AnkaG Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 A na drugim zdjęciu to Michu do Zosi zasuwa, żeby jej buzi dać. Już jęzorek do całowania wystawił. :razz: Quote
AnkaG Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 A to dla porównania jak Michu wyglądał a jak wyglada teraz. Nooo jest różnica. Grzywy może nie ma ale za to teraz wyglada na zadbanego i kochanego psiaka. Quote
Zosia4 Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Pani nie wyjedzie :placz: , bo ma Miśka. Żartuję oczywiście. Jeśli zachodzila dotychczas taka potrzeba, to mobilizowaliśmy syna, który zostawal z żywym dobytkiem (koty, bo bywalo ich więcej no i psice). A w takie krótsze nasze wyjazdy to ktoś ze znajomych zawsze się zaopiekuje zwirzami. A wracając do Miśka to nadzwyczaj pojętna bestia. Jak wychodzę do pracy, to on zaraz za mną się pakuje w drzwi. Wystarczy, że powiem dobitnie: pies zostaje !!! - to on staje jak wryty i rzeczywiście zostaje. No poptrzcie, nie dość, że wielki i piękny, to się mnie jeszcze slucha :loveu: Quote
akucha Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Ale różnica :multi:, a przecież tak niewiele czasu minęło!!!! Quote
Neris Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Ale za te uszy to Matka Natura powinna dostać wieeeelką nagrodę! One mnie tak rozczulają... Quote
anula1959 Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Neris napisał(a):Ale za te uszy to Matka Natura powinna dostać wieeeelką nagrodę! One mnie tak rozczulają... O to , to . To samo miałam napisać!:lol: Quote
Zosia4 Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Tak, uszy ma wyjątkowe. Wielkie, mięciuchne, cieplutkie. Gibają mu się na wszystkie strony. Neris - ale Twój Bazyl też ma świetne uszy. Takie jeszcze szczenięce, ciekawe co z nich wyrośnie ? Quote
akucha Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 [QUOTE=Zosia4;2396447 A wracając do Miśka to nadzwyczaj pojętna bestia. Jak wychodzę do pracy, to on zaraz za mną się pakuje w drzwi. Wystarczy, że powiem dobitnie: pies zostaje !!! - to on staje jak wryty i rzeczywiście zostaje. No poptrzcie, nie dość, że wielki i piękny, to się mnie jeszcze slucha :loveu: Tak jak wcześniej napisałaś Zosiu, "on taki usłuchany jest". Po prostu - Mich idealny!!!! A jak z apetytem malucha??? Quote
Zosia4 Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Maluch je dwa razy dziennie. Rano, po spacerku i pod wieczór ok.17-18. Dostaje trochę więcej dziennej porcji niż moje (też w końcu wielkie) suczydla. Myślę, że zjadlby tyle ile by nie dostal ale wolę nie sprawdzać jego możliwości, bo skoro z jego kondycją jest OK, to wolę nie mieć żadnych sensacji gastrycznych ani innych podobnego typu. Jest silny, żwawy, wesoly więc myślę, że tego jedzonka mu wystarcza. Quote
Zosia4 Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Z ostatniej chwili: TZ zostal pogoniony przez Miśka. Leżymy sobie w lóżeczku (ja i Misiek), wpada TZ i jak nie huknie: a kto to leży w mojej pościeli ? Misiek z godnością się podniósl i wypalil : HAU !!!!!!!!!!!!!! Ale mam obrońcę :loveu: :loveu: :loveu: . Quote
Zosia4 Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Wlaściwie to źle to wyrazilam, bo to bylo HAU. Quote
AnkaG Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 To znaczy to była odpowiedź JA. W domyśle: posłanie od dzisiaj jest twoje :diabloti: . Quote
akucha Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 No nie!!!! Michu, jak mogłeś????. Zanalazłeś się w tym lesie - rozumiem, ukradłes serducho - rozumiem, grzejesz doopkę w Pana domu - też rozumiem, wpakowałeś się do łóżka :diabloti:- zostało ci wybaczone!!!! Michu, skąd to [SIZE="4"]HAU ????????????? I co teraz????? Kto się musi z sypialni wyprowadzić???? :evil_lol: Quote
Zosia4 Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Incydent zostal tylko obśmiany przez wszystkie zainteresowane strony. Ja się tylko podnioslam i grzecznie poprosilam Miśka żeby wrócil na swoje poslanie. No to Misiu liznąl mnie w rękę i grzeczniutko ulożyl się na swoim kocyku. Przecież nie może być takim skończonym *******ą :evil_lol: i dawać sobie w kaszę dmuchać. Quote
akucha Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 :lol: Jednak usłuchany i dobrze wychowany jest :lol: On to musi w genach mieć, bo dotąd nikt go szacunku do kobiet nie uczył. Pan trafił się Michowi idealny!!!! Pozdrawiamy!!! Quote
brazowa1 Posted November 6, 2006 Author Posted November 6, 2006 Ja tam Micha rozumiem; piesio drzemie obok pańci,a tu nagle huk,poniesiony glos,no,to trzeba pokazac,ze pańcia nie jest bez opieki. Slodki Micho! jak on Cie kocha,Zosiu! :loveu: Quote
Kar0la Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Michu to prawdziwy chłop, a nie szelki. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
AnkaG Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Och żeby moje suńki były takie grzeczne jak Michu !!! To dla Micha i jego Najlepszej Pańci :buzi: Quote
Zosia4 Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Ania - ale Ty możesz je wziąć i przelożyć gdzieś, a mi by bylo raczej trudno jakby nie posluchal :evil_lol: Quote
Neris Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 A po co przekładać? Moje mają na przykład łaskotki między poduszkami łap... Quote
Neris Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Najpierw machają. Potem MACHAJĄ potem stękaja i uciekają Mówię o duzych, bo małe to mozna jedną ręką... Quote
Tiger Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Taki miałam dziś zły dzień cały.....Wszystko do d......... I od razu wiedziałam czym sobie humorek poprawię : Przyjdę do Miśka ........... No i miałam rację ....:lol: :lol: :lol: Jak się fajnie czyta te Zosine opowiastki... A Micho wspaniały!!!! Taki grzeczny i mądry... Wie na kogo należy szczekać w domu........:evil_lol: ( Dziś mnie by się przydał ......:cool3: coby nie tylko szczeknął......;) ) Quote
Kasie Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 Zosia4 napisał(a):Jesienny Misiek A mi się wydaje, ze w tej bardzo reprezentacyjnej pozie Micho ćwiczy wciaganie brzucha, bo jest taki troche podkasany :razz: I popatrzcie jaki piękny kłus! Łapki po przekątnej, jak koń podczas ujeżdżenia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.