Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

staramy sie. Wiosna nadeszla... a Filip nie chce na dwór:shake:
przed chwila dostał takich dziwnych drgawek tylnych nóg, aż byłam zaskoczona, bo nogi niewłądne, a tak nimi szarpało... leżałam obok i głaskałam go ale to było bardzo dziwne i takie troche... straszne.:-(
Filip nadal bardzo smutny.
Dziekuje Wam za wsparcie.
D

Posted

przepraszam , ze tak brutalnie, ale napisze...
Moim zdaniem juz mu sie nie polepszy, zmiany w kregoslupie sa zbyt powazne, nie wiem, Dorotka, czy dalsze trwanie to nie jest juz meczenie go...ja wiem, ze to trudne, ale rozwaz Dorta, czy nie powinnas podjąc decyzji, by mu dac odejsc, czy dalsze utrzymywanie jego egzystencji nie jest juz tylko wynikiem Twojej potrzeby....bez uwzlęgniania, co byloby lepsze dla psiaka.. Filip to cudowny pies, z tego co piszesz i chocby dlatego nalezy mu sie to, by mogł odejsc zanim cierpienie przesloni mu wszystko...

Posted

ja jeszcze jakas malenka nadzieje mam na poprawe Filipa...
ale w sumie loozerka moze i ma racje?? nie wiem juz sama... wiem Dorothy jak to jest podjac te trudna decyzje, bo sama musialam ja podejmowac...
ja niestety nie znam sie na tych chorobach i nie wiem jak to jest, czy moze sie psu jeszcze polepszyc...
dlatego wystarczy mi sie jedynie modlic za Was i trzymac za was mocno kciuki, moze jeszcze jakis cud sie zdarzy...??


trzymajcie sie i pamietajcie ze ciagle o Was myslimy...;);)

Posted

Dorotko mysle, ze ty sama, lepiej jak kazdy z nas, bedziesz wiedziala, kiedy ........:-( My tez jestesmy z Toba myslami.Powtarzalam to juz wielokrotnie ale powtorze jeszcze raz: Jestes Czlowiekiem o wielkim sercu, ktory nie zna granic, by poswiecic sie dla "Przyjaciol mniejszych" Dzieki Ci za to!!

Posted

Dziekuje Wam dziewczyny. Najgorzej w tej chwili radze sobie ze soba bo kregoslup nie chce przestac bolec, nie da sie nawet wyspac bo nie moge sie ulozyc tak zeby nie bolalo:-( chodze sztywna jakbym kij polknela a jak odwracam glowe to razem z calym odwlokiem. Katastrofa.
Jak nie urok to... mawiala moja Babcia i miala duzo racji.
W dodatku przeczytalam o Diance i jestem rozzalona na los, szkoda gadac...:-(
to ze los plata nam figle to lagodnie powiedziane.
Filip bez wiekszych zmian lezy sobie, troche dzis pokasluje.
D

Posted

a co tu tak cicho??gdzie sie wsyszyscy podziali??

oj Wy bidulki...:glaszcze::glaszcze::glaszcze::glaszcze:
w miare mozliwosci wracajcie jak najszybciej do zdrowia...;)
pozdrawiam

Posted

Nie jest.
Ale np w schronach jest mnóstwo nieszczęśliwych psów, nieraz kalekich. ślepych , niedołężnych, chorych. I wciąż żyją...
W Ligocie na wieść o rzekomej eutanazji psów w wiadomym stanie (dermatozy nuzyce grzybice padaczki i inne) podniosła sie wielka wrzawa.
Na forum ratuje się za wszelka cene psy stare głuche ślepe bez łap z niedowładem z rakiem
Oskar od dawna leży sparaliżowany i jest obiektem powszechnego rozczulenia
gdzie jest racja?
gdzie jest granica?

dlatego mi tak trudno.

Posted

Nie podoba mi się "pokasływanie" Filipa.....
Z tego co pamiętam jak dużo się leży robi się coś takiego jak "zastoinowe zapalenie płuc". Nie wiem, czy psiaki również mogą mieć taki problem.
Zmartwiłam się bardzo Dorotko........
Biedny Filipek....

Posted

Dorotko, wiem jak trudno.
mamy w hotelu wodnika - nie dosc ze moze przestac chodzic w kazdej chwili to jeszcze nie widzi. podajemy mu wszystkie mozliwe leki, ale jesli tylko przestanie chodzic i nie bedzie nadziei - uspimy go.
choc na sama mysl o tym leca mi łzy - nie zawaham sie.
nie mozna zapominac ze to jest pies, antropomorfizacja nie jest wskazana.

Posted

A mnie sie wydaje, ze nie powinnismy naciskac na Dorotke, jedynie wspierac Ja w tym co robi, zamierza, mysli.Ona wie sama najlepiej co, jak i kiedy. Nigdy nie uwieze w to, ze pozwolilaby psu cierpiec dla wlasnego widzimisie, nigdy! Dorotko dogo wielokrotnie dziala powolnie ale nie tym razem ;) od wczoraj wiem, ze niedlugo bedziesz miala znowu "oparcie".Usciski dla Was wszystkich:glaszcze:

Posted

podisuje sie pod tym co napisala Kobold. Ma 100% racje.

niezaleznie od decyzji bedziemy Cie Dorothy wspierac...;), na pewno nie zostaniesz sama.

trzymajcie sie cieplutko, dobranoc;)
a i oczywiscie prosze wymiziac ode mnie caly zwierzyniec za uszkiem:loveu::loveu:;)

Posted

Dziekujemy :calus::calus:
moje plecy- no inwalidka jestem, z lozka wstaje w ten sposob ze zsuwam sie na cztery na podloge i dopiero potem podnosze trzymajac lozka.

Filip- bardzo slabiutki, bardzo....:-(
nie chce nawet pisac szczegolow. Po co?
dziekuje ze pamietacie.
D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...