akucha Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Jak minęla kolejna noc w nowym domu??? Co porabia Szczeżuj? Quote
magdalena_w Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Kochanie śpi, bo byliśmy prawie dwie godziny na spacerze! Dla niego spacery to największa nagroda. Im dalej idzie, tym bardziej się cieszy! Pod koniec spaceru skakał i fikał jakbyśmy dopiero ruszali! :multi: A noc, cóż, pies się podobno upodabnia do właściciela, więc spał jak kamień:eviltong: Quote
akucha Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Jaki on musi być szczęsliwy teraz :loveu:, to jak piękny szczeżujowy sen, który śnił pewnie każdej schroniskowej nocy. Niech śpi, niech cieszy się dobrym życiem! A jak zachowuje się w stosunku do Ciebie? Quote
magdalena_w Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 On jest cudowny od samego początku, ale jeszcze wczoraj widać w nim było zagubienie. Jak zostawiałam go pod sklepem, to nawet gdy wracałam i już mnie widział był smutny, dopiero jak zaczynałam go odwiązywać zaczynał się cieszyć. Dziś już było inaczej, to było piękne, wychodzę ze sklepu, a on cały "chodzi ze szczęścia" i ja też - stara i głupia. :eviltong: Oczywiście poki co chodzi na smyczy, ale np. w windzie go spuszczam i już trafia do domu. Moze to nie duzy dystans, ale mnie to cieszy. :multi: W domu natomiast SZCZEZUJ jeszcze odsypia, ale coraz wiecej chodzi i sie tuli. Generalnie jest cieplej i cieplej między nami:loveu: Dla mnie najwazniejsze jest, aby zaufał, a do tego on potrzebuje czasu i milosci, wszak 11 lat niewoli nie uda nam sie wymazac z pamieci w jeden dzien. Mamy czas, damy rade, trzymajcie za nas kciuki! Quote
Kasia25 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 A ja tak sobie troche, pobuczałam............... I nie mogę zbyt dużo napisać............. :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
akucha Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Ja też Kasiu, madzia tak pieknie o nim pisze :loveu: Szczeżuj się tuli do swojej Pani - NARESZCIE!!!! Usuwam hopki ze szczeżujowego watku, jestem na 20 stronie :roll: Tu musi być tylko radość, wieści z NOWEGO DOMU!!! Ciotki, czyścić!!! Quote
pixie Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 [quote name='akucha']Jakiś preparat witaminowo-minerałowy podaje, ale jaki??? Dowiem się!!! Szczeżuj - Elvis :shiny: :shiny: :shiny: do radosci przylaczam sie i ja, choc gdy wieszalysmy bombke ze szczezujem na Choince Kubusiowej, po cichu myslalam, ze i Kubus nad nim swoja piecze bedzie mial i Szczezuj tak jak inne choinkwoe psiaki znajdzie swoje serce do kochania i ktore jego bedzie kochalo co do siersci, osobiscie polecam, zreszta wyprobowane i zatwierdzone przez doswiadczona weterynarz preferujaca w takich przypadkach homeopatie dr Biel z SGGW Sprawdzil sie znakomicie po 3-4- miesiacach na siersci mojej szostkowlosej po duzych problemach skorno alergicznych - olej z wiesiolka, tylko, ze ten artykul w produkcji 1/ HERBAPOLU - nazywa sie Oeparol zdaje sie ...kosztuje ok 20-23 zl 60 kapsulek 2/ firmy farmaceutycznej GEL z poznania tylez kapsulek ok 12 zlotych o tej samej wadze moj 10-12 kg przyjmowal 1 kapsulke dziennie zaraz znajde nazwe firmy, i jej strone http://www.farmacja.gal.com.pl/ polecam wszystkim, dobre i na cholesterol i inne rozne chorobska inni producenci na POrtalu Farmaceutyczno - Medycznym /tez przydatnym niekiedy/ http://www.pfm.pl/u235/navi/168938/back/72037 /tutaj wlasnie o wiesiolku / Quote
magdalena_w Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 SUPER, dziękuję za pomoc; aktualnie SZCZEZUJ dostaje Kerabol - lub zblizona nazwa i odpukać jest troche poprawy, choc po dwoch dniach trudno oczekiwac cudow; ale jest duzo lepiej, nawet sasiadki go chwala, że ladnie wyglada ;) ; tym niemniej dziekuje i bede wdzieczna za te nazwe, bo warto sprobowac jesli pomaga. Quote
Celina12 Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Ja dziś jeszcze posprzątam ale mam nową Dzidzi w domku i nie wiem jak to wyjdzie ale ponoć-"cieć to móc" :diabloti: Quote
olenka_f Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Celinko to co musisz zrobić dziś zrób jutro a zyskasz jeden dzień wolnego:diabloti: Quote
brazowa1 Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 Wczoraj wszyscy w schronisku pytali o Szczezuja,mowilam,ze dobrze,ze był w sklepie (jakos mnie to wzrusza,ze w koncu,po raz pierwszy w swoim zyciu byl w sklepie zoologicznym,poniewaz,gdy byl mlodym i wolnym psem,jeszcze takich duzych sklepow dla psow nie bylo),wykapany i ze ma bardzo mila pania. :loveu: usciski dla Szczezuja! Quote
Celina12 Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Melduję posłusznie,że posprzątałam troszkę wątek....ale się napracowałam :cool1: Szczeżuj-buziaki!!!!:loveu: Quote
D0minika Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 Ja też wyczyściłam swoje "hopki"! D;a Szczezuja wszystko :loveu: Quote
olenka_f Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 u Madzi wszystko ok Szczeżuj sie rozwija Quote
millarca Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 A ja na reszcie dokopalam sie do komputera i siedze i czytam. Szczeżuj w nowym domku: cudownie!!! Quote
iwlajn Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 O rany, rany, ale się porobiło!!!!!!!! :laola: Cud, prawdziwy cud się zdarzył:laugh2_2::bigcool::Cool!::bigcool::Cool!: Szczeżujek w końcu jest szczęsliwy!!!!:multi::multi: Na jakie fajowe kobitki trafił :loveu::loveu: Cioteczki pierwsza klasa:p :iloveyou::lilangel::klacz::jumpie: Quote
wiewiora1 Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 to wspaniale ze pies po tak dlugiej ciezkiej egzystencji trafia na tak wspaniale kobitki,,,to chyba najwieksza nagroda za tak dlugie oczekiwanie Dziewczyny zrobilyscie najlepszy krok w swoim zyciu a teraz tego kroku bedzie wam dotrzymywal nasz ,,a raczej juz was wspanialy,,SZCZEZUJ jestescie wspaniale!!!!! A tak na marginesie,,,moze macie jakiegos tez takiego fajnego znajomego na przygarniecie nieco ciezszego z charakteru psiaczka,,,HOPA,,oj wiem wiem zawsze musze wtracic swoje 3 grosze,,a jak juz 3 grosze to doloze jeszcze grosik od Jozka pieknego jozaka lagodnego jak baranek ktory dziwnie dlugo oczekuje na swoj szczesliwy los w zyciu,,,Jak na razie caly czas idzie pod gorke,,biedny tyle przeszedl i musial pokonac ,,wyboistych drog Quote
magdalena_w Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Pozdrowienia od SZCZEZUJA dla wszystkich CIOTECZEK!!!:loveu: Szczezujek moze już słac pozdrowienia, bo się WYSPAŁ:eviltong: Już trzeci dzień aktywnie uczestniczy w życiu domowym, chodzi, poznaje kąty, zagospodarowuje swoje miejsce (znalazł sobie poduszeczkę i ją przytargał do siebie:evil_lol: ) Największym problemem jaki mamy jest jedzenie, Szczezuj je bardzo malo i niechetnie. Tj. po szale dwoch pierwszych dni, kiedy wcinał wszystko co się dało, teraz je bardzo, bardzo mało. Do tego dużych kawałków np. kiełbaski nie gryzie i połyka w całości, co mu potem szkodzi wiec jak macie jakiś pomysł to pomóżcie proszę!!! A z radośniejszych opowieści: jak pewnie wiece drogie Cioteczki (wszak nie jedna z Was zna dłużej Szczezuja niż ja) moje Kochanie uważa, że zagrozenie mija gdy schowa się głowę. Zatem gdy wsiadamy do windy, Szczezuj natychmiast chowa glowe w kąt i co jakiś czas "rzuca okiem" na tę potworną, przerażającą "ruszającą się ścianę". Szkoda, że nie możecie tego zobaczyć, jak on zabawnie wtedy wygląda :evil_lol: Ale już kilka razy udało mi się go przekonać i odważył się stać przodem do wyjścia - MOJ BOHATER!!! Generalnie (poza jedzeniem) wszystko idzie ku lepszemu. Poznajemy się i cieszymy sobą nawzajem. Przepraszam, że nie piszę zbyt często, Wasze wypowiedzi czytam i bardzo mnie one ciesza, za wszystkie ciepłe słowa dziękuje, ale na pisanie nie mam zbyt wiele czasu, więc poprosiłam moją zazwyczaj bardzo wygadaną siostrę :evil_lol: i co napisała ? Szczezujek się rozwija - SKANDAL!!! :diabloti: Szczezujek jest wspaniały, kochany i z dnia na dzien widać postępy w jego zachowaniu - teraz juz nie tylko poznaje dom, ale i do niego ciagnie - wiecie jak to cieszy? :multi: :multi: :multi: Kończąc pozdrawiam Wszystkich, którzy trzymają kciuki za Szczezujka, zwłaszcza Cioteczki!!!:loveu: :loveu: :loveu: Quote
Jona Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 To CUD, Magda, jestes boska!!!!!!! :loveu: :lol!: :Rose: :thumbs: Quote
brazowa1 Posted March 1, 2007 Author Posted March 1, 2007 HA! A nie mowilam? ja jednak jestem SUPER,a mowilam,ze nie bedzie jadl!zacytowac,zacytowac,zacytowac?a jak zaczal miec wilczy apeteyt to zwatpiłam. Magdaleno-kazdy sopocki pies tak ma.Sa niejadkami,a im grubszy tym wiekszy niejadek.Jezeli kiełbaski duzej nie moze jesc-podrobic trzeba,tak na mikrokawałeczki. a jak nadal nie bedzie jadl,to hihihih,przywioze mu danie-bereje,ze schroniskowej kuchni. Quote
iwlajn Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Magdaleno-kazdy sopocki pies tak ma.Sa niejadkami,a im grubszy tym wiekszy niejadek. Zapomniałaś o Klusce:diabloti: Quote
magdalena_w Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 brazowa1 napisał(a):Jezeli kiełbaski duzej nie moze jesc-podrobic trzeba,tak na mikrokawałeczki. Kiełbaskę to ja mu już drobię na siatce do sałatki jarzynowej, ale on nawet mielonego nie chce. No ale poczekamy jeszcze troche. Tzn. on glodny nie jest, bo cos tam wciaga, ale ja chcialabym aby jadl dwa razy wiecej. A potrawki schroniskowej - neeeeee!!! :eviltong: PS to niezaprzeczalne, że jestes SUPER!!! Quote
akucha Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 No patrzajcie, jaki wybredny :evil_lol: Stara się, żeby Pancia pamiętała, że chłopaka w domu ma. A co, teraz trzeba dogadzać, miętolić, pieścić i szeptać do ucha same miłe słówka - zasłużył sobie!!!! Szczeżuj nam jeszcze pookaże, jakie z niego panisko... mikrokawałeczki :diabloti:, jakie wymagania... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.