Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

"
Zaginął bokser kraków

tydzień temu, zaginął pies rasy bokser. młody, z ogonem (nie miał podcinanego ogonka ani uszu!), wagi się RIKO, jest łagodny i ufny, wychowywany był na wsi, nauczony blikości człowieka.

Uciekl na spacerze na Ruczaju na Kobierzyńskiej

Wszelkie info proszę gg 34342544"

http://www.dogomania.pl/threads/210936-Zagin%C4%85%C5%82-bokser-krak%C3%B3w




i kolejne




"Zaginął 28 MAJA na Osiedlu Europejskim , Ruczaj, ul. Bobrzyńskiego 43 (Londyn)
RUDY – BISZKOPTOWY kocur.
9 – letni mieszaniec, sierść gęsta, ale krótka, duże okrągłe, bursztynowe oczy, na lewym uchu drobny ubytek. Ogon gruby, ale niepuszysty. Nie posiada żadnych łatek, „skarpetek”. Jest troszkę jaśniejszy od spodu, ciemniejszy grzbiet i pręgi, ale jednolicie jasno rudy. Miał, o ile nie zgubił szaro-pomarańczową, odblaskową obrożę.

Być może do kogoś się przybłąkał, może przebywa w okolicy. Bardzo proszę o wszelkie informacje o jego losie. Kot wymaga stałej opieki weterynarza. Jeśli to możliwe proszę o zrobienie zdjęcia (i wysłanie na numer 693824413 lub e-mail), może uciekać przy próbie złapania!!!
Kontakt: 505 44 25 25 693 824 413


CZEKA WYSOKA NAGRODA !!!!!!!!!"


najprawdopodobniej błąka się teraz w ok. ul tynieckiej, sodowej, zakrzowieckiej


Posted

Bardzo proszę o pomoc dla Wikuni-dzikiego szczeniaka, który boi się zaufać człowiekowi.

"Pilnie poszukujemy domu tymczasowego a jeszcze chętniej stałego dla półrocznej Wikuni. Która na bieżącą chwile przebywa w okolicach Krzeszowic, gdzie powoli oswaja się z człowiekiem. Niestety sunia w swoim obecnym domku tymczasowym może zostać tylko do końca sierpnia.

Jeżeli nie uda się nam znaleźć dt w domu prywatnym, będziemy zmuszeni umieścić Wikę w hotelu....albo w schronisku gdzie zapewne zostanie do końca życia. Bo nikt nie będzie z nią cierpliwie pracować, a kontakt z człowiekiem którego się tak boi będzie ograniczony do minimum. Dlatego proszę o pomoc, jeżeli nie możesz zostać dt to proszę o pomoc finansową, żeby mała nie musiała trafić do schroniska."

http://www.dogomania.pl/threads/205324-Pilnie-poszukujemy-dt-dla-p%C3%B3%C5%82dzikiej-suczki.-Ka%C5%BCda-pomoc-na-wag%C4%99-z%C5%82ota.

Posted

[quote name='Klaudia M.']Bardzo proszę o pomoc dla Wikuni-dzikiego szczeniaka, który boi się zaufać człowiekowi.

"Pilnie poszukujemy domu tymczasowego a jeszcze chętniej stałego dla półrocznej Wikuni. Która na bieżącą chwile przebywa w okolicach Krzeszowic, gdzie powoli oswaja się z człowiekiem. Niestety sunia w swoim obecnym domku tymczasowym może zostać tylko do końca sierpnia.

Jeżeli nie uda się nam znaleźć dt w domu prywatnym, będziemy zmuszeni umieścić Wikę w hotelu....albo w schronisku gdzie zapewne zostanie do końca życia. Bo nikt nie będzie z nią cierpliwie pracować, a kontakt z człowiekiem którego się tak boi będzie ograniczony do minimum. Dlatego proszę o pomoc, jeżeli nie możesz zostać dt to proszę o pomoc finansową, żeby mała nie musiała trafić do schroniska."

http://www.dogomania.pl/threads/205324-Pilnie-poszukujemy-dt-dla-p%C3%B3%C5%82dzikiej-suczki.-Ka%C5%BCda-pomoc-na-wag%C4%99-z%C5%82ota.

Klaudia z tymi domami tymczasowymi jest bardzo trudno ,jedyny jaki mamy jest stale zajety ,teraz mam tam suczke starsza ,ktora wrocila po 3 latach bo pan zmarł ,a pani sie pochorowała i chcieli oddac ja do schroniska. jak by udalo sie ja wydac wtedy mozemy go odstapic ,panią Anie nalezy zabezpieczyc w jedzenie i oczywiscie w razie choroby trzeba zapłacic za leczenie czy ewn. szczepienia. W ostatecznosci sa tez hotele w ktorych ludzie pracuja z takimi psami ale to niestety kosztuje.

Posted

Asior napisał(a):
bardzo proszę o pomoc w znalezieniu DT dla mix yorka, od niedzieli nie mam gdzie jej umieścić :placz:


Moge spytac mojej znajomej z bloku ,ona swego czasu wziela mi na dt taka maciupenka suczke latlerke.Ona ma takiego małego rasowego pieska wiec wiem ,ze takie cudenka lubi . Tylko ,że ona mieszka na Nowym Prokocimiu i trzeba pewnie by jej było dowies psa i karmę. Czy mam jej pytac?

Posted

[quote name='Foksia i Dżekuś']Moge spytac mojej znajomej z bloku ,ona swego czasu wziela mi na dt taka maciupenka suczke latlerke.Ona ma takiego małego rasowego pieska wiec wiem ,ze takie cudenka lubi . Tylko ,że ona mieszka na Nowym Prokocimiu i trzeba pewnie by jej było dowies psa i karmę. Czy mam jej pytac?


na szczęście bahlsa zgodziła sie dać suczce domek tymczasowy :loveu:
Teraz szukamy jej DS

Posted

Czy ktoś by mógł sprawdzić dom na Bieżanowie? ul Sucharskiego. Dla szczeniaka od Basi1968 z Tbg. Bardzo proszę.
Jakby się udało, bym go za tydzień przywiozła akurat.

Posted

Soema napisał(a):
Czy ktoś by mógł sprawdzić dom na Bieżanowie? ul Sucharskiego. Dla szczeniaka od Basi1968 z Tbg. Bardzo proszę.
Jakby się udało, bym go za tydzień przywiozła akurat.


Soema wyslij mi na pw wszystkie dane osob starajacych sie o adopcje oraz inf.co to za szczeniak ,suka czy pies ,maly czy duzy ? Sprawdze ten dom

Posted

W Witkowicach przy ul. Dożynkowej i Siewnej błąka się średniej wielkości czarny pies. Jest bardzo płochliwy, niestety nie daje się złapać. Ma czarną skórzaną obrożę. Zgłosiłam do schroniska ma przyjechać kierowca. Najgorsze jest to, że jest to bardzo ruchliwa ulica, a on przebiega z jednej strony na drugą. Ja siedzę na dyżurze do 20. Jeśli nie uda się go złapać kierowcy to będę próbować jak wyjdę z pracy.

Posted

Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami
serdecznie zaprasza na imprezę charytatywną pod tytułem "Przystanek Serce"


Błonia Krakowskie 3 września 2011 r., godz 13.00 - 19.00

w programie imprezy m.in:

- występ bębniarzy
- pokaz capoeira Akademii Tańca i Walki
- pokaz tresury psów Szkoła Tresury "Hitt" Jacek Lewkowicz
- akcja adopcyjna psów i kotów pod opieką KTOZ

ponadto podczas imprezy zapraszamy na:

- pomiar cisnienia
- konsultację lekarskie /internista, pediatra, rehabilitant/
- porady lekarza weterynarii
- rozmowy ze znanymi podróżnikami
- lekcję śpiewu
- lekcję lalkarstwa /K. Falkowski z Teatru "Groteska"/

Dodatkowo na Błoniach pojawią się Harleye i motory żużlowe.


Zapraszamy do zapoznania sie z działalnością KTOZ na stoisku promocyjnym /będzie można kupić zdjęcia zwierzaków, pobrać materiały informacyjne i ....adoptować psa lub kota/

Podczas imprezy Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami ogłasza wielką zbiórkę karmy dla zwierząt pod opieka KTOZ

będziemy bardzo wdzięczni, gdy podarują nam Państwo:

- konserwy dla psów i kotów
- konserwy dla kociąt
- karmę suchą dla psów i kotów
- przysmaki dla psów i kotów
- posłania, legowiska, zabawki, miski, kuwety
- smycze, szelki, obroże


W trakcie trwania imprezy wolontariusze KTOZ będą kwestować na rzecz bezdomnych zwierząt, dlatego prosimy ludzi dobrej woli o dowolne datki do puszek kwestarskich.

Serdecznie Państwa zapraszamy z całymi rodzinami.

Posted

w krakowie kolejny "ciekawy" przypadek... ktoś porzucił psa wysoko w górach, by konał w męczarniach....:

http://www.facebook.com/event.php?eid=174994125898951

Zawrat, 2159 metrów nad poziomem morza.Gołe skały w Tatrach bez grama roślinnościDo skał przytwierdzone grube łańcuchy i stalowe klamry aby ułatwić amatorom wspinaczki zdobycie niebezpiecznej ściany.Na jednej półce skalnej leżał poraniony i potłuczony pies.Jedno jest pewne...sam tam nie wszedłNajbliższe zabudowania znajdują się o kilka godzin drogi. Bardzo stromej i niebezpiecznej.Nie wiadomo jak długo pies leżał na skalnej półce.Był wyczerpany, potłuczony i miał zdarte łapy.Pewnie próbował jakoś zejść...i ta nieudana próba utwierdziła go w przekonaniu , że lepiej umrzeć nieruchomo z głodu niż zginąć spadając kilkaset metrów w przepaść.Na szczycie warunki są bardzo trudne. W nocy temperatura spada prawie do zera, wcześnie zapadają ciemności a od rana panuje mgła.Trzy studentki z Krakowa spędzały w Zakopanem ostatni dzień wczasów.O świcie wybrały się na Zawrat.Gdy dotarły na miejsce przecierały oczy ze zdumienia.Wycieńczony pies i masa turystów fotografująca go z daleka na skalnej półce - z taką samą euforią jak białego niedźwiedzia na Krupówkach.Nikomu nie przyszło do głowy, że to ostatnie miejsce w którym powinien leżeć pies...Dziewczyny nie były w stanie się do niego dostać i poprosiły jakiegoś miłośnika wspinaczki, żeby zniósł psa w bardziej dostępne miejsce.Nakarmiły go kanapkami, czekoladami i wszystkim co miały na czarną godzinę w górach-bo nie wiedziały że może być jeszcze gorzej...Najpierw zawiadomiły GOPR, ale okazało się że pomoc psom nie należy do ich kompetencji i został powiadomiony TPN (Tatrzański Park Narodowy).Ponieważ TPN długo się nie odzywał, zawiadomiły Zakopiański TToz. Tam dowiedziały się , że nie ma szans na pomoc, bo panuje przepełnienie psami.Przez kilka godzin dzwoniły do różnych organizacji z prośbą o ratunek dla psa, ale nie uzyskały pomocy.Ktoś im podał numer do nas, zadzwoniły około godziny 17. Jedyne co mogliśmy zrobić, to czekać na psa i zorganizować lekarza, który udzieli mu pomocy , oraz trzymać kciuki, żeby udało im się zejść do miasta zanim zapadnie zmrok.Dziewczyny w trójkę zniosły psa bardzo trudnym szlakiem do schroniska w Murowańcu. Droga zajęła im trzy godziny. Pies okazał się mieszańcem Husky i swoje ważył.Do schroniska udało się ściągnąć samochód terenowy z TPNu, który obiecał zwieźć dziewczyny z psem do Zakopanego do weterynarza.Niestety samochód, zwiózł je tylko do Brzezin, na drogę którą dostarczane jest zaopatrzenie do schroniska.Pomału zapadał zmrok. Dziewczyny nie miały siły dalej nieść psa. Dwie z nim zostały a jedna pobiegła do Zakopanego po samochód. Tym sposobem w mieście były o godzinie 23 i wszystkie lecznice były nieczynne.Na szczęście udało nam się znaleźć lekarza, który pojechał na miejsce udzielić pomocy. Pies bezpiecznie dotarł do nas do Krakowa o pierwszej w nocy.Dziewczyny nazwały psa Zawrat, od góry na której się znajdował.Pies ma mocno poranione łapy i opuszki, jest potłuczony i wychudzony.Głodówka nadszarpnęła wątrobę.Czekają go jeszcze szczegółowe badania i rekonwalescencja.Jak wyzdrowieje będziemy szukać dla niego nowego domu.Bardzo prosimy o wsparcie dla Zawrata na leczenie i odżywienie.Obecnie potrzebuje wysoko energetycznej karmy, chudego mięsa , witamin i preparatów regenerujących wątrobę.Klikając w poniższy link, można przekazać pomoc finansową przez portal siepomaga.pl. System automatycznie przekieruje do płatności internetowych. http://www.siepomaga.pl/f/​fundacja-znjr/wplaty/new?u​tf8=%E2%9C%93&kwota=Mo%C5%​BCna także przekazać darowiznę tradycyjnym przelewem na konto :Fundacja "Zwierzę nie jest rzeczą"ul. Batalionu "Skała" AK 8/36,31-273 KrakówBank PKO BP07 1020 2906 0000 1702 0256 2460 z dopiskiem "ZAWRAT"z wyrazami szacunku. Fundacja "Zwierzę nie jest rzeczą"

Posted

[quote name='Asior']

Dodatkowo na Błoniach pojawią się Harleye i motory żużlowe.



Już widzę te zmróżone oczy, stulone uszy i podkulone ogony psiaków do adopcji.

Posted

Topi napisał(a):
Już widzę te zmróżone oczy, stulone uszy i podkulone ogony psiaków do adopcji.


motory będą STAŁY na błoniach więc nie widzę powodu, żeby psiaki miały się bać :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...