Czarodziejka Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 Przyjacielu Koni, Hania się będzie z tobą kontaktować na pw w sprawach organizacyjno - finansowych. To bardzo rzeczowa osoba - będzie dobrze. Rex jest teraz przy budzie, bo taki zdefektowany. Bardzo zła jest natomiast sytuacja tego Czarusia ślepaczka...po likwidacji przegródek pójdzie w stado psów wszelakich i chyba tej zimy tam nie przeżyje...Bardzo przydałby się tymczas... Ja odpadam zdecydowanie. Quote
Perfi Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 Czarodziejko a jak sie Rex z Twoim Miskiem dogadaja? Quote
przyjaciel_koni Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 Koniec mojego netu na dzisiaj ! Czarodziejko prześlij mi na PW linka do Czarusia ! Jutro się postaram zagłębić w temat. Zaraz jeszcze zadzwonię. Quote
Czarodziejka Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 Nie mam pojęcia - Misiek ma 23 lata i nie znosi innych psów - warczy, rzuca się, podgryza, ale Rex jest oazą łagodności. Myślę, że będzie patrzył na Miśkowe zabiegi z plitowaniem i nawet nie zareaguje. Misiek będzie dopieszczany potrzykroć - może go zaakceptuje - nie ma wyjścia. Już planuję specjalne posiłki dla smutnego Misia - kosteczki, chrupeczki, ciepłe mleczko... Może jeszcze jakieś sugestie? Poza tym Rex nie będzie miał takiej swobody ruchów, więc Misiek powinien wyluzować. Quote
katya Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 Jutro ok.11 jedziemy z Hanią (KHAZAR3) i Reksiem do "Alfa" autobusem, mam nadzieję, że się uda... Quote
Czarodziejka Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 Uda się. Chałupkę ma zapewnioną, reszta to pryszczyk. Quote
majafaja Posted October 15, 2006 Author Posted October 15, 2006 CZarodziejka, pisalam Ci ze Hania to super babka:) zreszta nikomu innemu bym nie 'powierzyla' tak waznej sprawy!!! :) caly czas mysle o rexie... :) jesli okaze sie, ze psiak moze jechac np w sobote, to ja byc moze bede mogla pomoc w transporcie. PS: powiedzcie mi, czy jest srodek, ktorym mozna potem odkazic auto? tzn np jakby sie okazalo ze ma nosowke? Quote
Czarodziejka Posted October 15, 2006 Posted October 15, 2006 majafaja napisał(a):CZarodziejka, pisalam Ci ze Hania to super babka:) zreszta nikomu innemu bym nie 'powierzyla' tak waznej sprawy!!! :) caly czas mysle o rexie... :) jesli okaze sie, ze psiak moze jechac np w sobote, to ja byc moze bede mogla pomoc w transporcie. PS: powiedzcie mi, czy jest srodek, ktorym mozna potem odkazic auto? tzn np jakby sie okazalo ze ma nosowke? A wiesz, jak wygląda pies z nosówką? Raczej nie ma - a gdyby cudem miał, to zostanie w klinice. Quote
majafaja Posted October 15, 2006 Author Posted October 15, 2006 no wiem, tylko ryzyko jest zawsze ze ma!!! nie wezme go do auta, dopoki nie bede pewna. nosowka wykluwa sie do 2 tygodni.... dlatego jesli mialabym go wiezc, musze wiedziec czy istnieje jakis srodek ktorym moge spsikac autko na wszelki wypadek:) Quote
przyjaciel_koni Posted October 15, 2006 Posted October 15, 2006 Maja - zapytaj Pajunię - ona się z nosówką boryka ciągle !!!!!! Bardzo prosimy o wpłaty na leczenie Rexa !!!!!! Nie wiemy jaki będzie koszt całkowity !!!! Każda kwota pomoże psiakowi !!! Bardzo przepraszam, ale będę dzisiaj bardzo mało na forum (z przyczyn różnych). Maja - koniecznie jeszcze raz przyślij te dane Hani !!!!! Pamiętaj !!!!! Quote
Czarodziejka Posted October 15, 2006 Posted October 15, 2006 Rex potrzebuje pilnie pieniędzy na leczenie! Quote
majafaja Posted October 15, 2006 Author Posted October 15, 2006 sam dobre wiesci dzis:) corka wlasciciela kliniki w Zgierzu psiaka juz przyjela;) prawdopodobnie bedzie tam 2 3 dni, ale to sie okaze. ucho wyglada juz lepiej, noga nadal fatalnie... tranport załatwiony!! przyda sie tylko kaska na benz :) wazne ze psiak juz na bezpiecznym gruncie jest:) i w dobrych rekach:) a niedlugo osobiscie sie spotkamy z Czarodziejka i sama zobacze ten jego nowy luksusowy domek:D :) Quote
Czarodziejka Posted October 15, 2006 Posted October 15, 2006 Może mnie przez jakiś czas nie być - jadę na imieniny, ale wszystko odczytam. Przyjacielu Konie - pozwolę sobie na off - aukcje oczywiście zdążę wystawić - spokojna głowa. Ktoś wie, czemu ARKA DOSTAŁA BANA? Quote
katya Posted October 15, 2006 Posted October 15, 2006 Reksiu już bezpieczny. Był badzo grzeczny, do lecznicy w Zgierzu zawiozła nas Pani Włodarczyk. Psiak sam wskoczył do samochodu i sam wszedł do klatki w lecznicy. Jego tylna łapa to nie jedyny problem. Przednie łapy też ma napuchnięte. Oprócz tego Reks ma wygryziony tyłek (uczulenie na pchły) i zapalenie ucha. Jest to przemiły pies. Quote
ronja Posted October 15, 2006 Posted October 15, 2006 dużo zdrówka dla Reksia - najgorsze już za nim Quote
beka Posted October 15, 2006 Posted October 15, 2006 Ale super wieści. Nie miałam dostepu do neta od piatku. Gdzie przesłać oieniądze (jutro bo nie mam internetowego konta)? AFN czy Hania czy jeszcze gdzie indziej? Quote
majafaja Posted October 15, 2006 Author Posted October 15, 2006 ja mysle ze najlepiej do Hani bezposrednio... najszybsza droga to bedzie:) jesli chcesz jej przeslac, wyslij mi PW a ja przesle CI jej numer konta;) dzis w lecznicy pani wet powiedziala, ze ona ma jakies 5, 6 lat - on ma naprawde bialutkie, zdrowe zeby wiec wcale nie jeste 10-letnim dziadkiem:p Quote
przyjaciel_koni Posted October 15, 2006 Posted October 15, 2006 katya napisał(a):Reksiu już bezpieczny. Był badzo grzeczny, do lecznicy w Zgierzu zawiozła nas Pani Włodarczyk. Psiak sam wskoczył do samochodu i sam wszedł do klatki w lecznicy. Jego tylna łapa to nie jedyny problem. Przednie łapy też ma napuchnięte. Oprócz tego Reks ma wygryziony tyłek (uczulenie na pchły) i zapalenie ucha. Jest to przemiły pies. Piękny jest - sami przyznajcie !!!!!!! I jak pięknie jedzie !!!!! Wygląda na to, że samochód nie jest mu obcy !!! Czarodziejko - TZ powinien się zakochać !!!!! Jak nie zechce - przymusimy !!!! Co do łap - to samo myślałam oglądając ostatnie zdjęcia ! Mam nadzieję, ze klinika sprawdzi go dokładnie !!!!! Katya - dziękujemy za pomoc Tobie i Pani Włodarczyk ! Maja - na paliwo musi się znaleźć !!!!! Ponawiamy prośbę o wpłaty na leczenie Rexa !!!!!! Na AFN lub bezpośrednio do Hani !!!! Dane konta Hani posiadam również ja. Haniu - bardzo dziękujemy za ogromne zaangażowanie !!!! Z Hanią będę się kontaktowała jutro wieczorem - dzisiaj Hania niespodziewanie gdzieś musiała pojechać. Jestem dzisiaj strasznie zajęta - czasem muszę zająć się domem i zakupami - a szkoda !!! Niestety brak innych ochotników do tej roboty. Quote
przyjaciel_koni Posted October 15, 2006 Posted October 15, 2006 Rex dopiero jutro zaczyna leczenie - bardzo potrzebna nam pomoc finansowa, bo wydaje mi się, że Osoba, która deklarowała opłacenie leczenia weterynaryjnego nie jest w tej chwili dostępna, lub nie może pomóc jak zamierzała. Nie mamy odpowiedzi. Bardzo prosimy w imieniu psiaka o wpłaty, by mógł przejść wszystkie potrzebne badania i otrzymać (niezbędną przecież) pomoc !!!!! Dziękujemy za każdą wpłaconą kwotę ! Quote
Perfi Posted October 15, 2006 Posted October 15, 2006 Czarodziejka napisał(a): Ktoś wie, czemu ARKA DOSTAŁA BANA? dobre pytanie! Quote
Czarodziejka Posted October 16, 2006 Posted October 16, 2006 Jak tam wygląda stan konta Rexa? Czy ktoś to wie? Quote
majafaja Posted October 16, 2006 Author Posted October 16, 2006 czyli ja juz nie musze dawac tak? wieczorem beda wiesci jak z Rexem :) Quote
Kar0la Posted October 16, 2006 Posted October 16, 2006 Maja już wysłałam. :lol: Czekamy na wieści co u psiaka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.