izulkabu Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 [quote name='yewcia1'] Jasio z parówą :crazyeye: czy mi się zdaje :lol: :lol: :lol: ech rozpieszczacie te Wasze psiaki :) Quote
justynavege Posted May 28, 2007 Author Posted May 28, 2007 izulka teraz czas posuchy nastał jedza chwilowa karmę kocią :oops: Quote
justynavege Posted May 28, 2007 Author Posted May 28, 2007 justynavege napisał(a):izulka teraz czas posuchy nastał jedza chwilowa karmę kocią :oops: mam dobre wieści jutro cioteczka Beamicha nadjedzie z karmą :multi: Quote
Kasia Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Dostojny i piękny Jasiu wciąż czeka na nowy domek!!!! Quote
justynavege Posted May 29, 2007 Author Posted May 29, 2007 Jaszko dalej nie ma szans na dom nikt nie pyta nawet........... Quote
terra Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 I jeszcze do góry, Jaszku nie spać tam gdzieś na końcu! Quote
justynavege Posted May 30, 2007 Author Posted May 30, 2007 nawet yewcia jaszka opuscila wątkowo :mad: Quote
terra Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Jaszko szuka domu! yewcia na pewno drogę odnjdzie;) Quote
yewcia1 Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Już się poprawiłam - Jaszko w galerii AFN-u u eszy:lol: Quote
lenana Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Robię co mogę, wszędzie gdzie to ma sens rozwieszam plakaty Jaszka naszego ślicznego - to naprawdę bulwersujące, żeby młody, śliczny i zdrowy pies tyle musiał czekać na to, żeby go ktoś w końcu zaadoptował! Ale głowa do góry, ktoś odpowiedni w końcu musi się znaleźć. Szukamy. Przy okazji pozdrowienia od Majo - dla tych, ktorzy go znają :-) Quote
justynavege Posted May 31, 2007 Author Posted May 31, 2007 lenana zawitała znow na watek Jasia :) a tu wiersz ktory powstał własnie o Jaszku ( pozyczyłąm go też Forestowi ;) ) Miałem kiedyś swego Pana i kochałem Go nad życie Miałem kiedyś swego pana to w serduszku tkwi mym skrycie Potem nadszedł dzień ten straszny Pan zostawił mnie przy płocie Podsłyszałem wtedy właśnie mówił komuś "Po kłopocie" i odjechal ja zostalem upał ani kropli wody ja z tęsknoty za mym Panem rozpaczałem skowyczałem ale byłem uwiązany na nic moje skoczne łapy na nic cała szarpanina aby pobiec i dogonić na nic rozpaczliwe wycie A więc jak to? Pan odjechał a ja sam tu przy tym płocie Czyżbym zrobił coś strasznego? Czy też Pan mnie przestał kochać ? Tak trafiłem do schroniska choć pod nosem pełna miska to ja oddałbym to wszystko Aby Pan był przy mnie blisko 11.08.2006 justynavege Quote
yewcia1 Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 Jasio do góry:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
Kasia Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 Spacerkiem na pierwszą stronę przypominamy sie z Jasiem....;) Quote
justynavege Posted June 1, 2007 Author Posted June 1, 2007 Jaszko dzis zaszczepiony i odpchlony ( profilaktyka raczej przeciwkleszczowa ) naburczał na weta ;) Quote
yewcia1 Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 terra napisał(a):Jaszko nadal czeka na dom! Jasio szybko na poszukiwania. Quote
ulvhedinn Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 justynavege napisał(a):Jaszko dzis zaszczepiony i odpchlony ( profilaktyka raczej przeciwkleszczowa ) naburczał na weta ;) Biedny wet:evil_lol: Quote
justynavege Posted June 2, 2007 Author Posted June 2, 2007 dał rade wet :evil_lol: spytałąm go to mowil ze ma rece cale :evil_lol: Quote
terra Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 Jaszku! Złap kogoś za porcięta, ucałuj, wyliż i będzie twój na zawsze;) Jaszko czeka na człowieka do kochania! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.