Rumi. Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Kenny możesz się zgłosić w te miejsca: http://www.facebook.com/pages/labradoryorg/155630811125088 http://forum.labradory.org/index.php?sid=ccb7125296ac47ce1038385357fa9853 Quote
Kenny Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 [quote name='greatmadwomen']Kenny możesz się zgłosić w te miejsca: http://www.facebook.com/pages/labradoryorg/155630811125088 http://forum.labradory.org/index.php?sid=ccb7125296ac47ce1038385357fa9853 dzięki, dodam :) myślałam, że może na dogo ktoś jest od labków. Quote
Rumi. Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 napewno są ale to musisz poszukać :) napewno na wątku labkowym znajdziesz kilka takich osób Quote
Kenny Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 [quote name='greatmadwomen']napewno są ale to musisz poszukać :) napewno na wątku labkowym znajdziesz kilka takich osób[/QUOTE] jasne, dzięki ;) zaczęłam od Krakusów :P Quote
Soema Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Kenny napisał(a):czy jest tu ktoś od labradorów ? Ambird, Basia i Barni. Chyba Rinuś... Dziewczyny orientujecie się, czy w Krk schronie jest dużo kudłaczy wymagających strzyżenia? Ostatnio w Perrosie miałyśmy do kąpieli pekińczyki adoptowanego ze schroniska tydzień temu, ale się mu trafiło :) oczko w głowie całej rodziny. Cudny psiak. Quote
Rumi. Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Soema ale fajnie słyszeć o tym pekinie, byłam przy jego adopcji i widziałam że ludzie zapatrzeni w psiaka :loveu: A co do psiaków w schronie to co piątek przychodzą dziewczyny i strzygą psy tego potrzebujące :) Nawet jest specjalna tablica gdzie można wpisywać psiaki które potrzebują strzyżenia ;) Quote
Soema Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 greatmadwomen napisał(a):Soema ale fajnie słyszeć o tym pekinie, byłam przy jego adopcji i widziałam że ludzie zapatrzeni w psiaka :loveu: A co do psiaków w schronie to co piątek przychodzą dziewczyny i strzygą psy tego potrzebujące :) Nawet jest specjalna tablica gdzie można wpisywać psiaki które potrzebują strzyżenia ;) Wiem, wiem ale schronisko prosiło o pomoc salon Perros, bo się zadeklarowali (zresztą adoptowane psiaki kąpią za darmo i mają u nich zniżki ;) ) i zastanawiam się ile tych psiaków jest. Może mi się uda kiedyś z nimi pojechać i pomogę strzyc, na pewno psiakom ulży i zwiększy ich szansę. Quote
Kenny Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 poszukuję transportu dla suni (czwartek ok.13.00)na sterylkę i z powrotem z Przebieczan (hotelik) do Krakowa na Ruczaj (lecznica) i po zabiegu znów do hoteliku...bardzo proszę o pomoc mobilne osoby. Quote
Rumi. Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Wiem o salonie :) Myślę że napewno każda pomoc się przyda, hmmm.... nie wiem ile jest kudłaczy takich co trzeba obowiązkowo strzyc, ale jeśli się rozdzieli między kilka osób to napewno nie będzie bardzo dużo. Quote
weszka Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Zapraszam na bazarek dla terierkowatego Benjamina http://www.dogomania.pl/threads/2042...5#post16509775 Quote
AMIGA Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Bylam dzisiaj na wizycie przedadopcyjnej dla mojej szczeniaczki. Niestety w domu są małe dzieci, a Dorcia ze strachu strasznie szczekała i mlodsza dziewczynka sie jej za bardzo przestraszyła. Państwo mieli do niedawna suczkę onkowata, ale miala bardzo chore serduszko i odeszla miesiąc temu. Teraz bardzo chcą pieska, a dokladniej mówiąć suczkę, średnią. Ale taką, ktora nie boi się ludzi, a zwłaszcza dzieci. Dom bardzo dobry, jest ogrodek - szkoda, zeby taki domek się zmarnował. Ktoś coś może zaproponować? Quote
Kenny Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 [quote name='AMIGA']Bylam dzisiaj na wizycie przedadopcyjnej dla mojej szczeniaczki. Niestety w domu są małe dzieci, a Dorcia ze strachu strasznie szczekała i mlodsza dziewczynka sie jej za bardzo przestraszyła. Państwo mieli do niedawna suczkę onkowata, ale miala bardzo chore serduszko i odeszla miesiąc temu. Teraz bardzo chcą pieska, a dokladniej mówiąć suczkę, średnią. Ale taką, ktora nie boi się ludzi, a zwłaszcza dzieci. Dom bardzo dobry, jest ogrodek - szkoda, zeby taki domek się zmarnował. Ktoś coś może zaproponować? może młodziutka 8 miesięczna labka, która uwielbia dzieci ? jest u mnie w Krakowie na DT. wspaniała psina i szukam jej właśnie domku z ogrodem. a jak mniejsza i szczeniak to może Bells (również na DT w Krakowie), bardzo fajna suczka: Bells ma ok. 4 miesięcy. tel do mnie można podać w sprawie labci : 606213030 a w sprawie Bells do missieek najlepiej, bo ona prowadzi jej adopcję. Quote
Jagienka Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Oj to przy takich pięknotkach szans z Sarą 9cio letnią, która od dwóch lat jest w hotelu, szans nie mamy ;( http://www.dogomania.pl/threads/65552-Kraków-Sara-została-sama-na-poł-roku-ma-tylko-krótki-łancuch-i-wielkie-serce!-POMOCY/page18 Quote
Kenny Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 [quote name='Jagienka']Oj to przy takich pięknotkach szans z Sarą 9cio letnią, która od dwóch lat jest w hotelu, szans nie mamy ;( http://www.dogomania.pl/threads/65552-Kraków-Sara-została-sama-na-poł-roku-ma-tylko-krótki-łancuch-i-wielkie-serce!-POMOCY/page18 że to niby nie piękność!? zawsze jest rzecz gustu, każdemu podoba się w psach coś innego, dlatego zawsze trzeba próbować ;) ja jakbym szukała psa dla siebie to wybrałabym ją zamiast zwariowanych dzieciaków :) tyle, że oni z tego co zrozumiałam właśnie młodego szukają. ale co tam, próbować trzeba, czasem się można miło zaskoczyć ;) Quote
AMIGA Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 [quote name='Jagienka']Oj to przy takich pięknotkach szans z Sarą 9cio letnią, która od dwóch lat jest w hotelu, szans nie mamy ;( http://www.dogomania.pl/threads/65552-Kraków-Sara-została-sama-na-poł-roku-ma-tylko-krótki-łancuch-i-wielkie-serce!-POMOCY/page18 Ja nawet nie odważyłam się Państwu proponować Waszych Jagienko psiaków, bo wiem, że karusiap nie oddałaby psa do domu z takimi malymi dzieciaczkami Quote
Frotka Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Pies w typie PON, roczny samiec, bardzo żywiołowy, lubi dzieci. Quote
Lucyja Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Jest też do adopcji 4 miesięczny collie. Jak cos to wiadomośc u mnie. Quote
eliza_sk Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Ciotki, macie kogoś z Krzeszowic ? Potrzebuję wizyty dla psiaka. Quote
Kenny Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 eliza_sk napisał(a):Ciotki, macie kogoś z Krzeszowic ? Potrzebuję wizyty dla psiaka. może domek z ogródkiem i PON-em? Quote
eliza_sk Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Kenny napisał(a):może domek z ogródkiem i PON-em? O maaatko - tak, z kotem jeszcze, a co z nim nie halo ? Proszę o informacje. Quote
Kenny Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 eliza_sk napisał(a):O maaatko - tak, z kotem jeszcze, a co z nim nie halo ? Proszę o informacje. fakt, zapomniałam o kocie. dzwonił w sprawie mojego Poldka. wszystko niby ok, ale nie rozumiał sensu wizyty przedadopcyjnej. nie chciał się zgodzić. w końcu się zgodził, a jak zadzwoniłam potwierdzić termin wizyty to już nie odbierał telefonu i odrzucał moje połączenie. nigdy więcej nie zadzwonił. to wcale może nie świadczyć, że będzie złym właścicielem ale chamem jest na pewno. nawet nie dał znać, że rezygnuje z Poldzia i tylko robił nadzieję nam niepotrzebnie. sprawdźcie go dokładnie. Quote
eliza_sk Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Kenny napisał(a):fakt, zapomniałam o kocie. dzwonił w sprawie mojego Poldka. wszystko niby ok, ale nie rozumiał sensu wizyty przedadopcyjnej. nie chciał się zgodzić. w końcu się zgodził, a jak zadzwoniłam potwierdzić termin wizyty to już nie odbierał telefonu i odrzucał moje połączenie. nigdy więcej nie zadzwonił. to wcale może nie świadczyć, że będzie złym właścicielem ale chamem jest na pewno. nawet nie dał znać, że rezygnuje z Poldzia i tylko robił nadzieję nam niepotrzebnie. sprawdźcie go dokładnie. A Poldek to kto, żebym miała rozeznanie czego szukają i jaki rozstrzał jest. Najpierw dzwoniła jego żona, która pracuje w Jaworznie, a na weekendy tam zjeżdża, kazałam zadzwonić bezpośrednio zainteresowanemu i zadzwonił. No nic zobaczymy. Co Ci mówił o PONie - może potwierdzimy wersje :) A masz kogoś do wizyty w tamtej okolicy ? Quote
Kenny Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 eliza_sk napisał(a):A Poldek to kto, żebym miała rozeznanie czego szukają i jaki rozstrzał jest. Najpierw dzwoniła jego żona, która pracuje w Jaworznie, a na weekendy tam zjeżdża, kazałam zadzwonić bezpośrednio zainteresowanemu i zadzwonił. No nic zobaczymy. Co Ci mówił o PONie - może potwierdzimy wersje :) A masz kogoś do wizyty w tamtej okolicy ? Poldek to taki terierek myśliwski - już w DS. tam bym go i tak nie oddała, bo facet był dziwny jak dla mnie. to na pewno ten sam. ma Pona i kota i szuka psa - wielu takich nie ma w Krzeszowicach. na wątku Poldka musisz zobaczyć, bo tam ktoś wtedy deklarował wizytę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.