Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

AMIGA też o tym słyszałam, ale po głębszym zastanowieniu to przecież musiał zauważyć jak w końcu kot się boi i że zmienia swoje zachowanie, no cóź nigdy nie będziemy wiedzieć co było naprawdę w 100%.
Marinka: dziękujemy! i nawzajem, lecz dorzucę do tego jeszcze jedno: aby było mniej potrzebujących psiaków i aby było bardzo dużo domków dla psinek i to same bardzo dobre :)

Posted

zdwrdwd napisał(a):
U mnie nie było po tym żadnych efektów - psiak bał się tak jak zwykle.

A nieprawda ! Zadziałało REWELACYJNIE !!! Ważne aby podawać zgodnie z zaleceniem - Mucha zaczęła brać jeszcze przed świętami , póżniej 2 dni przed Sylwestrem podwójna dawka. Przez kilka lat każdy Sylwester już od godz.15 spędzała wbita w kąt trzęsąc się ze strachu jak galareta nie było mowy o wyjściu na zewnątrz czy zjedzeniu czegokolwiek do godz 3-4 w nocy.... a teraz : strzelają ? no to co z tego ? mam ważniejsze sprawy do załatwienia ! Wyszła na zewnątrz tuż po 12 w nocy , petardy latały z każdej strony ..a Mucha miała to w nosie! a poza tym zero skutków ubocznych , pies jest zupełnie normalny ,nie otumaniony, wesoły. Dla pewności sprawdziłam jeszcze na Korze , która też sie boi ,ale nie panikuje , i na tymczasowiczu Timurze podając tylko jedną dawkę w Sylwestra ...i nie zadziałało - bo za póżno podane.

Posted


Stary Rok odchodzi wielkimi krokami,
niech więc wszystkie złe chwile zostaną za Nami.
Nowy Rok niech przyniesie dużo zdrowia, wiele radości,
a przede wszystkim szczęście i spełnienia wszelakich pomyślności.
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2011 !!!

Posted

Mam ogromną prośbę - wczoraj zaginęła wyadoptowana przeze mnie kotka :(

Kraków - Nowa Huta
31.12.2010 około 16:00 z mieszkania przez okno (niedociśnięta klamka, zrobił się przeciąg i okno się otworzyło) uciekła roczna bura koteczka, którą wyadoptowałam tydzień temu :(
Jest od wczoraj poszukiwana, ale na razie bezskutecznie, jakby zapadła się pod ziemię. Ślady łapek są, ale kończą się na chodniku gdzie nie ma śniegu :(
Może ktoś mieszka w okolicy i mógłby pomóc w poszukiwaniach? Proszę, niech każdy kto mieszka/bywa w pobliżu przygląda się spotykanym kotom. Znacie jakieś karmicielki z tej okolicy? Jeśli tak, to bardzo proszę o kontakt.
Kicia jest bardzo płochliwa, a na ucieczkę wybrała dosłownie najgorszy wieczór w roku :cry: Będzie się potwornie bała strzałów. Nie poradzi sobie na wolności.
Kotka jest dość drobna, bura z jaśniejszym brzuszkiem.
To Osiedle Sportowe, blok nr 26.

Posted

Patia napisał(a):
Zawiadomię Nowahuta1 ,będą się rozglądać za koteczką .

Dziękuję Ci! W razie czego podawaj mój nr telefonu. Szukałam dzisiaj, to dziwne osiedle, kompletnie bez wolnożyjących kotów :crazyeye: Nie znalazłam żadnych miejsc gdzie koty byłyby dokarmiane, przypadkowo spotkane osoby (głównie z psami na spacerze) kompletnie nie kojarzą żadnych karmicielek w okolicy :shake:

Posted

WCZORAJ W EFEKCIE WYBUCHU PETARDY NA ULICY FRANCESCO NULLO UCIEKŁA PRZERAŻONA SUCZKA. WSZYSTKICH PROSZĘ O POMOC W ODNALEZIENIU DZIEWCZYNKI. NA IMIĘ MA SANDI, WIEK 4 LATA, JAMNIKOWATA, CZARNA PODPALANA NA CIUT DŁUŻSZYCH NIŻ JAMNIK ŁAPKACH. MIAŁA NA SOBIE CZARNE SZELKI. JEJ WŁAŚCICIELE POPROSILI MNIE O POMOC. OGŁOSZENIA POROZWIESZANE NA SŁUPACH, SKLEPACH, W LECZNICACH, NA PORTALACH TEŻ UMIESZCZONE. WŁAŚCICIELE ROZPACZAJĄ I BŁAGAJĄ O POMOC. GDYBY KTOŚ COŚ WIEDZIAŁ O ZNALEZIENIU TAKIEJ SUCZKI LUB WIDZIAŁ JĄ GDZIEŚ PROSZĘ O KONTAKT. MÓJ TEL:606213030

Posted

i kolejny psiak zaginiony wczoraj. Niestety nie mam zdjęcia. Czarno-biały, podobny do labradora trochę.przyjazny. Wabi się tobi. Zaginął w okolicach płaszowa. Kontakt do mnie-606213030.

Posted

kopciuszek napisał(a):
Ja muszę wyskoczyć na osiedle, bo mama mi mówiła, ze od wczoraj pałęta się niewielki psiak ... Oby to był "tylko" jakiś wystraszony psiak i oby udało się kogoś znaleźć ;)


oj a gdzie to ? może to Sandi...

Posted

paoiii napisał(a):
jesli mnie pamięc nie myli to okolice os.Na Stoku


Nie myli ;) Dokładnie Os. Na Stoku ;) Mama mówiła, że taki mały ten psiak i zaokrąglony (tzn. grubiutki), ale nie stała koło niego za długo, bo moje potffory chciały go zjeść ;)

Posted

Kociej w sensie, że kochającej koty ;) Kota (ani innych zwierząt) już nie mają bo odszedł ze starości w bardzo słusznym kocim wieku. Szukam dla nich młodego i zdrowego kociaka.

Posted

[SIZE="3"]Możemy wziąć do siebie dwa starsze piekińczyki z krakowskiego schroniska.
Transport byłby na czwartek wieczorem.
Szukamy kogoś kto by je wziął ze schroniska i przewiózł do Balic ew.przetrzymał u siebie do wieczora
Z wyciągnięciem nie byłoby problemu - w schronisku nas znają i psy poszłyby z umową na dane "Kociego Świata"
Jeśli nam nikt nie pomoże to psiaki zostaną w schronie.
Chcemy je wziąć ale niestety nie przeskoczymy same wszystkiego.
Prosimy o pomoc zwłaszcza że to są starsze psy .

Oto jeden z nich.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...