Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='mala_czarna']To nie jest żaden Pan Włodzimierz tylko majki, który zdaje się 1,5 roku temu dostał bana. Na jakiś wątku krakowskim, ale nie mogę sobie przypomnieć jakim.

Masz pewność, że to te same osoby...?

Majkiego twórczość znam, bo czasami coś podczytałam u Krakusów na wątku ogólnym.

Posted

bico napisał(a):
Nie, jeszcze odróżniam Ciebie i Kinię;)
Pisałaś o robieniu zdjęć, że masz u Tattoi i swoje psy, więc myślałam, że go widziałaś.


Pisałam wcześniej, że jak ostatnio byłam to Szafranka jeszcze u Tattoi nie było. Gdyby był to pewnie zrobiłabym zdjęcia, bo zawsze staram się robić. Nie mam do Tattoi daleko, ale ostatnio psie obowiązki nie pozwoliły mi jechać do hotelu.

Posted

bico napisał(a):
Masz pewność, że to te same osoby...?

Majkiego twórczość znam, bo czasami coś podczytałam u Krakusów na wątku ogólnym.


Jeśli się mylę to z góry przepraszam, natomiast styl pisania i wyskakiwanie z tekstami poniżej pasa to charakterystyczny styl dla majki (majkiego?).

Posted

Wracając do tematu to zapytam z ciekawości, i zaznaczam, że pytam czysto informacyjnie, bo kompletnie się na tym nie znam. Czemu u Szafranka miałaby być nosówka? Sprawdziłam tylko, że okres inkubacji wynosi od 3 do 7 dni, więc gdyby z Szafrankiem było naprawdę źle to Tattoi z pewnością by o tym napisała.

Posted

[quote name='teresz10']Tattoi - widziałam zachowanie i objawy chorobowe psa - prosze jezeli tego nie zrobiłyście o zrobienie mu testu na nosówkę...to jest test - wymaz z nosa i oczu - tak jak test ciążowy łatwy w obsłudze, zresztą pewnie widziałaś.. Moje obawy choc nie jestem wetem są takie ze on może miec objawy ponosówkowe neurologiczne. Napewno oprócz agresji zaobserwowałaś dziwne "ruchy" szczególnie przednich łapek...

A TO CYTAT Z WIKIPEDII:
Postać nerwowa – najczęściej występuje samodzielnie, bez łączenia się z innymi postaciami choroby lub po ustąpieniu objawów nosówki nieżytowej. W zależności od stopnia uszkodzenia tkanki nerwowej oraz lokalizacji zmian, objawy mogą mieć różne nasilenie i postać. W przypadku zaatakowania nerwów obwodowych najczęstszymi objawami są niedowłady, porażenia, niezborność. Mogą występować tiki i drżenia mięśniowe obejmujące zwłaszcza przód ciała i głowę. Gdy zakażenie obejmuje ośrodkowy układ nerwowy możemy obserwować otępienie, zaburzenia ruchowe, zaburzenia świadomości, zmiany zachowania, halucynacje. Częstym powikłaniem tej postaci jest padaczka. Uszkodzenia neurologiczne najczęściej mają charakter trwały i nie poddają się leczeniu

Test kosztuje 43 zł u mnie w lecznicy. Nosówka w lubelskiem jest chorobą która sie zdarza - weci czesto zapominają o tej chorobie ...bo w miastach ludzie szczepią psy i nosówka nie wystepuje. Natomiast tu na wsiach szczepi sie tylko wsciekliznę, bo jest to obowiązkowe. Przechorowana nosówka nie zostawi sladu we krwi , tylko test z wydzielin da obraz...

Pozwolę sobie zacytować teresz10, bo ona kwestię nosówki i tego testu dość jasno wytłumaczyła.
Nam właśnie chodzi nie o taką typową, ostrą nosówkę, tylko, że pies mógł wcześniej na tą nosówkę chorować, a dowiedzieć się tego można z tego testu.
Ja się tak czepiam tej nosówki, bo to może być jakiś trop do zmian neurologicznych, które nosówka mogła po sobie zostawić, a te z kolei mogą prowadzić do agresywnych, niezrozumiałych zachowań.
Chodzi mi o to by to wykluczyć lub potwierdzić, wykluczenie da znak, że trzeba szukać gdzieś indziej źródeł choroby zarówno fizycznych jak i behawioralnych u tego psa, potwierdzenie pozwoliło by dalej diagnozować i leczyć Szafrana, nie w ciemno, tylko w jakimś innym, właściwym kierunku.

Posted

mala_czarna napisał(a):
Jeśli się mylę to z góry przepraszam, natomiast styl pisania i wyskakiwanie z tekstami poniżej pasa to charakterystyczny styl dla majki (majkiego?).


Ja też nie wiem czy to może dwaj różni Panowie, czy może majki się znów uaktywnił, dlatego traktuję to z przymróżeniem oka i nie zaprzątam sobie tym głowy;) zrób tak samo:cool3:

Posted

paulina02 napisał(a):
Życzę Szafrankowi udanego dt. i p. Włodzimierzu jest pan niesamowity bardzo miło się pana czyta , niech pan się nie zmienia .Pozdrawiam pana i Szafranka psina dostanie trochę czasu to się uspokoi i zaufa człowiekowi na nowo .Nic na siłę .;)


mala_czarna napisał(a):
To nie jest żaden Pan Włodzimierz tylko majki, który zdaje się 1,5 roku temu dostał bana. Na jakiś wątku krakowskim, ale nie mogę sobie przypomnieć jakim.


bico napisał(a):
Ja też nie wiem czy to może dwaj różni Panowie, czy może majki się znów uaktywnił, dlatego traktuję to z przymróżeniem oka i nie zaprzątam sobie tym głowy;) zrób tak samo:cool3:

Panie Włodzimierzu- majku33 witamy z przyjemnością w gronie fanów Szafranka :evil_lol: :evil_lol:
Trochę radości nam tutaj nie zaszkodzi...:evil_lol:.:evil_lol:
W sprawie Szafranka- głównego bohatera wątku wszystko już było powiedziane, zadane pytania, rozważane watpliwości, więc nie będę powtarzać.
pozd danka4u1 sie klania:evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='danka4u1'] No to w tany czas ruszyć, :multi::multi: korzystając, że dzieci śpią...:evil_lol:

Dzieci to male Miki, ale co z doroslymi??:roll:.....tymi odpowiedzialnymi za Szafranka

Posted

mala_czarna napisał(a):
To nie jest żaden Pan Włodzimierz tylko majki, który zdaje się 1,5 roku temu dostał bana. Na jakiś wątku krakowskim, ale nie mogę sobie przypomnieć jakim.


O rany!!! A nawet jesli to Ostatni Mohikanin albo Winetou czy jak mu tam,to co? problem? Skoncentrujcie sily na - to be or not to be psa, miast analizowac nicki itd :shake:

Na dobry sen, na wyciszenie emocji....

[video=youtube;KnztOqh-Lew]http://www.youtube.com/watch?v=KnztOqh-Lew[/video]

Posted

Szarotka napisał(a):
Nie bardzo moge sie polapac, to co teraz bedzie z Szafrankiem ??


no niestety takich jak Ty osób jest tu podejrzewam więcej...nie pozostaje nam nic innego, tylko czekać:niewiem:

Posted

dusje napisał(a):


Skoncentrujcie sily na - to be or not to be psa, miast analizowac nicki itd :shake:



A skąd to być albo nie być psa? ;)
Przecież Tattoi wyraźnie napisała, żeby Szafranka zabrać? Myslicie, że w tajemnicy przed wszystkimi zamordowała go i pochowała w piwnicy? Skoro osoby decyzyjne nie odzywają się, to przypuszczam, że dogrywają poza Dogomanią sprawę transportu.

Posted

dusje napisał(a):
O rany!!! A nawet jesli to Ostatni Mohikanin albo Winetou czy jak mu tam,to co? problem?


A Tobie podoba się, że ktoś kto dostaje bana za zachowanie jakie prezentował na watkach, pojawia się ponownie i sytuacja się powtarza?? Jednym wolno, innym nie?

Posted

Szafranek wczoraj w późnych godzinach nocnych wyjechał do nowego dt... jak przebiegało zabieranie Szafranka i jak minęła podróz?... jak zachowywał się w czasie drogi?... jak zachowuje się teraz?- nie wiem i nie bedę teraz dzwonić, Szafranek dojechał nad ranem, a dziewczyny jeszcze później do domów wróciły.

Informacje konkretne będą więc po południu lub wieczorem.

Do wcześniejszych dyskusji wracać już nie będę, bo dla mnie Szafran najistotniejszy. Jest już w nowym hotelu i dla mnie zamyka to dyskusję z poprzednim hotelem.
Pragnę głęboko wierzyć, że zostało zrobione wszystko co mógł i był w stanie hotel dla psa zrobić. Wierzę też, że nikt z nas nie jest doskonały, wszystko wiedzący, z wszystkim sobie radzący i wszystko umiejący przewidzieć... a jako, że wierzę w dobrą wolę hotelu, zgodnie z moją deklaracją- przepraszam za poddanie jej w wątpliwość. Co do dobrej woli- nie mam najmniejszych podstaw, by jej nie ufać.

Przed domyślaniem się i wyobrażaniem bardzo się bronię, by nikogo nie skrzywdzić. Opieram się na faktach i informacjach podanych min. na wątku... jak nie wiem i nie rozumiem, to po prostu to piszę.

Posted

A co do p. Włodzimierza... :lol:
Pan Włodzimierz, to po prostu Pan Włodzimierz... a nie majku33krakow ( bo o tego użytkownika chodzi?).
Wystarczy poczytać kilka postów jednego i drugiego, a szybko uwidacznia sie różnica.
Tak więc zupełnie nie potrzebnie wywołana dyskusja i zupełnie nie uzasadnione dyskwalifikowanie usera.

Piszę to tylko po to, by nie odbiegać od zasadniczego podmiotu tego wątku... od Szafranka.
Mam nadzieję,że spokojnie odpoczywa jeszcze po emocjach wczorajszej nocy... a własciwie dzisiejszej nocy i ranka.

Posted

[quote name='zuzlikowa']Szafranek wczoraj w późnych godzinach nocnych wyjechał do nowego dt...

U kogo ten nowy dt jest? Gdzie konkternie pojechał Szafran? Kto go odbierał od Tattoi i wiózł do dowego dt?

Posted

wlodzimierz napisał(a):
sybillo !!!!jesli masz tyle tylko do powiedzenia co powiedials to z akrolowa Twego imienia mozesz nosic tylko .......nocnik na urynal pozdr wlodzmoze tu bedziesz miala wiecej wparwy w czytaniu


Twój styl pisania Włodzimierzu i słowa jakich używasz, świadczą tylko o Twoim braku szacunku do innych użytkowników oraz niechlujstwie (ciekawe czy masz problemy tylko w wysławianiu się i przelewaniu myśli, czy tak ogólnie masz problem z sobą...???). Wprowadziłeś ciut niemiłej atmosfery, próbowałeś wielu z nas obrazić, ale nie martw się, jakoś to przeżyjemy!

Posted

[quote name='zuzlikowa']Szafranek wczoraj w późnych godzinach nocnych wyjechał do nowego dt... jak przebiegało zabieranie Szafranka i jak minęła podróz?... jak zachowywał się w czasie drogi?... jak zachowuje się teraz?- nie wiem i nie bedę teraz dzwonić, Szafranek dojechał nad ranem, a dziewczyny jeszcze później do domów wróciły.

Informacje konkretne będą więc po południu lub wieczorem.

Do wcześniejszych dyskusji wracać już nie będę, bo dla mnie Szafran najistotniejszy. Jest już w nowym hotelu i dla mnie zamyka to dyskusję z poprzednim hotelem.

Przed domyślaniem się i wyobrażaniem bardzo się bronię, by nikogo nie skrzywdzić. Opieram się na faktach i informacjach podanych min. na wątku... jak nie wiem i nie rozumiem, to po prostu to piszę.


Dziękuję za informacje. Wiem, gdzie pojechał, ale niech to wszystko napisze osoba decydująca o Szafranku.

Mam nadzieję, że podróż minęła spokojnie i wszystko się zacznie układać, a Szafranek zrozumie, że to wszystko dla jego dobra.

Posted

bico napisał(a):
U kogo ten nowy dt jest? Gdzie konkternie pojechał Szafran? Kto go odbierał od Tattoi i wiózł do dowego dt?


Jako, ze moja wiedza na ten moment jest fragmentaryczna i opiera się na sms-ach, a przez to może wprowadzić ponowne zamieszanie, sama poczekam na informacje formalne od bezposrednio zainteresowanej.
Najprawdopodobniej będę miała też możliwość rozmawiać z osobami odbierającymi Szafranka po południu. Być może wypełni to luki w naszej wiedzy.

Posted

No i wszystko wiem:lol:, ale ... bardzo proszę, jeśli będą jakieś niejasności o pytania, bo trwałość pamięci i jej pojemność u zgredzika nie zawsze jest maksymalna. A by mieć jasność sytuacji sama zadałam mnogość pytań, a i mnogość odpowiedzi otrzymałam(zaznaczam,ze najbardziej interesowało mnie zachowanie i zdrowie psiaka, wręcz obsesyjnie szczegółowo!)... postaram się w jak największym i najpełniejszym skrócie przekazać informacje z wczoraj, dziś ... i planowane na przyszłość...

Nie będę się odnosić do przyczyn, ani powodów... podam tylko fakty.
Szafranekm, szukała innego hotelu doświadczonego w pracy z psami prezentującymi zachowania Szafranka.Skontaktowała się z ULKĄ12, poinformowała o zachowaniach Szafranka, uzyskała potwierdzenie, że hotel ten podejmie się pracy z tym psiakiem.
http://www.dogomania.pl/threads/199145-DT-okolice-Cz%C4%99stochowy-i-Siewierza-W%C4%84TEK-INFORMACYJNY

W związku z zaistniałą sytuacją(brak dokumentów formalnie potwierdzających jej prawo do psa oraz potrzebę znalezienia osób doswiadczonych w pracy z agresywnymi psiakami, w celu spokojnego i bezstresowego przewiezienia psiaka do nowego hotelu u ULKI12), szafranekm zwróciła się wczoraj o pomoc w przejęciu i przewiezieniu psa do hotelu ULKI12, do Fundacji Bernardyn.

Przejęcie i przewiezienie Szafranka nastąpiło wczoraj w godzinach późno nocnych bez jakichkolwiek problemów ze strony hotelu, czy też psiaka.:loveu:
Sama podróż, mimo, że bardzo męcząca ze względu na późną porę, przebiegła spokojnie- psiak poczatkowo zestresowany samą jazdą, kłócący się z dotykającą go co rusz klatką, po pewnym czasie położył się spokojnie i przespał całą drogę.
Ze wzgledu na zmęczenie i to bardziej ludzi niż psa(5 rano), Szafranek noc dzisiejszą spędził na odosbnionym wybiegu z kojcem i budą w ośrodku Fundacji Bernardyn.
Po wyjęciu z samochodu, natychmiast zaakceptowł osobę, która wypuściła go z kenela( gupi nie jest!:evil_lol:)... sprawdził cały teren włącznie z kojcem, budą, materacem... zaznaczył swoją obecność... strzelił 4 koopy... podbiegł do człowieka, powiedział, ze:evil_lol: ....no, właśnie- nie wiem co, ale nie wykazywał najmniejszych zachowań agresywnych, jednak jednoznacznie sygnalizował czego sobie nie życzy(zdecydowanie dotyku), wysyłał wyraźne i jednoznaczne sygnały. Uspokoił się, gdy uwidział, ze zostały one zrozumiane i są respektowane, pobiegł do kojca i ułożył się do spania na materacyku.

Nie spał jednak zbyt długo, bo ranek już był dla niego sygnałem, ze trzeba obejść cały teren, sprawdzić go, zobaczeć, czy wszystko jest w porządku, czy od przyjazdu nic się nie zmieniło... zakomunikować, że pies ma swoje potrzeby i bezwzględnie nalezy je respektować, a nie leniwie wysypiać się w łóżku!
Nie odpuścił, az nie został wypuszczony i zupelnie w zrealizowaniu zadań nie przeszkadzała mu obecność człowieka i to, że kręcił się obok... sam podbiegał, pokazywał,że jest i biegł sobie dalej... bardzo chętnie pobiegłby posprawdzać, czy jest ład i porządek u psów, które z dala zauważyl... u koni, które także są do posprawdzania. Szafranek zachowuje się w tej chwili jak gospodarz na swoim terenie... skupiony na zadaniu... nie specjalnie zwracajacy uwagę na człowieka ( i własciwie zachowuje sie tak jakby go ani grzała, ani ziębiła obecność czlowieka!). Ma michę pełną, wodę do picia, teren do pilnowania... i nic więcej mu teraz nie potrzeba.
Na ten moment nie zauważono, by występowały u psiaka jednoznaczne objawy chorobowe... nieco ciężki, a własciwie nieco zaflegmiony oddech( "jak u palacza"), zauważalny jest po dokładnym wsłuchaniu się i właściwie dlatego,że nasłuchiwano go. Wydzieliny z oczu, nosa nie ma, jakichkolwiek "przyruchów", dziwnych zachowań w poruszaniu się na ten moment nie zaobserwowano...

Jakiekolwiek kroki co do ew. leczenia podjęte zostaną w miejscu stałego pobytu tj. w hotelu w porozumieniu hotelu (ULKI12) z bezpośrednim opiekunem psa- szafranekm.

Jeszcze dzisiaj przyjedzie do Fundacji ULKA12 i w zalezności od możliwości organizacyjnych, ustaleń z szafranekm oraz potrzeb psiaka, Szafranek dziś lub jutro przewieziony zostanie do stałego miejsca pobytu do hotelu u ULKI12... chodzi o to, by niepotrzebnie nie stresować psa następnym pakowaniem do klatki... jeśli uda się zrobić to bezstresowo, jak najnaturalniej, będzie to najlepsze wyjście dla tego psa.

Powyższe, to informacje, które otrzymałam... ale nie byłabym sobą gdybym nie wtrąciła swojej dygresji...:razz:
...dygresji wynikającej z wszystkich zebranych na wątku informacji o Szafranku. Szafranek, to liliput- mały ciałem, ale z duszą brytana i z ogromną potrzebą samostanowienia o sobie... cóś jak kaukazik w skórze pierdółki!:evil_lol:
W moim mniemaniu, to będzie bardzo skuteczny i obowiązkowy gospodarz na swoim terenie.

Szafranekm... już mogę przekazać opisywanie sytuacji Szafranka w najbardziej kompetentne ręce- opiekuna psiaka...czyli Twoje:lol:
Dziel i rządź... i pilnuj liliputa o duszy kaukaza!
Nie mogłam się powstrzymać, by się nie wyrychlić z informacjami... :evil_lol:... mam nadzieję,że nikt mnie za to nie pogoni:diabloti:

Posted

[quote name='EVA2406']Dziękuję za informacje. Wiem, gdzie pojechał, ale niech to wszystko napisze osoba decydująca o Szafranku.



No masz... a tu znowu ja!:oops:
Tym razem mam fotke z materacyka, który Szafranek wyleguje... całkiem świeżą, którą dostałem przed momentem!
Przydała się na coś przerwa w podróży Szafranka akurat w Dolinie Benków... i ja mogę pochwalić się fotką liliputka!:lol:



Uploaded with ImageShack.us

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...