paulinken Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 A u joaaa jest Rambuś - Kastor go nie zje? Quote
joaaa Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Kastor przyjeżdża do hotelu, który własnie oficjalnie uruchamiam. To znaczy są to boksy w pokoju w domu, gdzie mieszkamy. Więc z Rambusiem będzie miał kontakt ograniczony, przynajmniej na razie, zobaczymy jak chłopak będzie się zachowywał. Quote
paulinken Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Aha, rozumiem. No to trzymam mocno kciuki! A jakieś konkretne psy przyjmujecie? Bo sama wiesz, jak wygląda sytuacja z miejscami w hotelach. Quote
joaaa Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Przyjmujemy wszystkie psy. :) Z założenia ma być to hotel dla prywatnych psów, ale stwierdziłam, że parę miejsc będzie dla psów do adopcji. Quote
furciaczek Posted May 3, 2011 Author Posted May 3, 2011 Dalej szukamy transportu! Moze byc z Marek lub Jozefowa ! Quote
furciaczek Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 Kastor od wczoraj u Joaa:multi: Chyba mnie nie zabije jak napisze ze totalnie zeswirowala na jego punkcie:evil_lol::evil_lol: Czekamy na relacje z dnia dzisiejszego!:loveu: Quote
joaaa Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Kastor to CUDO!!!!!!!!! :multi: Zakochałam się w nim i nie wiem jak go oddam.... Jest serdeczny, mega spokojny i strasznie gluci wszystko dookoła. Już wczoraj wieczorem zamachał do mnie ogonem, a dzisiaj już było rzetelne, serdeczne machanie. Na razie nic niepokojącego w nim nie widzę, ale chłopak jest jeszcze w stresie, więc zobaczymy co wyjdzie potem. Mam wrażenie, że to taki duży dzieciak. Mamy problemy tylko z wchodzeniem do boksu, ale myślę, że to dlatego, że suczka, która mieszka w sąsiednim boksie strasznie się na niego wścieka. Ale daliśmy radę. ;) Zamknęłam go w łazience, Mańkę wyprowadziłam na dwór i wtedy nie było już kłopotu. Mam ndzieję, że jakoś się zaprzyjaźnią. Na razie zapoznałam go z Myszą, która zawsze pełni rolę uspokajacza i nauczycielki. Obślinił się po pachy, widać, że hormony go roznoszą. Potem trochę się uspokoił, ale widać było, że tylko czeka na okazję. Przydałoby się go ciachnąć szybko. Zdjęłam mu tą wielką kolczatę, na razie pożyczyłam obrożę Feniksa, spróbuję tez dopasować mu szelki. Ciągnie na smyczy, mam nadzieję, że na szelkach będzie lepiej. Quote
furciaczek Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 [quote name='malawaszka']piękny jest :loveu:[/QUOTE] Jak kazdy corsiak:P Quote
joaaa Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Bo Myszka jest malutka ;) (tylko 75cm w kłębie i 42kg), a w dodatku siada jej tył. Kastor jest troszkę niższy od niej, ale dużo potężniejszy, myślę, że waży sporo ponad 60kg. Mój drugi dog waży powyżej 60kg, a Kasik jest od niego potężniejszy, ale sporo niższy. Quote
Alicja Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 a moze komuś boxerka ...mam 2 :( http://www.dogomania.pl/threads/206691-2-boxie-Oskar-i-Sara-szukaj%C4%85-domu Quote
Vesper Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 naprawdę to jakaś trauma teraz z corsiakami... :( sama ogłaszam jedną pannicę. A Kastor pięęękny- jak można takiego psa zostawić... Quote
joaaa Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 Kastor to norowiec, ciągle chodzi z nochalem przy ziemi i szuka... Nie wiem czy kretów, czy myszy, ale jak znajdzie najmniejszy śladzik, to w ruch idą łapska i ryj, i za chwile już tylko tyłek wystaje z wykopanej dziury. Na działce znalazłam sposób, wrzucam mu do kopanej dziury koopę psią i z wielkim obrzydzeniem się odsuwa. Na spacerach nie kopie aż tak intensywnie, bo są jeszcze inne ciekawe rzeczy do robienia. Uwielbia też kałuże i strumyczki, nie tylko pić, ale pochodzić, w te i we wte. :) No i oczywiście przy strumyczku są jakieś zwierzęta do upolowania: Bardzo ładnie dogaduje się z suczkami, z samcami jeszcze nie próbowałam. Niestety, wczoraj wieczorem chciał mi zjeść kota. Spotkanie było niespodziewane, przetestuj go jeszcze raz na spokojnie. Quote
furciaczek Posted May 8, 2011 Author Posted May 8, 2011 Uzupelnie dzisiaj rozliczenie Kastorkowe...ale podejzewam ze sporo nam brakuje.... Quote
PaulinaT Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Jaki on jest piękny! Widać, że się dobrze czuje u Joaaa. Joaaa - gratuluję hoteliku!!! Quote
Vesper Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Furciaczek, robicie bazarek dla niego? Miałabym trochę firmowych ciuchów- niektóre trochę używane ale nie zniszczone i z wyższych półek... No i może jakaś biżu by się znalazła ;) Czy on w hoteliku jest na obserwacji? Quote
sacred PIRANHA Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 arielka fur nie ma czasu na bazarki, ale jak przeslesz rzeczy do mnie to ja moge wystawic:-) Quote
Rudzia-Bianca Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Do 18 maja mam kilka bazarków na głowie więc już nie wyrobie , ale po 19 zrobię jakiś bazarek dla Kastora i Nero . Quote
joaaa Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Kastorek jest bardzo kochany, taki wielki misiek-przytulak. Dwie jego główne cechy: norowiec i przytulak. Na działce mam wykopy na głębokość metra, nie nadążam zakopywać. I to mnie wkurza. Ale druga cecha niweluje całkowicie wkurzenie pierwszą. ;) Dzisiaj wieczorem nie mógł się ze mną rozstać, przytulał się i przytulał, głowę pchał i pchał, i jeszcze dawał łapę - to jedną, to drugą. I cichutko mruczał, jak misiek. Bardzo mi go było szkoda, że muszę zostawić go w boksie... Quote
agaga21 Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 zapraszam na bazarek, z którego dochód wspomoże między innymi również podopiecznych furciaczkowej, czyli corsiaki w potrzebie na które tak mało jest deklaracji http://www.dogomania.pl/threads/207432-SUPER-GAD%C5%BBECIARSKO-BI%C5%BBUTERYJNO-PSI-bazar-na-BB-i-nie-tylko-do-20.05?p=16839570#post16839570 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.