Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 162
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przepraszam najmocniej ale MUSIAŁAM sobie skopiować to zdjęcie :) i zamierzam je rozpowszechniać ;) jest suuuuuuuuuper i musicie je koniecznie zgłosić do organizowanego co jakiś czas na Dogo konkursu fotograficznego.
Może Carmen wygrzewa sobie w ten sposób "korzonki" ? hahahaha

Posted

ale się uśmiałam, ale wygodniś
a jak on ma łapki zawinięte :D mina Carmen raczej nie wskazuje żeby chłopak był ciężki :)
jest ponoć taka zasada im ciaśniej tym lepiej

Posted

moze one wiedza,ze maja publike i stad ta kreatywnosc;)

Chcielismy kupic dwa kompatybilne ze soba poslania,ale to nie ma sensu,musi byc jedno krolewskie łoze;) chociaz jak widac nawet jak maja miejsce to z niego nie korzystaja,w grupie razniej;D

Posted

Jutro w drodze powrotnej z uczelni zajade do tej jednostki wojskowej wyprosic ich o dostep do nagrania z dnia porzucenia szczeniora.Maciek na ten pomysl odpowiedzial,ze nie ma mowy "bo jak znajdzie sie ta baba i bedzie chciala mu go spowrotem zabrac?!" wiec wyglada na to,ze pies Macka kupil;)

Posted

Olga89 napisał(a):
Jutro w drodze powrotnej z uczelni zajade do tej jednostki wojskowej wyprosic ich o dostep do nagrania z dnia porzucenia szczeniora.Maciek na ten pomysl odpowiedzial,ze nie ma mowy "bo jak znajdzie sie ta baba i bedzie chciala mu go spowrotem zabrac?!" wiec wyglada na to,ze pies Macka kupil;)

Jak znajdzie sie ta baba, to pociagniemy ja do odpowiedzialnosci, a psa nie bedzie miala prawa zabrac, wiec uspokoj swojego "kupionego" Macka :evil_lol:

  • 2 weeks later...
Posted

Dziewczyny! zainspirowana Majorem,ktory trafil dzisiaj na strone ttb jego podobienstwem i podobnym wiekiem do Merlina,zaczelam grzebac w necie i szukac miotow z blekitnymi amstaffami ze Szczecina z zeszlego roku i patrzcie na co trafilam - http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/25215/Amstaff-blekitny--szczenieta/ zwroccie uwage na ostatnie zdjecie,gdzie szczenior lezy na doroslym,ta suka/pies jest meeega podobny do naszej znajdy, jutro dzwonie pod podany nr,bo dzisiaj juz za pozno i trzymajcie kciuki,zeby to byl jakis trop;)

Posted

kobieta do mnie oddzwonila,niestety w miocie nie mieli blekitnego samca i z wlascicielami wszystkich szczeniat maja kontakt,ale poruszona sprawa powiedziala,ze jak bedzie widziala kogos z błekitem to bedzie sie pytala o" hodowle",pozniej oddzwonila jej kolezanka zebym koniecznie poszla do pani weterynarz na Janosika,ktora przyjmuje bardzo duzo amstafow i moze bedzie kojarzyla,no i podpowiedzialy mi to co juz mi chodzilo po glowie,zeby pokontaktowac sie z weterynarzami.baaaaaardzo pozytywni ludzie

Posted

Oficjalnie oswiadczam,ze Merlin zostaje u nas do konca swojego dluuugiego zycia;) i musze wreszcie powiedziec,ze od dawna mowimy na niego Ajron,mam nadzieje,ze nie uraze tym pomyslodawczyni imienia Merlin;D btw. dzisiaj pijaczek spod biedronki spytal sie czy" to ten pies z telewizji?" i dodal,ze"ludzie to kur..y ,wie pani";)

  • 3 weeks later...
Posted

Mielismy dzisiaj chwile grozy. Zacznając od poczatku- Ajronowi nie odrasta siersc na polikach,wrecz wydaje nam sie,że bardziej łysieje do tego wczoraj zauwazylismy dwie krostki w tym miejscu,a to wlasnie objawy tego nieszczesnego nużeńca.Pomimo tego,że mial kiedys badanie w jego kierunku to wet mogł poprostu w tej akurat probce go nie znalezc. Do tego wszystkiego wczoraj dopatrzylismy sie u Carmen malych ubytkow w owlosieniu przy uszach dlatego bylismy pewni,ze to ten gnojek nużeniec;) Pojechalismy do weta potwierdzil nasze przypuszczenia,obydwa psy mialy dostawac serie zastrzykow,ale okazalo sie,ze zastrzyki bedzie dostawał tylko małolat,bo Carmen po paru godzinach od powrotu z gabinetu dostała tak silnej reakcji uczuleniowej,ze nosilo ją o ścianach i spuchła tak,że wyglądała jak sharpei...Byłam w tym czasie na egzaminie i zadzwonił do mnie roztrzęsiony Maciek,że Carmen leży pod kroplówką i mamy szczęście,że był wtedy w domu,bo najprawdopodobniej zastalibyśmy martwego psa... Teraz leży śnięta i spuchnięta jak po calonocnym balowaniu.

Posted

O cholera! Az mi skora scierpla jak przeczytalam o tej reakcji alergicznej. Biedna mala, dobrze ze pan byl w domu, bo to chwila moment, kiedy opuchlizna wewnatrz uniemozliwia psu oddychanie.

Jesli chodzi o nuzyce, to jest na dogo swietny wpis o niekonwencjonalnym leczeniu psa z tego pasozyta, wiele osob spawdzilo i poleca. Psu nie zaszkodzi w zaden sposob, a pomoc moze na zawsze :)
http://www.dogomania.pl/threads/124989

Posted

Carmen już doszla do siebie na drugi dzien,troche jeszcze byla ospała,ale wieczorem juz zaczepiała młodego;) okazalo sie,ze dostała steryd a przed nim lek osłonowy,na ktorego sklanik najprawdopodobniej jest uczulona.Teraz bedzie trzeba uwazac z podawaniem jakich kolwiek leków,dlatego Carmen przeszła na restrykcyjna diete żeby nie wywolywac zadnych uczulen i nie dopuszczac do sytuacji żeby musiala miec podawane jakiekolwiek leki.Niestety przeszukalam internet i poradziłam sie wetów i o tyle o ile mozna zrobic badania na alergeny w pokarmie i te wszystkie wziewne sprawy to na antybiotyki niestety nie,jedynie metoda prob i bledow:( A młody dostał ostatni zastrzyk na nużenca,juz po pierwszym zmany na pysku były niewidoczne,teraz pozostaj tylo kąpiele,ale ciagle trzeba go bacznie obserwować.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...