Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

karusiap masz zdjęcia tej suczki???
Mam chętną osobe na adopcje labka, ale mix tez mysle ze moze być :)
gdybys podesłala mi zdjecia na maila albo u wkleiła to dałabym znac czy cos z tego wyjdzie :)

Posted

paoiii napisał(a):
karusiap masz zdjęcia tej suczki???
Mam chętną osobe na adopcje labka, ale mix tez mysle ze moze być :)
gdybys podesłala mi zdjecia na maila albo u wkleiła to dałabym znac czy cos z tego wyjdzie :)

nie mam jeszcze zdjec,ale mam miec:)wiec jak beda to wstawie:)

Posted

AniaB napisał(a):
karusiu, jak nie znajdziesz nikogo to ja moge pomóc ale dopiero w weekend i to niestety tak po 13.00 w sobote - w niedziele o dowolnej porze..

Dziekuje Aniu!!:):*
Udalo sie i probujemy dzisiaj;)

Posted

Ogromna prośba o pomoc w przewiezieniu chorej jamniczki na konsultację kardio - z okolic Ronda Grunwaldzkiego na Sanocką 3 (krak - vet) - oraz z powrotem. Wizyta jest w najbliższy wtorek o g.13.
Czy ktoś mógłby?

edit.: już nieaktualne, transport uzgodniony.

Posted

Odnośnie profilu na facebooku "Kudłacze do adopcji":

Witaj :).
Jeśli macie jakieś kudłaczki w krakowskim schronisku to zapraszam do umieszczenia ich na Kudłacze do adopcji.

Pozdrawiam.
Renata
:)
kudlacze@vp.pl

Posted

W dniu dzisiejszym sąsiadka znalazła biegającą po łąkach przy ulicy Zakrzowieckiej suczkę razy buldog francuski. Piesek nie miał żadnej obroży, kompletnie wydaje się nie przejmować zaistniałą sytuacją, stąd wnoszę, że może to być jeszcze całkowita młodzież. Psica bardzo zabawowa, dynamiczna - totalny wariat:razz: Lgnie do ludzi, bardzo przymilna. Nauczona czystości, posłuszna, choć nie zna żadnych komend. Jutro porozwieszamy ogłoszenia i chwilowo może zostać u sąsiadki.
Suczka ma dość duże sutki - nie wydaje mi się, że jest po karmieniu młodych.
Myślicie, że może być szczenna?









Posted

[quote name='Kenny']bardzo pilnie poszukujemy osób chętnych pomóc złapać bezdomną sunię na terenie Jaworzna. jutro ma się odbyć akcja, nie mamy osób do pomocy. transport zapewniony. czy jest ktoś kto mógłby pomóc złapać sunię ? czeka na nią miejsce w hoteliku...oto link :
http://www.dogomania.pl/threads/200486-Dzieci-zabrano-do-schronu-sunia-zosta%C5%82a-na-ulicy-pilnie-potrzebna-pomoc!!!

Oj czarno to widzę - ja się nie mogę doprosić o pomoc w szukaniu zaginionej suni w Krakowie.
Jestem może trochę złośliwa w tym momencie, ale trochę jestem zdesperowana

Posted

AMIGA napisał(a):
Oj czarno to widzę - ja się nie mogę doprosić o pomoc w szukaniu zaginionej suni w Krakowie.
Jestem może trochę złośliwa w tym momencie, ale trochę jestem zdesperowana


chodzi o tą małą czarną sznaucerkę ?

Posted

bidulka...ja codziennie czytam ogłoszenia psiaków zaginionych na gumtree i mam już wkodowane które są poszukiwane więc jak tylko gdzieś idę to się rozglądam. straszne jest to, że większość ludzi jak widzi błąkającego się po ulicy psiaka to nawet nie pomyśli że mógł komuś zwiać i przechodzą obojętnie.

Posted

Niestety ona jest tak wystraszona, że nie ma raczej szansy ją zobaczyć swobodnie idącej. A ponieważ jest calkiem czarna, to wieczorem też ciężko jest ją wypatrzyć :-(

Posted

Drodzy Dogomaniacy, drogie Dogomaniaczki. Szukam wilkowatej suki, która zaginęła w Krzeszowicach dwa tygodnie temu. Uciekła razem z kumplem, który się znalazł w Frywładzie. A Luny ciągle nie ma! Jakiś czas mieszkała w Krakowie, wcześniej błąkała się tu i tam. Teraz może być wszędzie. Może ktoś widział? Może ktoś gdzieś natrafił na wiadomość, że się znalazła... Opis i zdjęcie:
http://www.dogomania.pl/threads/200371-Krzeszowice-%C4%86many-zagin%C4%99%C5%82y-dwa-du%C5%BC******

Posted

[quote name='Asior']Marysia55 pytała, i mówiła, ze od 250-300 zł.. gdzie u dr Szpeyera płacimy 80 zł za kotke, tak samo na drukarskiej....
uważam, ze to przegięcie... niestety ale potwierdzam ... takie mają ceny .
[quote name='Grosziwo']Co ? Za sterylizację kotki 250-300 zł. :crazyeye: Ja za swoje kicie płaciłam po 100 zł., cięcie u jednej mikroskopijne, u drugiej ciut większe (aborcyjna), wszystko bez komplikacji. Fakt, że to była cena ulgowa. Ogólnie 150 zł. to już najwyższa cena. Jak dobrze, że nie mieszkam w Krakowie, ufff... no ciesz sie ciesz.
Nawet nie napiszę tutaj ile zapłaciłam za ratowanie życia mojego psa. Niestety .... odszedł za TM .... jednak będąc w stałym kontakcie z lekarzami (dzwonili do mnie nawet w nocy) wiem, że zrobili wszystko co można było. Mimo wszystko żal i ból pozostał.

Posted

Marysiu zrobiłaś dla Saszki wszystko co było można zrobić. Ja dwa razy żegnałam już moje psiaki i wiem co czujesz. Ból z czasem przycichnie, pamięć pozostanie na zawsze. Trzymaj się kochana, masz jeszcze dwa kocie serducha do przytulania, one też tęsknią za Saszą..
Saszka [*]

Posted

Na forum goldenów Zofia Mrzewińska dała taką informację przed chwilą (21-01-2011):

Dostałam w tej chwili wiadomość, że w Krakowie (w dzielnicy Krowodrza)
w rejonie ulic Wrocławskiej, Mazowieckiej, Lubelskiej, Świętokrzyskiej
ktoś rozrzucił na trawnikach mięso nadziane trutką na szczury. Według
tej informacji, pięć psów zeszło w dwa dni.

Uważajcie, ostrzegajcie na innych forach psich
Zofia



uważajcie na psiaki!!!!!

Posted

[quote name='malawaszka']uważajcie na psiaki!!!!!

Bardzo wszystkich proszę, jeżeli ktoś mieszka w tej okolicy to rozwieście plakaty z ostrzeżeniem.

Całość komunikatu od Pani Alinki w tej sprawie:

UWAGA! TRUTKA NA SZCZURY !

W Krakowie - w rejonie ulic Wrocławskiej, Śląskiej, Świętokrzyskiej, Mazowieckiej, Litewskiej, Racławickiej, okolicach Parku Młynówki Królewskiej jakiś "miłośnik" psów wyłożył mięso z TRUTKĄ NA SZCZURY. W ciągu 2-ch ostatnich dni odeszło 5 psów. Zwracamy uwagę, że zatrucie teraz produkowanymi trutkami (w przeciwieństwie do wcześniej używanych) często objawia się dopiero po kilku dniach. Dlatego prosimy zwracać szczególną uwagę na zachowanie i stan zdrowia swojego psa i w sytuacji jakichkolwiek podejrzeń udać się natychmiast do lekarza wet. Sugerujemy również wyprowadzanie psów (przynajmniej przez najbliższy okres czasu) w kagańcach. W naszym rejonie rok temu była podobna sytuacja ale zamiast trutki, pani (bo została zidentyfikowana) użyła proszku do prania, który mieszała z mielonym mięsem i podrzucała w okolice dzikich działek przy Parku Młynówki Królewskiej. W tamtym przypadku kilka psów uległo zatruciu. Tu mamy do czynienia ze śmiercią 5-ciu psów. Prosimy o czujność i obserwację, bo trzeba znaleźć tego człowieka??? Prosimy również o dzielenie się tą wiadomością z właścicielami okolicznych psów.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...