Rumi. Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 AMIGA też o tym słyszałam, ale po głębszym zastanowieniu to przecież musiał zauważyć jak w końcu kot się boi i że zmienia swoje zachowanie, no cóź nigdy nie będziemy wiedzieć co było naprawdę w 100%. Marinka: dziękujemy! i nawzajem, lecz dorzucę do tego jeszcze jedno: aby było mniej potrzebujących psiaków i aby było bardzo dużo domków dla psinek i to same bardzo dobre :) Quote
Asior Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 [video=youtube;8-0WVfj76bo]http://www.youtube.com/watch?v=8-0WVfj76bo[/video] wszystkim którzy kochają zwierzęta ;) Quote
elaja Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 zdwrdwd napisał(a):U mnie nie było po tym żadnych efektów - psiak bał się tak jak zwykle. A nieprawda ! Zadziałało REWELACYJNIE !!! Ważne aby podawać zgodnie z zaleceniem - Mucha zaczęła brać jeszcze przed świętami , póżniej 2 dni przed Sylwestrem podwójna dawka. Przez kilka lat każdy Sylwester już od godz.15 spędzała wbita w kąt trzęsąc się ze strachu jak galareta nie było mowy o wyjściu na zewnątrz czy zjedzeniu czegokolwiek do godz 3-4 w nocy.... a teraz : strzelają ? no to co z tego ? mam ważniejsze sprawy do załatwienia ! Wyszła na zewnątrz tuż po 12 w nocy , petardy latały z każdej strony ..a Mucha miała to w nosie! a poza tym zero skutków ubocznych , pies jest zupełnie normalny ,nie otumaniony, wesoły. Dla pewności sprawdziłam jeszcze na Korze , która też sie boi ,ale nie panikuje , i na tymczasowiczu Timurze podając tylko jedną dawkę w Sylwestra ...i nie zadziałało - bo za póżno podane. Quote
marysia55 Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Stary Rok odchodzi wielkimi krokami, niech więc wszystkie złe chwile zostaną za Nami. Nowy Rok niech przyniesie dużo zdrowia, wiele radości, a przede wszystkim szczęście i spełnienia wszelakich pomyślności. SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2011 !!! Quote
Kinya Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Mam ogromną prośbę - wczoraj zaginęła wyadoptowana przeze mnie kotka :( Kraków - Nowa Huta 31.12.2010 około 16:00 z mieszkania przez okno (niedociśnięta klamka, zrobił się przeciąg i okno się otworzyło) uciekła roczna bura koteczka, którą wyadoptowałam tydzień temu :( Jest od wczoraj poszukiwana, ale na razie bezskutecznie, jakby zapadła się pod ziemię. Ślady łapek są, ale kończą się na chodniku gdzie nie ma śniegu :( Może ktoś mieszka w okolicy i mógłby pomóc w poszukiwaniach? Proszę, niech każdy kto mieszka/bywa w pobliżu przygląda się spotykanym kotom. Znacie jakieś karmicielki z tej okolicy? Jeśli tak, to bardzo proszę o kontakt. Kicia jest bardzo płochliwa, a na ucieczkę wybrała dosłownie najgorszy wieczór w roku :cry: Będzie się potwornie bała strzałów. Nie poradzi sobie na wolności. Kotka jest dość drobna, bura z jaśniejszym brzuszkiem. To Osiedle Sportowe, blok nr 26. Quote
Patia Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Zawiadomię Nowahuta1 ,będą się rozglądać za koteczką . Tu bazarki na Białaska z Nowego Targu ,ktoś do niego strzelał , ma śrut w posladku :( http://www.dogomania.pl/threads/1992...8#post16023668 http://www.dogomania.pl/threads/1992...6#post16023816 Quote
Asior Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 założyłam wspólny wątek wszystkim psiakom kieleckim, które przyjechały do krakowa i czekają jeszcze na adopcje : http://www.dogomania.pl/threads/199277-Kieleckie-bidy-z-DYMIN-w-Krakowie.-Proszę-o-ogłoszenia.?p=16024346 zapraszam wszystkich i proszę o ogłoszenia!!!! Quote
Kinya Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Patia napisał(a):Zawiadomię Nowahuta1 ,będą się rozglądać za koteczką . Dziękuję Ci! W razie czego podawaj mój nr telefonu. Szukałam dzisiaj, to dziwne osiedle, kompletnie bez wolnożyjących kotów :crazyeye: Nie znalazłam żadnych miejsc gdzie koty byłyby dokarmiane, przypadkowo spotkane osoby (głównie z psami na spacerze) kompletnie nie kojarzą żadnych karmicielek w okolicy :shake: Quote
Kenny Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 WCZORAJ W EFEKCIE WYBUCHU PETARDY NA ULICY FRANCESCO NULLO UCIEKŁA PRZERAŻONA SUCZKA. WSZYSTKICH PROSZĘ O POMOC W ODNALEZIENIU DZIEWCZYNKI. NA IMIĘ MA SANDI, WIEK 4 LATA, JAMNIKOWATA, CZARNA PODPALANA NA CIUT DŁUŻSZYCH NIŻ JAMNIK ŁAPKACH. MIAŁA NA SOBIE CZARNE SZELKI. JEJ WŁAŚCICIELE POPROSILI MNIE O POMOC. OGŁOSZENIA POROZWIESZANE NA SŁUPACH, SKLEPACH, W LECZNICACH, NA PORTALACH TEŻ UMIESZCZONE. WŁAŚCICIELE ROZPACZAJĄ I BŁAGAJĄ O POMOC. GDYBY KTOŚ COŚ WIEDZIAŁ O ZNALEZIENIU TAKIEJ SUCZKI LUB WIDZIAŁ JĄ GDZIEŚ PROSZĘ O KONTAKT. MÓJ TEL:606213030 Quote
Kenny Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 i kolejny psiak zaginiony wczoraj. Niestety nie mam zdjęcia. Czarno-biały, podobny do labradora trochę.przyjazny. Wabi się tobi. Zaginął w okolicach płaszowa. Kontakt do mnie-606213030. Quote
kopciuszek Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Ja muszę wyskoczyć na osiedle, bo mama mi mówiła, ze od wczoraj pałęta się niewielki psiak ... Oby to był "tylko" jakiś wystraszony psiak i oby udało się kogoś znaleźć ;) Quote
Kenny Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 kopciuszek napisał(a):Ja muszę wyskoczyć na osiedle, bo mama mi mówiła, ze od wczoraj pałęta się niewielki psiak ... Oby to był "tylko" jakiś wystraszony psiak i oby udało się kogoś znaleźć ;) oj a gdzie to ? może to Sandi... Quote
paoiii Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 jesli mnie pamięc nie myli to okolice os.Na Stoku Quote
kopciuszek Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 paoiii napisał(a):jesli mnie pamięc nie myli to okolice os.Na Stoku Nie myli ;) Dokładnie Os. Na Stoku ;) Mama mówiła, że taki mały ten psiak i zaokrąglony (tzn. grubiutki), ale nie stała koło niego za długo, bo moje potffory chciały go zjeść ;) Quote
Irviers Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 I co z tym pieskiem? Kopciuszek jeśli masz jego zdjęcie to podeślij :) Ja też mieszkam na tym osiedlu więc może to jakiś znajomy psiak? Quote
weszka Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Poszukuję kociaka do dobrej kociej rodziny. Asior są jakieś u Was? Albo w schronisku? Kandydatów od missieek i AFN już mam. Jak ktoś jeszcze ma to proszę do mnie na PW albo maila olga@ekstrawagancja.com Quote
Rumi. Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 powidasz kociej rodziny? czyli mają już inne kociaki w domu? (bo jeśli jednak nie mają to tea jest idealna) tu są od nas ze schroniska kilka kotków: http://www.schronisko.krakow.pl/index.php?id=14 Quote
weszka Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Kociej w sensie, że kochającej koty ;) Kota (ani innych zwierząt) już nie mają bo odszedł ze starości w bardzo słusznym kocim wieku. Szukam dla nich młodego i zdrowego kociaka. Quote
Rumi. Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 .... wykropkowałam żeby nie zajmowało miejsca Quote
weszka Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 OK ja rozumiem, że kotka jest w potrzebie, tak jak i wiele innych ale ja szukam zdrowego młodego kociaka-kocurka, a nie dorosłej kotki. Quote
Rumi. Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 ok ok, myślałam że płeć nie ma znaczenia, a młody czyli do ilu lat, miesięcy? Quote
weszka Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Kociak czyli kilka miesięcy - im mniej tym lepiej. Quote
Rumi. Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 to ci doradzą dziewczyny kociary, bo ja się mało orientuję, ale mogę jutro się w schronisku dowiedzieć coś o kociakach. Quote
Osa Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 [SIZE="3"]Możemy wziąć do siebie dwa starsze piekińczyki z krakowskiego schroniska. Transport byłby na czwartek wieczorem. Szukamy kogoś kto by je wziął ze schroniska i przewiózł do Balic ew.przetrzymał u siebie do wieczora Z wyciągnięciem nie byłoby problemu - w schronisku nas znają i psy poszłyby z umową na dane "Kociego Świata" Jeśli nam nikt nie pomoże to psiaki zostaną w schronie. Chcemy je wziąć ale niestety nie przeskoczymy same wszystkiego. Prosimy o pomoc zwłaszcza że to są starsze psy . Oto jeden z nich. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.