Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Filipek byl na kolejnych zastrzykach. Spotkal w przychodni swojego mlodszego brata ;)
psiak prawie identyczny jak on, tylko z dluzszym pyskiem, ale reszta - idento, takie samo umaszczenie! No i mlody, trzyletni. Obwachaly sie, zaznajomily, pani opowiedziala mi jego historie, rozpieszczany jedynak w domu, wszedzie pierwszy, kochany, nianczony, wszedzie jezdzi z panstwem, zawsze w centrum wydarzen, pani przyszla z nim kupic karme i dlatego ze.... kaszak sie mu zrobil.
Nie wiem, czy Filip mial kiedys tyle szczescia, czy byl takim rodzynkiem, kochanym i pieszczonym. Byc moze....
Ale potem, jak przestal byc mlody i zdrowy, chyba zostal wyrzucony jak zbedny smiec, jak niepotrzeba zepsuta zabawka, zabawka ze spondyloza....:-(

Tak bardzo chcialabym dac mu to cieplo, zainteresowanie, milosc, to wszystko czego najbardziej potrzebuja stare psy, ci nasi smutni porzuceni przyjaciele, tyle lat sluzacy wiernie czlowiekowi, i przez niego kopnieci w kat w chwili najtrudniejszej, w najwiekszej potrzebie.... :-(

Pomozcie mi.
Filip nie chodzi rewelacyjnie. Wywraca sie. Utyka. Ale CHODZI. To pozwala mu byc u mnie, a mnie- opiekowac sie nim. Jak przestanie chodzic - ja nie podolam...:-( Teraz lezy wieksza czesc dnia, ale umie wyjsc za potrzeba, przetuptac po ogrodzie. Tupta z radoscia na pysku...
dlatego prosze - pomozcie. Pomozcie mi dac mu cieply kat na starosc, opieke i troske . Bez Was tego nie dokonam - bo nie bede miala za co go leczyc dawac mu srodkow przeciwbolowych. To smutny ale goracy apel...

Za niedlugo Filip przejdzie na tabletki zamiast zastrzykow, w zastrzykach bedzie podawany jedynie kwas hialuronowy. Leczenie bedzie zatem tansze, ale nie- tanie.

Jutro sesja fotograficzna;)

Andzia nadal nie mam Twojego konta!!!!

Posted

Czekamy na fotki z utęsknieniem !!!

I bardzo proszę - przeczytajcie post Dorothy - ten przed moim.
Jeśli się nie wzruszycie - będę bardzo zdziwiona !!!!!!!!!

Dorothy - nie wiem co powiedzieć !!!!!!! Naprawdę jesteś niesamowitą, ogromnie wrażliwą Osobą !!!!!


Proszę - pomóżmy wspólnie Dorothy ratować psie życie !!!!!

Posted

Dziekuje Alutku kochany:calus:

Filip dziadzio z cieplymi oczami prosi o pomoc... a najbardziej chyba prosimy oboje Boga aby byl dla niego bardziej laskawy:-(
dzis na wieczorne sioo nie wyszedl, nioslam go....
nie mogl sie podniesc:-(

D

Posted

biedak :(< zeby ten lek zadzialal, zeby dla niego nie okazało się za pozno..
Dorota, pisalas, ze raczje jestes niewielka osoba, wiec noszenie go jest dla Ciebie problemem- moze sprobuj mu zrobic na tylną część cos w rodzaju chusty opatrunkowej, moze przy takiej pomocy bedzie mogł się przemieszczac, a Ciebie to tak nie obciązy...

Posted

No sprobuje, choc mam nadzieje ze da rade wstac i chodzic, wielka nadzieje...
Boze :modla: :modla: wysluchaj...
Wiem dziewczyny mi pisaly o reczniku z wycietymi na nogi dziurkami.
Tyle ze dzis on wcale nie chcial wstac, nawet przodem!!
Przedtem jeszcze walczyl i przynamniej przod sie unosil. DZis wieczorem nie. MOze smutno mu bylo albo poczul sie opuszczony? Bo od 12 do 18 bylam u mamy piec ciastka na swieta. A ona mieszka w bloku bez winy i tam jug go nie wniose. Siedzial w domu. Moze byl smutny i psyche mu siadla?? nie wiem.
Albo po prostu jest gorzej bo znow przyszla wilgoc i deszcz, a potem ochlodzenie... wczoraj chodzil a bylo slonce...
I tak jest bardzo dzielny. I tylk plakac sie chce, gdy lezy, poplakuje cichutenko, i patrzy co rusz z wyrzutem smutno na swoje plecy, lzad...Patrzy i wzdycha baaardzo rozdzierajaco i serce sie kroi, naprawde...:-(

Posted

Kochana Irmo jak sie ciesze ze Cie tu widze

Filip dostal pierwszy Bonahrem przedwczoraj, poprawy nie ma...:-(
a od dwoch tygodni szpikujemy go zastrzykami codziennie po kilka, przeciwbolowe, przeciwzapalne... podniosl sie bo nie chodzil wcale przez dwa dni od przywiezienia go do mnie, polecam poczytaj ostatnie pare stron watku, caly opis mojej walki jest, myslalam o Serwo od poczatku jak zobaczylam Filipa.
Tylko irma z Serwo jest lepiej, a ja kazdego dnia modle sie, by Filip wstal nastepnego dnia... :-(
to spondyloza, zaawansowana....
D

Posted

zyje nadzieja, ze tak jest...
Pogoda jest ohydna i nie trzeba miec spondylozy zeby czuc sie jak zdjety z krzyza. Zimno, wiglotno, plus jeden, mzy...
Moja Hanka, moj kon, ma klopoty z oskrzelami, chroniczne, jak astmatyk, i taka pogoda to tragedia, to sa najgorsze tygodnie w roku, tak strasznie kaszle, dostaje leki rozrzedzajace wydzieline w plucach, czosnek, siemie lniane jej zaparzam, nieszczesliwa jest w dodatku, bo owies z czosnkiem cebula i siemieniem to okropny spik i widac ze jest rozzalona przy jedzeniu, co ja jej to daje...

A dzis Filipek z trudem bo z trudem i upadkami, ale wyszedl sam na spacerek.
I nawet zrobil koo nie siadajac w niej, co niestety mu sie zdarza, czasem po prostu nogi nie wytrzymuja we wlasciwej pozycji:-(
byle do wiosny....:-(

Posted

Mam nadzieję że po całej kuracji będzie lepiej i jakoś nasz Filipek będzie sobie kuśtykał. Ma cudowną opiekę i jestem pewna że Dorota pomaga mu uwierzyć że jest kochanym psiakiem i ma po co żyć.

Posted

Hania z pieknymi oczetami............
Dorotka to dzisiejsze samodzielne wyjscie Dziadzia Filipa na spacer to taki promyczek optymizmu.
Pomagamy Dorocie o Wielikm Sercu,
Filip prosi o pomoc,
On ma wielka wole zycia, pomozmy Mu

Posted

no wlasnie, pomozcie....

Teraz mial klopot wyjsc na poludniowy spacer, pogoda naprawde jest szpetna, mokro, bloto dookola domu mam koszmarne, po kazdym wyjsciu mycie wszystkm 4 psom wszystkich 4 lap.
Ale nie poddajemy sie...

Filip prosi o wsparcie...

Posted

Filip stracil dzis czucie w lewej tylnej nodze, przewraca sie.:-(
Jest zle. Bonahren nie pomogl wcale, ten pierwszy zastrzyk...:-(
Lekarz zaczyna rozkladac rece, mowi ze moze wezmiecie go na SGGW na tomografie i konsultacje. On nie ma juz wiecej asow w rekawie... prywatnie powiedzial mi smutno ze w tej chorobie nikt nie ma....:-(

Ponadto Hossa wyjadajac z pieca z garnka barszcz rozwalila talerz z grubego szkla, ktorym ten garnek byl przykryty. Talerz rozlecial sie na podlodze na kilkankascie grubych ostrych kawalkow, przyszedl Filip, wywrocil sie i rozwalil na tym szkle, na barku ma rozcieta skore na dlugosci 10 cm, zieje wielka dziura i widac miesnie.
Jutro zaraz rano jade z nim do szycia, trzeba zrobic narkoze:-(

Boli go to, skora wokol drzy, uszy drza... jakby malo bylo mu bolu...:-(
nie moglismy go szyc teraz, bo przy nim trzeba byc przy wybudzaniu (wiek, problemy zdrowotne, i generalnie zawsze nalezy byc) , musielibysmy siedziec do 2 w nocy. Nie dalabym rady, jutro rano...:-(

Posted

O Jezu biedny Filip:-(
Masz Ty Dorotka z ta Hossa, podziwiam Cie za cierpliwosc, mnie by chyba juz dawno sie ona skonczyla - mialam trudnego goldena ale to co ona wyprawia ..to przechodzi ludzkie pojecie:shake:

Posted

Dorotko - przy tak silnym zwyrodnieniu Bonharen nie przyniesie poprawy po pierwszym zastrzyku - być może będzie lepiej po ostatnim - nie poddawaj się!

Ja się nie poddaję choć walczę z parwo u szczeniorka od zeszłego czwartku - pomimo surowicy, kroplówek, innych leków nie widać nawet cienia poprawy...nie wiem czy mała wyjdzie z tego:-(
A w dodatku dalej nie wiadomo co jest mojej córce - dziś był tomograf a wynik będzie może jutro albo pojutrze...najgorsze to czekanie:shake:

Posted

Alaa napisał(a):
O Jezu biedny Filip:-(
Masz Ty Dorotka z ta Hossa, podziwiam Cie za cierpliwosc, mnie by chyba juz dawno sie ona skonczyla - mialam trudnego goldena ale to co ona wyprawia ..to przechodzi ludzkie pojecie:shake:


Alaa sa na dogo osoby, ktore z oburzeniem przyjmuja wiesc ze szukam jej domu, i zarzucaja, ze o nia nie walcze juz...
:-(

Andzia69, trzymam mocno za corke....
i mimo wszystko wierze ze bonahren pomoze...:-(

Joanna nawet to ze tu jestes to ogromnie duzo, bo wiesz, najgorsza ze wszystkiego jest SAMOTNA walka....:-(
gdyby nie Wy,,,, byloby duzo ciezej, nie wiem czy podolalabym...

Filipek lezy, poplakuje....:-( to tak jakby ktos wiercil mi dziure w sercu tepym narzedziem:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...