carolinascotties Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Zosia4 napisał(a):Misiek na spacerze Alez on ma mądre spojrzenie...:loveu: piękny Misiek :lol: Quote
AnkaG Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Fajowy facet z Micholka. Ale poproszę zdjęcie usmiechniętego Misia. :lol: Quote
rozgwiazda Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 on jest piękny! taka ogromna szczotka o której zawsze marzyłam:( a do centrum miasta to takie tylko malutkie niezdary moge brać. Quote
akucha Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 A Michu 10 lat mieszkał w centrum Gdyni na bazarze:p Teraz wiedzie sielskie i dobre życie zosinego maleństwa :lol: Quote
Zosia4 Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 carolinascotties napisał(a):Alez on ma mądre spojrzenie...:loveu: piękny Misiek :lol: Spojrzenie mądre, bo doświadczone przez życie. I właśnie to spojrzenie jest w starszych psach najpiękniesze. A spójrzcie jakie ma łapy wielgaśne. Jego chód można porównać dokladnie do majestatycznego chodu lwa. Żadne inne porównanie nie oddaje tego. Lew też jak stąpa, to taką łapę unosi, tak jakby ją "podwija" pod siebie i potem ciężko kładzie na ziemi. To jest właśnie chód Miśka, piękny, dostojny, majestatyczny. Ech - trafił mi się naprawdę cudowny lew. Quote
Zosia4 Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 AnkaG napisał(a):Fajowy facet z Micholka. Ale poproszę zdjęcie usmiechniętego Misia. :lol: Prośbę uwzględnimy. Od jutra będziemy polować z aparatem na uśmiechy. A wiecie co? Byla u mnie nie tak dawno koleżanka z córką. I reakcja tej córki na widok Miśka byla taka: ojej - jaki on wielki !!!!!!!!! - a jaki brzydki !!!!! Ponieważ zazwyczaj szybko reaguję, więc odparowalam : BO TO JEST PIES DLA KONESERÓW :diabloti:. Nie wiem, czy mnie dobrze zrozumiala - ale co mi tam - grunt to moje dobre samopoczucie :evil_lol: . Quote
carolinascotties Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 W takim razie od dziś nosze tytuł KONESERA:multi: - Misiek bowiem jest dla mnie pięknym psem! Quote
akucha Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 No nieeee :placz: Ta młodzież teraz taka odwrotna jest!!! I podejrzewam, że nie zrozumiała słowa KONESER :evil_lol:, to też takie typowe dla dzisiejszej młodzieży... (są wyjątki oczywiście) Michu jest wyjątkowy!!! Piękny!!! Quote
carolinascotties Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Akucha- co do młodzieży - żebyście wiedziały, w jakiej dyskucji brałam ostatnio udział...chodziło o ludzi starszych...myśłałam, że stracę panowanie i wlepią mi BANana...ale dałam radę ... jeśli jest ktoś zainteresowany zdaniem naszej młodzieży - mogę podesłać link... Quote
AnkaG Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Michol brzydki ? :snipersm: :chainsaw: :-x Ja im dam brzydki. Quote
Kasia25 Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 kaerjot napisał(a):A sama to pewnie piękna jest :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: Nie mogę po tej Ciotce, nigdzie zaglądać......... wykończy mnie. Ale Michol cudny, SUPER pies, tak Ci go Zosiu zazdroszcze (troszkę):p Quote
carolinascotties Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Pani Zosiu - prosze wybaczyć OT :oops: Kochani - pisze do Was - bo zagląda tu masa wspaniałych ludzi...Może znacie kogoś, a może wśród Was jest ktoś, kto pokocha Huzara...to bardzo mądry, spokojny pies, ktory chce kochać... spójrzcie w te oczy: szczególy-link w moim podpisie. Quote
Zosia4 Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Carolina - jasne, że wybaczam, a nawet calym sercem popieram. Piękny, spragniony milości pies. No cóż - pozostaje mi trzymać kciuki za wspanialy dom dla Huzara. Quote
akucha Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Hihihihihi, kiełbaska gotowana dla Misia???? Aż mu z wrażenia ucholce zbystrzały :evil_lol: Quote
Zosia4 Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 No niestety, to nie kielbaska - to warzywka na salatkę jarzynową. Ale on tego nie wie - i tak sobie myśli , a może i przeczuwa - a nóż to kielbaska albo i nie :cool3: . Zaraz inne zdjęcia. Quote
Zosia4 Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Sikamy, sikamy (po nocy) No i jak widać Misiek tylko "z lekka" podnosi nogę do sikania - tak więc moje roślinki wszelakie nie mają powodu aby się obawiać. Quote
Kasia25 Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Tak mi się wydaje, że on olewająco to sik robi, nie przykładasz się Misiu do tego:evil_lol: Quote
akucha Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Tak jest Kasiu :evil_lol: To pełny luzik w miśkowym wydaniu!!! A co będzie ryzykował, jeszcze się na iglaczki kolebnie... Quote
Zosia4 Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 No - te wasze teksty są "de best". Oddają wlaśnie calą naturę Micholca podczas bytności w swoim domu. Już wie, że nikt go tu nie zawiedzie, nie odda, nie odrzuci. Tu wlaśnie jest kochany - a to "olewające" sikanie i nie przykladanie się do tego jest tego najlepszym dowodem. Oj, rzeczywiście - Misiu nie przyklada się do niczego - no może nie do niczego, bo do kochania swojej pani i do miski to się bardzo przyklada :evil_lol: . Quote
Zosia4 Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Widzisz Zosiu te moje wierne oczy - nigdy cię nie zawiodę, zawsze będę cię kochal Quote
akucha Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Wie do czego się przykładać :razz: Zmyślna to bestyja jest; jego wysiłek popłaca, bo wygląda pięknie!!! A te łapiszony gigantyczne :lol!: Zosiu, czy on ma podstrzygnięta bródkę??? Quote
Zosia4 Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Bestyja jest zmyślna - zmyślniejsza niż by się wydawalo. I bardzo dobrze, bo o to chyba w tym wszystkim tu chodzilo. Mamy teraz taki czas, że jak spojrzę na niego, to wiem czego mam się spodziewać, a i on jak na mnie spojrzy to wie czego ma się spodziewać. No - może nie tak do końca wiemy o sobie wszystko, bo przecież przed nami cala wieczność i będziemy się poznawać jeszcze wieeeeeeele czasu (dni, miesięcy, lat - a któż to wie). Najważniejsze, że wiemy już "oba", że będziemy ze sobą na zawsze - a poznawać się - jak już ma się do siebie zaufanie - to chyba tylko dobrze wróży na przyszlość. No i tak się jakoś nudno zrobilo. A teraż usilnie prosimy ciotki żeby nas upewnialy, że nie zrobilo się nudno. A zwlaszcza te ciotki, które tylko czytają - a jescze się nie ujawnily. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.