałam , ze pokazała mi ze do czegos juz dochodzimy.Cwiczymy zazwyczaj w jak najbardziej rozpraszajacych otoczeniach.Np. chodzimy w miejsca gdzie jest duzo psow struzojacych ktore cały czas szczekaja.tam głownie cwiczymy (na lince) do mnie , do nogi , chodzenie przynodze + kontakt wzrokowy.Jednak nowe komendy cwiczymy w spokojnych znanych juz otoczeniach , stopniowo przechodzac do trudniejszych.

Posted

Hej!!!
Ja mam amstafa...to suczka.
Ma rok i 5 miesiecy.
Moja suczka tez potrafi pare rzeczy np:
*zaczynajac od "do nogi" (z tym bylo najtrudniej,ale nauczyla sie)
*"siad" (to bylo proste-chociaz czasem musialam mocno na jej zadek nasicnac ;) )
*"waruj" (z tym bylo gorzej,ale tez sie nauczyla)
*"lezec" (raczej lubi lezec,wiec problemow nie bylo)
*"zdech pies" (tego nie lubi)
*"na miejce" (wie gdzie jest jej mijsce i zaraz tam wedruje,chociaz niechetnie,bo jej ulubione miejsce to lozko,fotel,sofa i wszytsko inne gdzie my siedzimy), oczywiscie ciezko by bylo w tym przypadku gdyby nie reagowala na "zejdz" - cale szczescie reaguje :)
*"chodzenie przy nodze bez smyczy" (proste,ale troche trzeba sie nachodzic...sasiedzi uznali mnie za wariatke jak chodzilam po podworku z gory na dol, w ten sposob mozna tez psa nauczyc "rozpoznawania stron prawo i lewo"...poprostu idac skrecac raz w prawo raz w lewo delikatnie zaznaczaja to prawa noga i komentujac.)
*"zostac" przydatne pod sklepem albo jak cos przeskrobie i musi zostac na miejscu ;)
*"aport" chociaz reaguje na "przynies",ale o to samo chodzi
*niedawno nauczylam ja dawac lape.wczesniej jej nie uczylam,bo powiedziano mi ze sie psa nie powinno uczyc podawania lapy.A jednak nauczylam. I teraz... nawet wie ktora jest prawa a ktora lewa.
*aaaa zapomnialam,a tego sie nauczyla jak miala 3 miesiace (oczywiscie nie do perfekcji ale juz wtedy wiedzial o co chodzi) - "rozroznia rece czlowieka" (tez wie ktora prawa a ktora lewa) no bo z prawej jej nie wolno brac niczego (jedzenia, koci, przysmaku, zabawki, nic... jak jest cos bardzo apetycznego to czasem sie zapomni ale jak sie powie "fe" albo delikatnie odsunie reke to juz wie ze z tej nie moze...musze jeszcze nad tym popracowac ;) )
*aaaa jeszcze jedno moja suczka tez reaguje na komende "zobacz do okna albo poprostu "okno"...zreszta ona wiekszosc swojego zycia spedza patrzac przez okno albo jak jest cieplo to na balkonie przesiaduje...taki juz z niej pies, wszystko ja interesuje - sasiedzi sie smieja bo juz opanowala wszystkie okna w domu...gorzej z tym ze trzeba je co chwilke przecierac bo slini szyby.
*a na koniec, chyba najprzyjemniejsza dla niej jest komenda "naprzod" (wtedy wie,ze moze sobie biegnac gdzie chce i robic co chce,oczywiscie bezprzesady)
...jeszcze umie pare innych rzeczy,ale to jak kazdy pies...poprostu wg mnie rozumie co sie do niej mowi...chyba...przynajmniej sprawia takie wrazenie :D

oprocz tego na komendy: siad, lezec, waruj, zdech pies, noga, naprzod - reaguje bez slow, reaguje na gest.

Najlepiej jest nauczyc psa poprzez zabawe, isc na jakies pola biegac z nim i przy okazji zaczynac od najprostszych polecen uczyc go oczywiscie nagradzajac za dobrze wykonane polecenia (na pocztaku jest trudno,a najgorsze jest to ze jak przyjdzie do nogi po 30 minutach wolania to nie wolno go ukarac tylko jeszce dac nagrode ;) )...potem jak juz cos umie to mozna go pomeczyc w kazdym miejscu, wcale go nie nagradzajac.

pa ;)

Posted

"eh, ten pies ma bardzo schematyczne rozumowanie... staralam sie urozmaicac cwiczenia, ale pies sam sobie wyrobil jakis dziwny schemat. "

Hm, to nie pies ma dziwne rozumowanie, tylko nauczyciel bardzo, ale to bardzo niejasno tłumaczy...
:evil_lol:

Posted

Berek napisał(a):
"eh, ten pies ma bardzo schematyczne rozumowanie... staralam sie urozmaicac cwiczenia, ale pies sam sobie wyrobil jakis dziwny schemat. "

Hm, to nie pies ma dziwne rozumowanie, tylko nauczyciel bardzo, ale to bardzo niejasno tłumaczy...
:evil_lol:



powiedzmy, ze jego rozumowanie wynika z mojego braku umiejetnosci pedagogicznych :)
on sie tak stara zrobic wszystko dobrze, po prostu czasem az widac, jak sie zastanawia :) uczen pilny, tylko nauczycielka musi sie nauczyc wyrazac precyzyjnie i konkretnie...

Posted

Uważam, że lepiej, żeby pies z własnej woli zrobił to, na czym nam zależy, niż żeby go przymuszać, nawet jeśli to tylko nacisk na zadek. Wolę, żeby pies miał okazje wykazać sie swoja pomysłowością :razz: - wtedy jest większa frajda z nauki.

Nathaniel, wydaje mi sie, że "mechanika" polega na tym, ze jak chcesz, żeby pies usiadł, to naciskasz na zadek, jak chcesz, żeby się polożył, wyciągasz przednie łapy itp. Ale nie jestem pewna.

Posted

nathaniel napisał(a):
Własnie, jak to wygląda u Ciebie.


Pies dostaje komende np. siad. Jeśli w danym czasie suka nie wykona tego to naciskam na zad -nie powtarzam komendy. Po czym dostaje nagrode :cool1:.

Posted

Cimi napisał(a):
Pies dostaje komende np. siad. Jeśli w danym czasie suka nie wykona tego to naciskam na zad -nie powtarzam komendy. Po czym dostaje nagrode :cool1:.


:oops: To u mnie jest dotknięcie zadka palcem wskazującym ;)
Myślałam, że przy nauce komendy i mocno się dziwiłam ;)

Posted

Marta i Wika napisał(a):
Wystarczy przecież naprowadzić od góry.

Nie wystarczy. Rudolf ma w nosie smakołyki, psie ciasteczka w ogóle nie są dla niego atrakcyjne, parówki działały dwa dni, a inne serki, pasztety, kiełbaski itp. raz weźmie, ale drugi i trzeci już nie, generalnie nimi gardzi.

Metoda ręki z pychotką? Tiaaa. Patrzy do góry, cofa się, żeby nie mieć mojej ręki nad głową, ale siadać nie ma kaprysu. Podziałał dopiero mój prawy palec wskazujący do góry z komendą Siad, lewa ręka na jego tyłku i pochwała z głaskaniem po prawidłowym wykonaniu ćwiczenia - po trzech dniach wystarcza sam palec, albo sama komenda głosem. Chyba, że w perspektywie jest spacer. Ale na to też jest sposób.

Przy wychodzeniu z domu ja mam czas, jeśli pies nie usiądzie przy drzwiach, tylko szaleje, to już wie, że może długo czekać na wyjście. Teraz siada sam i grzecznie czeka na doczepienie sznurka. Zrozumiał :)

Teraz zaczynamy się uczyć komendy Zostań, na razie w domu, na razie bez efektów, ale to jest temat na dłuższe opowiadanie.

Posted

Nalewka napisał(a):
Nie wystarczy. Rudolf ma w nosie smakołyki, psie ciasteczka w ogóle nie są dla niego atrakcyjne, parówki działały dwa dni, a inne serki, pasztety, kiełbaski itp. raz weźmie, ale drugi i trzeci już nie, generalnie nimi gardzi.


A przed jedzeniem?

Posted

Może zabawką?

Już się dowiedział, że istnieje coś takiego, jak sznurek do gryzienia, wcześniej nie znał tego sprzętu :D Piłeczkę też dopiero poznał u nas, a najlepsza zabawa to kiedy pani segreguje rzeczy do prania, wtedy pies łapie pierwszą z brzegu szmatę (koszulkę Bossa :P, albo stare skarpetki, bez różnicy) i ciągnie na swoje posłanko. Chyba wcześniej nikt się z nim nie bawił zabawkami. Może to był pies łańcuchowy??? Teraz powoli (jutro wieczorem będzie u nas tydzień) dowiaduje się, że można się bawić patykiem, piłką czy ogryzkiem :D

Przed jedzeniem?

Próbowałam i PRZED i PO, i w samochodzie, i w domu, i na trawie. Ze smakołyków wczoraj spodobała mu się kaszanka (krupniok), ale na jak długo? Jest wybredny, a ja nadal próbuję, jaki ma gust, co chętniej, a co w ogóle.
Właśnie się przekonałam, że wyżeł, który niby nie je surowego mięsa (wyżły mają przynosić w pysku upolowane zwierzaczki bez uszkodzeń :eviltong:), szybciutko ściąga kawał łopatki wieprzowej razem z deską do krojenia z blatu w kuchni na podłogę. To i tak mięcho dla niego, ale surowe???:crazyeye:

Posted

[quote name='Nalewka']Teraz powoli (jutro wieczorem będzie u nas tydzień) dowiaduje się, że można się bawić patykiem, piłką czy ogryzkiem :D


Aha, czyli piesek jest w nowym domu... No to trzeba go może nauczyć i bawić się zabawkami, i brać smakołyki...


Właśnie się przekonałam, że wyżeł, który niby nie je surowego mięsa (wyżły mają przynosić w pysku upolowane zwierzaczki bez uszkodzeń :eviltong:), szybciutko ściąga kawał łopatki wieprzowej razem z deską do krojenia z blatu w kuchni na podłogę. To i tak mięcho dla niego, ale surowe???:crazyeye:


A co w tym dziwnego? I co za pomysł, że wyżły nie jedzą surowego mięsa? :-o

Posted

W takim razie zabawą możesz nagradzać dopiero, jak pies nakręci sie na zabawkę, żeby aport piłeczki mógł być dla niego wspaniałą nagrodą.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...