Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 214
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziękuję, od przybytku głowa nie boli ;) A to jest z tego co wiem, jeden tylko szczeniak, nazwali go Rumcajs. Nie mam zdjęć siostrzyczki i mamusi :(

Posted

Z tego, co mi mówił znajomy, to na teren jego zakładu przybłąkała się suczka i tam się oszczeniła. Wymościli jej tam schronienie i jak sobie ktoś o nich przypomni, to da coś do jedzenia... Sunia podobno wyraźnie bezdomna, szczeniąt było 5, trzy już porozdawali (zapewne bez żadnych umów, a o sterylizacji prawdopodobnie nowi właściciele w życiu nie słyszeli :angryy: ). Zostały dwa, a że znajomy jest psiarz i wszyscy bywają u mnie często (znaczy nie cały zakład pracy, tylko znajomi z dzieciakami :lol: ) i znali wszystkie moje tymczasy, to oczywiście jak więcej chętnych na psiaki nie było, zgłosili się do mnie...

Posted

Fotki to zależy, czy dostanę... Ja tych psiaków nie widziałam, na razie założę wątek z tym, co mam i postawię znajomego przed faktem dokonanym - jest wątek, potrzebne zdjęcia ;) Nie wiem, czy on będzie w pracy w czasie weekendu, ale ktoś tam chyba urzęduje, bo to duży zakład. Te zdjęcia robił któryś z pracowników na prośbę owego znajomego.

Posted

Atko,chwile mnie nie było na watku a tu jakies szczylki,miało dzisiaj nowe domostwo zabrac Reksia ,więc wchodze z przekonaniem,ze przeczytam relację ze spotkania i rozstania a tu nowe towarzystwo...zaczynam się gubić :) no prawie jak u mnie...

Posted

Państwo meldowali, że już są w Sączu, ale padnięci i podjadą jutro... A szczylki na szczęście nie u mnie, nawet ich nie widziałam (i dobrze, bo moi domownicy po Łapce i Reksiu protestują przeciwko jakiemukolwiek szczeniakowi w domu...). Moja Rodzicielka nawet się zastanawiała, czy nie szukać jakiejś suczki dorosłej na DT, żeby mi na pewno do głowy nie przyszło nic głupszego ;)

Posted

[quote name='ataK']Państwo meldowali, że już są w Sączu, ale padnięci i podjadą jutro... A szczylki na szczęście nie u mnie, nawet ich nie widziałam (i dobrze, bo moi domownicy po Łapce i Reksiu protestują przeciwko jakiemukolwiek szczeniakowi w domu...). Moja Rodzicielka nawet się zastanawiała, czy nie szukać jakiejś suczki dorosłej na DT, żeby mi na pewno do głowy nie przyszło nic głupszego ;)[/QUOTE]

hi hi zaczyna się :)
No to czyli jutra ta wielka chwila dla Ciebie i Reksia ...w takim razie bede trzymac kciuki...

Posted

Trzymaj, trzymaj, też się doczekać nie mogę :) W dodatku kolejny raz dzwonił jakiś pan z Krosna, czeka na decyzję tych z Warszawy, bo jak nie zechcą, to on choćby natychmiast ;)

Posted

[quote name='ataK']Trzymaj, trzymaj, też się doczekać nie mogę :) W dodatku kolejny raz dzwonił jakiś pan z Krosna, czeka na decyzję tych z Warszawy, bo jak nie zechcą, to on choćby natychmiast ;)[/QUOTE]

O ja ale jazda :) to moze Basterka im podsuń ,gdyby jednak Reksio pojechał do stolicy :) bo jak fajny domek to szkoda,żeby się zmarnował :)

Posted

Bastera trzeba najpierw doprowadzić do stanu używalności ;) Poza szczepieniami i kastracją (a i to dopiero po odkarmieniu) czekają go jeszcze badania, bo wet podejrzewa coś z trzustką. Jest strasznie chudy, a na jedzenie się nawet tak bardzo nie rzuca i jest wybredny... Nie mogę ryzykować, że wyadoptuję chorego psa :(

Posted

[quote name='ataK']Bastera trzeba najpierw doprowadzić do stanu używalności ;) Poza szczepieniami i kastracją (a i to dopiero po odkarmieniu) czekają go jeszcze badania, bo wet podejrzewa coś z trzustką. Jest strasznie chudy, a na jedzenie się nawet tak bardzo nie rzuca i jest wybredny... Nie mogę ryzykować, że wyadoptuję chorego psa :([/QUOTE]

A no tak...to moze któregos z tych nowych szczeniorków???

Posted

No może się uda :) Nie wiem tylko, jak wyadoptować szczenięta, żeby mieć pewność co do przyszłej kastracji... Do tej pory miałam psiaki już po zabiegu, tylko Łapka poszła bez sterylizacji, ale do sąsiadów Szami, która trzyma rękę na pulsie.

Posted

[quote name='ataK']No może się uda :) Nie wiem tylko, jak wyadoptować szczenięta, żeby mieć pewność co do przyszłej kastracji... Do tej pory miałam psiaki już po zabiegu, tylko Łapka poszła bez sterylizacji, ale do sąsiadów Szami, która trzyma rękę na pulsie.[/QUOTE]
Podpisz umowę adopcyjną, zaznaczając, że w tym miesiącu, tego roku pies po osiągnięciu tego i tego wieku ma zostać wykastrowany. Musisz to napisać, wiesz jacy są ludzie czasami.
No i po upłynięciu tego czasu dzwonisz żeby się zapytać co i jak i prosisz o skan/zdjęcie strony z książeczki gdzie wet wpisuje sterylkę.
No i wysylasz kogoś na wizytę po adopcyjną ;)

Posted

No chyba rzeczywiście, to jedyny sposób, żeby zmobilizować nowych Państwa do wywiązania się z umowy...
Jakoś sobie poradzimy, a na razie melduję posłusznie, że Reksio pojechał do nowego domku!!!:multi::multi::multi:Państwo wyglądają na ok, w dodatku on jest sportowcem, codziennie biega i Reksio będzie mu towarzyszył :) Jak znam Reksia, to będzie zachwycony :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...