Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 236
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam dom z dużym ogrodem. Pracuje w domu przy komputerze a więc jestem z psami. Mam doświadczenie z psami " silnych ras" nie tylko olbrzymami . Aktualnie mam dwie suczki wielkości średniego sznaucera i jedną jeszcze mniejszą i 7 kotów. .Dlaczego trzy duże psy - to przemyślana decyzja -zbyt dużo wyjaśniania by pisać o tym na forum.Zawsze miałam dużo zwierząt. Towarzystwo dużych psów daje mi jednak poczucie bezpieczeństwa w domu i w ogrodzie. Monitoring to za mało.

Posted

Pytając co mogę zaoferować psom masz na myśli jak będą mieszkać?. Będą mieszkać w domu.Ja jestem wielbicielką psów i dla mnie są członkami rodziny.

Posted

a dlaczego akurat trzy psy? nie wystarczy jeden olbrzym, skoro masz już tyle zwierząt? a co będzie, jak pies nie zaakceptuje kotów? w schronisku nie da się tego sprawdzić...
psom nie wystarcza jedynie ogród, trzeba wychodzić z nimi na długie spacery, bawić się z nimi, rzucać zabawki, aby pobiegały. będziesz w stanie zająć się aż taką ilością psów i zapewnić im to wszystko? to jest wielki obowiązek...

Posted

natalek napisał(a):
a dlaczego akurat trzy psy? nie wystarczy jeden olbrzym, skoro masz już tyle zwierząt? a co będzie, jak pies nie zaakceptuje kotów? w schronisku nie da się tego sprawdzić...
psom nie wystarcza jedynie ogród, trzeba wychodzić z nimi na długie spacery, bawić się z nimi, rzucać zabawki, aby pobiegały. będziesz w stanie zająć się aż taką ilością psów i zapewnić im to wszystko? to jest wielki obowiązek...

O koty się nie martw wiem jak nauczyć psy ignorować koty. Oczywiście spacery są obowiązkowe. Biegają również na bieżni. Poświęca dużo czasu na zabawy z psami. Moja praca wymaga przerw Aby się zrelaksować biegam i bawię się z psami . Moje psy się nie nudzą. Nie zdarzyło się aby psy zniszczyły coś w domu lub w ogrodzie Codziennie oglądam" Zaklinacza psów" na cyfrze+ . Dzięki temu nauczyłam się jak być spokojnym i asertywnym przywódcą stada . To mój sposób na życie.

Posted

Dzisiaj Karpet poszalał na wybiegu i za parówki (na zwykłe smaczki nie da się złapać :D) wykonywał dość ładnie podstawowe komendy. W najbliższym czasie może też uda się go "zrobić" na prawdziwego sznupa, bo już sierści że ho ho :) I jest postęp - dzisiaj nie było żadnego problemu z odbieraniem zabawek - Karpet sam grzecznie je oddawał i nie trzeba było się z nim szarpać :) Rozpoczęłam też intensywne "ogłaszanie" Skarpetki w Krakowie (nie chcę zapeszać, ale jedna pani weterynarz się zastanawia - więc trzymać mocno kciuki! :))

Posted

super, że z nim pracujesz!! :D trzymam mocno kciuki za domek dla niego!!
tylko jak strzyżenie, to uważajcie, jak wiesz, on ma uraz do maszynki, więc kaganiec obowiązkowo, i kilka osób do pomocy. ;)

Posted

Soema napisał(a):
Nie było tak źle... bez przesady. Pracownicy go strasznie pocięli i po prostu się bał, nic dziwnego.


No tak, trauma mu straszna została. Nie dziwię mu się, ale jedna osoba by sobie nie poradziła z nim.

Posted

luthien_krk napisał(a):
Soema, daj proszę znać, to przyjadę pomóc :) Mam nadzieję, że uda się z tym domem dla Karpeta, bo psisko jest nieziemskie :D

Jak się wyrobimy to może się jutro uda ;) będziemy w 3 osoby, więc sobie chyba poradzimy.

Posted

DZIR napisał(a):
O koty się nie martw wiem jak nauczyć psy ignorować koty.


ooo DZIR a podzielisz się wiedzą? :) myślę, że sposób na to jak nauczyć psa ignorowac koty bardzo by się nam czasem przydał :)

Posted

Nie strzygliśmy dziś Karpeta. Za dużo psów mamy innych wpisanych.
A pracownicy nie bardzo byli za strzyżeniem na krótko jego, bo zimne noce.
Manfred poszedł na krótko.

Posted

To bardzo dobrze, że nie strzygliście Karpeta i źle że ogoliliście Manfreda . Biedny psiak. . Noce są zimne i lada chwila będą przymrozki.Codziennie zaglądam do Karpeta i wysyłam mu energie. Zmaterializuje się czymś dobrym dla niego / to prawa fizyki kwantowej/. Tyle na razie mogę zrobić. Moja operacja się odwleka. Mam problem z antybiotykami. Problem szkolenia psa aby nie gonił kotów nie da się opisać w kilku zdaniach. To duża wiedza, która wymaga znajomości psiej psychologi i indywidualnego podejścia w zależności od charakteru psa To co mogę zrobić to odesłać do oglądania filmów dokumentalnych"ZAKLINACZ PSÓW" na national geographic channel, cyfra+ kanał 71.Behawiorysta Cesar Millan uczy i resocjalizuje psy na konkretnych przykładach.

Posted

niestety ja filmu "zaklinacz psów" nie polecam, gdyż to są bajeczki, na których podstawie nie da się za wiele nauczyć. ;) a oczywiście to nie moje wymądrzania się, lecz posłuchałam zdania osoby, której akurat jeśli chodzi o psy, całkowicie ufam. ;)

Posted

natalek napisał(a):
niestety ja filmu "zaklinacz psów" nie polecam, gdyż to są bajeczki, na których podstawie nie da się za wiele nauczyć. ;) a oczywiście to nie moje wymądrzania się, lecz posłuchałam zdania osoby, której akurat jeśli chodzi o psy, całkowicie ufam. ;)

Pewnie, że bajki... kulisy są bardzo ciekawe tego programu :p

bez obaw, Manfred idzie do domu. Nie zmarznie.

Posted

dokładnie, zwłaszcza,że Cesar Millan szkoli psy tradycyjną metodą, czyli siłową, której nie popieram wcale... a w filmie zrobili z niego bohatera, no cóż, telewizja kłamie..

Manfred idzie do domku? naprawdę? CUDOWNIE!!! :multi:

Posted

Ciekawa jestem co nazywasz siłową metodą.? Może zmuszanie dominującego lub agresywnego psa do uległości Znasz lepsze metody. Wielu" specjalistów" poleca usypianie. On poleca pokonywać psa siłą umysłu a nie siłą mięśni. Do tego potrzebna jest wiedza na temat energii czyli praw fizyki kwantowej. Wiele osób nie rozumie po prostu o co chodzi. Nie mam zamiaru nikogo obrażać ,ale taka jest prawda.

Posted

DZIR napisał(a):
Ciekawa jestem co nazywasz siłową metodą.? Może zmuszanie dominującego lub agresywnego psa do uległości Znasz lepsze metody. Wielu" specjalistów" poleca usypianie. On poleca pokonywać psa siłą umysłu a nie siłą mięśni. Do tego potrzebna jest wiedza na temat energii czyli praw fizyki kwantowej. Wiele osób nie rozumie po prostu o co chodzi. Nie mam zamiaru nikogo obrażać ,ale taka jest prawda.

To chyba nie ten wątek ;)
jest cały na dogomanii o nim, można się wykazać. Koleś, który szarpie, kopie psy, przydusza na stole groomerskim, nie jest żadnym autorytetem jak dla mnie.
Wolę pozytywne wzmocnienia ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...