brazowa1 Posted November 2, 2006 Author Posted November 2, 2006 :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :grin: A kto pomyslal tak samo jak ja???? Quote
brazowa1 Posted November 2, 2006 Author Posted November 2, 2006 To ja juz ide spac,najwyzsza pora. Jednak mam nadzieje,ze moze ktos pomyslal.Nie dreczcie mnie!:oops: Quote
Zosia4 Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Śpij spokojnie, niech Ci się przyśni Szczeżuj w nowym domku, takim na zawsze. Quote
GoniaP Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 brazowa1 napisał(a):Nie dreczcie mnie!:oops: Będziemy, będziemy:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Neris Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Biedny Misio... Baby sie na niego drą, a on pewnie by do niech z sercem na dłoni... A to jak teraz będziecie na spacerki chodzić? Na dwie tury pewnie... Quote
Zosia4 Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Niestety, izolacja konieczna. Z jedną by sobie poradzil ale we dwie myślę, że bylyby dla niego groźne. Już widzialam taką akcję jak nieopatrznie wkradla się na nasz teren suka z sąsiedztwa (myśląc zapewne, że są zamknięte). Nie bylo mowy żebym jej pomogla. Cudem się wywinęla. Ale jak już uznają zwierza za "swojego" to jest ok. Tak bylo z Liskiem. Tylko, że to trwalo ok. 2-3 m-cy zanim odważylam się na bezpośredni kontakt. I z Michem tak będzie. Może szybciej niż mi się wydaje. Już kilka razy merdali do siebie i lizanko po nosach bylo. Quote
Tiger Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 Kolejna nocka szczęścia w życiu Misia........... Ja tylko chciałam jemu i Zosi powiedzieć Dzień dobry ! W oparach porannej kawusi......... Quote
AnkaG Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 Witamy Misiaczka i jego Najlepszą Pańcię :lol: :lol: . Quote
Neris Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 Brrrr.... Ziiiimaaaa Jak to cudownie że nie będzie jej musiał spędzić w schronie, w budzie, sam... Quote
Kasie Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 Oj zosiu, widzę że Misio coraz wyzej łapki na te iglaki podnosi :cool3: A Twój ogród ze złotego w niebieski się w ciągu 2 dni zamienił. Czarodziejka z Ciebie czy co? ;) Quote
AnkaG Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 Ja mam trzy suczki, więc iglaki u mnie żyją, za to trawka powypalana jak diabli. Jak jedna nasiusia, to dwie pozostałe "poprawiają" i ciągle muszę wycinać kawałki wypalonej trawy i dosiewac nową :mad: . Quote
AnkaG Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 Zosiu jeśli miałabyś ochotę zobaczyć moje psiaki to zapraszam: str.1188 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=10925 Malawaszka wkleiła zdjęcia do swojego wątku :lol:. Quote
Zosia4 Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 Ale śliczne, przeurocze. Tylko ja tam bym ich nie odróżnila, która jest która. No i też masz tego skubania co niemiara :evil_lol: . Quote
akucha Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 [quote name='Zosia4']A witamy, witamy w śnieżny poranek Ma irokeza, ma!!! Michu ogrodnik :evil_lol:, dba o roślinki... Quote
AnkaG Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 No piękny ten irokez. Ale Michu szczęśliwy :lol: .:lol: Zosiu u mnie to głównie fryzjerka skubie :diabloti: . Ja to raczej je czeszę i kąpię. A to takie brudasy, że zero chęci do mycia i czesania :mad: Za to do łóżeczka to pierwsze. Ciągle zmianiam posciel - a w łóżku to mam zawsze sterty piachu. Rozpuściłam te moje suńki okropnie. W zimie to najstarsza (straszny zmarźluch), to po porannym spacerku z mężęm - ja jeszcze spię najczęściej - biegiem leci do sypialni, ładuje się pod kołderkę i wciska w moje gołe udo wszystkie cztery łapy, coby sie zagrzać jak najszybciej. Najczęściej oblepione śniegiem :diabloti: Nie ma to jak miłe łagodne ranne przebudzenie. Ucałuj Micha w ten śliczny pychol. Strasznie mi się jego mordka podoba. A I PO TWOIM SKUBANKU PIĘKNIE WYGLĄDA. Gdzie sie podział ten kudłaty Misiek. Teraz włos pieknie błyszczy i tak ładnie na grzbieciku leży :lol: Quote
brazowa1 Posted November 3, 2006 Author Posted November 3, 2006 Michu pewnie teraz probuje wejsc na łózeczko? Nocka ,pozno... Widac efekty skubania,widac :) Quote
Neris Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 Ciekawa jestem kiedy Zosia obudzi się w nocy czując wielki włochaty łeb tuż koło swojej twarzy... Quote
brazowa1 Posted November 3, 2006 Author Posted November 3, 2006 nooo,a on ma do tego takie fajne,brazowe duze,przejmujace oczy.Madre,psie oczy.I robi miny. Quote
Zosia4 Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 Nie odzywaliśmy się wczoraj, bo mamy gości:cool3: . A Michu popodbijał wszystkie możliwe serca, jakie byly do podbicia. Niesamowity pies !!!! Natychmiast wyczuwa dobro w człowieku i to dobro wyłazi na wierzch. Nawet jak ktoś ma tylko jakąś malutką cząstkę tego dobra w sobie i ją skrzętnie skrywa, to nie da rady - musi to okazać. Ponieważ u mnie całe życie towarzyskie odbywa się w kuchni, to Michu od razu zajął jej centralną część i każdy się śmiał, że mamy teraz ruch jak na rondzie :lol: . A irokeza rzeczywiście ma. Popatrz akucha, że ja tego wcześniej nie widziałam. Popracujemy i nad tym, bo to też są jeszcze pozostałości martwych włosów. Quote
Ania-Sonia Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 Zosia4 napisał(a): A irokeza rzeczywiście ma. Popatrz akucha, że ja tego wcześniej nie widziałam. Popracujemy i nad tym, bo to też są jeszcze pozostałości martwych włosów. A nie można by go zostawić. Michu wygląda teraz tak malowniczo! :loveu: Pozdrowienia Zosiu, miłego weekendu! :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.