Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

hihihihihi,no to w moj rekaw tez mozesz :)

Zosia,alez sa protesty.Ale to swietne miejsce i w czasie festiwalu urzadzamy zbiorki pieniedzy na schron.Trzeba jakos ten moment wykorzystac,no nie?

gabryjella,to smarkacz byl,malo rozgarniety,malo elokwentny.

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

akucha napisał(a):
faktycznie, może Micha nie zauważą...


Jasne, schowam go do jakiegoś koszyczka a koszyczek postawię w kąciku kolo mojego lóżka. To chyba sensowny sposób na ukrycie nowego nabytku:evil_lol:

Posted

Wiecie co ? Teraz usilnie caly czas powtarzam sobie, że on jest tak wielki jak nie wiem co, jak sloń na przyklad. A to wszystko po to żeby zobaczywszy go stwierdzić : toż to maleństwo.

Teraz patrzę na te obroże, które mam i obawiam się czy wystarczą na opasanie takiego karczycha, bo przecież na jakieś siku trzeba się w podróży zatrzymać.

I jak na zlość wlaśnie dziś skończylo mi się żarcie dla psów, makaron i suche. Jedna pucha mi się tylko ostala. Trudno, w drodze powrotnej zawinę chyba do jakiejś hurtowni, bo teraz to chyba tylko tam pozostaje mi się zaopatrywać :cool3: .

No i obiecywalam sobie, że dla Micha będzie krupniczek ale tak to się wszystko potoczylo, że niestety - krupniczek będzie gotowany dopiero po powrocie.

Posted

Zosia4Wiecie co ? Teraz usilnie caly czas powtarzam sobie, że on jest tak wielki jak nie wiem co, jak sloń na przyklad. A to wszystko po to żeby zobaczywszy go stwierdzić : toż to maleństwo.


Zosia, sloniem on nie jest.Ale mozna go porownac do mlodej lwicy.

Posted

Nie wiem jakim olbrzymem jest sznaucer olbrzym :oops: A te moje obroże, to są na moje psice - duże suki owczarki niemieckie. Jedna jest nawet ciut za duża i tę wezmę.

O rany, już mi się miesza co jest male a co duże. Już nawet mam obawy czy ja się zmieszczę na tylnym siedzeniu z nim (kierowcę sobie zapewnilam). W razie czego rozlożę tylne siedzenia i będziemy sobie koczować na większej powierzchni. Jest też jeszcze i taka możliwość, że on mnie zje - wtedy sam na pewno się zmieści :lol: .

No ale jak nie będzie chcial wejść do smochodu to nie wiem co zrobię :roll: .

Posted

Biedne te TZty.
Zosia bedzie mloda lwice trzymala w koszyku pod stolem,Kasia udawala,ze rozwydrzona Ruda to slodka myszka.Co z tego,ze przed godzina chciala odgryzc opiekunce w schronisku wszystkie palce.
aaa,no i pamietam Irme,jak wiezie boksera Oskara na nocleg do siebie i przypomina sobie,ze TZ jeszcze nic nie wie :lol:

Posted

Cioteczki, nastraszyłyśmy Zosię chyba :oops:
Wszystko będzie dobrze!!! Michu nikogo nie zje, bo on nie taki, a do nowego domu, to pewnie samochód sam by pociągnął...

Posted

Cześć wszystkim!
Wczoraj wieczorem podczytywałam sobie dogo, ale nie umiałam się zalogować. Trudności wynikały z innego komputera, połączenia przez inne łącze i połowy butelki czerwonego wina, którą zużyłam za zdrowie Zosi i Miśka. Dziś od rana trzymam kciuki, mam kaca i symuluję pracę, myśląc tylko o ...................................... wiadomo. Brazowa1 przysłała sms, że są w drodze. Nerwicy dostanę jak nic. Zosiu proszę, odezwij się jak tylko będziesz mogła.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...