margoth137 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 jestem, jestem. Oczywiście pójde:) pisałam do bakusiowa. Niestety nie mam samochodu, a utobus tam jeździ rzadko. Tak według rozkładu jedzie np. 11.14, potem 15.30. Więc jakby się tak dało to nie ma problemu:) Quote
wojtuś Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 margoth137 napisał(a):jestem, jestem. Oczywiście pójde:) pisałam do bakusiowa. Niestety nie mam samochodu, a utobus tam jeździ rzadko. Tak według rozkładu jedzie np. 11.14, potem 15.30. Więc jakby się tak dało to nie ma problemu:) Dzięki Margoth:) Bakusiowa wczoraj do mnie napisała i od razu pomyślałem o Tobie;);) To jednak za Skawiną, dasz radę? Quote
margoth137 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 tak:) podjadę tam mpk w tych godz co jeżdżą. Wystarczy się dogadać z tym państwem kiedy by im pasowało. Niestety po okolicach żadko mpk jeździ:(ta wioska jest na granicy Skawiny, tylko w inną stronę niż Kraków Quote
BUDRYSEK Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 [quote name='margoth137']tak:) podjadę tam mpk w tych godz co jeżdżą. Wystarczy się dogadać z tym państwem kiedy by im pasowało. Niestety po okolicach żadko mpk jeździ:(ta wioska jest na granicy Skawiny, tylko w inną stronę niż Kraków wlasnie rozmawialam z Panstwem ze Skawiny...nie moga juz doczekac sie wizyty i przyjazdu Livci podali mi nr do swoich wetow zebym Ich przeswietlila ;) od strony Skawiny po lewej str 4 dom, za Kosciolem...prosza o tel to wyjda po Ciebie Lilu mowila mi tez o domku w Lubaniu pod Zgorzelcem, tez zapowiada sie dobry dom tylko ze Ci ze Skawiny juz czekaja :( nie wiem bo transport troche wyniesie a hotel tez nie zaplacony od stycznia :( moze ktos zrobic bazarki? trzeba zaplacic za hotel :( długu jest juz ponad 1000 zł Quote
margoth137 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 no ja moge tam podjechać chocby jutro:) to tym dopołudnia czy popołudniu?:)to czekam na wiadomość:) Quote
BUDRYSEK Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 margoth137 napisał(a):no ja moge tam podjechać chocby jutro:) to tym dopołudnia czy popołudniu?:)to czekam na wiadomość:) masz namiar? sama sie umow najlepiej Quote
margoth137 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 (edited) nie i proszę kogos kto ma nr do tych państwa, zeby mi na pw wysłał to bym jutro zadzwoniła:) nr już mam więc rano tyrknę i może uda się odwiedzić domek jutro, jak coś odrazu dam znać:) Edited March 12, 2012 by margoth137 Quote
wojtuś Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 margoth137 napisał(a):nie i proszę kogos kto ma nr do tych państwa, zeby mi na pw wysłał to bym jutro zadzwoniła:) nr już mam więc rano tyrknę i może uda się odwiedzić domek jutro, jak coś odrazu dam znać:) Dzięki :):):) Quote
margoth137 Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 hej! Przed 12.00 będę u tej Pani:) już dzwoniłam:) Quote
Klaudus__ Posted March 13, 2012 Author Posted March 13, 2012 [quote name='margoth137']hej! Przed 12.00 będę u tej Pani:) już dzwoniłam:) Wspaniale! Od piątku nie miałam dostępu do neta. Dziękuję,że zrobisz tam wizytę :modla: Quote
LILUtosi Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Dzis tez wizyta w Lubaniu, bardzo fajny domek. Quote
margoth137 Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Byłam i jak jechałam to się denerwowałam:(, na początku co powiem to to, że Liwcia może się pakować:) Pani kocha wszytkie zwierzęta to widać, co prawda rozmawiam z nią 1,5 godziny:) W domu mieszka Pani i mąż i kot na górze, jest ogródek, ale mimo tego Liwia chodziłaby na spacery, a jest gdzie po okolicy:) Poprzedni piesek był z nimi 9 lat. Pani płakała, jak o Larsiku mówiła:( widać jak byli wszyscy związani. Psa zabrali na wczasy, nad morze:) W tym domku jak Liwcia będzie chciała będzie mogła spać w łożku z Państwem. Jednego na co nie umiałam odpowiedzieć to stosunek Liwci do dzieci. Pani ma wnuki, które są uczone, ze nie należy dokuczać zwierzakom. Wykluczone, żeby była przy jakiejkolwiek budzie czy nie daj Boże kojcu. W ogódku, czy na tarasie będzie siedziała ile tylko będzie chciała, jednak sunia będzie mieszkać w domu. Może nawet grzać tyłeczek przy kominku:) Co do karmy to Pani chce skonsultować się z Wami żeby nie zmieniać jedzonka. Pokazano mi też książeczki tamtego pieska, wszystko reguarnie prowadzone. Panią weterynarz u której pod opieką był Lars znam, współpracuje także z bezdomnymi zwierzętami. Liwia dla Państwa będzie członkiem rodziny. Jakby tam zamieszkała mogłabym za jakiś czas Liwke odwiedzić. Quote
jagpie Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Mniemy nadzieję ze wszystko teraz pójdzie pomyślnie :-) Quote
LILUtosi Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Na prawde brzmi nie zle. ja mam taki sam domek w Lubaniu. To teraz nie wiem co robic. Quote
margoth137 Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 żal mi się zrobiło Pani miała to zdjęcie z DP i powiedziała, że jak zobaczyła odrazu wiedziała, że to ta sunia....:( niewiem dziewczyny bo nie nie mogę zadecydować to od Was zależy. Ja wszystko napisałam, nawet jak mąż zadzwonił tel jak tam byłam to chyba myślał, że Liwia już przyjechała Quote
LILUtosi Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 A pytalas moze czy moga przyjechac po nia? Quote
margoth137 Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 tego nie pytałam, ale Pani chciała jechać jak zobaczyła ogłoszenie, tylko Pan zaczął tłumaczyć, ze to kawał drogi i niewiadomo czyby mogliby wziąć. wydaje mi się mogłoby się coś wykombinować. najlepiej to zadzońcie do tej Pani bo się niecierpliwi i mówiła żeby do niej dzwonić bo niewie co i jak że jak Liwia ma do nich trafić to się nie moze doczekać. Quote
bakusiowa Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Ja bym dała państwu Livcię. Skoro czekają i tak się mocno napalili to będą bardzo rozżaleni później. Może dałoby radę wywieźć ją na trasę jakąś część drogi gdzie mogli by odebrać. Albo jeżeli wiedzą że wizyta wypadła dobrze to może pojadą pod Wrocław. Trzeba zadzwonić i porozmawiać. Co do dzieci to myślę że będzie dobrze. Jeżeli Livcia ma cierpliwość do Pixelka to z dziećmi niedokuczającymi na dodatek nie będzie problemu. Quote
margoth137 Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 To w takim razie tyrknijcie (najlepiej ta osoba co nr był w ogłoszeniu), może rzeczywiście przyjadą. Widać, że już by chcieli Liwcie mieć, mimo odległości Quote
wojtuś Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 LILUtosi napisał(a):Na prawde brzmi nie zle. ja mam taki sam domek w Lubaniu. To teraz nie wiem co robic. bakusiowa napisał(a):Ja bym dała państwu Livcię. Skoro czekają i tak się mocno napalili to będą bardzo rozżaleni później. Może dałoby radę wywieźć ją na trasę jakąś część drogi gdzie mogli by odebrać. Albo jeżeli wiedzą że wizyta wypadła dobrze to może pojadą pod Wrocław. Trzeba zadzwonić i porozmawiać. Co do dzieci to myślę że będzie dobrze. Jeżeli Livcia ma cierpliwość do Pixelka to z dziećmi niedokuczającymi na dodatek nie będzie problemu. Kochani i ja myslę, żeby Livcia przyjechała do domku k.Skawiny :) A kwestia transportu - czy spotykać sie w połowie drogi, jest jeszcze możliwość zapytania Państwa, czy mogliby dołożyć się do transportu, wtedy Livcia mogłaby być przywieziona bezpośrednio do nich:) Popatrzyłem jeszcze na 1 stronę na zdjęcia- teraz to cudna Sunia i jeszcze długie życie przed nią we własnym domku:) Lilu jak myślisz :) Quote
wojtuś Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 margoth137 napisał(a):To w takim razie tyrknijcie (najlepiej ta osoba co nr był w ogłoszeniu), może rzeczywiście przyjadą. Widać, że już by chcieli Liwcie mieć, mimo odległości Dzieki Margoth za wizytę i tak dobre wieści o tym domku:) Trzymam kciuki by prędziutko przyjechała do Państwa:) Quote
margoth137 Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 szczerze, to z całego serca bym chciała, żeby takie domki z sercem miał każdy psiak:( Quote
LILUtosi Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Poczekajmy na Zuzie, która robi wizytę w drugim domku. W każdym badź razie Livia się nie sklonuje - jeden domek będzie wolny. Trzeeba znaleźć inną sunie państwu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.