Czarodziejka Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 I te krzywe łapy.....ech... I jeszcze mam problemik w postaci maleńkiej bezdomnej, wyrzuconej z samochodu Funi - jest oczywiście cielna :mad: Sterylka 140 zł...chyba z aborcją :( Jak zdążę... Quote
Czarodziejka Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 .....o wieprzowinie chciałaś wspomnieć? :mad: ;) Quote
Gosiapk Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Czarodziejka napisał(a):.....o wieprzowinie chciałaś wspomnieć? :mad: ;) Tak, ale się zorientowałam, że obraziłabym inteligentne istoty. Quote
Czarodziejka Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 No właśnie....nie mamy nawert odnośnika :cry: Quote
Gosiapk Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Czarodziejka napisał(a):No właśnie....nie mamy nawert odnośnika :cry: To prawda. Tylko doopy niegodziwcom chce się skopać. Quote
Czarodziejka Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Wiesz....myślę, że kiedy nadszedł czas cieczki, to się jej po prostu pozbyto. I psiska na chudzince używały.... Zgroza mnie ogarnia, kiedy pomyślę, że Rex miałby wciąż + 1% więcej... Quote
Gosiapk Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Ile trzeba na sterylkę u weta w Twojej okolicy? Quote
Czarodziejka Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Za sunię 2-3 kg chce 140 zł - koszt samej sterylki, nie wiem, co potem... Quote
Czarodziejka Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 ...o ile sunia faktycznie waży do 3 kg... Opisałam ją podczas wizyty z onkami, że prawie, jak kot, więc powiedział mi tę cenę. Jeśli sunia waży chociaż pół kg więcej...Nie chce mi się myśleć. Jutro prawdopodobnie jadę z Rexem i Sabą, może i Funię wezmę na dokładkę. Niech ją chociaż obejrzy. Nie zakładam jej na razie wątku, bo mam nadzieję, że komuś we wsi ją wydam. Tyle, że szczennej nikt nie weźmie... Quote
Gosiapk Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 A czy widziałaś jak była kryta? Bo może wystarczyło by hormonalne potraktowanie malizny? Quote
Czarodziejka Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Wiem, że zanim trafiła do mnie pałętała się po wsiach, a za nią tabuny psów. Wniosek nasuwa się sam. Suni rośnie brzuszek - chociaż sama jak patyczek, to brzuszek spory i ma wilczy apetyt... Quote
Gosiapk Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 No to już trzeba się bardzo spieszyć z tą sterylką. Moze AFN mógłby wspomóc? Quote
Czarodziejka Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Może... Mam trochę pieniędzy na leczenie onków, więc ewentualnie mogłabym wyłożyć, fakturkę też zawsze biorę na którąś fundację, więc rozliczenie jest jawne. Obawiam się tylko, że może braknąć na leczenie Saby i Rexa. Już sam szampon to ok 150 zł miesięcznie....a każda wizyta to razem ok 300 zł ( 344 i 270, jutro kolejna + apteka po każdej wizycie) I jeszcze wyżywienie... Quote
Gosiapk Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Finansowo to jednak bardzo duże obciążenie,może Rex powinien iść do innego DT? Quote
Czarodziejka Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 To już leży w gestii jego sponsorów. Karina i Przyjaciel KOni co miesiąc łożą na jego utrzymanie zadeklarowaną kwotę, na leczenie zbieramy. Dajemy radę, chociaż jest różnie. Było dobrze do wiosny, kiedy to wypaliły te uszyska i łapy... Rex jest ogłaszany do adopcji, jest nawet na forach niemieckich francuskich... Quote
Czarodziejka Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Klapa o tyle, że nikt go nie chce....przecież paciorkowce, gronkowce i różne pałeczki wreszcie wyginą w uszyskach, łapami zajmiemy się potem, bo Rex musiałby przyjmować za dużo antybiotyków. Nie ma jednak zainteresowania adopcją.... Quote
Czarodziejka Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Tu Rexik wczorajszy Duży się zrobił, prawda? ;) A tu Sabi i Miś - Rex w kojcu, na wątku Foczki jest fajna fota ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.