majafaja Posted October 7, 2006 Posted October 7, 2006 dPiekny ONek. Kolejny!! piekny ONek w łodzkim schronisku... chłopak miał już pare razy szanse na dom, ale zwykle leci jedna historia - ze odnalazl sie własciciel i po niego przyjedzie... ciekawe, co? po czym po pol roku przychodza Ci sami ludzie, rozpoznaja go ( choc ledwie, bo jest w ciezkim stanie...) a włascicel sie nie pojawil :angryy::angryy:... i nie pojawi... kolejna bajka!!! psiak ma chorą łapę !! wymaga pilnie leczenia!!!!!!!!!!! WYSTARCZY SPOJRZEC na jego tylnia łape...ale w schronie nikt tego nie zauwaza.....:shake::shake: SPOJRZCIE NA JEGO TYLNIA LAPE!! KREW BYC MOZE JEGO...NIE JESTEM PEWNA psiak jest łagodny, bardzo chce isc do domu!!! i ja to wiem, widze w jego oczkach!!!!:placz::placz: bo jak sie jest przy boskie, i go głaszcze, to jest OK, ale jesli sie tylko odejdzie.... to szczeka i tak intensywnie na człowieka patrzy.... JEST PIęKNY!!!!! Quote
Kar0la Posted October 7, 2006 Posted October 7, 2006 O matko ta łapa wygląds fatalnie.:placz::placz: Quote
majafaja Posted October 7, 2006 Author Posted October 7, 2006 wygląda jak wygląda... ale jak to musi bolec... to podobny przypadek jak u Felka, tak mis ie wydaje. on przez miesiac siedzial w schronie z ropa w łapie, ledwo odratowali łapę... Quote
agusiazet Posted October 7, 2006 Posted October 7, 2006 Maja zawsze jaką piękną bidę wypatrzy. Może hotelik i leczenie ze zrzutek? Kto pomoże!!!!???? Quote
majafaja Posted October 7, 2006 Author Posted October 7, 2006 hehe :) dzieki!! ale ja mam potężną miękkość serca do owczarkow:) Quote
lewkonia Posted October 7, 2006 Posted October 7, 2006 Przez tą miękkość serca wypatrzyłaś w moim avatarku 2 ONki:evil_lol: :evil_lol: . Pies cierpi - leczenie poza schronem potrzebne. Quote
majafaja Posted October 7, 2006 Author Posted October 7, 2006 ah, niee.. pamietam Cie z watku o innym ONku. tylko on byl zdrowy... i poleecial w 2 dni do domku ten wymaga leczenia Quote
beka Posted October 7, 2006 Posted October 7, 2006 Dziewczyny ja też się dorzucę, bardzo żałujęże nie mogę mu pomóc inaczej. A tę noge to rzeczywiście trzeba wetowi szybko pokazać, żeby nie doszło aputacji. Quote
majafaja Posted October 8, 2006 Author Posted October 8, 2006 trezba trzeab!! sprawa bardzo bardzo pilna!!!! Quote
GoniaP Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Czy on ma ogłoszenia w necie? Czy tam nie ma weta? Przecież on cierpi...Podnoszę ONKA w potrzebie. Quote
przyjaciel_koni Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Koniecznie z łapą do lekarza !!!! Wygląda bardzo źle !!!! Jak będzie trzeba to i ja finansowo pomogę ! Będę śledzić Wasz wątek. Nie rozumiem, dlaczego nie chcą go wydać do adopcji, skoro byli chętni !!?? Napiszcie proszę, czy wpisać psiaka do wątku "Wpisujcie". Quote
majafaja Posted October 8, 2006 Author Posted October 8, 2006 przyjaciel_koni napisał(a):Koniecznie z łapą do lekarza !!!! Wygląda bardzo źle !!!! Nie rozumiem, dlaczego nie chcą go wydać do adopcji, skoro byli chętni !!?? Napiszcie proszę, czy wpisać psiaka do wątku "Wpisujcie". nikt nie zrozuzmie tych 'pielegniarzy' (dla mnie rzeznikow:angryy::angryy:...)... niestety!!! łapa jest w takim stanie juz od dluzszego czasu. wetom w schrnoie kolezanka mowila... i co? i nic. :shake::shake: zajmie sie potem... :-( pilnie!! najlepij dom dla chlopaka!! od zaraz!! to bedzie super przyjaciel!! on tak bardzo chce wyjsc!! mowie Wam!! jak stalismy przy innym boksie, on caly czas szczekal patrzac na nas!!! Quote
przyjaciel_koni Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Dom to jedno, a pilna sprawa łapy to drugie !!!!! Sądzę, że najważniejsza jest w tej chwili łapa - to jest zbyt długo - szkoda by łapę stracił, bo wtedy to już naprawdę ciężko o adopcję !!!!! O ogromnym cierpieniu nawet nie wspomnę !!!!!!! Powinien szybko zobaczyć łapę normalny wet !!!!!!!!!!!! Czy możecie jakoś zadziałać w tej sprawie ????? Quote
*Gajowa* Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Następny piekny ONek w pilnej potrzebie ! Czy jestescie w stanie zorganizować pomoc na miejscu w Łodzi ? Quote
majafaja Posted October 8, 2006 Author Posted October 8, 2006 padła opinia, iz ma zapalenie stawu... no comments. dziewczyny, nie mozemy zrobic nic dopoki nie bedzie nowego domu. czemu? bo go ze schronu nawet na 10 sek nie wypuszcza, nie ma szansy zaprowadzic go do normalnego weta.:angryy::angryy: to raz. nie chce dawac mu nadziei, wycaignac go na pare dni do hotelu... i co ? z powrotem go tam oddac do lancucha lub boksu w schronie??NIE MAM SERCA!!!!!!!!:shake::shake: chyba ze znajdzie sie sponsor do czasu odnalezienia domu????:loveu::loveu::loveu: Quote
KHAZAR3 Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Większość diagnoz jest brana z powietrza, niestety ale być może ta jest prawdopodobna. w związku z tym , ze nie ma pieniędzy na skomplikowane i poważne leczenie, to najprawdopodobniej nie jest ono prowadzone. Postawienie słusznej diagnozy nie jest wiarygodne bez wykonania chociażby badań krwi tak jak jest to w przypadku ludzi. Stany zapalne wymagaja dlugotrwalych systematycznych kuracji, a te w schronisku nie są możliwe. Dzisiaj psiak miał również inny problem. Najprawdopodobniej pchly, bo zaczął sobie wygryzać futro z tyłu przy ogonie , nie wyglądało to ciekawie. Zaczęlo się paprać. Został opatrzony ale to tylko dorażna pomoc. W przypadku tych bardzo inteligentnych i wrażliwych psów ich cierpienie jest jeszcze bardziej wymowne. Dla niego ratunek to ciepły dom. Jutro zapytam czy można by mu zrobić badania krwi. Quote
majafaja Posted October 8, 2006 Author Posted October 8, 2006 pilnie dom!!!!!! :modla::modla::modla::modla::modla:dla super chłopaka!!!!!!!!!!!! Quote
przyjaciel_koni Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 A jakiś tymczas nawet płatny, ale w rozsądnej cenie ????? Łapa nie wygląda jak przy zapaleniu stawu !!! Zdecydowanie wygląda gorzej !!!!!! Quote
Aggie Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 och nie... kolejny owczarek... proszę o info na priv gdzie mam wsp[omóć leczenie - wezmę na siebie koszty weta jeśli tylko ktoś go stamtąd wyszarpnie !!!! :-( ja też mam nadzwyczajną miękkość serca dla owczarków ;) ... ja bym najchetniej go wzięła ale już mam 3...:shake: Quote
majafaja Posted October 9, 2006 Author Posted October 9, 2006 przyjaciel koni - wet w lodzkim schronie stawia takie diagnozy, ze prosze CIe... poza tym zmieniaja zdanie co pare godzin! Aggie, na razie psiak jest w schrnoie ;(:(:( nie leczony :(:( wiec nie ma co wspierac :( mały potrzebuje szybko!!! dom!!! albo choc tymczas... ale płatny tymczas to nie rozwiazanie! musi byc ktos cierpliwy, bo nie wiadomo jak dlugo psiak zabawi w tymczasie...... CZY KTOS MOZE GO DAC NA FORUM OWCZARKA??????? Quote
Aggie Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 FORUM owczarków prosimy!!! Cholerka, nie pamiętam, która miłośniczka Onków tam umieszczała rózne owczarkopodobne... a ten jest przepiękny!!! Jakie zapalenie stawów???:crazyeye: :crazyeye: co za bzdura!!! zapalenie i zmiany chorobowe stawów wcale nie tak się objawiają... przynajmniej ja mając 2 razy z takowymi do czynienia nic podobnego nie zaobserwowałam! To jest coś innego, rany boskie - niech go jakiś normalny wet zobaczy!!! naprawdę nie da się z nimi pogadać?? dlaczego nie chcieli go wydać?? nie rozumiem kompletnie po co te bajki o tym, że właściciel odbierze????:angryy: :angryy: :crazyeye: Quote
beka Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 Chciałam go umieścić na owczarku ale juz tam był http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=9580&PN=1 Quote
majafaja Posted October 9, 2006 Author Posted October 9, 2006 o to dziekuje!! ktos, kto go am dal sie nam nie pochwalil:) BARDZO PILNIE DOM!!!! Aggie - w tym schronie dzieje sie baaardzo wiele takich rzecyz:( oni maja taka polityke, odradzania psow. wymyslaja bajeczki...ze pies grzyie, ze jest agrsywny.... bla bla blaaa... tylko jeszcze wtedy,jak byli na niego chetni, to byl zdrowy :( a W SCHRONIE TERAZ MARNIEJE!!!!! :(:(:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.