Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gosiapk napisał(a):
:evil_lol: Biedna Czarodziejka ma wyrzuty sumienia


Cały dzień leje :stormy-sad:
Rex z Foczą w kojcu, każde w swojej części budy, nawet na sioo nie płaczą.
Sabi w szopie, chociaż ma uchylone drzwi, żeby sobie mogła wyjść. Qoopę narżnęła zaledwie wystawiwszy zad przez drzwi - prawie w progu.
Misiek z Funią w domu.
Kociątko uznało, że na wc całkiem nieźle nadaje się stylowy stolik i odkryłam tam dziś kałużę, na ktorą składały się 3 mniejsze :mad: Smrodzik wczesnokoci. A ja głupia myślałam, że już siusia do piachu i pracowicie te piachy zmieniam, kiedy tylko ślad łapki dojrzę :flaming:

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Cały dzień leje :stormy-sad:
Rex z Foczą w kojcu, każde w swojej części budy, nawet na sioo nie płaczą.
Sabi w szopie, chociaż ma uchylone drzwi, żeby sobie mogła wyjść. Qoopę narżnęła zaledwie wystawiwszy zad przez drzwi - prawie w progu.
Misiek z Funią w domu.
Kociątko uznało, że na wc całkiem nieźle nadaje się stylowy stolik i odkryłam tam dziś kałużę, na ktorą składały się 3 mniejsze :mad: Smrodzik wczesnokoci. A ja głupia myślałam, że już siusia do piachu i pracowicie te piachy zmieniam, kiedy tylko ślad łapki dojrzę :flaming:


Przelej ze stylowego stoliczka do piaseczku....

Posted

Jejciu ... wyczytalam, ze juz masz 5 psiurow i to takich dosc sporych rozmiarow, jak zdazylam zauwazyc :-o !
Podziwiam szczerze :roll: .
Ja ze swoimi 4 nie moge czasem ladu dojsc, a Isia teraz na dokladke mi zaczyna z serduchem szwankowac :shake: . Mdleje mi , jak goraco na dworze i jak sobie pobiega za duzo.... a tez ogrodzenia nie mam, wiec nie moge temu ganianiu zapobiec ( nie chce jej uwiazywac ).
I tez tak powolutku robimy porzadek - teraz Kasi skorzaki usunelismy.

Zycze duzo sily i powodzenia. Psiaki wspaniale trafily, niech tylko docenia nalezycie :cool3: , co cioteczka czarodziejka dla nich robi.
Po pysiulach widac, ze szczesliwe :loveu: .


P.S. Czarodziejko...Przepraszam, ze Cie wkopalam w to Allegro cegielkowe w jednym z watkow:oops: ... nie wiedzialam, ze jakies klotnie glupie sie zaczna :roll: .

Posted

Dziękujemy za pamięć :)
Peter - buziaki :loveu:
Mam 5 psurów, w tym 2 swoje osobiste, 2 tymczasowe i 1 znajdę, którąchętnie oddam, ale pierwej muszę wysteylizować, bo została wyrzucona w okresie cieczki ...Zapylona jest na bank :mad:
Jest maleńka i kochana.
Isiuni zdrówka życzę, bo kochana sunia z niej :(

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Czyściłam dziś uszy. W jednym wydzielina zaczęła znów mocniej cuchnąć. A może po prostu wytrzepuje pokłady smrodu z głębi ucha, bo energicznie oststnio tymi uszami wymiata.


he, he, może być to drugie.
Niech trzepie chłopak, niech trzepie.

Posted

karina1002 napisał(a):
he, he, może być to drugie.
Niech trzepie chłopak, niech trzepie.


Jeśli wytrzepie wszystko, to na pewno obejdzie się bez nacinania ucha :mad: Tłumaczę mu to co dnia, żeby go pobudzić do jeszcze energiczniejszego trzepania. :diabloti:
Wczoraj miałam koszmarną noc, bo Rex z Foczką przeraźliwie szczekały w kojcu. Wyszłam nawet ok.3.00 zobaczyć, co im się za krzywda dzieje, ale nie dopatrzyłam się niczego, pokiwałam palcem i poszłam spać. Dopiero rano, kiedy szczekanie i płacze nie cichły dojrzałam, że powylewały gary z wodą, a że na kolację były chrupy, to w pyskach poschło...:-?
Kiedy otworzyłam kojec psiury wypadły jak z procy i prosto do garów Saby, Miśka i Funi. Rex doił jak pompa. Napiły się, pobiegały, zrobiły co trzeba i poszły z powrotem do kojca :roll: To ich ulubione miejsce. Nawet zamykać furtki nie muszę. Siedzą tam i już. Saba, Misiek i Foczka nawet jedną łapą kojca nie przekraczają, a Focz trzeba niekiedy na siłę za uszy wyciągać, bo jest totalnie zafiksowana na punkcie swojej połowy budy. Pilnuje :diabloti: A tam w środku magazyn niedojedzonych gnatów, bo zęby już nie te. Ale jak to ze starszymi babkami bywa - trzyma na zaś.

Posted

To ktore z tej piatki spia w budach ?
Saba, Foczka i ..... juz sie calkiem gubie, ktore jest ktore ... za duzo chyba ich jakos :lol: :evil_lol: ....
Ja swoje budy poobklejalam styropianami. Jeszcze jak jakies szparki od wewnatrz wypatrzylam, to szmatkami od srodka pozatykalam.
Poupychalam do srodka po trzy koce ..... a i tak, jak temperatura o kilka stopni spada, to .... przerazona jestem, ze mi psiny pomarzna :shake: ..... Strach pomyslec, co jesienia bede przezywala :shake: .... a o zimie to nawet myslec nie chce .....:shake: !

Budki masz fajowe.... przygladam sie wlasnie na zadaszenie, bo musimy tez zrobic, wiec troche zmalpuje.:lol:

Buziaki dla psiakow.:lol:

Posted

zuziaM napisał(a):

Poupychalam do srodka po trzy koce .....


I nie powyciągały????
U mnie w ciągu jednego dnia wszystko znalazło się przed budą :mad: . W związku z tym nic nie mają i tyle :p . Ale jak, nie daj Boże, coś jeszcze do zimy zostanie (w sensie szczeniaki), to coś trzeba będzie wymyśleć.

Posted

Gosiapk napisał(a):
W jaki sposób to trzepanie uszami ma Rexowi pomóc? :roll:


Trzepiąc wyrzuca ze środka ucha to całe bagno. Generalnie nie powinno się psom patyczkami czyścić, bo się to wszystko wciska do ucha zamiast wyjmować, więc się wpuszcza leki, czy płyn do czyszczenia a psiaki same sobie to wytrzepią. Tylko małżowinę trzeba czyścić, bo ten syf się zbiera na niej.

U mojej Pytii pomogło, znaczy wytrzepała co miała do wytrzepania :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...