Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dorota wybacz ale nie chce mi sie juz pisac w tym tonie - coz kazdy ma prawo do pisania swoich opini i odczuc

Wlasnie dostalam wiadomośc ze Rufus zostal otwarty i prawdopodnobie jest do uspienia bo weterynarz spierdzelil glupia kastracje - zaszyl pecherz , zainfekowal rane i pies jest wlasciwie bez szans i to jest problem i to jest teraz dla mnie wazne a nie twoje cytowanie moich wypowiedzi i elekwentne na nie odpowiadanie.
jak masz czas skupial sie na tym dowoli ale beze mnie
bez odbioru.....w tym temacie

Posted

dobra dobra, biedny Rufus :-(
czy ten wozeczek dostaniemy??

wiem ze u mnie nie ma warunkow, i wiem ze Filip moze nie dac rady (on nie ma zanikow z przodu, tylko slabe lapy chyba od tych nerek jest slaby, albo ciag dalszy spndylozy. ale do niedawna na nich posuwal zwawo:-( )

ale niestety wbrew temu co o mnie sadzisz UPARLAM SIE ZEBY SPROBOWAC

ps. gdybym dostala sie w lapy takiego psychologa jak ty chyba poslalabym sie szybko do piachu:smhair2:
psycholog-żyła:-o
(ciotka nie przejmuj sie to byl zart)

Posted

tia ja nepewno doprowadzilabym tych z depresja do skoku przez okno slowami - Panie bierz si epan w gars :)

A teraz co do Rufusa - jestem tak bezsilna ze teraz siedze i rycze po co q...a zwrocilam uwage na to ze jest wnetrem . po co zawozimy wciaz jako fundacja psy do tej niezrownowazonej kretynki ktora sama podejmuje decyzje o cieciu psa bez konsultacji - potem mowiac z usmiechem na ustach " uszkodzilam psa - ale to nawet dobrze bo jak go bedzie trzeba uspic ni ebede miala skrupolow""" stara dzira !!!!! mam nadzieje ze ja pieklo pochlonie a to co zrobila psu odbije sie na zasadzie lustra prosto w nia w krotkim czasie ... tego jej zycze ........

stara zdzira ....
zastanawiam sie co mam z tym zrobic - jak wyciagnac konsekwencje, i co bedzie jak zadzwoni lekarz za dwa dni z pytaniem co robimy ... bo pies wciaz nie sika
Jestem zmeczona ciaglym odgrywaniem Pana Boga - odmawiam ... tym razem mam dosyc ja
Wyje tu bo jestem bezsilna - jak u Andy m jak ty Dorota ....

Posted

Dorota - przesle ci wozek - jutro zadzwonie bo chcialabym przreslac go w weekend.
Podaj mi na priva jeszcze raz tela - bo mi wcielo gdzies

Podpowiedzcie prosze mi co zrobilybyscie na moim miejscu z wetka w sprawie Rufusa .... mam ochore rozpetac pieklo jak sie okaze ze pies nie przezyje tylko nie wiem jak

Posted

Dorota wszedzie na tym pieprzonym lez padole sa uklady ukladziki , jest najblizej , jest duzy szpital poza tym jak rufus zostal tam awieziony byl wyczerpany ale nie w stanie beznadziejnym , sprawa kastracji wyszla przeze mnei qrwa!!wymacalam ze jest wnetrem , balam sie ze to zrakowacieje, tak czesto bywa, ale nie peztpuszczalam ze ze zwyklego zabiegu zrobi sie tragedia , ni eprzypuszczalam
zatem w pewnym sensie to moja wina

Posted

na szczescie nie.
to ludzie u ktorych trzymalam konie trzy miesiace. I zabralam bo...
staly wciaz na wlasnych kupach, kupy mialy przyklejone do brzuchow, grzyw, ogonow, trociny staly obok w workach i jak sobie poscielilam to bylo.
A jak nie to nie :-(
i tak dalej.
Ja mam konie w Godziszce. To w strone Zywca.
D

Posted

czarna anda napisał(a):
Dorota wszedzie na tym pieprzonym lez padole sa uklady ukladziki , jest najblizej , jest duzy szpital poza tym jak rufus zostal tam awieziony byl wyczerpany ale nie w stanie beznadziejnym , sprawa kastracji wyszla przeze mnei qrwa!!wymacalam ze jest wnetrem , balam sie ze to zrakowacieje, tak czesto bywa, ale nie peztpuszczalam ze ze zwyklego zabiegu zrobi sie tragedia , ni eprzypuszczalam
zatem w pewnym sensie to moja wina



ukladziki nalezy niszczyc

a co do Twojej winy....
ja u mojego psa wymacalam przpukline. Po operacji umarl na skret zoladka. To byl pies ktorego kochalam najbardziej na swiecie.
czy to tez byla moja wina??

zmiencie weta mimo ukladow...:shake:

Posted

Dorotko podeslij na dogo zdjecia Filipka jak teraz wyglada chlopczyk albo nagraj zeby zobaczyc jak mu sie te lapy ukladaja - wtedy tez mozna cie wspomoc co ewentualnie mozna zrobic
mozna wtedy jakos dopasowac wozek pod niego

Posted

do tego potrzebuje pomoc
zeby jeden trzymal Filipa a drugi fotografowal
on sam nie ustoi
moge zrobic tylko na lezaco:-(
jak tylko kogos mi sie uda tu sciagnac to zrobie...

D

Posted

Czytalem wszystkie posty z dziś :shake: , wiem że Dorotka robi naprawde dużo dła Filipa , wiec uważam że niepotrzebne sa niektóre wypowiedzi :mad: a tu zdjecie z dziś Filipa Wspaniałego :lol:

Zobaczcie jak sie śmieje :lol:
Dorotka pozdrawiam :evil_lol:

Posted

dobrze, ze dopiero teraz tu trafilam dzisiaj....
Dorota, trzymaj sie cieplo dziecię nasze z cała swoją ferajną- ze szczegolnym uwzględnieniem Filipa- a niech bedzie wyrózniony na swoim wątku ;)

Anda- a nie mozna o odszkodowanie wystapic? Tak dla nauczki? Bo nie wiem, czy weterynarze maja cos w rodzju izby weterynaryjnej, sądu weterynaryjnego- podobnego do takich organow wsrod lekarzy? Bo to, co piszesz, to wrecz niewiarygodne...przy włascicielach psów takie zlote myśli wypowiada?

Posted

Bez zmian... nie moglam dzis jechac na kroplowke a widze ze to konieczne, pojedziemy jutro... Filip nie chce pic..
na szczescie chce jesc wiec dostaje bardzo rozwodniona karme.
Dzis odmowil wyjscia na dwor.. a kiedy juz wreszcie wieczorem udalo mi sie go namowic to jedynie siku pod schodami i powrot.
Reszta rzeczy- bez zmian...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...