izulkabu Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 [quote name='yewcia1']Atak klonów:eviltong: :eviltong: :evil_lol: :evil_lol: A kochani Państwo na podłodze? A to Sarci przyjaciel:loveu: Tyle lat czekali aż się spotkali :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Uwielbiam takie szczęśliwe zakończenia. Sarunia moja pozdrawia Sarunię :loveu: Quote
yewcia1 Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Sarcia:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
justynavege Posted April 14, 2007 Author Posted April 14, 2007 Dla wszystkich wielbicieli Saruni czuje sie w obowiazku donieść :) Dziś dzwonila do mnie Pani Sary Sara juz kompletnie zadomowiona , ba do niej należy kanapa , sarka wygryzla z niej pieska ktory z nia mieszka :) Sarunia miala robione badania , niestety nie jest zdrowa albo marskośc wątroby albo nowotwór :-( Sara czuje się dobrze i wg zalecen weta dostaje gotowane chude miesko i ziola a na stawy artroflex Saruniu badz zdrowa skarbie Quote
Beata J. Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 dokładnie dzisiaj myślałam o Sarze............ Bądź zdrowa psinko, bo szczęśliwa na pewno jesteś Dzięki Justyna za wieści Quote
justynavege Posted April 14, 2007 Author Posted April 14, 2007 Beatko ja mysle o Niej co dzień jak mijam jej budę .......... Quote
izulkabu Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 justynavege napisał(a):Dla Sarunia miala robione badania , niestety nie jest zdrowa albo marskośc wątroby albo nowotwór :-( Sara czuje się dobrze i wg zalecen weta dostaje gotowane chude miesko i ziola Saruniu badz zdrowa skarbie :-( Jak to dobrze że ma swój własny domek i swoich dobrych ludzi :loveu: Quote
yewcia1 Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Sarcia - udało jej się - dzięki nowa rodzinko Sarci Quote
Molkas Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Sarunia kobieto Ty się nie wygłupiaj i żyj w zdrowiu, bo znalazłaś wspaniały domek na stare lata Quote
justynavege Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 Dzisiaj otrzymaliśmy list........... Sara nie żyje :placz::placz: Ostatnie poł roku zycia spędziła wsrod kochających ją ludzi szkoda ze tak krótko....... Odeszła 27.09.2007 Sarunia na zawsze w mojej pamięci pozostanie najłągodniejszy wspanialy psiak........ Dostalismy rowiez zdjecia Sarci z ostatnich wakacji Quote
Apbt_sól Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 [*] Sarciu..... Szkoda ze tak krótko cieszyla sie dobrocią ale jakzesz mocno! Quote
Molkas Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Sarciu biegaj kochanie spokojna i szczęśliwa po zielonych łąkach. Justyna jesli tylko możecie podziękujcie rodzinie Sarci za to, że ostatnie chwile swojego życia spędziła pośród kochających ja ludzi. To była wspaniała sunia bardzo ufna...do zobaczenia Sarciu... Quote
Białe Szczęście Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 To bardzo wzruszające, ze potrafiliście Państwo stworzyć Saruni kochający dom na resztę jej życia. To najważniejsze. Że była kochana. [*] Quote
anija11 Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Saruniu dane było mi Cię poznać, za co dziękuje wszystkim zaangażowanym w znalezieniu Sarci nowego domu, była to wspaniała dystyngowana starsza Pani. Biegaj szczęśliwa za Tęczowym Mostem i wypatruj nas, bo mam nadzieje, że wszyscy się tam kiedyś spotkamy. ['][']['] Quote
yewcia1 Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Dziękuję bardzo Państwu, którzy dali Sarze spędzić jesień zycia w domu na kanapie u boku kochających ludzi. Saruśka badz szczęśliwa za TM Quote
Izis Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Biedna Sarunia:-(. Dobrze, ze na ostatnie dni znalazła domek. Teraz biega za Tęczowym Mostem Quote
justynavege Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 Dziś wysalam list do Pani ktora dałą tak wiele Sarci Saro mam nadzieje ze mnie nie zapomnisz i przywitasz za Tęczowym Mostem Quote
Poker Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Przeczytałam cały wątek Sary.NIezwykłe i niezbadane bywają losy.Z przykładu Sary wynika,że każdy pies ma szansę tylko musi trafić na właściwych ludzi,a Sara miała to szczęscie,że zabrali ją cudowni ludzie. Współczuję państwu Sary,z pewnością bardzo przeżyli jej odejście. Quote
t_kasiek Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 nie czytałam wczesniej watku....to smutne, ze Sara odeszła :( PS.a jak długo była w domku ?? Quote
zdrojka Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Od lutego tego roku... Biegaj Sarciu szczęśliwa i zdrowa za tM, niech Ci się dobrze wiedzie. Znajdź tam mojego Migacza, to dla Was Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.