pralinka94 Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Super! Trzymamy kciuki! On ma szczęście, że jest taki maleńki :D Quote
kimiji Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 No trzymam kciuki żeby się zadomowił:) bo szkoda takiego wrażliwego malucha w schronie :( Quote
saphira18 Posted May 7, 2011 Author Posted May 7, 2011 Kopiuje wiadomość z wątku schroniskowego:( : witamwszystkich i znowu proszę o pilną pomoc gizmo znowu w schronie w nowym domu pogryzł kilka osób co dla nowego własciciela nie było wielkim problemem ale i jego pogryzł dotkliwie 2 razy ale gdy zastanawiałyśmy się nad jego dalszym losem i wsumie już klamka zapadła zadzwonił mój telefon i zgłosiła się pani która bardzo chce go adoptowac nie zrezygnowała z niego nawet jak jej mówiłam że jest juz pogryzionych przez niego 6 osób ale mam ogromny problem pani bjest z Kłodzko duszniki i tu moja prośba o pomoc w znalejzieniu szybko transportu gizmo nie może długo zosta w schronie bo znowu mi kogoś ugryzie a tam to on już na pewno nikogo nie lubi a ja pozatym nie umiem patrzec na niego w boksie proszę o pomoc i jeszcze jedno może ktoś moją prośbe o transport napisac na picasie bo mi poczta nie działa a tam większośc zagląda Quote
pralinka94 Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 kurcze :( wielka szkoda, ja jedynie mogę podbić do góry... Quote
saphira18 Posted May 21, 2011 Author Posted May 21, 2011 ulvhedinn napisał(a):Jeżeli można wiedzieć, co się stało? Odkąd trafił do schroniska, był w dwóch domach... w jednym pogryzł dziewczynę. Drugi dom też nie wiadomo czemu pogryzł każdego, nawet amstafa. Gryzł bez powodu, to była ciężka decyzja ale lepiej mu za TM:( Quote
ulvhedinn Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 saphira18 napisał(a):Odkąd trafił do schroniska, był w dwóch domach... w jednym pogryzł dziewczynę. Drugi dom też nie wiadomo czemu pogryzł każdego, nawet amstafa. Gryzł bez powodu, to była ciężka decyzja ale lepiej mu za TM:( Oczywiście badań żadnych pewnie nie było? On mógł gryźc z bólu, albo.... mieć padaczkę. Zła jestem, bo na watek wcześniej nie trafiłam, watek był słabo reklamowany- to raz, dwa- to nie było prawdziwe ratowanie psa. Tylko takie, a wkleimy, może akurat. Szkoda, że chociaż przed uśpieniem nie było żadnej prośby o pomoc w zdiagnozowaniu przyczyny gryzienia- psy nie gryzą bez powodu, przyczyna jest ZAWSZE- zdrowotna, behawioralna, psychiczna. Quote
saphira18 Posted May 21, 2011 Author Posted May 21, 2011 to nie był mój pies i nie wiem czemu tak wyskoczyłaś na mnie:angryy: wątek robiłam na prośbę. Pies trafił do pracownicy schroniska, uwierz mi w dobrej wierze... po pierwszym pogryzieniu nie poddali się, pies był dalej u nich, do czasu mocniejszego pogryzienia córki tej pani. Pogryzienia były spowodowane zazdrością, bo jak pisałam wcześniej Gizmo to pies tylko dla "jednego" właściciela. Drugi dom miał go około 2 tygodnie, te same problemy. więcej opisałam wyżej, tyle co wiem. mamy weterynarza w schronisku i nic nie wykazało żeby Gizmo miał jakieś problemy ze zdrowiem. Uwierz mi że decyzja nie była trudna, ale perspektyw na dom nie było. Poza tym te pogryzienia nie zachęcały innych. Mamy w schronisku około 300 psów, ale decyzja o uśpieniu jakiegokolwiek zawsze jest trudna i dokładnie przemyślana. Więc proszę szanujmy się i nie oskarżajmy nawzajem, ja wszystkich szczegółów też nie mogę opisać bo jest to trudne dla mnie:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.