Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie wiem jak to jest z trawieniem kaszy przez psy ale przekonałam się na własnych suniach, że po jęczmiennej drobnej miały (a przynajmniej jedna z suczek) biegunkę. Z tym, że jaj mam chyba sukę o specyficznym układzie pokarmowym więc nie wiem czy akurat należy brać pod uwagę moją opinię. Gapa wymiotuje po makaronie i gdy do jedzenia dodam buraczka oraz po tabletkach na odrobaczenie gdy podam je na czczo. Natomiast nic się jej nie dzieje po mleku, którego też obecnie nie zaleca się, ani po serach, kefirze itp. Generalnie wszystko co białe jest smaczne i jej nie szkodzi ;)

epe napisał(a):
Zawsze zastanawiało mnie przysłowie: "bo po groszku brzuszek boli, a po kaszce się zagoi"

Myślę, że to chodzi o kaszkę mannę zwaną potocznie grysikiem. On drobniutka i chyba lekkostrawna jest. Dawniej podawano tzw. kleik po operacjach (na pierwszy posiłek po przymusowej głodówce) i po problemach żołądkowych. Ten kleik to mogła być właśnie rozgotowana w wodzie kasza manna lub ryż. Znam to bardziej z opowiadań niż z własnego doświadczenia dlatego nie mam 100 % pewności, że głupot jakiś nie napisałam.

Posted

Therion napisał(a):
Karusia jeśli to młoda kotka oddawanie moczu na łózko lub w innych nietypowych miejscach może być spowodowane też dojrzewaniem płciowym kotki, może ma ruje ? lub jest tuz przed ? Powinni zbadać mocz i kota jak wszytko będzie w normie to wykastrować kotkę.

Dziekuje:)Mysle,ze czas na ciachanko faktycznie.....

Posted

kanna napisał(a):
kasza jest jęczmienna, dobrym pomysłem zamiast jest śruta pszenna...kasza jest zle trawiona, często występują po niej obstrukcje, czasami bywa zupełnie niestrawiona i w takiej postaci " wychodzi"..

mówiąc w skrócie - psy kaszy nie trawią. Są tacy, nawet wek, którzy w kółko mówią o jedzeniu kaszy, ale psy kaszy jeść nie powinny.

Lidan napisał(a):
Nie wiem jak to jest z trawieniem kaszy przez psy ale przekonałam się na własnych suniach, że po jęczmiennej drobnej miały (a przynajmniej jedna z suczek) biegunkę. Z tym, że jaj mam chyba sukę o specyficznym układzie pokarmowym więc nie wiem czy akurat należy brać pod uwagę moją opinię. Gapa wymiotuje po makaronie i gdy do jedzenia dodam buraczka oraz po tabletkach na odrobaczenie gdy podam je na czczo. Natomiast nic się jej nie dzieje po mleku, którego też obecnie nie zaleca się, ani po serach, kefirze itp. Generalnie wszystko co białe jest smaczne i jej nie szkodzi ;)

Myślę, że to chodzi o kaszkę mannę zwaną potocznie grysikiem. On drobniutka i chyba lekkostrawna jest. Dawniej podawano tzw. kleik po operacjach (na pierwszy posiłek po przymusowej głodówce) i po problemach żołądkowych. Ten kleik to mogła być właśnie rozgotowana w wodzie kasza manna lub ryż. Znam to bardziej z opowiadań niż z własnego doświadczenia dlatego nie mam 100 % pewności, że głupot jakiś nie napisałam.


kaszę manną mogą jeść, ale w szczególnych wypadkach. Kleik przy chorobie robimy z rozgotowanego ryżu - świetnie "okleja" śluzówkę żołądka i jelit i zapobiega podrażnieniu.

missieek napisał(a):
ktos moze polecic jakiegos szkoleniowca, behawioryste w kr?
troche wycofany szczeniak ok 4 mies nie chce zaakceptowac mezczyzn w nowym domu


behawiorystki - Monika Gajda - coape polska i Katarzyna Harmata akademia dobrych manier - bialy pies- obie na FB pod swoimi nazwiskami lub w googlach

Posted

[quote name='zero']A...to jakaś teoria, której nie znam :crazyeye: - z tych nowszych chyba.
Napisz Asior Dlaczego i o jaką kaszę Ci chodzi.
Moja dotychczasowa wiedza (być może zła - nie spieram się :oops:) mówiła o tym,
że kaszę -można, ale bardzo dobrze ugotowaną i że szkodliwa jest kasza niedogotowana.
Dla mnie ważne bo moja sunia je gryczaną prażoną (rozgotowaną) na zmianę z makaronem (ryżu odmawia).

to chodzi tylko o jęczmienną gryczaną ponoć można. Mnie wet tłumaczył, ze chodzi o tą otoczkę kaszy, której pies nie trawi i dlatego kaszy absolutnie nie powinno się podawać.


Ludziki mam zgłoszenie od Pani, która od kilku dni rozpaczliwie szuka swojego psa.:

Pies kundel przypominający wyżełka o krótkiej czarnej sierści, niewielki ok 20 kg, wiek 12 lat,biała krawatka, siwiejący pyszczek. Piesek zerwał się w czasie wieczornego spaceru.




W piątek 3.02.2012 ok godziny 22:00 na ul.Kazimierza Wielkiego w Krakowie na wysokości Banku BPH, czerwona taksówka potrąciła naszego psa.
Z relacji świadka wynika, że kierowca taksówki odjechał a leżącego pieska zabrał inny kierowca samochodu typu Pick-Up.
Bardzo się niepokoimy co stało się z naszym Maksiem.
Poszukujemy jakichkolwiek informacji na ten temat,
Proszę o kontakt: 502-997-839

Posted

Cioteczki, ma któraś młodą suczkę, bokserkę na zbyciu ;)
Ludzie chcą rasową (bo taką mieli) ale dom dobry, ludzie wrażliwi
i wiecie jak to jest ...
jak się spojrzy w te oczy (nierasowe) to też (a nawet bardziej) można się zakochać.

Posted

Jest w Krakowie w domu tymczasowym sunia bokserka w wieku ok. 1,5 roku z pseudohodowli pod Poznaniem. Jest pod opieka Fundacji SOS BOKSEROM. Ma na imię DELA. Zajrzyj na ich stronę, jest ogłoszona.

Posted

[quote name='Asior']to chodzi tylko o jęczmienną gryczaną ponoć można. Mnie wet tłumaczył, ze chodzi o tą otoczkę kaszy, której pies nie trawi i dlatego kaszy absolutnie nie powinno się podawać.


Ludziki mam zgłoszenie od Pani, która od kilku dni rozpaczliwie szuka swojego psa.:

Pies kundel przypominający wyżełka o krótkiej czarnej sierści, niewielki ok 20 kg, wiek 12 lat,biała krawatka, siwiejący pyszczek. Piesek zerwał się w czasie wieczornego spaceru.




W piątek 3.02.2012 ok godziny 22:00 na ul.Kazimierza Wielkiego w Krakowie na wysokości Banku BPH, czerwona taksówka potrąciła naszego psa.
Z relacji świadka wynika, że kierowca taksówki odjechał a leżącego pieska zabrał inny kierowca samochodu typu Pick-Up.
Bardzo się niepokoimy co stało się z naszym Maksiem.
Poszukujemy jakichkolwiek informacji na ten temat,
Proszę o kontakt: 502-997-839

Jak koło Banku to może być monitoring, niech podejdą i poproszą o sprawdzenie może coś widać ...

Posted

[quote name='zero']Cioteczki, ma któraś młodą suczkę, bokserkę na zbyciu ;)
Ludzie chcą rasową (bo taką mieli) ale dom dobry, ludzie wrażliwi
i wiecie jak to jest ...
jak się spojrzy w te oczy (nierasowe) to też (a nawet bardziej) można się zakochać.








Dela była chwilę u mnie teraz jest u koleżanki marty-t. Jest pod opieką Fundacji SOS Bokserom

Posted

Pilnie potrzebna pomoc dla wyziębionej , wyłysiałej suczki jamnika długowłosego . Suczka ma prawdopodobnie nużeńca , pazury tak długie , ze ranią opuszki , jest stara , błąka się od dłuższego czasu przy stacji benzynowej na Podhalu , tyle mam informacji na razie . Wieczorem będą zdjęcia .
Czy ktoś kojarzy opiekunów jamników na Dogomanii ?

Posted

[quote name='Patia']Pilnie potrzebna pomoc dla wyziębionej , wyłysiałej suczki jamnika długowłosego . Suczka ma prawdopodobnie nużeńca , pazury tak długie , ze ranią opuszki , jest stara , błąka się od dłuższego czasu przy stacji benzynowej na Podhalu , tyle mam informacji na razie . Wieczorem będą zdjęcia .
Czy ktoś kojarzy opiekunów jamników na Dogomanii ?
tutaj:
http://www.dogomania.pl/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-w-potrzebie-z-ca%C5%82ej-Polski-!!!!!!

Posted

dziękuję .

Suczka ma guzy listwy mlecznej , uszy w potwornym stanie , stan zaplany dziąseł , łysą szyję , brzuch , ogon , wyłysienia na uszach i łapkach , jest przemarznięta . Jest przyjazna , spokojna , grzeczna. Tu parę zdjęć :











Posted

greatmadwomen napisał(a):
6lat? omg... a tak wyniszczona.... co za.....

hmm , to wygląda jakby jakieś pseudo kończyło działalność , te pazury ....straszne :-(:-(:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...