Guest olka12 Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 czy da się u weta zrobić testy na co pies ma alergie Quote
Martens Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 olka12 napisał(a):czy da się u weta zrobić testy na co pies ma alergie Nie u każdego - najpierw zadzwoń i sprawdź czy w danej lecznicy takie testy wykonują. Można robić tradycyjne testy skórne, nieco droższe i bardziej inwazyjne, oraz testy biorezonansem, tańsze, choć metoda dość dyskusyjna w skuteczności - u mojego psa jednak się sprawdza. Quote
olapaco Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Podstawą ustalenia źródła alergii są testy alergologiczne. Wykonuje je Laboklin (przesyła próbkę do Niemiec). Właściciel zgłasza się do weterynarza, pies ma pobieraną krew, krew jest odwirowywana i osocze jest wysyłane do Laboklinu, gdzie wykonywany jest tzw. test podstwowy, a jeżeli on wyjdzie dodatnio, to wykonuje się testy dodatkowe. Na postawie wyników tego testu ustal się karmę odpowiednią dla danego pacjenta. Quote
Idalia Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Olapaco - Laboklin wykonuje kilka rodzajów testów alergologicznych z surowicy krwi: 1. testy przesiewowe: określają czy występuje alergia na: pyłki, roztocza, grzyby i ślinę pcheł 2. testy dodatkowe wykonywane na życzenie w przypadku dodatnich wyników testów przesiewowych: określają np. na pyłki jakich roślin występuje uczulenie 3. testy w kierunku alergii pokarmowej: określają czy pies/kot jest uczulony na któryś z 16-18 pokarmów. Na życzenie właściciela przygotowują również szczepionkę uodparniającą na alergeny wziewne i kontaktowe (pyłki, roztocza itd). Koszt autoszczepionki wysoki - skuteczność różna. Wykonanie testów pokarmowych pozwoli ustalić czego pies nie może jeść. Zastosowanie bez testów karm hypoalergicznych nie zawsze jest skuteczne, gdyż ich producenci w dalszym ciągu uważają, że jagnięcina, ryż i ziemniaki nie wywołują alergii, co nie zawsze jest prawdą. Mam znajomego psa, który może jeść tylko owies, kaczkę, jajka, mleko i ryby oraz dowolne warzywa i owoce, co skazuje właścicieli na gotowanie. Ostrzegam także, przed karmami (np. puszkami) różnych firm, które na etykiecie określają zawartość jako np. "Dziczyzna z jabłkami" - gdzie dziczyzny jest 5 %, jabłek 5%, a resztę stanowi mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego (nie wiadomo z jakich zwierząt) i produkty roślinne. Należy dokładnie czytać skład zanim wybierzemy coś dla naszego alergika. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.