Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Syla napisał(a):
Fajnie, że wpadłaś ihabe, przypomniałaś mi o Burajku, choć na wątek zaglądam.Wpłatę śleputkowi, zrobię raczej w poniedziałek, z drugim przelewem.Dzisiaj już mam, niestety, pusto na koncie :shake: Nie wiem, czy nietykalność Kareny ma związek z tymi robalami, ona ma raczej "swój własny swiat"


takie pieski to ja to tak je nazywam, że żyja w swoim autystycznym świecie. Ten świat jest nieco inny, bardziej zamkniety ale i tak nas kochają:-)

  • Replies 441
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agucha napisał(a):
Dostałam dziś przelew (10zł) od niejakiej: GRABA1989 (Bożena G. z Rudy Śląskiej)
Któż to jest? Zna Ją ktoś może, bo ja nawet nicku nie kojarzę, a w tytule nie było na co to wpłata?

Piszę wszędzie tam gdzie podawałam nr konta... nie wiem co z tym zrobić :(



odwiedzam babcinke zza 7 gór i 7 lasów :P
moze z facebooka kto wyslal ?

przerazajaca sama mysl o tym robalu ...

Syla - 10 dzdzownic ? :O bleeeeeeeeeeeee ....

(sorki, nie mam pl znakow :/ )

Posted

ihabe napisał(a):
takie pieski to ja to tak je nazywam, że żyja w swoim autystycznym świecie. Ten świat jest nieco inny, bardziej zamkniety ale i tak nas kochają:-)

Nazywam tak samo, tym bardziej, że z autyzmem, w ludzkim wydaniu, mam do czynienia na codzień.Taki był mój Lejeczek, Nolcia i teraz Karenka.Nie ma niby kontaktu, ale zawsze są pewne sygnały, które świadczą o tym, że jednak jest inaczej....

Posted

Syla napisał(a):
Mogłam tego paskudztwa nie wyrzucać do kibla, tylko spakować, do słoika i wetowi zanieść ;):evil_lol:


Ja tak właśnie zrobiłam jak mój tymczasowicz srał krwawą robalową biegunką, z tym, że robił na maty do siusiania. Zawinęłam matę do reklamówki i do weta...

Posted

[quote name='Paulina87']Ja tak właśnie zrobiłam jak mój tymczasowicz srał krwawą robalową biegunką, z tym, że robił na maty do siusiania. Zawinęłam matę do reklamówki i do weta...
Mnie, 2 razy nie mówić...Za to macie fajne zdjęcia Wredoty.
Tutaj, w nocy, po cichu weszła na posłanie Edzia, przespała tak kilka godzin, bo Edi śpi, jak basza, na fotelu.Obudziłam się, patrzę nigdzie nie ma Kareny, obleciałam wszystko i nie ma.Patrzę na miejsce Edzia, a Karena właśnie się budzi...



Tu, chciała mnie udziabać i warczała jak traktor.

Bardzo ładnie tutaj wyszła, niby mruga sobie, a to dalszy ciąg dziabania.

Posted

Karenka, godzinę temu szykowała się "na stół".
Teraz pewnie trwa operacja... a może już się skończyła?

Akcję trzymania kciuków zaczynamy!

Sylwia, jak wróci to napisze coś więcej.

Posted

Witam.Wczoraj już tutaj nie dotarłam, nie miałam czasu.Karenka wspaniale zniosła operację.Ten wielgachny guz został usunięty w całości, nawet nie krwawił i ładnie odszedł , za to z tym mniejszym była inna sytuacja, bo miał 2 spore naczynia krwionośne, ale też został, w całości, usunięty.Leżała tam jak wypatroszony królik.Zrobiłam 2 zdjęcia, ale komórką, nie umiem ich dać. Po operacji dostała kroplówkę i siurała potem, i całą noc, jak podłączona do kranu.W nocy podłączyłam ją też do kroplówki, jak spała.Siedziałam całą noc w kuchni, trochę pospałam na fotelu.Nie liczyłam, ale kilkanaście ręczników i kocyków zmoczyła.Do domu dostałam zastrzyki, do zrobienia co drugi dzień, podskórnie i kroplówki.Wenflon mam wyciągnąć za 2 dni.Za 2 tygodnie usunięcie szwów.Ma założone ubranko, z odzysku, żeby sobie nie przegryzła i nie rozdrapała szewków.Rano ładnie zjadła mini śniadanko, troszkę lepiej podreptusiała, ale popiskuje i płakusia czasem.Przeciwbólowo ma Carprofen.Teraz sobie śpika, a kroplóweczka idzie.Żeby mi tylko te ręczniki i kocyki powysychały.Legowisko zrobiłam jej z dużej, mięciutkiej kołdry, którą poowijałam w dwa worki foliowe.Na to kocyk i ręcznik, albo same ręczniki, jak kocyków zabrakło.Też się suszą na balkonie.Myślałam, że będzie gorzej, a jest ok.Bardzo się cieszę, że już jest "po wszystkim"Aha...zostały usunięte 2 zęby, jednak nie te duże, wykrzywione "kasowniki", bo te właśnie super sie trzymaja i nie ma potrzeby ich usuwać.Pan Jacek usunął jej też kamień nazębny.Jak już była pitoma, to zajrzałam jej do pycha i z tyłu to ona ząbki jeszcze ma i ich się, totalnie, nie spodziewałam.Dziabanie kasownikami, zostawia ślady i mniej osób by jej się bało.Przecież ona nie da sobie dotknąć żadnej łapki, a o ogonie, to zapomnij, chociaż ma taką śliczna, puszystą kiteczkę.Jak leżała, już po, nieświadoma jeszcze, to wygłaskałam, podotykałam ją, dosłownie wszędzie i ucałowałam pyszczek i łapuszki, tak jak ja lubię.Poprzytulałam maliznę, za wszystkie czasy, bo druga, taka okazja, może już się nie trafić.W trakcie, zaczęła się budzić i jak jeszcze nie mogła się podnieść, to już warczała i okazywała niezadowolenie.Zdjęcia zrobię jutro.Teraz, jak skończy się kroplówka, to pójdę, nyny.Pewnie głupoty już wypisuję, a jeszcze do Żaby miałam wejść i wyniki powpisywać.To już chyba wieczorkiem.Na dworek, na razie, z nią raczej nie pójdę, przecież i tak załatwia się w domu i odczekam te kilka dni.W nocy, ugotowalam jej indyczka z ryżem i warzywkami.Teraz zajrzałam i starczy dla kilku psów, co najmniej.W takim razie Edasek i Żabcia zjedzą to samo.Chcecie coś wiedzieć, to pytać i tak nie napisalam połowy wszystkiego, padam na pysk.

Posted

Syla napisał(a):
W trakcie, zaczęła się budzić i jak jeszcze nie mogła się podnieść, to już warczała i okazywała niezadowolenie.


Kwintesencja Karenki :D Ale cieszę się, że zabieg przeszła dobrze i lepiej już się czuje. Uściski dla Was wszystkich.

Posted

paulinken napisał(a):
Kwintesencja Karenki :D Ale cieszę się, że zabieg przeszła dobrze i lepiej już się czuje. Uściski dla Was wszystkich.


Wet tylko skomentował...operacja udała się, a pacjentka znowu dziabie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Wet nawet mi jeszcze około 21 zadzwonił, z pytaniem, czy wszystko ok. Super facet, mówię Wam.

Posted

Dzielne Dziewczyny :) Teraz babcia musi szybko się zagoić, a bez tego guziska samopoczucie na pewno będzie lepsze.


Te małe faktycznie jakoś "tak mają", Piku po operacji miała zostać kilka dni w klinice, ale szybko zadzwonili, zebym "zabrała potwora" bo potwór usiłuje pogryźć wszystkich ;) Do dziś ją wszyscy pracownicy pamiętają ;)

Posted

Witaj Inguś.Księgową Karenki jest Agucha.Bardzo Ci dziękuję za pomoc i życzliwość.U nas zmierza ku dobremu.Malutka głównie śpi, apetyt ma, na dworek jeszcze nie chodzi, bo jest jeszcze w ubranku.Jak jej zdejmę, to już nie założę, bo bez palców zostanę.Kroplówki miała podawanie tylko w nocy, jak mocno spała, inaczej by nie pozwoliła.Wyciągnięcie wenflona to był taki krzyk, jakbym małpę, ze skóry, na żywca obdzierała.W końcu zrobiłam to troszkę "siłowo" Tzn przytrzymałam Karenie głowę, po poduszką, między nogami i jakoś poszło.Oczywiście, że miała czym oddychać, a jazgot był niesamowity.Jutro dostanie ostatni zastrzyk i znowu będzie się darła, wariatka kochana.Coś się jednak zmieniło.Karenka nie chce pić wody.Pije rosoł, wywarki jarzynowe, a wody za chiny ludowe, nie chce.Zadzwoniłam do weta i zapytałam, co z tym fantem zrobić, zeby jej diety nie zaburzyć.Wszystko ok.Do picia podaję to co akurat mam, nawet wywar z zupy ogórkowej i każdej innej.Rosół pół na pół z wodą i chlipie.Nawet mleko jak lubi, ale jakoś jeszcze nie próbowałam.

Posted

NIE MAM PAZURKÓW - MARA - 3 mies. czarnuszka bez niczego! NIE WIEM CO MAM ROBIĆ! :-( <- KLIK

Sobota 25 czerwiec... godz. 2 w nocy...
Jedziemy całą rodziną, z 3 psami i kotem na Lubelszczyznę...

Nagle na poboczu zaświeciły się 2 "latareczki"... lis? kot?
Nic oprócz błyszczących oczu nie było widać... a "obiekt" nie uciekał z drogi :roll:

Zwolniliśmy i naszym oczom ukazała się mała, czarna kulka ... psia kulka.

Wyszła jak spod ziemi, w środku nocy, czarna niczym MARA jakaś! :shake:







--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

[quote name='inga.mm']

poproszę o wskazanie konta, na które przelać pieniądze z Aksonkowego Sklepiku - 255 zł
Może na MikroBank?

Inguś, nr konta jest ten sam co Mikro-Banku, gdyż wolę użyczyć Karence tego konta niż mojego własnego... coby mnie nikt o lewiznę jaką nie posądził...

Masz te dane czy Ci podesłać? :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...