Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 305
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dianusia921 napisał(a):
Hej Kawalier :)
A jak Dolar reaguje na inne psy? Macie jakichś psich kumpli?

Witaj. Dzięki za opinie nt. zdjęć i Dolara.
A $ na psy reaguje - które są "normalne" - przyjaźnie, ale na psy agresywne,
lub temperamentne - reaguje nerwowo. Radzimy sobie z tym metodami pozytywnymi
i nie dajemy ponieść się jego emocjom, które w danej chwili uzewnętrznia.
Na zdjęciach jest przykład psa, którego spotkaliśmy w Rudach - mógłby zostać najlepszym kumplem $.
Ty$ka napisał(a):
Hej :)
Nie wiem czy nas pamiętacie z forum cavalierowego, ale postanowiliśmy zajrzeć do Was i na dogo :)
http://img600.imageshack.us/img600/4467/185ka.jpg jaki on już duży :loveu: A pamiętam go za szczeniaka, hehe :P

Hej - pamiętamy, pamiętamy. Również ze "szkolenia psów".
Dzięki za pamięć i dobre słowo. Pozdrawiamy.
P.S. forum DM na szczęście działa - chwilowy błąd techniczny.
betty_labrador napisał(a):
czesc Wam :)
przyszlam i do Was w koncu :) cudne zdjecia spacerkowe, i te kolory ! czekamy na wiecej i relacje ze spacerkow.

Dzięki za wizytę i opinię o fotkach (RAW się kłania, ale Ty wiesz lepiej). Już dodaję zdjęcia z ostatniego wypadu.

Byliśmy w parku w Rudach Raciborskich, gdzie klimat niedzielny panuje codziennie.
Mimo, że park ten jest miejscem często odwiedzanym przez spacerowiczów,
to i tak jest bardzo zadbany, piękny, spokojny i idealny na każdy wypad.
W parku jest zakaz "puszczania" psów bez smyczy, dlatego Dolar zbytnio się nie wyszalał
(nie licząc tego odcinka parku, gdzie skończył się asfalt i gdzie nie było ludzi).
Na koniec spaceru $ spotkał nowego kolegę o imieniu Wilo (podobnie jak pies Maski).

A oto i zdjęcia:
1.

2.

Pozdrawiam.

Posted

Faktycznie $ zarósł ostatnio.
Dolar wymiziany od Ciebie - Ptysiak.
Betty - nie mam serca trzymać go cały czas na 'uwięzi'
podczas spaceru w parku lub lesie, gdzie jak napisała Ty$ka
może poznawać nowych kolegów, których ostatnio pojawia się coraz więcej.
P.S. późnym popołudniem byliśmy z Dolcem na spacerze po "Oborze" (galeria google).
Do domu wróciliśmy okrężną drogą - miejscowymi wałami.
Łącznie $ pokonał trasę ok 12km (trasa Hobby)
i teraz (gdy to piszę) śpi jak suseł.
Miałem ze sobą wodę i szliśmy wolnym, ale równym tempem.
Pod koniec $ wydawał się wykończony, ale gdy przed 'domem'
zobaczył swoją młodszą Panią, to od razu się ożywił i nie mogłem uwierzyć,
że ma jeszcze siły. Potem to samo było z przechodzącą obok nas suczką.
Więc nie jest tak z nim źle - mogę powiedzieć, że Dolar, to taki
kanapowiec, ze sportowym zacięciem. Zdjęcia z wypadu zamieszczę jutro.
Pozdrawiam.

Posted

paulina122 napisał(a):
Witamy Dolara :D
Znamy Dolara z bloga na mampsa? coś takiego było :)
Zdjęcia cudne!

:crazyeye: Witam.
Niedługo di Ciebie zaglądnę.
Dzięki za wizytę. Pozdrawiam.
Klaudia&Aza napisał(a):
Przyszłam się przywitać:)
Robisz świetne zdjęcia, a co do Dolara, to jest przecudny:loveu:
Będziemy zaglądać;)

Hej.
Dolar jest o wiele ładniejszy niż moje nieudolne zdjęcia
(choć ciągle się uczę), bo fot. dla przyjemności
i (ze względu na brak czasu) nie poświęcam na to zbyt dużo czasu.
Miło mi. Zapraszam.
understandme napisał(a):
Cześć :)
Widzę że Dolar ma nowego psiego kumpla, jak się nie mylę JRT :)
Czekamy na nowe zdjęcia :)

Hej. Masz rację JRT.

A co do zdjęć z wypadu, to sformatowałem kartę przez przypadek.
Mam za to zdjęcia Dolara
...bawiącego się (będącego w transie ze) swoim 'gryzakiem':
1.

2.

3.


Z ostatnich dwóch zdjęć powstał taki oto GIF :cool3:
Pozdrawiam.

Posted

Hej.
Dzięki za odwiedziny i opinie,
choć zdjęcia są bardzo niskiej jakości.
P.S. dzisiaj nie miałem zbytnio czasu na długie spacery,
a w dodatku duchota doskwierała niemiłosiernie.
Dopiero niedawno wyszedłem z $ "na pola",
gdzie jak wiecie (z poprzednich wpisów) mógł poskakać
i pobiegać za kamieniami. Teraz - umyty - zajada obiadokolację.
Komenda w lewo / w prawo - opanowana do perfekcji:cool3:.
Pozdrawiam.

Posted

Witamy u Was :multi:

kiedyś bardzo podobały mi się Cavisie.. nawet z kilka lat, ale odstraszyły mnie tendencje do chorób :(
choć coraz więcej ras cierpi z przerasowienia, tak mimo tego tylko ONki wytrwały :D

super zdjęcia, i szczęśliwy pyszczek :loveu:

Posted

kalyna napisał(a):
Witamy u Was :multi:
kiedyś bardzo podobały mi się Cavisie.. nawet z kilka lat, ale odstraszyły mnie tendencje do chorób :(
choć coraz więcej ras cierpi z przerasowienia, tak mimo tego tylko ONki wytrwały :D
super zdjęcia, i szczęśliwy pyszczek :loveu:

Witam. Dzięki za pochlebne słowa.
A co do przerasowienia, to najlepsze (wg mnie) są hybrydy.
Z owczarków bardzo lubię belgijskie np. Malinois.

Posted

Kawalier napisał(a):
Witam. Dzięki za pochlebne słowa.
A co do przerasowienia, to najlepsze (wg mnie) są hybrydy.
Z owczarków bardzo lubię belgijskie np. Malinois.


Ale hybrydy sa tworzone z psów rasowych, więc w genach wszystko może być.. choć w ten temat się nie wgłębiam.....

A mnie w malinach przeraża temperament... choć wielu właśnie wielbi ta rasę z tego powodu ;)

Ja cavisia na żywo poznałam na warsztatach z dogoterapii. Był razem w parze z Goldenem i super oba psiaki pracowały :loveu:

Posted

betty_labrador napisał(a):
fajnie bawi sie swoim szarpaczkiem :) nie połyka sznureczków?

Nie - nie zrywa ich nawet, bo to twardy 'sznur'.
betty_labrador napisał(a):
No tak, choroby u rasowych psow to najgorsze :/ zwlaszcza od pseudohodowcow.

Ostatnio pewien właściciel Cavalierki - zaproponował, żeby Dolar ją pokrył,
a w zamian dostaniemy jednego szczeniaka z tego miotu.
Gdy po przyjeździe do Polski, moja kobieta mi to oznajmiła,
od razu zaprotestowałem i stwierdziłem, że nie zgadzam się na to.
Teraz miałem do tego prawo, ze względu na mój czas poświęcony Dolarowi.

Dolar jest psem w typie rasy. I teraz bardziej martwię się o jego zdrowie.
I nie chcę, aby przyszli właściciele mieli podobne rozterki i obawy.
Ale wszystkim tutejszym krytykom od razu mówię, że jestem tylko opiekunem (wet.,spacery,mycie,jedzonko,trening),
a nie właścicielem tego psa i nie ja go kupowałem. Osobiście chciałem chociaż domisia, ale wtedy taki kosztował 1000-1200zł,
a z rodowodem między 1600-1900. Moja kobieta stwierdziła, że nie będzie przepłacać za psa!
Pojechaliśmy tylko zobaczyć szczeniaka - mała (córka) się w nim od razu zakochała (był ostatni z 6-ciu),
a sprzedająca na moje pytanie o 'papiery'/rodziców (widzieliśmy matkę Cavalierkę) odpowiadała wymijająco
twierdząc, że 'zapłodnił ją champion z rodowodem'. Potem moja kobieta zabrała (kupiła) szczeniaka, ku uciesze dziecka.
Nie chcę zrzucać swojej nieodpowiedzialności na nikogo, ale posiadałem wtedy (jak większość ludzi)
nikłą wiedzę nt. rasowości psów oraz zwyczajów i przepisów z tym związanych.
Do dziś żałuję, że Dolar nie ma rodowodu i mimo tego, że jest taki ładny nie mogę go wystawiać
(był na miejscowej wystawie psów jako gość i przechodnie pytali dlaczego go nie wystawiamy,
skoro 'jest ładniejszy od tych tam Cavalierów'?). Bardzo tego żałuję, że nie dołożyłem pieniędzy na rasowego CKCS'a.
Ale nie mogę zaprzeczyć, że zafascynowany maleńkim szczeniakiem,
podjąłem się jego opieki - on sam i czas, który mu poświęciłem
zmienił moje podejście do psów i tematów z nimi związanych, ale co najważniejsze zmienił moje życie.
Kto nie nawiązał więzi z psem ten nie wie jakie ciepło i bezwarunkową wdzięczność może on nam dać.
Dlatego postanowiłem już dawno, że w przyszłości albo zakupię psa z rodowodem,
albo udam się do schroniska lub napiszę do jakieś agencji adopcyjnej i zaadoptuje psa.

'Ostatnie zdanie' - choć Dolar żyje i jest zdrowy - tym postem kończę przygodę (Dolara) z forum DM,
a (prywatne) powody mojego odejścia zostawię dla siebie (nie chcę prowokować niepotrzebnej dyskusji).
Informuję tutaj o tym z szacunku dla Was i Waszego czasu jaki poświęciliście Dolarowi.
Dziękuję za obecność i sympatię dla Dolara! Wstawiam tutejsze jego ostatnie zdjęcie:

Przyszłe zdjęcia $ (jeżeli takowe będę posiadał) mogę wysłać mailem.

Pozdrawiam i życzę Wam i Waszym pupilom zdrowia i udanego życia.
P.S. od czasu do czasu będę zaglądał do Was
- aby zobaczyć, co słychać u Waszych czworonogów.

Posted

Brzmi to jak taki troche list pożegnalny :/

szkoda ze stad odchodzisz aczkolwiek nie raz sama miałam na to ochotę ;)

no coż moze jeszcze kiedys zmienisz zdanie ;)

całuski dla Dolara :*:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...