Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='greatmadwomen']napewno są ale to musisz poszukać :) napewno na wątku labkowym znajdziesz kilka takich osób[/QUOTE]

jasne, dzięki ;) zaczęłam od Krakusów :P

Posted

Kenny napisał(a):
czy jest tu ktoś od labradorów ?

Ambird, Basia i Barni. Chyba Rinuś...


Dziewczyny orientujecie się, czy w Krk schronie jest dużo kudłaczy wymagających strzyżenia?

Ostatnio w Perrosie miałyśmy do kąpieli pekińczyki adoptowanego ze schroniska tydzień temu, ale się mu trafiło :) oczko w głowie całej rodziny. Cudny psiak.

Posted

Soema ale fajnie słyszeć o tym pekinie, byłam przy jego adopcji i widziałam że ludzie zapatrzeni w psiaka :loveu:
A co do psiaków w schronie to co piątek przychodzą dziewczyny i strzygą psy tego potrzebujące :) Nawet jest specjalna tablica gdzie można wpisywać psiaki które potrzebują strzyżenia ;)

Posted

greatmadwomen napisał(a):
Soema ale fajnie słyszeć o tym pekinie, byłam przy jego adopcji i widziałam że ludzie zapatrzeni w psiaka :loveu:
A co do psiaków w schronie to co piątek przychodzą dziewczyny i strzygą psy tego potrzebujące :) Nawet jest specjalna tablica gdzie można wpisywać psiaki które potrzebują strzyżenia ;)

Wiem, wiem ale schronisko prosiło o pomoc salon Perros, bo się zadeklarowali (zresztą adoptowane psiaki kąpią za darmo i mają u nich zniżki ;) ) i zastanawiam się ile tych psiaków jest. Może mi się uda kiedyś z nimi pojechać i pomogę strzyc, na pewno psiakom ulży i zwiększy ich szansę.

Posted

poszukuję transportu dla suni (czwartek ok.13.00)na sterylkę i z powrotem z Przebieczan (hotelik) do Krakowa na Ruczaj (lecznica) i po zabiegu znów do hoteliku...bardzo proszę o pomoc mobilne osoby.

Posted

Wiem o salonie :) Myślę że napewno każda pomoc się przyda, hmmm.... nie wiem ile jest kudłaczy takich co trzeba obowiązkowo strzyc, ale jeśli się rozdzieli między kilka osób to napewno nie będzie bardzo dużo.

Posted

Bylam dzisiaj na wizycie przedadopcyjnej dla mojej szczeniaczki. Niestety w domu są małe dzieci, a Dorcia ze strachu strasznie szczekała i mlodsza dziewczynka sie jej za bardzo przestraszyła.
Państwo mieli do niedawna suczkę onkowata, ale miala bardzo chore serduszko i odeszla miesiąc temu. Teraz bardzo chcą pieska, a dokladniej mówiąć suczkę, średnią. Ale taką, ktora nie boi się ludzi, a zwłaszcza dzieci. Dom bardzo dobry, jest ogrodek - szkoda, zeby taki domek się zmarnował.
Ktoś coś może zaproponować?

Posted

[quote name='AMIGA']Bylam dzisiaj na wizycie przedadopcyjnej dla mojej szczeniaczki. Niestety w domu są małe dzieci, a Dorcia ze strachu strasznie szczekała i mlodsza dziewczynka sie jej za bardzo przestraszyła.
Państwo mieli do niedawna suczkę onkowata, ale miala bardzo chore serduszko i odeszla miesiąc temu. Teraz bardzo chcą pieska, a dokladniej mówiąć suczkę, średnią. Ale taką, ktora nie boi się ludzi, a zwłaszcza dzieci. Dom bardzo dobry, jest ogrodek - szkoda, zeby taki domek się zmarnował.
Ktoś coś może zaproponować?

może młodziutka 8 miesięczna labka, która uwielbia dzieci ? jest u mnie w Krakowie na DT. wspaniała psina i szukam jej właśnie domku z ogrodem.

a jak mniejsza i szczeniak to może Bells (również na DT w Krakowie), bardzo fajna suczka:

Bells ma ok. 4 miesięcy.

tel do mnie można podać w sprawie labci : 606213030 a w sprawie Bells do missieek najlepiej, bo ona prowadzi jej adopcję.

Posted

[quote name='Jagienka']Oj to przy takich pięknotkach szans z Sarą 9cio letnią, która od dwóch lat jest w hotelu, szans nie mamy ;(



http://www.dogomania.pl/threads/65552-Kraków-Sara-została-sama-na-poł-roku-ma-tylko-krótki-łancuch-i-wielkie-serce!-POMOCY/page18

że to niby nie piękność!? zawsze jest rzecz gustu, każdemu podoba się w psach coś innego, dlatego zawsze trzeba próbować ;) ja jakbym szukała psa dla siebie to wybrałabym ją zamiast zwariowanych dzieciaków :) tyle, że oni z tego co zrozumiałam właśnie młodego szukają. ale co tam, próbować trzeba, czasem się można miło zaskoczyć ;)

Posted

[quote name='Jagienka']Oj to przy takich pięknotkach szans z Sarą 9cio letnią, która od dwóch lat jest w hotelu, szans nie mamy ;(



http://www.dogomania.pl/threads/65552-Kraków-Sara-została-sama-na-poł-roku-ma-tylko-krótki-łancuch-i-wielkie-serce!-POMOCY/page18


Ja nawet nie odważyłam się Państwu proponować Waszych Jagienko psiaków, bo wiem, że karusiap nie oddałaby psa do domu z takimi malymi dzieciaczkami

Posted

eliza_sk napisał(a):
O maaatko - tak, z kotem jeszcze, a co z nim nie halo ? Proszę o informacje.


fakt, zapomniałam o kocie. dzwonił w sprawie mojego Poldka. wszystko niby ok, ale nie rozumiał sensu wizyty przedadopcyjnej. nie chciał się zgodzić. w końcu się zgodził, a jak zadzwoniłam potwierdzić termin wizyty to już nie odbierał telefonu i odrzucał moje połączenie. nigdy więcej nie zadzwonił. to wcale może nie świadczyć, że będzie złym właścicielem ale chamem jest na pewno. nawet nie dał znać, że rezygnuje z Poldzia i tylko robił nadzieję nam niepotrzebnie. sprawdźcie go dokładnie.

Posted

Kenny napisał(a):
fakt, zapomniałam o kocie. dzwonił w sprawie mojego Poldka. wszystko niby ok, ale nie rozumiał sensu wizyty przedadopcyjnej. nie chciał się zgodzić. w końcu się zgodził, a jak zadzwoniłam potwierdzić termin wizyty to już nie odbierał telefonu i odrzucał moje połączenie. nigdy więcej nie zadzwonił. to wcale może nie świadczyć, że będzie złym właścicielem ale chamem jest na pewno. nawet nie dał znać, że rezygnuje z Poldzia i tylko robił nadzieję nam niepotrzebnie. sprawdźcie go dokładnie.



A Poldek to kto, żebym miała rozeznanie czego szukają i jaki rozstrzał jest. Najpierw dzwoniła jego żona, która pracuje w Jaworznie, a na weekendy tam zjeżdża, kazałam zadzwonić bezpośrednio zainteresowanemu i zadzwonił. No nic zobaczymy. Co Ci mówił o PONie - może potwierdzimy wersje :)

A masz kogoś do wizyty w tamtej okolicy ?

Posted

eliza_sk napisał(a):
A Poldek to kto, żebym miała rozeznanie czego szukają i jaki rozstrzał jest. Najpierw dzwoniła jego żona, która pracuje w Jaworznie, a na weekendy tam zjeżdża, kazałam zadzwonić bezpośrednio zainteresowanemu i zadzwonił. No nic zobaczymy. Co Ci mówił o PONie - może potwierdzimy wersje :)

A masz kogoś do wizyty w tamtej okolicy ?

Poldek to taki terierek myśliwski - już w DS. tam bym go i tak nie oddała, bo facet był dziwny jak dla mnie. to na pewno ten sam. ma Pona i kota i szuka psa - wielu takich nie ma w Krzeszowicach. na wątku Poldka musisz zobaczyć, bo tam ktoś wtedy deklarował wizytę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...