Gosiapk Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Ja przesłałam 30zł. Niewiele, ale jakbyśmy wszyscy przesłali po 10zł to by się na kojec zebrało :loveu: Quote
Gosiapk Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Czarodziejka napisał(a):Może stworzymy grupę wsparcia?:roll: Grupa AP - Anonimowych Psioholików :lol!: :mdrmed: Quote
przyjaciel_koni Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 [quote name='GreenEvil']Mam nadzieje, czarodziejko, ze drobny datek od AFN znajdzie sie jutro rano u Ciebie na koncie ;) pzdr GreenEvil Green - bardzo dziękujemy !!!!! Rex pewnie będzie miał wątpliwości, jak już Carodziejka go "zakojcuje", ale Misiek zyska nieco swobody (a Czarodziejka może odetchnie...). Przepraszam Czarodziejko, że się mało odzywam..... Jestem w bardzo trudnej sytuacji. Zadzwonię, jak tylko będę miała nieco spokoju i wyjaśnię. Quote
Gosiapk Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 A może ktoś chciałby zaadoptować pięknego Misia?:cool3: Quote
Czarodziejka Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 [quote name='przyjaciel_koni']Green - bardzo dziękujemy !!!!! Rex pewnie będzie miał wątpliwości, jak już Carodziejka go "zakojcuje", ale Misiek zyska nieco swobody (a Czarodziejka może odetchnie...). Przepraszam Czarodziejko, że się mało odzywam..... Jestem w bardzo trudnej sytuacji. Zadzwonię, jak tylko będę miała nieco spokoju i wyjaśnię. Przyjacielu Koni, mam nadzieję, że wszystko w porządku? :roll: \ Już się martwię....:placz: Greeny - dzięki stokrotne :loveu: Wczoraj szef firmy miał do mnie zadzwonić - nie zadzwonił :mad: Zadzwoniłam po 22.00 - nie odebrał :mad: Zadzwoniłam dziś rano - tak mu powiedziałam....:mad: On mi mówi, że mają bramy teraz na stołach i trzeba by to zdejmować, żeby ten kojec bla bla...A przecież obiecał, a ja mu na to, że w takim razie dziękuję za współpracę ( choć serce na ramieniu..) a on, że k...tak to k...jest z tą robotą, że k...nie można się wyrobić i że będzie na jutro rano najpóźniej. Taki k...szef 8) Quote
Dorothy Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Czarodziejko to sie nazywa umiejetnosc rozmawiania z k....szefami brawo :-) Quote
GreenEvil Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 doszlo doszlo? czy mam siwiec? pzdr GreenEvil Quote
Czarodziejka Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 GreenEvil napisał(a):doszlo doszlo? czy mam siwiec? pzdr GreenEvil Siwienie zatrzymaj na inną okazję ;) Doszło! 266 PLN :loveu: Dzięki stokrotne! Quote
GreenEvil Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 UF :D To w weekend wystawie aukcje na pozostale 200 zl :) pzdr GreenEvil Quote
Gosiapk Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 [quote name='Czarodziejka']Siwienie zatrzymaj na inną okazję ;) Doszło! 266 PLN :loveu: Dzięki stokrotne! 266PLN!!! O la la!!!:loveu: Quote
Czarodziejka Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 [quote name='GreenEvil']UF :D To w weekend wystawie aukcje na pozostale 200 zl :) pzdr GreenEvil Dziękuję :loveu: A tu ciekawostka :razz: Rex - postrach kotów i Miśka zachowuje kamienny spokój wobec paradującego przed nim maleńkiego ptaszka... A jaki onieśmielony :lol: Foty cienkie, jak zawsze z powodów technicznych. Quote
Czarodziejka Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 I tu zdjątka z wątku Saby ;) Jejmość leży na swoim, a Rex przy Julce żebrze - dobry jest w te klocki :) Jak już zdążyłyście zauważyć świat oglądam zazwyczaj z perspektywy okna kuchennego. ...bo jak wychodzę z apatratem, to psy dostają szaleństwa. Rex myśli, że to coś do jedzenia, Saba go odpędza i po robocie. Quote
Gosiapk Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 No i wyżebrał, a Julcia głodna :roll: :loveu: Quote
Czarodziejka Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Tam zaraz głodna :) Zaraz ma następne coś i tak w kółko ;) Quote
Czarodziejka Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Przywieźli kojec!!!:sweetCyb: :bigcool: :Cool!: :ylsuper: Zaraz będą go mocować! Quote
Czarodziejka Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 ...się ucieszyłam :placz: Wszystko do doopy! Za mały, furtka nie z tej strony, spad dachu też nie tak, dziury do śrub się nie pokrywają. A k..szef mi mówi, że taki zamówiłam - 1,60 m x 2,00 m. Powiedziałam, że nie zapłacę...niechaj zabiera ten złom. A że gardło mam bardzo bolące i chrypię dramatycznie, to jemu też się udzieliło. Teraz jedzie do firmy 8) sprawdzić kartkę, na której notował k...wymiary. Quote
Dorothy Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 k.... !!!! Czarodziejka nie poddawaj sie wspieramy Cie mentalnie... Quote
Czarodziejka Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 No!:mad: Przyznał mi rację, że sam się zamotał na swojej k...kartce i zrezygnowany zgodził się z tym, że pomijając tę pomyłkę cała reszta też jest do doopy. Bardzo zbolałym głosem zaproponował poprawkę - ale dopiero w poniedziałek, bo bla bla. Dodał cichutko, że te wymiary 1,60 m x 2,00 m wycenił na 1500 zł, i że to będzie kilkaset zł drożej, na co ja, że proszę to zabrać, bo grosza nie dopłacę :mad: i że powinnam jeszcze doliczyć starty moralne i zdarte gardło, więc powiększy go za tę cenę :diabloti: Niech straci...tam zaraz zbiednieje 8) Na koniec obolałym, schrypniętym pełnym skruchy głosem zapytał, czy jenak konieczna będzie ta fakturka ...Na co gruchnęłam, że absolutnie nie ma innej możliwości - faktura ma być. Bardzo osłabiony na wszystko się zgodził :angryy: Będzie pamiętał ten kojec dłuuuugo. Już w akcie desperacji, zanim zadzwonił, byłam skłonna zamówić kojec proponowany przez Loozy i jeżeli drugi raz będzie do bani, to w poniedziałek tak zrobię. Rexikowi klatkę na muchę zrobił. Quote
Czarodziejka Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Ech...słuchajcie...8) Ekipa w komplecie 3 chłopa i robią. Szef wysłał dziś - na miejscu mają przerobić. Klną na niego, bo dostali k...rysunek i wg tego rysunku zrobili tę klitkę, a jeszcze się zastanawiali, jak tu buda ma wejść w takie maleństwo. Właśnie...okazało się, że śrubek nie ma - zapomnieli...zrobią 20 km po kilka śrubek :cool1: Quote
przyjaciel_koni Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Ale k...... jaica !!!!!! (tyle, że nie Rexowe) W życiu bym nie pomyślała, że tak będzie..... Masz rację Czarodziejko - powinien Ci dać upust, a nie podnosić cenę..... Normalnie przegina.... Quote
Czarodziejka Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 No :) Kojec złożony, teraz trzeba go do fundamentu i zalać, a potem pokryć :) Quote
gigi-44 Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 przyjaciel_koni napisał(a):Ale k...... jaica !!!!!! (tyle, że nie Rexowe) W życiu bym nie pomyślała, że tak będzie..... Masz rację Czarodziejko - powinien Ci dać upust, a nie podnosić cenę..... Normalnie przegina....Zgadzam się naraził Cię na nie potrzebne straty moralne ,utratę zdrowia, jego niedbałość powinna obniżyć koszty a nie zwiększać nie wywiązywanie się z warunków umowy jest karalne. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.