Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 552
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale z tej Seny to jest tchórz :-o wyszłyśmy przed chwilką na spacerek, ale że pada sobie deszczyk to Sena się zaparła na środku chodnika i ani kroku dalej :shake: ale jakoś udało mi się zaciagąć, żeby zrobiła sobie siusiu :roll:

Posted



a tu mamy „wymuszacza – żebraka” :megagrin:






Na dziś już definitywny koniec ze zdjęciami. Jutro rano wyślę resztę, a teraz idę oglądać taniec z gwiazdami :lol: :lol: :lol:

Miłego wieczorka od nas dwóch :bye: :Dog_run:

Posted

Dzień dobry :lol: Tak jak obiecałam wstawiam kolejne fotki Senki. Przez jakiś czas nie będę miała dotępu do aparatu cyfrowego, ale jakby tylko nadarzyła się taka okazja to fotki Senki automatycznie lądują na stronce :errrr:

Teraz sunka śpi pod kołderką, a pańcia pracuje przy komputerze. Do pracy dziś na popołudnie, więc przynajmniej ranek i południe spedzę z moją mordką :loveu:

Oki - więc fotki poniżej ( wczarajsze zdjęcia dla przypomnienia )







Paniunia tak bardzo bardzo :loveu: swoją niunię :lol:





Będę jadła dobry rosołek :sabber:





Ale pyszne :facelick:


Posted

Idziemy na spacerek z Rafałkiem :Dog_run:




Czy my gdzieś jedziemy? :megagrin:











A to moje dwie Perełki :loveu: :loveu: :loveu:





Gdyby nie te szelki nie byłoby mnie tu widać :wink: :bigcool:











A tu na samym końcu przedstawiam Wam Drogie Dogomaniaczki i Drodzy Dogomanicy tego kochanego „zbója” Aresa, który chciał w piątek pożreć moją Senkę – stary wyga z niego nie ma co :Dog_run:

Posted

Oglądam zdjęcia i...bardzo przypominają mi stare fotki Imbira. Podobnie wyniszczony pies, który po naprawdę ciężkim życiu powoli dochodzi do siebie. Widać to dosłownie ze zdjęcia na zdjęcie...niesamowite.
Cieszę się, że są tacy ludzie jak Wy, dajecie szansę na normalne życie tym biedakom :multi:

Posted

hehe, Aganiok, zawstydzasz mnie:oops:
Senka trafiła na tak samo zwariowanych państwa jak ja, pocichu jej kibicuję i trzymam kciuki za długie wspaniałe chwile spędzone razem:lol:

Posted

justynavege napisał(a):
Senka jest młodziutka wiec jeszcze tysiace wspaniałych chwil przed nimi :loveu:


Senka pomalutku, ale już coraz bardziej się u mnie rozbestwia :cool3: zaczepia, mordką trąca, łapką szturcha :lol: A jak przychodzę z pracy to skacze jak zwariowany królik :razz: nie bylo mnie dzisiaj 6 godzin, a dziewczyna cieszyła się tak, jakby nie było mnie z miesiąc :lol:

Niewyobrażam sobie już życia bez niej :loveu: to mój kochany słodziutki zbroiczek :loveu:

Posted

No i co najwazniejsze - dziewczyna pomalu przybiera na wadze :-D już ma troszkę boczki zaokrąglone :razz:
Jeszcze troszkę a jej nie poznacie :evil_lol:

Dziś znalazłam u niej na łapce kleszcza, ale sytuacja została opanowana - Senka poprostu wyprowadzając mnie na spacerek :-D wszędzie węszy, wszystko musi wyniuchać i pociągła mnie rano w krzaki na łączce - skutek już na szczęście został wyeliminowany :)

Posted

Witajcie :multi:

Małą przerwa w pisaniu, bo dużo spraw na głowie :-) Miałam wczoraj się Wam czymś pochwalić, ale byłam tak zmęczona, że nie dałam rady :lol:

Otóż - Senka wczoraj po raz pierwszy zaszczekała :multi: :multi: :multi: Wprawdzie nie na mnie i nie specjalnie dla mnie, tylko na jakiegoś kundelka za którym o mały włos by nie pognała, ale to już zawsze coś :-D

Bo muszę Wam powiedzieć, że z Senki to jest straszna "chłopiara". Nie dość, że na widok każdego faceta łapki jej się uginają i skomli to i za każdym psem też ;)

A dziś byłyśmy na najdłuższym spacerku :) Bo Senka poszła z nami az na cmentarz :)
Wiem, że nie chodzi się z psami w takie miejsce, ale co miała zrobić? Przecież nie zostawię jej samej w domu . . . Ona też jest członkiem rodziny :)
Jakiś jeden facet się buldoczył, że z psami się nie wchodzi na cmentarz, ale to jest w końcu mój pies i jeżeli zapłacę karę za to to trudno, ale ona też ma prawo być tam gdzie my, a nie sama w domu (zresztą zdemolowałaby pewnie znowu kuchnię).

Teraz z innej beczki. Jutro mija 2 tygodnie jak Senka jeste z nami :multi:
Tak, jak też się bardzo z tego cieszę. W związku z tym idziemy jutro do weterynarza. Przede wszystkim po tabletki na odrobaczenie. Robert mówił, że tak mniej więcej po 10 dniach, więc myślę, że to jest dobry czas. Poza tym myślę, że ona ma robaki. Po każdym załatwieniu grubszej sprawy jeżdżi doopcią po ziemi i wykonuje przeróżne dziwne akrobacje ;)

No i te gazy . . . .:ekmm: na początku to było nawet troszkę zabawne, ale teraz jest nie do zniesienia :shake: Niedługo trzeba będzie chodzić w maseczkach przeciwgazowych :razz: Chrapanie to już pikuś.
Nawet śpimy razem z Senką, ale zupełnie mi tojuż nie przeszkadza :lol:
Ale te bączki - są masakryczne :crazyeye:

Dobra, teraz idę coś zjeść i późńiej jeszcze się pojawię :lol: :bye:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...