Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czarodziejko Twój pies ma 24 lata :crazyeye: jestem w szoku, napisz proszę jak to zrobić aby pies tyle żył :modla:
mój ma 15 lat i też chcę aby dożył 24 lat :modla:

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Otóż Misiek jest u mnie 6 rok :) Przedtem był u innego pana. Ona chadza swoimi ścieżkami, dobrze je, lubi mleczko a reszta...sama natura, bez dodatków i specyfików - długowieczny jest i tyle ;)


myślałam, że masz może jakiś złoty środek na długowieczność psiaków ;) :evil_lol:

Posted

Dogo mi się nie otwiera, nerwy mnie biorą i chyba nie mnie jedną.
Kojec już gotowy :) Wszystko popłacone, muszę jeszcze tylko zapłacić za kawałek blachy, bo brakło. Widzę, że wcześniejszy mój post zniknął, a tam opisałam wszystko. Wrrr....Fakturki wysłane na adres AFN.
Wszystkim wspierającym serdecznie dziękujemy!
Rex wciąż testuje swój domek i jest super. Nie zostaje w nim na noc, bo budy jeszcze nie ma...
Czasem jednak, kiedy na niego spojrzę za tymi kratami - w sumie za prętami, to serce mi się kraje. Tak żałośnie przypomina mi to schron, ale niestety - to konieczne. Misiek może sobie swobodnie chodzić, a potem - zmiana - Rex na wolności, Miś w kojcu :) Nie warczą na siebie, nie szaleją, chyba rozumieją, że tak być musi.
Foczasta ma się dobrze - waruje przy drzwiach i chodzi przy mojej nodze :)

Posted

Budowa kojca wraz z robocizną została opłacona - w tej kwestii ogromnie dziękujemy :)
Pozostaje mi jeszcze zapłacić za transport bud przesyłką kurierską - dostałam bonusa od Emir :)
Będę natomiast potrzebować wsparcia na leczenie Rexa - EKG serca + leki, bo łapy ma spuchnięte i wet stwierdził niewydolność lewej omory serca. Trzeba go jednak porządnie przebadać. W najbliższym tygodniu pojadę z nim do kliniki i wtedy się okaże.

Posted

Gosiapk napisał(a):
Czarodziejko, może namalujesz coś i wystawisz na bazarku? :razz: Pieniążki poszłyby na badania Rexa


To chyba oczywiste :razz:
Dziś wkleję foty Rexa w kojcu. Dodam, że Fokita też tam chętnie wchodzi :lol:

Posted

Dziś moja kociczka powiła córeczę...
Jedną tylko wysmrodziła.
I to był jej ostatni raz 8)
Fokita bardzo zainteresowana piskiem wydobywającym się spod kocyka kursowała jak ta kwoka wokół kartonu, ale grzeczna była i nawet się z kocią mamą pomiziały noskami ;)
Całą nockę wraz z Misiem i Sabą przespała na dworze. Rex oczywiście w swoim kojcu. Jest teraz spokój i każdy zadowolony. Rex zwalił qoopę na samym środku swojego pałacu. Nie mógł gdzieś dyskretniej, w kącie? 8)

Posted

widac musial zaznaczyc ze to JEGO krolestwo i nikt mu nie bedzie mowil, a jak ktos ma watpliwosci to qoopa swiadczy sama za siebie.
:evil_lol:
moja kotka tez chyba cos przyniosla a moj maz choc rzadki gosc w domu domaga sie sterylki NATYCHMIAST
jakos serca nie mam do tego:-(

Posted

Ja kocicę na pewno wysterylizuję. Po pierwszym miocie zaniedbałam sprawę, ale...po co ma się męczyć, puchnąć i rodzić.
Za pierwszym razem powiła 2 kociątka, oba zostawiła w chłodny ranek pod drzewem i przywlokła się wygrzać, potem darła ryja z rozpaczy, że martwe i że je zakopuję. Kolejnym razem były 3 kocięta - jednego zdusiła własnym ciężarem, drugiego Frotka zamęczyła, trzecie nie pamiętam, ale zupełnie sobie nie radziła. Teraz ma jedno i na tym poprzestanie.

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Rex zwalił qoopę na samym środku swojego pałacu. Nie mógł gdzieś dyskretniej, w kącie? 8)

Dał wszystkim do zrozumienia dosadnie, że to jego miejsce i reszcie wara od niego :lol:

Posted

Rex dziś doprowadził moje nerwy do granic wytrzymałości.
Najpierw z rana pruł się w kojcu, a ja nocami tworzę i ranki dosypiam, a potem wyczaił w zbożu kota sąsiadów. Gonił go, szukał, węszył, ale nie znalazł. Sam fakt, że wylazł i łazi po rosnących polach już mnie irytował - zamknęłam drania w kojcu, bo po to go ma, to zaczął płakać, jęczeć, prosić, łzy jak grochy. Misiek biedak od tego płaczu drapał łapką do domu, bo staruszeczek się zrobił straszny i tylko na poduchy go ciągnie. Chyba wyczuł, że wymięknę...I zlitowałam się nad Rexiskiem - wylazło z kojca...
Że też jeszcze się nie wykończyłam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...