brazowa1 Posted October 25, 2006 Author Posted October 25, 2006 hihihihihi,no to w moj rekaw tez mozesz :) Zosia,alez sa protesty.Ale to swietne miejsce i w czasie festiwalu urzadzamy zbiorki pieniedzy na schron.Trzeba jakos ten moment wykorzystac,no nie? gabryjella,to smarkacz byl,malo rozgarniety,malo elokwentny. Quote
Zosia4 Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 akucha napisał(a): faktycznie, może Micha nie zauważą... Jasne, schowam go do jakiegoś koszyczka a koszyczek postawię w kąciku kolo mojego lóżka. To chyba sensowny sposób na ukrycie nowego nabytku:evil_lol: Quote
brazowa1 Posted October 25, 2006 Author Posted October 25, 2006 Dobry pomysl,a nocka wyjdzie dopiero,to nikt sie przez pierwsze dni nie zorientuje .Swietny pomysl. Buachachachachachachachacah,padam! Quote
Zosia4 Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Wiecie co ? Teraz usilnie caly czas powtarzam sobie, że on jest tak wielki jak nie wiem co, jak sloń na przyklad. A to wszystko po to żeby zobaczywszy go stwierdzić : toż to maleństwo. Teraz patrzę na te obroże, które mam i obawiam się czy wystarczą na opasanie takiego karczycha, bo przecież na jakieś siku trzeba się w podróży zatrzymać. I jak na zlość wlaśnie dziś skończylo mi się żarcie dla psów, makaron i suche. Jedna pucha mi się tylko ostala. Trudno, w drodze powrotnej zawinę chyba do jakiejś hurtowni, bo teraz to chyba tylko tam pozostaje mi się zaopatrywać :cool3: . No i obiecywalam sobie, że dla Micha będzie krupniczek ale tak to się wszystko potoczylo, że niestety - krupniczek będzie gotowany dopiero po powrocie. Quote
brazowa1 Posted October 25, 2006 Author Posted October 25, 2006 Zosia4Wiecie co ? Teraz usilnie caly czas powtarzam sobie, że on jest tak wielki jak nie wiem co, jak sloń na przyklad. A to wszystko po to żeby zobaczywszy go stwierdzić : toż to maleństwo. Zosia, sloniem on nie jest.Ale mozna go porownac do mlodej lwicy. Quote
akucha Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Taa, to maleństwo jest... Brązowa, a jaka ma być obroża, jak na jaką rasę??? Może szeleczki jakieś :evil_lol: Quote
brazowa1 Posted October 25, 2006 Author Posted October 25, 2006 Dla sznaucera olbrzyma,chyba taka wystarczy. jejku,tylko niech Michu wspolpracuje.Bo jak stwierdzi,ze do samochodu nie wsadzie,to go bedzie trzeba wniesc.:lol: Quote
akucha Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 A kto go wniesie???? Bo ja tam tylko jednego mężczyznę widziałam... Quote
brazowa1 Posted October 25, 2006 Author Posted October 25, 2006 poradza sobie :) bez faceta tez. Quote
akucha Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Kobitki rosłe są, to fakt :lol: Jejku, jejku, co to jutro będzie!!!! Z domu się nie ruszam, w pracy nic nie robię - pilnuję dogo!!! Quote
Zosia4 Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Nie wiem jakim olbrzymem jest sznaucer olbrzym :oops: A te moje obroże, to są na moje psice - duże suki owczarki niemieckie. Jedna jest nawet ciut za duża i tę wezmę. O rany, już mi się miesza co jest male a co duże. Już nawet mam obawy czy ja się zmieszczę na tylnym siedzeniu z nim (kierowcę sobie zapewnilam). W razie czego rozlożę tylne siedzenia i będziemy sobie koczować na większej powierzchni. Jest też jeszcze i taka możliwość, że on mnie zje - wtedy sam na pewno się zmieści :lol: . No ale jak nie będzie chcial wejść do smochodu to nie wiem co zrobię :roll: . Quote
brazowa1 Posted October 25, 2006 Author Posted October 25, 2006 Nigdy nie bylo sytuacji,ze psa do samochdu nie dalo sie wlozyc.Jako zyje.Wszystko wlazi albo sie pomaga. Quote
Zosia4 Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Już wiem - od czego jest w końcu straż pożarna. Koty potrafią z drzew ściągć to i psa do samochodu wsadzą :lol: Quote
Kasia25 Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Zosiu ja po zaadoptowaniu Rudej Senduli, wysłałam mężowi smsa, że mamy rudą myszkę. Ty może wspomnij coś o pluszowym tyci tyci MISIU:evil_lol: Quote
brazowa1 Posted October 25, 2006 Author Posted October 25, 2006 Biedne te TZty. Zosia bedzie mloda lwice trzymala w koszyku pod stolem,Kasia udawala,ze rozwydrzona Ruda to slodka myszka.Co z tego,ze przed godzina chciala odgryzc opiekunce w schronisku wszystkie palce. aaa,no i pamietam Irme,jak wiezie boksera Oskara na nocleg do siebie i przypomina sobie,ze TZ jeszcze nic nie wie :lol: Quote
Kasia25 Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Co tam biedne, bogate i urozmaicone życie mają. (ja bym ich tam nie żałowała:lol: ) Quote
akucha Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Cioteczki, nastraszyłyśmy Zosię chyba :oops: Wszystko będzie dobrze!!! Michu nikogo nie zje, bo on nie taki, a do nowego domu, to pewnie samochód sam by pociągnął... Quote
Zosia4 Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 akucha napisał(a):Cioteczki, nastraszyłyśmy Zosię chyba :oops: No jasne - już się zastanawiam czy aby ten mój ogród nie jest za maly dla niego :cool3: Quote
brazowa1 Posted October 25, 2006 Author Posted October 25, 2006 On teraz jest w nieduzym boksie....sama zobaczysz.Poprzednio byl w pojedynczym,ale byl za duzy do niego,wiec polaczono go z suniami. Quote
Zosia4 Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Boks za duży dla niego ? O rany - to są jeszcze większe psy ????????? I tym optymistycznym akcentem pozwolę sobie zakończyć mój dzisiejszy dzionek :loveu: Quote
akucha Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Do jutra Zosiu!!!! Bedziemy o Was myśleć, niech wszystko przebiegnie bez problemów!!!! Czekamy na dogo!!! Quote
brazowa1 Posted October 25, 2006 Author Posted October 25, 2006 :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Dobranoc Zosiu!:loveu: Do jutra. Quote
Ania-Sonia Posted October 26, 2006 Posted October 26, 2006 Dzień dobry Zosiu!!! :loveu: Trzymam kciuki za udaną operację przewiezienia Micha! Quote
kaerjot Posted October 26, 2006 Posted October 26, 2006 Cześć wszystkim! Wczoraj wieczorem podczytywałam sobie dogo, ale nie umiałam się zalogować. Trudności wynikały z innego komputera, połączenia przez inne łącze i połowy butelki czerwonego wina, którą zużyłam za zdrowie Zosi i Miśka. Dziś od rana trzymam kciuki, mam kaca i symuluję pracę, myśląc tylko o ...................................... wiadomo. Brazowa1 przysłała sms, że są w drodze. Nerwicy dostanę jak nic. Zosiu proszę, odezwij się jak tylko będziesz mogła. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.