Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted



To był pies idealny pod każdym wzgędem :loveu: :loveu: :loveu: (choć Oleńka mówi, że prócz uzębienia, ale się nie zna, ono też było idealne;) )

Tak go chcę pamiętać i dziękuję Oli, Brazowej, Wiewiorze, Milarce i Wszystkim, którzy pomogli nam się odnaleźć, poznać i pokochać!

Ps. na zdjęciach które Ola przesłała Żuja jest okropnie smutny, ale to był taki dzień, gdy pierwszy raz został sam na noc u naszego taty i nie bardzo wiedział co się dzieje.

  • Replies 877
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

magdalena ciesze sei ze on na stare lata mial normalny dom ,,ale zla jestem ze organizm nie pozwolil mu dluzej nacieszyc sie tymi pieknymi chwilami,,,,,,,,,mam nadzijeje ze to bedzie znakiem dla ludzi ,,,,,wielu innych ze tyle kochanych psow czeka na dom,,,i warto je przygarnac juz w wieku mlodosci a nie czekac az czworonog zestarzeje sie w schronie,,,,,
szkoda ze np 6 lat temu nie wstawilysmy szczezuja na dogo,,,,wiem wiem powinnam sie cieszyc ze choc kilka mies mial radosc zycia ,,i sie ciesze ale mam tez niedosyt,,,,,,,jednak jedno moge powiedziec magadalena jestes cudowna ze go przygarnelas,,,,,
a do wszystkich apeluje zeby pamietali ze w schronie czeka na was wiele takich kochanych psow jak szczezuj,,,,nie pozwolmy im sie zestarzec za kratami!!!!
to dla ciebie szczezuj i dla kumpli twoich ,,,,,,wiewiora1

Posted

Przepraszam, ale trudno pisać o uczuciach;)

Co czuję? Zamykam oczy widze agonię. Wychodzę ze sklepu rozgladam się i szukam Żujka. Jest pusto i smutno.:-( :-( :-(

Ale Żuja już nie cierpi i to chyba jest najważniejsze. Biega sobie razem z Pepim i Tiną i resztą moich paszczuchów. A ja go kocham i tak już zostanie!:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Pozdrawiam i DZIEKUJĘ!!!

Posted

Magda,wiem co czujesz bo nasz jamnik ze schroniska Dzekus,tez byl u nas tylko pare miesiecy i umarl nagle...wiedzielismy,ze ma chore serduszko,ale nie,ze az tak chore...nagle odszedl:placz: :placz: :placz: bol jest ciagle tak samo jak tesknota,ale ona nie zginie i ciesze sie z tego bo wiem,ze nie zapomne Go do konca zycia,tak samo jak Bemolka,ktory odszedl od nas rok temu i mial 13 lat.....ciezko chorowal:placz: :placz: :placz:

Magduniu,3maj sie,bedzie lepiej...musi byc...

Posted

akucha napisał(a):
Ty popatrz na tego, którego masz ostatniego w podpisie. To jest mniodzio do pokochania.


i juz grubasek.A w rodzinie,jak zauwazylam,lubi sie pieski-kuleczki.:lol:

Posted

brazowa1 napisał(a):
i juz grubasek.A w rodzinie,jak zauwazylam,lubi sie pieski-kuleczki.:lol:


o nie Madzia sama widziała i Ty Wiolu też wcięcie w talii u Figarka to smukły piękny piesio, naprawde

Posted

czesto mowilam ludziom ze kolejny pies zlagodzi bol po odejsciu poprzednika,,,,,ale tu ciezko sobie wyobrazam ze ktos moglby byc wspanialszy od szczezuja,,,,to chyba takie pierwsze odczucie,,a to dlatego ze on byl na prawde szczegolny i tylko magda o tym wie!!!
ale ale ,,,,mimo wszystko bede tkwic w przekonaniu ze dobrze jest wziasc drugiego psa i dac mu szanse a i rownoczesnie sobe na dobre spokojne zycie i choc troche ulzenie w bolu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
czy to baks ,,czy berek czy inny maluch ,,,,,,,wybor jest dlugi a kolejka jeszcze wieksza,,,,,

Posted

Magda, byłam cichym czytaczem Waszego wątku... stworzyliście jedną z najpiękniejszych historii. Jesteś Wspaniałym Człowiekiem:Rose:

  • 8 months later...
Posted

Dziś minąłby rok od chwili gdy Szczeżujek zjawił się w moim domu. Wszyscy, którzy mnie znają, wiedzą, że mam nowego psiaka. Ale nadal łzy cisną mi się do oczu na wspomnienie o Żujku. Wiecie on był niesamowity, niepowtarzalny i tęsknota za nim zostanie już w moim sercu. Teraz gdy to piszę i oczywiście ryczę, to wdrapuje się na mnie Snoopek i chyba pociesza. Ja mam nadzieję, że dla piesków też jest przewidziane cudowne miejsce, w którym Żujek już nie cierpi, jest szczęśliwy i znając jego cudny charakter przyjmuje wszystkie czworonogi, które odchodzą z tego świata. W każdym razie w moim serduchu on ma "miejscówkę" na zawsze!:loveu::loveu::loveu:

Posted

To juz bylby rok....
Nikt,kto poznal Zujka,nie bedzie mogł o nim zapomniec.A ja zawsze mysle,magdaleno,z wdziecznoscia o Tobie.
Zdecydowalas sie na to,na co niewielu ludzi sie decyduje,ale to u Was rodzinne :)

Posted

nigdy nie zapomnę Żujka to tak cudny piesek że nie da sie zapomnieć ale też tej mojej zwariowanej na jego punkcie siostry - już chyba nigdy nikt nie zadzwoni do mnie do pracy w momencie gdzie miałam urwanie głowy i tłumacze że nie mogę rozmawiać a moja najukochańsza siostra mówi " dobra, dobra już nie przeszkadzam powiedz mi tylko czy ten podszorstek można wyczesać bo mam z tym problem a Żujek chodzi potargany "

  • 3 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...