Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Panie Boże, nie jestem aniołem,
dziś niewielu jest takich na świecie,
może ci, co na ziemskim padole
pokochali zwierzęta i dzieci.

Panie Boże, powiedziałeś "Proście",
rzekłeś "Proście, a będzie wam dane".
Wiesz, że wczoraj po Tęczowym Moście
szedł do Ciebie mój pies ukochany?

Panie Boże, poznasz go z łatwością,
miał sierść jedwabistą, cztery łapki, ogon,
proszę, o Panie, zawołaj go głośno,
bo miał w zwyczaju nie słuchać nikogo.

Panie Boże, nie proszę dla siebie,
znajdź mu jakąś osobę przyjazną,
by głodny i smutny nie był i żeby
przy kimś bezpiecznie mógł zasnąć.

Panie Boże, a gdy tak się stanie,
że i mnie zabrać stąd będzie trzeba,
pozwól, by wyszedł mi na spotkanie,
kiedy będę wędrować do nieba...

Posted

Czekuniu, dziekuję za ten wzruszający wierszyk: uśmiecham się i płaczę jednocześnie:lol::placz::lol::placz::lol::placz:
Szajbus, jak zawsze jestem wdzięczna za pamięć.
Wybaczcie, ze dzisiaj już nie odwiedzę Psoni i Axelka- jestem potwornie zmęczona i tylko uzaleznienie od Dogomanii:roll: skłoniło mnie do codziennej wizyty u Puni, ale już nie mam siły pisać, czytać i ....siedzieć przed komputerem.

Posted

I tak miałaś szczęście, ze udało ci się wejśc chociaz do Puni. Odkąd dogo nawala mało komu udaje się spokojnie wejśc. Teraz jest coś w rodzaju "polowania" albo dogo odpali, albo nie. No cóz , na technikę nic nie poradzimy

Puniu, pamietam

Posted

Ja też mam problemy z dotarciem na wątek Hapiczki... Klikam co chwile i tak co jakiś czas udaje mi się natrafić na wolny serwer...
ma_Ruda - przeżywam to samo tyle że ja Hap miałam tylko 8 miesięcy ale i tak nie mogę się z tym pogodzić. :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:

Posted



Bo żaden pies na świecie nie odchodzi całkiem.


Gdy z człowiekiem wymienią się duszy kawałkiem,


to jej przybywa... Z duszą jak ze szczęściem jest:


więcej duszy ma człowiek i więcej ma pies.




To prawda: Punia nie odeszła całkiem, ale tak bardzo brakuje mi tego co zabrała ze sobą za Tęczowy Most.

Posted

ma_ruda napisał(a):
To prawda: Punia nie odeszła całkiem, ale tak bardzo brakuje mi tego co zabrała ze sobą za Tęczowy Most.


Każdemu z nas brakuje tej cząstki.

Posted

Dzisiaj kolejny raz pomyslałam: jak dobrze, ze jest dogo, jak dobrze, ze Wy jestescie. Dzięki temu mogę mówić (=pisać:razz:)o Puni tak często jak tego potrzebuję i cieszyć sie, że zawsze ktoś (tzn.Wy) chce tego słuchać(=czytać). Bo poza tym nie omijam żadnej okazji, zeby wspominać Punię w rozmowach z przyjaciółmi albo z obcymi ludźmi, ale przeciez nie mogę tego robic stale, bo pewnie naraziłabym się co najmniej na niepokój otoczenia o moje zdrowie psychiczne:cool3:. Jestem Wam wdzięczna, ze tu zaglądacie- to dla mnie bardzo ważne.

Posted

Bardzo ci współczuję...
[*]
Ale to nie twoja wina,tak najwidoczniej musiało być...
Punia była piękna, tam, za tęczowym mostem, na pewno jest jej dobrze, ona zawsze będzie w twoim sercu, w twojej pamięci... W pewnym sensie, ona nadal jest tu, z tobą... Wiem ze bardzo ci brakuje Puni, tych wszystkich spacerków,zabaw,przytulanek... ale niestety, tak to już jest ze nasi najlepsi przyjaciele muszą odejść.... Trzymaj się !

Posted

4 grudnia.
Od 16 miesięcy odliczam te dni- 4 września, października, listopada, itd. To już drugi grudzień. W tej chwili pomyslałam, że mam wrażenie, że 4 września 2006 to było tak niedawno i jednocześnie, że od 4 listopada tego roku minęło tak duzo czasu. Już nie pamiętam jaki to był dzień tygodnia, co wtedy robiłam. Natomiast potrafię odtworzyć godzina po godzinie tamten poniedziałek sprzed 16 miesięcy.


Posted

Szajbusku... One tam na pewno już mają wszystko przygotowane... Piękna choinka stoi w widocznym miejscu, pięknie ustrojona wielkimi, błyszczącymi bombkami, gęsta i pachnąca lasem i wolnością... A pod nią w Wigilię Mikołaj położy wszystkim zwierzakom najlepsze smakołyki, jakie tylko mogą sobie wymarzyć, bo na to przecież wszyscy mieszkańcy TM zasługują...

Posted

Świąt prawdziwie świątecznych,
ciepłych w sercu, zimowych na zewnątrz,
pachnących choinką, jaśniejących pierwszą gwiazdką,
co daje nadzieję na następny rok.
Świąt wypeł
Świąt prawdziwie świątecznych,
ciepłych w sercu, zimowych na zewnątrz,
To właśnie tego wieczoru,
gdy mróz lśni, jak gwiazda na dworze,
przy stołach są miejsca dla obcych,
bo nikt być samotny nie może.

"Wieczór wigilijny"
To właśnie tego wieczoru,
gdy wiatr zimny śniegiem dmucha,
w serca złamane i smutne
po cichu wstępuje otucha.

To właśnie tego wieczoru
zło ze wstydu umiera,
widząc, jak silna i piękna
jest Miłość, gdy pięści rozwiera.

To właśnie tego wieczoru,
od bardzo wielu wieków,
pod dachem tkliwej kolędy
Bóg rodzi się w człowieku.

Emilia Waśniowska




życzą z calego serducha - Gutek&Spolka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...