Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zaglądnijcie proszę do Barego ,
to wielka psia ciapa który po pół roku bycia psem kanapowym został wyrzucony przez swoich właścicieli bo nagle przypomnieli sobie że się przeprowadzają :( Bary stoi przy płocie nie chce wejść do budy wypatruje gdzie odjechała jego "pani "a u Jaagi nie może zostać - czeka go schron jak nic nie uda się znaleźć a to dla niego katastrofa :(

http://www.dogomania.pl/threads/182268-Bary-po-p%C3%B3%C5%82-roku-WRACA-z-adopcji.-czeka-go-schronisko-czy-eutanazja/page63

Posted

zrobilam kilka papierowych ogloszen dla kotow u mnie
moze ma ktos mozliwosc gdzies po Krakowie porozwieszac?
podeslalabym na maila

prosze pomozcie, sporo jeszcze kocich futer u mnie czeka na dom

nie ma jak pomagac kolejnym

Posted

[quote name='missieek']zrobilam kilka papierowych ogloszen dla kotow u mnie
moze ma ktos mozliwosc gdzies po Krakowie porozwieszac?
podeslalabym na maila

prosze pomozcie, sporo jeszcze kocich futer u mnie czeka na dom

nie ma jak pomagac kolejnym


czekam na maila ze zdjęciami kotów z opisem ;)

Posted

[quote name='missieek']zrobilam kilka papierowych ogloszen dla kotow u mnie
moze ma ktos mozliwosc gdzies po Krakowie porozwieszac?
podeslalabym na maila

prosze pomozcie, sporo jeszcze kocich futer u mnie czeka na dom

nie ma jak pomagac kolejnym


patrycja_ka@interia.pl

Posted

[quote name='malawaszka']tam z tym Libiążem kiedyś było, że P z Olkusza chce to schronisko robić tam - mam nadzieję, że to nieaktualne jest![/QUOTE]


Trzeba się przyglądać tematowi - żadna lokalna fundacja raczej nie weźmie pod opiekę schroniska (bo ciekawe które to fundacje miał na myśli burmistrz, jeśli jest oficjalnie aż jedna), a prywatne osoby... bez pojęcia i doświadczenia mogą nie okazać się dobrym wyborem.

Osoba z dużym doświadczeniem w weterynarii - mam nadzieje ze chodzi o właścicielkę lecznicy w Chrzanowie.

Osobiście martwię sie tym tematem. Tu kompletnie nie ma co robić z psami. Ostatnio odebrane w interwencji suki wiozłam do schroniska az na Pomorze. Jesli powstanie kolejna mordownia, albo - tak jak najczesciej bywa tutaj - produkt podobny do zamierzonego (np bieznia 100m na 97m itp)... to bedzie bardzo smutne.

Posted

Suka Szelma, ma około 2,5 roku. Jest zadbana, ma kompelt szczepiń i dom, który jednak musi opuścić. Jeżeli nie znajdzie się dla niej nowe miejsce, zostanie w przyszłym tygodniu uśpiona. Powód? Nie toleruje dwójki dzieci swoich właścicieli.
Szelma przebywa w Rybniku, istnieje możliwość przywiezienia jej do Krakowa.





Posted

Takie info dostałam w mailu:
"Jak już wspominałam ma 2,5 roku, ma aktualny komplet szczepień i jest odrobaczona. Goni koty, ale nie robi im krzywdy (podobno boi się jeśli kot stanie w miejscu). W stosunku do psów dosyć przyjacielska, ale dominująca (nie akceptuje najmniejszej dominacji wobec siebie jak położenie łapy na grzbiecie podczas zabawy). Nie jest przyzwyczajona do mniejszych zwierząt. Akceptuje starsze dzieci, ale na całkiem małe warczy. Domyślam się, że agresja w stosunku do dzieci jest wynikiem braku ustalenia pewnych zasad w domu. Pies nie ma u nich autorytetu (warczy na nich gdy nie pozwalają jej wejść na łóżko). Szczerze mówiąc właściciele nie mieli pojęcia o tej rasie biorąc psa do domu, bo byłam świadkiem ich początków z Szelmą. Myślę, że odrobina dyscypliny wystarczy, żeby Szelma stała się grzecznym psem."

Posted

[quote name='Ulaa']Trzeba się przyglądać tematowi - żadna lokalna fundacja raczej nie weźmie pod opiekę schroniska (bo ciekawe które to fundacje miał na myśli burmistrz, jeśli jest oficjalnie aż jedna)[/QUOTE]


mam nadzieje, ze "lokalna" nie rowna sie olkuska... :/

Posted

Ten pies został znaleziony wczoraj nad zalewem w Zesławicach.
Jest strasznie spokojny i dobrze ułożony.
Niestety dziewczyna, która go przygarnęła nie może go zatrzymać dłużej niż do jutra.
Rezydent jest potwornie agresywny.
Gdyby ktoś miał DT, to proszę o kontakt :500-18-19-20
Rudzia-Bianca:loveu: zastanawiam się, czy psów w DT nie zamienić;).
Może by się ludziska;) zgodzili?


Posted

[quote name='karusiap']czy moglby ktos zrobic bardzo porzadna wizyte na ul.Lipskiej? Dla tej slepej damy:



Bardzo prosze.Ja po prostu nie wyrabiam,a sunia moglaby wkrotce jechac do domku....

Karolinko na ul.Lipskiej mieszka moja koleżanka ,ona pomaga tez zwierzęta , przede wszystkim kotą .dzwoniłam teraz do niej ale niestety zmogła ja gorączka i śpi ,przekazałam jej mężowi co i jak i pewnie za jakieś dwa dni jak sie poczuje lepiej mogła by podejść.Chyba ze jest to pilne to piszcie do wtatara ,z tego co pamietam to jej znajoma mieszka tez w tym rejonie .

Posted

[quote name='Ulaa']Trzeba się przyglądać tematowi - żadna lokalna fundacja raczej nie weźmie pod opiekę schroniska (bo ciekawe które to fundacje miał na myśli burmistrz, jeśli jest oficjalnie aż jedna), a prywatne osoby... bez pojęcia i doświadczenia mogą nie okazać się dobrym wyborem.

Osoba z dużym doświadczeniem w weterynarii - mam nadzieje ze chodzi o właścicielkę lecznicy w Chrzanowie.

Osobiście martwię sie tym tematem. Tu kompletnie nie ma co robić z psami. Ostatnio odebrane w interwencji suki wiozłam do schroniska az na Pomorze. Jesli powstanie kolejna mordownia, albo - tak jak najczesciej bywa tutaj - produkt podobny do zamierzonego (np bieznia 100m na 97m itp)... to bedzie bardzo smutne.[/QUOTE]


no a tam nie było zakładanej jakiejś pseudo org? a ten wet to może ten cały Bobyla czy jak mu tam było... oni tak łatwo nie odpuszczą tego biznesu podejrzewam (bardzo chciałabym nie mieć racji)

Posted

marysia55 w krakowskim schronisku jest suczka tak jak piszegreatmadwoman mix gldena, jest bardzo urocza.. moge się wiecej dowiedziec o niej ale najwczesniej w poniedziałek lub wtorek :)

Posted

[quote name='Kinya']Suka Szelma, ma około 2,5 roku. Jest zadbana, ma kompelt szczepiń i dom, który jednak musi opuścić. Jeżeli nie znajdzie się dla niej nowe miejsce, zostanie w przyszłym tygodniu uśpiona. Powód? Nie toleruje dwójki dzieci swoich właścicieli.
[/QUOTE]

jaki weterynarz uśpi zdrowego psa?????????

Posted

Na os. Kazimierzowskim 11. września 2010 r., zaginął biało beżowy piesek, średniej wielkości (do kolana). Pies ma ok 7 lat, wabi się Peres.

Pani szukała już wszędzie, ale nie ma najmniejszego śladu po psie.

Bardzo prosimy, jeśli ktoś widział tego psa lub wie gdzie przebywa, o kontakt ze zrozpaczoną właścicielką . tel. 504-408-003

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...