Zosia4 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 No ale przecież jacyś nowi sąsiedzi nastali. Co oni na to, że tak z lekka spytam ??? Quote
Wiedźma Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Zosia4 napisał(a):Wiedźmicho - śmiech to zdrowie. Taaak... Moi znajomi pewnie uważają, że zdrowie FIZYCZNE to ja mam, gorzej z tym drugim :razz: Quote
kaerjot Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 A ja mam na podawanie tabletek kotom własny patent, rozdrabniam tabletkę, mieszam z metką łososiową (drobniutko mielona) i robię kuleczki. Wszystkie koty dają się nabrać i wsuwają jak samochodziki. Quote
fona Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Ciekawe, czy moja pluja, ktora wyczuje kazde stezenie proszku i nie tknie juz zarcia, dalaby sie nabrac. Misiu, co u ciebie? Jak wiosna w ogrodzie? Przyszla? Quote
Pitty Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Tabletka pokrojona na 4 kawalki , ukryta w malych kuleczkach miesa mielonego.Zaczynam tekstem: "Mmmmmmmm mniam , Chania jakie pyszne".Podstawiam pod sam nosek , pozniej trzymam kuleczke w gorze.I tak dwa -trzy razy.Na koncu jest tak podekscytowana , ze tylko wystarczy podrzucic - kulka zostaje od razu polknieta.:p ;) Metoda wielokrotnie sprawdzona.Na Bandiego tez dziala. Quote
Pitty Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Psy.Watek Bandiego jest na dogo.:loveu: A co u Zosi i Misia ? Quote
fona Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Ee, psom to mozna podac bez problemu. Spróbuj oszukać kota! Quote
akucha Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Zosiu, gdzie Ty???? Mam nadzieję, że nie dopadło Cię szalejące, zmutowane grypsko! Quote
Zosia4 Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Jestem, jestem. I Misiek też jest. Latamy sobie po dogo, raz się cieszymy, a raz smucimy. Quote
akucha Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Aaaa, jesteś!!! No takie to dogo... górki i doliny... Byłas u Józka??? Trzymasz kciukasy i wstrzymujesz oddech??? Dla nas, palaczy, to duuuże poświęcenie. Musi się cholera w końcu udać!!!! Quote
Zosia4 Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Jakżesz bym mogła nie być u Józka. Jestem u niego codziennie. Nie miał szczęścia chyba nigdy w dotychczasowym życiu. Jakieś fatum nad nim wisi. A jest taki kochany i na dodatek piękny. Urodą bije na głowę mojego Miśka. I dlatego nie mogę zrozumieć dlaczego jeszcze nie grzeje komuś łóżka :placz: . Quote
fona Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 A może coś o Michu... Haloooo, chce bajke! Poprosze ;) Quote
Zosia4 Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Jak o Michu - to o Michu. Otóż Michu chyba już czuje, że idzie wiosna. Coraz częściej i coraz chętniej wychodzi na dwór. Dziś mnie zadziwił nawet, bo jak wróciwszy z pracy wyszłam z nim to takie harce odprawiał, że ho,ho. Normalnie "podskikiwał", przednimi łapami przykucał i hop. Sam biegnie do moich psic i je prowokuje do zabawy ganiając z nimi wkoło ogrodzenia. Później biegnie na drugi koniec ogrodu do małych sąsiadek - ujadaczek i wywabia je z zakamarków swoim HAU. Jest wtedy taki jazgot, że wszystkie psy w okolicy się odzywają. No i wieś zaczyna żyć :evil_lol: . Quote
akucha Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 No!!! I tego wsi było trzeba! Przyjechał chłopak z miasta i pokaże, jak się wiosną cieszyć! Trzeba te jego harce i pląsy uwiecznić dla potomności. To musi być niezwykły widok! Quote
Pitty Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Zosia4 napisał(a):Jak o Michu - to o Michu. Otóż Michu chyba już czuje, że idzie wiosna. Coraz częściej i coraz chętniej wychodzi na dwór. Dziś mnie zadziwił nawet, bo jak wróciwszy z pracy wyszłam z nim to takie harce odprawiał, że ho,ho. Normalnie "podskikiwał", przednimi łapami przykucał i hop. Sam biegnie do moich psic i je prowokuje do zabawy ganiając z nimi wkoło ogrodzenia. Później biegnie na drugi koniec ogrodu do małych sąsiadek - ujadaczek i wywabia je z zakamarków swoim HAU. Jest wtedy taki jazgot, że wszystkie psy w okolicy się odzywają. No i wieś zaczyna żyć :evil_lol: . ........................:p:loveu: Quote
Zosia4 Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 akucha napisał(a):No!!! Trzeba te jego harce i pląsy uwiecznić dla potomności. To musi być niezwykły widok! Widok jest rzeczywiście niezwykły. Wiesz Akucha - chyba jakiś krótki filmik "popełnię". Tak właśnie zrobię i spróbuję go tu wstawić. W ten weekend planuję - o ile wiosna przyjdzie na dobre - pogrzebać coś nieśmiało w ogrodzie. Misiek będzie cały czas ze mną więc będę czatować na jego wygibasy. Quote
Wiedźma Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 No koniecznie zrób ten filmik, Micho na pewno zagra oskarową rolę! Quote
iwlajn Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Zosiu, a Michu biega wspólnie z Twoimi sukami po ogrodzie? Quote
Neris Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Suki Zosi to są jakieś skondensowane reaktory termojądrowe i mają kojec... Quote
Neris Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 A to ja przepraszam, może biegają? Chociaż Zosia coś mówiła że one zwiewają strasznie kiedy się je wypuści z kojca. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.