Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

hmmm przy mocznicy tak sie zdarza ze psy nie chca pis - poza tym jesli dostaje kroplowki to ni ema potrzeby picia
Dodaj mu do karmy otreby pszenne i owsiane i ugotuj kasze wiejska na przyprawie kminek i czaber , ogotuj troche indyka to wszytko wymieszaj z razem z gotowanymi burakami

Sprawdzone menu w tego typu przypadlosciach Anda jadla to okolo roku i nie miala przy tym problemow z kupka a po wszelkich innych specyfikach nawet typu drogi renal miala problem


anda

Posted

Dorotko, jesli to nie pomoze....czasem trzeba pewne decyzje podejmowac, jest mi przykro, ze trafił do Ciebie pies, kotry mial być zdrowy, a okazał sie ciezko chory i w dodatku tak cudowny, ze Cie zauroczyl..trudno wtedy szczególnie podejmowac te ostateczne decyzje...ale.........czasem i wtedy trzeba..:(
Trzymajcie sie, sciskam wszystkich...

Posted

Dorothy, Może to pogota tak fatalnie wpływa na nasze psy. Saba ostatnio miała problem z wstaniem i warczała na siebie ze złością, że tak opornie jej to idzie...:placz:
Przesyłam ci pozytywną energię, bo tyle tylko mogę.....

Posted

Przepraszam że się tak długo nie odzywałam ale u mnie na wsi wogóle nie mam dostępu do internetu.

Dorota to niesamowite co robisz dla tego psiaka!:loveu:
Wierze że robisz wszystko aby mu pomóc!

Iwona (Anda) doskonale orientuje się w takim przypadku - widziłam jak do końca walczy o swoja Andę.:shake:

Nie wiem jak mogę pomóc - wsadziłam Ci kłopot na głowę ale wiem że nie mogłam zrobić nic lepszego dla tego psiaka. Wiem że nawet jeśli nie będzie już żadnej nadziei wszyscy będą mieli świadomość tego że te ostatnie kilka miesięcy były wypełnione miłością dla Filipa.

Posted

Dorothy, dorwałam się do dogo w końcu, mam straszne braki czasowe w tej chwili... Trzymajcie się ciepło, gdybym tylko była bliżej zaofiarowałabym jakąś pomoc, kurka... Cały czas o Was myślę, oby Wam zdrowia i sił starczyło...

Posted

Nas w nocy zasypało:mad:
Chociaż jest pięknie, to chyba jakoś nie w czas ta zima.
Jak tam Filipek? Bryka troszkę po śniegu? Nakręciłam komórką 3 krótkie filmiki z moimi psami - Misiek niestety na kwarantannie.

Posted

Czarodziejko... Filip nie wstaje. Nie ma zupelnie czucia w tylnych lapach. Jest sparalizowany...
Nawet postawiony na czterech lapach wywraca sie zadem.
W domu lezy i ja go odwracam z boku na bok zeby nie dostal odlezyn.
Prowadze go na spacer trzymajac pod brzuchem przeciagniety recznik, i niosac go w tym reczniku, tylne lapy nad ziemia (inaczej kaleczy je sobie o ziemie). Od paru dni jednak przednie lapy tez sa slabe i spacer to jakies 10 - 20 metrow od domu i spowrotem. Z wieloma przystankami na odpoczynek.
Siku zrobic jest trudno, bo musze popuscic recznik, a wtedy Filip sie wywraca, wiec rekami trzymam po bokach za biodra.
Po przyjsciu do domu wali sie na kocyk i dlugo odpoczywa, widac ze to go wyczerpuje.
Byc moze ma to tz zwiazek z kiepsko funkcjonujacymi nerkami i nienajsprawniejsza watroba, ze jest slaby.
Nie trzyma sioo i lezy na przescieradle nieprzemakalnym. Caly czas zmieniam mu reczniki ktore podkladam pod brzuch, bo siku nieustannie sie saczy.
Kupe robi raz na 3 dni, bo jelita nie funkcjonuja dobrze, zapewne takze z powodu zaburzen czucia i przewodzenia nerwowego.
Obawiam sie Czarodziejko, ze brykac Filip bedzie juz tylko w snach...:-(
Nie wiem, czy wy do konca zdajecie sobie sprawe, jaki jest jego stan...:shake:

Posted

Dorotko bardzo mi przykro że Filipek tak bardzo cierpi a Ty razem z nim:-(
Dorotko prosze zastanów się nad podjęciem decyzji czy nie czas by Filipek odszedł już za Tęczowy Most.Wiem że to co pisze teraz jest okrutne ale jeśli Filipek cierpi nie można pozwolić by cierpiał jeszcze bardziej.
Przepraszam za ten post i nie gniewaj się.Uwierz mi że mimo iż nigdy Filipka nie miałam okazji poznać łzy z oczu mi teraz płyną. Bardzo chciałabym Ci ulżyć jednak nie umiem,nie wiem jak :-( Umiem napisać tylko tak okrutny post przez który będziesz jeszcze bardziej cierpieć ale pamiętaj Filipka to uwolni od bólu...

Posted

Filip chce zyc.... Mimo swego stanu cieszy sie kazda chwila ze mna, czeka na smakolyki, mruczy z zadowolenia gdy go drapie, oczy mu swieca.
Nie cierpi raczej, dostaje leki przeciwbolowe.
Cierpi moze psychicznie, ze nie moze biegac, tesknie patrzy za psami.
Natomiast nie wyglada na psa, ktory blaga - ulzyj mi, chce odejsc.
Zachowuje sie jak niepelnosprawny czlowiek na wozku, ktory probuje mimo wszystko zyc...
Bardzo trudno mi podjac decyzje. Bardzo trudno dlatego, ze to pragnienie zycia widze w oczach Filipa kazdego dnia.
I kazdego dnia boje sie, czy jesli podejme decyzje, nie podejme jej o ten jakis czas- za wczesnie?
O te kilka glaskow, o kilka pieszczot, ktore moglabym mu jeszcze dac, kilka przysmakow, ktore moglby zjesc, kilka chwil z nim, ktore moglabym jeszcze spedzic...
I daje, glaskam, karmie, i nie umiem powiedziec - juz, kochany, koniec.
Bo on nie ma w oczach rezygnacji.
D

Posted

Takie smutne wiadomości :shake:
Ogromnie Ci współczujemy, wyobrażamy sobie jaką czujesz rozpacz i bezsilność :-(
Czy Filipek cierpi, czy go boli, czy raczej jest bezsilny, bezradny i wyczerpany? Może jest jeszcze choć malutka nadzieja na nieznaczną poprawę?
Tak bardzo na m przykro...:shake:

P.S. W międyczasie pojawił się Dorotko Twój post który odpowiada na nasze pytania.
Skoro Piesio sie nie poddaje, to jest jakas iskierka nadziei...
Pozdrawiamy serdecznie i myslimy o Was

Posted

lekarz twierdzi zdecydowanie ze poprawy nie bedzie.
Uwazam ze w tej chwili Filip nie cierpi jakos bardzo- fizycznie.
Stan jest podobny do stanu sparalizowanego czlowieka.
Prosze to sobie wyobrazic.
Jednak jesli pogorszy sie stan nerek lub innych organow wewn. - wtedy to mozliwe ze bedzie cierpial.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...