Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Romka napisał(a):
Dziewczyny pamiętajcie i o nas,bardzo nam zależy,czy jest ktoś kto nam pomoże,jesteśmy z aż z Łowicza?


Ja mogę pomóc. Zamoyskiego tak ? tylko, że w weekend najwcześniej. nie za późno ?

Posted

Kenny napisał(a):
Ja mogę pomóc. Zamoyskiego tak ? tylko, że w weekend najwcześniej. nie za późno ?

Keeny ,bardzo dziękuję,podaję namiary na PW,bardzo dziękuję.

Posted

kkanarekk napisał(a):
Kenny ja do ciebie jutro zadzwonię to sie jakos umowimy.


ok dzięki ! tu jest coś pokręcone na maxa, posty mi skaczą jak szalone :O

Posted

kkanarekk napisał(a):
Kenny ja do ciebie jutro zadzwonię to sie jakos umowimy.


ok dzięki ! tu jest coś pokręcone na maxa, posty mi skaczą jak szalone :O

Posted

Asior napisał(a):
KARUSIAP a do schroniska nie lepiej ją zawieść jeśli istnieje prawdopodobieństwo,ze ją uśpią właściciele????


Jeśli to ta suczka , o której myslę to podlega pod Nowy Targ

Posted

Rudzia-Bianca napisał(a):
Tylko nie tam :(
Nie mam jak pomóc kompletnie , ale kibicuję suni z całych sił ...


jeśli miała by jechać do N. targu to dajcie wcześniej znać.. zadzwonię do zarządu i zapytam co robić...

Posted

[quote name='greatmadwomen']dokładnie! nie wygląda jak 3 tygodniowy szczeniak! z wielkości wygląda na przynajmniej 6 tygodni, no chyba że właśnie będzie to niezłe psisko
To na pewno jest szczeniak w wieku 3-4 tygodni, chyba że zdjęcie jest mylące.
Czy otworzyły się już w ogóle uszy? Bo nie wyglądają...
Koniecznie jest potrzebna bliskość drugiego psa, bo teraz jest najważniejszy etap socjalizacji.

Mogę szczeniaczka przechować do momentu aż skończy się kwarantanna i zaczną się spacery. Niestety wróciłam do swoich zawistnych sąsiadów i nie mogę za bardzo pokazywać się z kolejnym psem, bo przysięgam oni są nienormalni i robią mi piekło na ziemi za "sprowadzanie kundli".
Ale póki co, chociaż do tego 8 tygodnia mogę przechować, zabierać na rękach na spacery i poznawać ze światem, będzie miał u mnie sukę, która miała już ponoć szczeniaki, więc mam nadzieje, że będzie opiekuńcza.

Niestety nie jestem w stanie szczeniakowi ufundować karmy. Przydałoby się też gdyby ktoś mógł oddać trochę makulatury czarno-białej albo podkładów, ja oczywiście sama kupię trochę, ale gdyby szczenior miał zostać ponad miesiąc to wiadomo - zejdzie tego tona.
Przydałby się też większy kennel - może ktoś ma pożyczyć? Ja będę musiała wyjść np na 8 godzin, a szczeniak już będzie rozbrykany, więc wolałabym nauczyć siedzenia w kenelu - ponieważ najlepiej od początku przyzwyczajać szczeniaka, że to jego posłanie (przy otwartych drzwiczkach), to dobrze byłoby gdyby klatka przyjechała mniej więcej wtedy kiedy maluch.

Jutro jestem w domu w ciągu dnia, więc jak znajdzie się transport to można malucha do mnie dostarczyć. Wiem, że może trochę postawiłam "wymagań", ale wolę wszystko zaznaczyć wcześniej, żeby nie było nieporozumień - chętnie przetrzymam, zajmę się no i mam sunię do towarzystwa, ale nie mogę zaoferować wiele więcej.
Miałam już na odkarmieniu dwa kilkudniowe oseski i sporo szczeniorów na DT, więc jak jeszcze napiszę do pewnej dogomaniaczki-ekspertki od takich bobasków (nick chyba Bianca1) to na pewno nie będzie problemu z tym co i jak...
Gdyby padła decyzja, że maluch ma do mnie jechać (czy to na miesiąc, czy tylko awaryjnie) to proszę dzwonić 501-541-959, dzwonić do upadłego bo mam mocny sen :cool3:

Posted

Dzięki sugarr. Sprawa się rozwiązala wten sposób, że maluszka wzięła do siebie wetka ze schroniska. Gdyby się znalazł ktoś, kto ma akurat karmiącą sunię, gdyby ona przyjęła maluszka do miotu, to byloby najsuperowiej

Posted

No to bardzo się cieszę, że szczeniaczek już bezpieczny!:multi:
Jakbyś mogła AMIGA to informuj proszę co tam u Niego. Bo do schroniska już nie wróci - prawda?!
Mi też się wydaje, że wyrośnie z Niego naprawdę spory psiak. I to w szwajcarskim umaszczeniu, więc z miejsca podbił moje serce!:loveu:

A co do labkowatej suczki to może faktycznie wykombinować coś z krakowskim schroniskiem, a nie ryzykować, że skończy się to tragicznie...
Jak Ty myślisz - karusiap?

Posted

Therion napisał(a):
Karusia tylko w Nowym Targu jest podejrzana sytuacja, wydadzą ja potem na łańcuch, nie wysterylizowaną, może powiedzieć ,że znaleziona w Krakowie i do krakowskiego ?

Ale przeciez ja nie mam zamiaru proponowac by zawiezli ja do Nowego Targu.Wiem co tam sie dzieje.
Jesli juz to do Krakowskiego,tylko tak jak mowie,nie mam bezposredniego kontaktu,ani wplywu na to co kto zrobi.
Patia,jesli dasz rade wczesniej,przekaz by sprobowali w Krakowie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...