slapcio Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 justynavege napisał(a):Juz jutro moj ostatni spacerek z sarka nareszcie jedzie do domu zasłuzyla na kochajacy dom To proszę Sarcię wypieścić i wygłaskać przed podróżą :loveu: ... 3mam kciuki bardzo mocno żeby szybko i bezpiecznie dotarła do swojego domku!!! :) Quote
yewcia1 Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 slapcio napisał(a):To proszę Sarcię wypieścić i wygłaskać przed podróżą :loveu: ... 3mam kciuki bardzo mocno żeby szybko i bezpiecznie dotarła do swojego domku!!! :) I proszę dać Sarce smaki na podróż:lol: Kochanemu łasuchowi:lol: Quote
Beata J. Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Sarunia-Turystka już u Ani. Jutro wyjeżdża w dalszą podróż. Jak ona ma 15 lat to ja jestem ksiądz.:crazyeye: Wyjątkowo żywa , ruchliwa i towarzyska jak na swój wiek. Chyba miała nam za złe, że jedzie w sumie w bagażniku, bo ciągle dreptała i koniecznie chciała do nas. Na piękne foty to nie liczcie, bo na każdym postoju było sprzątanie, bo Sarunia wymiotła sobie to i owo. Zapewniam Was, że sporo tego było. Justyna i Robert-następnym razem jak przyjadę to :mad: :mad: . Ile wiaderek żarcia jej daliście przed podróżą?????? Ania pewnie też jakieś fotki wrzuci. Nie znam domku, do którego jedzie Sarunia. Mam nadzieję że jest tak cudowny jak miejsce do którego trafiła na tą noc Quote
justynavege Posted February 9, 2007 Author Posted February 9, 2007 Beatko wstaw zdjecia Sarki z domku " na jedna noc" :) Dziekuje przepieknie Beacie i Darkowi :) bez Nich sara dalej by była ..............bezdomna Beata no nie :evil_lol: a kto dokarmiał sarkę ciasteczkami niby ja? :crazyeye: ijeszcze ta duza prasowana biala kostka.......... Quote
justynavege Posted February 9, 2007 Author Posted February 9, 2007 O sarka zawiera nowe znajomosci :) Quote
yewcia1 Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Beata J & Darek & Syn - dziękujemy za usługi taksiarskie:loveu: Quote
Beata J. Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 nie ma za co, cała przyjemność po naszej stronie, polecamy się na przyszłość..... Quote
yewcia1 Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Beata J. napisał(a):nie ma za co, cała przyjemność po naszej stronie, polecamy się na przyszłość..... Prwda, że Sarcia to aniołek? Duża wielka przytulanka:loveu: Quote
Beata J. Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Sarcia jest cudowna, wspaniała. Nie wydawała się zupełnie zestresowana całą akcją. U Ani od razu zrobiła obchód. Wszędzie czuje się jak u siebie. W aucie bardzo chciała do nas. Cały czas zaglądała. To my wtedy ja zagadywalismy a ona cichuteńko postekiwała.:lol: Quote
yewcia1 Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Beata J. napisał(a):Sarcia jest cudowna, wspaniała. Nie wydawała się zupełnie zestresowana całą akcją. U Ani od razu zrobiła obchód. Wszędzie czuje się jak u siebie. W aucie bardzo chciała do nas. Cały czas zaglądała. To my wtedy ja zagadywalismy a ona cichuteńko postekiwała.:lol: Beata, aż mam łzy szczęścia w oku:loveu: Quote
Beata J. Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Płacz ciotka, płacz. Ze szczęścia to się przyjemnie płacze Quote
justynavege Posted February 9, 2007 Author Posted February 9, 2007 Beatko prawda dzisiaj pląkala Gosia :) jak odjezdzala sarcia Quote
anija11 Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Kochani jeszcze raz dziękuje Beatce, Darkowi i ich synkowi za dowiezienie do nas Sary:loveu: Niunia jest bardzo kochana wtrąbiła wieczorem całą miche jedzonka (a Justyna mówiła, że Sarcia wybredna:cool3: ) spała jak puchaty aniołek a już za parę chwil wyruszamy. Mam nadziej, że Sarunia dożyje jeszcze wielu długich i szczęśliwych lat ze swoją nową Panią, która czeka na nią z utęsknieniem. Obfoce przekazanie Sary w ręce nowej Pani i jak pojawię sie w domu około niedzieli to zdam fotorelacje. Do niedzieli i trzymajcie kciuki żeby bez sensacji żołądkowych podróż przebiegła:evil_lol: Quote
spacerowiczka Gosia Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 :multi: czytamy o Sarze posty, oglądamy zdjęcia z jej podróży. ... teraz wiem, że nie wolno niczego odkładać na póżniej :roll: że gdy jest samochód wsiadać i jechać [bez względu na pogodę] do Uciechowa. Tak jest mi żal :roll: bo przyzwyczaiłam się że jest Sara bliziutko :roll: i że w każdym wolnym dniu do niej podjadę i odwiedzę :roll: ... jest mi przykro że niepomyślałam ... tak szybko znalazł się dla Sary domek. :multi: :lol: :multi: :lol: :multi: Bardzo się z tego cieszymy że jest ktoś kto realnie i na dłużej będzie dawał ciepło przytulania się do siebie, pieszczot, kochania. Patrząc na naszego staruszka Napiego, wiemy ile głaskania potrzebuje sam przychodzi, sam się dopomina o więcej ... :lol: i jeszcze więcej. Bardzo potrzebuje naszej bliskości. Kładzie się dosłownie pod naszymi nogami, to My musimy uważać którego psa w tej chwili mamy leżącego przy naszych stopach. :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: czytamy i czekamy na dalsze wiesci od Sary Quote
yewcia1 Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 anija11 napisał(a):Kochani jeszcze raz dziękuje Beatce, Darkowi i ich synkowi za dowiezienie do nas Sary:loveu: Niunia jest bardzo kochana wtrąbiła wieczorem całą miche jedzonka (a Justyna mówiła, że Sarcia wybredna:cool3: ) spała jak puchaty aniołek a już za parę chwil wyruszamy. Mam nadziej, że Sarunia dożyje jeszcze wielu długich i szczęśliwych lat ze swoją nową Panią, która czeka na nią z utęsknieniem. Obfoce przekazanie Sary w ręce nowej Pani i jak pojawię sie w domu około niedzieli to zdam fotorelacje. Do niedzieli i trzymajcie kciuki żeby bez sensacji żołądkowych podróż przebiegła:evil_lol: Anija 11 - dziękujemy i czekamy na wieści i fotki Szerokiej drogi :lol: Quote
agnieszka30 Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Az ryczeć się chce ze wzruszenia.... Quote
justynavege Posted February 10, 2007 Author Posted February 10, 2007 Dzwonila do mnie Ania :) Sarka juz ze swoją nową Panią :) jada do domku:) Jeszcze raz wszystkim ktorzy pomogli w jakikolwiek sposob by sara znalazła swe miejsce na ziemi dziękuję.............. wiecie....... dzisiaj ja poszłam z rozpedu zobaczyć do jej budy jak sarcia dopiero po chwili oprzytomnialam:evil_lol: Quote
yewcia1 Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Sarcia dużo zdrowia, szczęścia i młości na nowej drodze życia:loveu: Quote
justynavege Posted February 10, 2007 Author Posted February 10, 2007 Sarko zasłuzylas na dobry dom :) Quote
yewcia1 Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 justynavege napisał(a):Sarko zasłuzylas na dobry dom :) Teraz czekamy na wieści z nowego domku:lol: Quote
justynavege Posted February 11, 2007 Author Posted February 11, 2007 Rozmawiałam z Panią Sary dzisiaj :) Sara nie sprawia kłopotów ( najbardziej martwilam się o to że w ciepłym będzie dyszala dużo pila i co chwile musiala chodzić na spacer bo z tego powodu została oddana po dwóch dniach po nieudanej adopcji) Jest lekko oszolomiona :) pewnie nie wierzy własnemu szczęściu jeszcze........ Córka Pani od Sary ( tak pozwolę sobie o Niej pisać :) próbowała sie zalogowac i napisać post ale coś nie działalo zapraszam na gg 139214 ( moja siostra yewcia pomoze jakby co :) teraz pozostaje mi zmienić tytuł wątku...... dawajcie pomysly zrobimy konkurs nagroda : hmmmmmm jak myślicie :evil_lol: jakis fajny uciechowski psiak np do adopcji :) Quote
Molkas Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 Kochane białe maleństwo :) niech Ci się żyje jeszcze długo i szczęśliwie z nową ludzką rodziną :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.