Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

GreenEvil napisał(a):
Heh.. firmy kurierskie maja taki magiczny przelicznik do przeliczania gabarytow z objetosci na kilogramy - stad te 800kg.

pzdr
GreenEvil


Ale zanim przyjmą przesyłkę, powinni ją wycenić i dopiero wówczas nadawca i odbiorca, a raczej ten, kto płaci, podejmują decyzję. A tu została podana jedna cena - ok 120 zł netto, a kurier przy odbiorze zlekceważył procedurę i nie wycenił przesyłki. Nadawca pytał o cenę, dowiedział się, że została podana ( mnie na infolinii :mad: ) i nie chciał nic sprecyzować. Byłam przygotowana na widełki, ale nie na takie :crazyeye:
Teraz firma obwinia kuriera, który przyjął przesyłkę nie podając ceny i nie zaznaczając żadnej rubryki w formularzu nadania, więc może jakoś wywalczę humanitarną kwotę....:placz: :mad: :roll:

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Ale zanim przyjmą przesyłkę, powinni ją wycenić i dopiero wówczas nadawca i odbiorca, a raczej ten, kto płaci, podejmują decyzję.

No tego to nie podwazam przeciez, tylko pisze skad te 800 kg.

pzdr
GreenEvil

Posted

Aga_Mazury napisał(a):
DHL ma nagrywane rozmowy na infolinii czy nie? jesooo za takie pieniądze to byś prawie budy na miejscu kupiła...


Zgadza się :placz:
Narazie czekam - doszli do tego że to zaniedbanie kuriera przyjmującego przesyłkę.
Postanowiłam już, że jeżeli kwota nie ulegnie zmianie, to na pewno nie zapłacę - odwiozą ją z powrotem. Najwyżej sama wynajmę samochód. Chciałam zaoszczędzić te kilkadziesiąt zł, bo podejrzewam, że prywatnym samochodem - BMW na gaz, który mnie wozi tu i tam/sama bez pj niestety jeszcze :cool1: - zapłaciłabym ok 200 - 250 zł. DHL zaproponował 120 netto + niewielkie widełki....Się zachwyciłam :mad:

Katya - daj spokój, przecież, gdyby mi odrazu podano taaaką kwotę, to nigdy bym tej usugi nie zamówiła...

Pozostaje walczyć :mad:

Posted

Fotki obiecane...







Wczoraj Julka nie domknęła drzwi - tych od pracowni, gdzie śpi Misiek i tych wejściowych do domu...Misiątko potruchtało więc do wyjścia z nadzieją, że może, a ty...Rex akurat zażywał swobody i zobaczywszy małą kudłatą szmatkę w drzwiach ruszył do araku. Miśiątko nie miało siły walczyć, bo bardzo już się postarzało....gdybym nie dopadła do Rexa pewnie byłoby już po Misiu. Sprałam Rexa po pysku jak nidgy dotąd, za wszarz i do kojca. Wcześniej dopadł kocicę - wyszła przez okno na sioo - karmi swoją kocią córeczkę i powolna jest...Na szczęście uciekła, ale Rex się rozkokosił wybitnie. Staram się, żeby nie siedział boży dzień w kojcy, ale chyba za karę będzie musiał :mad:

A tu Julcia z Misiem - uszko łyse i rozdarte po walkach z Rexem....

Posted

kojec super!!:-o
Julcia z Misiem tez.
Czarodziejko ostatnio pytalam o transport wielkiej komody w dhl-u, komoda dwa metry dluga, metr wysoka 60 cm szeroka, debowa wiec ciezka jak skurczybyk. Powiedzieli ze max 250 zl.
Wiec ja nie rozumiem, ktos tu z tej firmy wykazal naprawde zla wole z tymi budami....:shake:

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Katastrofa...........:placz:

Zadzwonił kurier DHL, że budy już w drodze. Bardzo się ucieszyłam, dobrze, że spytałam o cenę. Wstępnie mówiono o ok. 120 PLN netto. Byłam przygotowana na 200 PLN - wykładam z moich własnych, bo narazie na Rexa koncie pustka, pomijając bazarek, tóry trwa i to, co wpłaciła Przyjaciel Koni na leczenie, a tego na budy nie ruszę przecież :placz:
A facet mi radośnie obwieszcz, że mam przygotować 459,30 netto :crazyeye: Z vatem wychodzi 560,35 PLN
Raklamuję....zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Nic nie rozumiem, myślałam, że budy to prezent.

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Dowiedziałam się, że jadą do mnie 2 palety po 400kg każda, czyli razem 800kg :crazyeye: Sama przyznasz, że to utopia...

Czarodziejka zakłada hurtownię bud? :lol:

Posted

Nadawca się wkurzył :diabloti:
Ruszył na firmę kurierską i ooskarżył ją o kradzież, wyłudzenie itp.
Jestem dobrej myśli, chociaż drżę o budy...
Faktycznie, na piechotę dawno by doszły.

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Nadawca się wkurzył :diabloti:
Ruszył na firmę kurierską i ooskarżył ją o kradzież, wyłudzenie itp.
Jestem dobrej myśli, chociaż drżę o budy...
Faktycznie, na piechotę dawno by doszły.



No i dobrze, ze obtentegował. :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...