Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zofija napisał(a):
Mam Panią, która chciałaby adoptować pieska-najlepiej spaniela (chciałą od nas, ale został u tymczasowej opiekunki) . Pani jest z Krakowa. Jeżeli ktoś ma jakieś spanielowate lub inne do bloku to proszę o wiadomość. Pani nie miała jeszcze wizyty pa.


w olkuszu jest pies w typie spaniela, czarny podpalany, samiec

Posted

salibinka napisał(a):
Beatko, to ja Tobie dziękuję za wszystko. Na budowę przybłąkał się pies i zamiast jechać z Tobą ganiałam z nim po okolicy kilka godzin - nikt psa nie rozpoznawał, prawdopodobnie w ogóle nie jest z tamtych okolic, więc potem do Niepołomic - dzięki Fundacji dr Lucy i Twojej pomocy, ma tam bezpieczne miejsce do czasu znalezienia właścicieli lub nowego domu. Mam nadzieję, że sobie poradziłyście i dowiozłyście Simę z koleżanką (zadzwonię jutro ) :-(

ZNALEZISKO:

Pies w typie owczarka szkockiego znaleziony 2 listopada w miejscowości Zelków. Trudno określić wiek - białe zęby, ale oczy lekko "matowe", bardzo przyjazny, łagodny, zna podstawowe komendy, przykleja się do człowieka i liże, liże, liże. Nie miał obroży, brudny, miejscami dredy.

Serdeczna prośba, jeśli ktoś umiałby zrobić plakat, będzie to ogromną pomocą. Możliwe, że pies komuś uciekł.
Kontakt:
509 166 430





czy to nie ten sam pies?
http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-oddam-owczarka-w-dobre-rece-W0QQAdIdZ329034136



Dziadek ląduje na bruku :(
http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-PILNE-piesek-traci-domek-Filipek-W0QQAdIdZ329026341

Posted

Inne umaszczenie i inna miejscowość. Państwo colaka szukali, pojechali do hotelu natychmiast po mojej wizycie (sprawdzałam dom), opłacili trzy doby po stawce za psa prywatnego i cieszyli się z odnalezienia.

Posted

[quote name='natalek']Czy mieszka ktoś może w okolicach Ugorka? Krecia prawdopodobnie była tam dziś widziana. niestety nie ma tam rozwieszonego ani jednego ogłoszenia... w razie czego paoiii ma wydrukowane ogłoszenia, gdyby ktoś mógł na dniach podjechać i porozwieszać, byłabym baaaaaaaardzo wdzięczna... ja mogłabym to zrobić dopiero w sobotę, a do soboty trochę czasu jest :(

Jeżdziliśmy tam wczoraj przed 23. Niestety Kreci nie widzieliśmy :( w okolicy jest tyle zakamarków, miejsc do schowania się...
Z Ugorka, a właściwie ul. Ułanów, jest już bardzo blisko do bocznego wejścia do parku koło muzeum lotnictwa - wchodzi się tam z ul. Seniorów lotnictwa. W pobliżu tego wejścia jest też obszar z garażami - też idealne miejsce do ukrycia się. Może właśnie tam, przy tym wejściu lub w samym parku przydałyby się ogłoszenia. Tam chodzi wielu psiarzy.
http://maps.google.pl/maps?client=opera&rls=pl&oe=utf-8&channel=suggest&um=1&ie=UTF-8&q=ugorek&fb=1&gl=pl&hq=ugorek&hnear=0x471644c0354e18d1:0xb46bb6b576478abf,Krak%C3%B3w&ei=I4y7TvTVBI2K4gTzkpE1&sa=X&oi=local_group&ct=image&ved=0CAYQtgM

Posted


Zaginą berneńczyk w Krzeszowicach

« dnia: Listopad 10, 2011, 21:33:27 »




http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-zgubiono-znaleziono-ZAGIN-L-DU-Y-PIES-PASTERSKI-W-KRZESZOWICACH-W0QQAdIdZ328094011
Data dodania 06/11/2011
Adres 32-065 Krzeszowice, Polska
Pokaż mapę
Oferowane przez Właściciel

ZAGINĄŁ PIES!!! W KRZESZOWICACH !!!
Pies Pasterski Berneński - suczka - duży, bardzo łagodny, czarny w biało-brązowe plamy, na szyi ma założoną czarną parcianą obróż.
Pies zaginął 04.11.2011r. - piątek - w Krzeszowicach w okolicach Dworca PKP ok. godz. 21.00
...
TEL. 696 194 033
NAGRODA!!!

Posted

[quote name='bejasty']
Zaginą berneńczyk w Krzeszowicach

« dnia: Listopad 10, 2011, 21:33:27 »




http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-zgubiono-znaleziono-ZAGIN-L-DU-Y-PIES-PASTERSKI-W-KRZESZOWICACH-W0QQAdIdZ328094011
Data dodania 06/11/2011
Adres 32-065 Krzeszowice, Polska
Pokaż mapę
Oferowane przez Właściciel

ZAGINĄŁ PIES!!! W KRZESZOWICACH !!!
Pies Pasterski Berneński - suczka - duży, bardzo łagodny, czarny w biało-brązowe plamy, na szyi ma założoną czarną parcianą obróż.
Pies zaginął 04.11.2011r. - piątek - w Krzeszowicach w okolicach Dworca PKP ok. godz. 21.00
...
TEL. 696 194 033
NAGRODA!!!


W Krzeszowicach jestem codziennie , również w okolicach dworca i nigdzie , dosłownie nigdzie nie widziałam ani jednego ogłoszenia - jeśli mnie by zaginął ( tfu, tfu !) pies to cała okolica byłaby oplakatowana

Posted

A co z Krecią? Temperatura w nocy ostatnio spadła do -6, mała sunie długo w takich warunkach może sobie nie dać rady... Wiem, że każdy ma swoje sprawy ale może warto pomyśleć o zebraniu wielu osób i porządnym przeczesaniu terenu? Dajmy jej chociaż szansę...

Posted

ostatnio jej szukałyśmy z paoiii i dwiema paniami, które mieszkają niedaleko Swojskiej i włączyły się w poszukiwania. jedna tak się poświęca, że pomimo choroby jeździ i jej szuka, już kilkakrotnie tankowały paliwo za 100zł, codziennie jeżdżą i przeczesują okolice. ogłoszeń jest rozwieszonych naprawdę sporo, a one ciągle jej szukają i jesteśmy w ciągłym kontakcie.

Posted

Nie rozumiem jak można zgubić berneńczyka. Przecież ta psy to cienie człowieka, nie odchodzą nawet na metr. Niech ludzie koniecznie sprawdzą "schronisko" w Olkuszu..

Posted

nie wiem nie znam okoliczności jak to się stało ale Berny potrafią być płochliwe. Moj osobisty jakiś czas temu przestraszył się tupnięcia ,wypioł z obroży ale na szczęście nie uciekł daleko ,ale mogło być różnie.Próbowałam dzwonić pod podany nr tel.ale nikt nie odebrał ani nie oddzwonił......mam nadzieję,że to dlatego iż sunia się znalazła ale czy tak jest nie wiem.....

Posted

Codzienne jeżdżenie tam jednej czy dwóch pań nie jest gwarancją sukcesu. Tylko zorganizowanie dużej grupy i przeczesanie terenu na raz przy odpowiedniej godzinie może przynieść jakikolwiek skutek. Doceniam dobre chęci, ale one same bez pomocy dogomaniaków moga neiwiele zdziałać. Wypatrywanie z samochodu w ciągu dnia też na nie dużo się zda. Doceniam dobre chęci, ale czasem trzeba coś dobrze rozplanować, żeby przyniosło skutek.

Posted

Anashar napisał(a):
Codzienne jeżdżenie tam jednej czy dwóch pań nie jest gwarancją sukcesu. Tylko zorganizowanie dużej grupy i przeczesanie terenu na raz przy odpowiedniej godzinie może przynieść jakikolwiek skutek. Doceniam dobre chęci, ale one same bez pomocy dogomaniaków moga neiwiele zdziałać. Wypatrywanie z samochodu w ciągu dnia też na nie dużo się zda. Doceniam dobre chęci, ale czasem trzeba coś dobrze rozplanować, żeby przyniosło skutek.


Każda obecność tam to jakaś szansa. I to wspaniale, że te panie to robią. Ale zgadzam się z Anasharem - spróbujmy chociaż raz o godzinie 5 - 6 w dużej grupie. Ja jestem chętna w najbliższym czasie, dostosuję się do terminu. Wiem, że to pora okropna i jest bardzo zimno, ale zbierzmy się jakoś - dla Kreci. Ona sobie nie poradzi...
Ustalmy tu jakiś termin - następnie podzwońmy, popiszmy do znajomych z prośbą o udział. Wierzę, że się da, przecież wielu osobom leży na sercu los Kreci i psów w ogóle.

Posted

Avaloth napisał(a):
Ja jeśli tylko będę akurat w dany dzień mogła mogę koło 6-6.30 podjechać. Wcześniej nie wiem czy jest sens bo i tak jest ciemno.


To ustalmy 6. Avaloth, podaj może, kiedy jesteś w stanie, będziemy mieć punkt wyjścia. Konkret.

Posted

Avaloth napisał(a):
Na tą chwilę mam cały najbliższy tydzień raczej do dyspozycji (w czwartek mam zajęcia od 7.50, więc szukać bym mogła nie dłużej niż godzinę)


To na razie jest nas dwie...

Kto jeszcze?

(Te panie mogłyby dołączyć? Zadzwońcie może, proszę, zapytajcie).

Posted

Avaloth napisał(a):
Patrząc na ich dotychczasowe działania, dołączą na pewno ;) Więc jest nas najprawdopodobniej 4.


Świetnie :). Ale to za mało. Tak jak pisał Anashar - grupa musi być duża, wtedy będzie to miało sens i da konkretną szansę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...